5 restauracji w Trójmieście, w których ryba gra pierwsze skrzypce

Utarło się stwierdzenie, że Trójmiasto słynie z ryb. Gdzie zatem zjemy dobrą rybę przyrządzoną w ciekawy sposób?
Utarło się stwierdzenie, że Trójmiasto słