Wiadomości

Pięć ekoporad dla właścicieli restauracji i barów

artykuł czytelnika
Najnowszy artukuł na ten temat

Nie dostała kawy do prywatnego kubka przez "ryzyko zatrucia"

Wielorazowe słomki są nie tylko ekologiczne, ale i dobrze wyglądają.
Wielorazowe słomki są nie tylko ekologiczne, ale i dobrze wyglądają. fot. sonjachnyj/123rf.com

Biodegradowalne naczynia, słomki wielorazowego użytku czy pakowanie niedojedzonych posiłków na wynos - nasza czytelniczka radzi właścicielom lokali gastronomicznych, w jaki sposób bez wielkiego wysiłku mogą być bardziej ekologiczni. Oto jej list.



Czy gastronomia powinna wprowadzać ekologiczne metody funkcjonowania?

zdecydowanie tak, nawet kosztem przyzwyczajeń klientów 58%
raczej tak, ale zmiany powinny być rozsądne 29%
to dla mnie bez znaczenia, bo nie dbam o środowisko 3%
nie, to głupie pomysły, które komplikują życie i pracę 10%
zakończona Łącznie głosów: 480
Niedawno przeczytałam artykuł o metodzie niemarnowania (tzw. less waste) w domowej kuchni, czyli drobnych zmianach, które pomagają ograniczać śmieci i żyć na co dzień bardziej ekologicznie. Często bywam w restauracjach, pracuję zresztą w branży, która jest związana z gastronomią i od razu pomyślałam, w jaki sposób ten trend można by wprowadzić w lokalach gastronomicznych.

W moim tekście znajdziecie kilka prostych, niewymagających wielkiego wysiłku organizacyjnego i finansowego pomysłów, które większość barów i restauracji mogłaby wprowadzić niemalże od ręki. Nie odkrywam tutaj żadnej (eko)Ameryki, bo niektóre z nich od dawna z powodzeniem są realizowane w lokalach, także trójmiejskich. Ale wciąż są one w mniejszości.

A przecież w dłuższej perspektywie nie tylko można oszczędzić na tym pieniądze, ale i nasze środowisko. Gastronomowie, namawiam was - przeczytajcie ten krótki tekst i przemyślcie moje pomysły. Warto być choć trochę eko nie tylko w domu, ale i w pracy.


Słomki wielorazowego użytku



Plastikowe słomki to największa śmieciowa zgroza w knajpach. W tych większych zużycie liczone może być w setkach dziennie. Czasem barman podaje ją zupełnie bezmyślnie, klient nawet na nią nie spojrzy, a na koniec kelner i tak wrzuca słomkę do śmietnika. Rozwiązaniem są bambusowe, szklane albo metalowe słomki wielorazowego użytku - nie tylko proste, ale i zakrzywione, w różnych kolorach. Nie dość, że eko, to jeszcze ładne.

Własny kubek i słoik



Rozwiązanie dla kawiarni serwujących kawę na wynos albo barów szybkiej obsługi czy zupiarni. Właściciele, namawiajcie swoich klientów, aby przynosili własne naczynia: kubki termiczne, małe termosy, słoiki, pudełka lunchowe. To żaden obciach, a zdrowy rozsądek. Jednorazowe kubki i opakowania plastikowe to śmieci, o których redukcję należy starać się jak najmocniej.

Do kawiarni z własnym kubkiem


Ekologiczne pojemniki i naczynia to rozwiązanie dobre dla barów szybkiej obsługi.
Ekologiczne pojemniki i naczynia to rozwiązanie dobre dla barów szybkiej obsługi. fot. yuliaff/123rf.com

Biodegradowalne talerze i sztućce



Na szczęście coraz więcej lokali (głównie barów) rezygnuje z plastiku czy styropianu na rzecz ekologicznych biodegradowalnych jednorazówek. Czy będą to papierowe pudełka, polimerowe, kompostowalne kubki, opakowanie z trzciny cukrowej, drewniane widelce i łyżki czy nawet talerze z otrąb pszennych (jadalne, choć niezbyt smaczne) - dzięki takiej zastawie w lokalu znacznie ograniczymy negatywny wpływ na środowisko produkowanych przez nas śmieci.

Kranówka



Tak, kranówka w Trójmieście jest zdrowa i smaczna. Potwierdzają to badania i coraz więcej osób, które piją wodę z kranu. Udostępniając w lokalu darmową wodę kranową w karafce ograniczamy zużycie śmieci (butelek). To dobre rozwiązanie dla kawiarni czy pubów, gdzie woda nie jest jednym z najczęściej zamawianych napojów. Zdaję sobie sprawę, że w restauracji różnice w kasie mogą być widoczne.

Kranówka w Trójmieście zdatna do picia


Darmową kranówkę można znaleźć w kilku trójmiejskich restauracjach.
Darmową kranówkę można znaleźć w kilku trójmiejskich restauracjach. fot. Trojmiasto.pl

Resztki na wynos



Wyrzucanie jedzenia to równie powszechna, co straszna praktyka. O ile szefowie kuchni coraz świadomiej podchodzą do organizacji zaplecza i starają się wykorzystywać każdy element rośliny czy mięsa, to na sali wciąż sporo się marnuje. Niedojedzone dania z talerzy często trafiają do śmietników. Apeluję do kelnerów - pytajcie gości, czy nie chcieliby zabrać niedokończonego posiłku do domu. Jestem pewna, że wielu chętnie z tego skorzysta, bo zwyczajnie wstydzą się o to prosić. I pamiętajcie - resztki też pakujemy w ekologiczne pudełka.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (121) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Niegdyś w pewnym bistro w Gdańsku poszedłem po jedzenie na wynos z własnymi opakowaniami. Pracownik odmówił mi nałożenia do moich naczyń, oferując swój styropian. Rzekomym powodem była obawa przed Sanepidem i argument, że nie będą odpowiadać za ewentualny brak czystości moich pojemników.

    Czy faktycznie Sanepid ma w tym względzie tak radykalne stanowisko??

    • 49 1

  • "Kranówka" - to nie przejdzie, na napojach restauracje maja najwieksze marże.

    • 36 6

  • Eko doradztwo? Przedsiębiorcy są zaintersowani cięciem kosztów a nie eko filozofią i będą używać takich opakowań które będą optymalne kosztowo.

    • 27 12

  • nie do końca

    są miejsca, gdzie przechodzi;)

    • 5 1

  • i dlatego

    nasza planeta zginie w śmieciach i my również

    • 10 2

  • jakos za granicą nie ma problemu

    np we wloszech czy w usa daje sie dzbanek wody na start, a mimo to ludzie zamawiaja inne napoje i jakos gatronoma kwitnie

    • 15 2

  • Główna zasada eco

    to, że nic się nie może zmarnować...

    • 11 0

  • Przede wszystkim niech zaczną oferować dwa rozmiary potraw. Nie każdy waży 150 kg.

    • 46 6

  • Pomieszanie z poplątaniem.

    Hejt na słomki to jest jakiś absurd. Ale to medialne, w sumie łatwe do zrobienia, a że nie ma znaczenia dla zanieczyszczenia świata plastikiem to kogo by to obchodziło.

    A opakowania papierowe wcale nie są specjalnie eko. Polecam wizytę w Świeciu czy Kwidzynie.

    • 26 14

  • a jaką sprzedawca ma pewność ...

    że ty go nie podasz do sądu o odszkodowanie ... po ewentualnym zatruciu?
    twoją porcję sanepid przebada - a tam salmonella !!! ... i ZONG dla niego!!!

    • 23 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

03

października

Święto Hal Targowych w Gdyni Gdynia, Hala Targowa

28

października

Restaurant Week Trójmiasto,

Rozrywka

Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Sztuka ozdabiania ciała: czarno-białe tatuaże
Czarno-biała sztuka ozdabiania ciała

Kultura

Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu
Galiony Gdyńskie rozdane
Galiony Gdyńskie rozdane

Najczęściej czytane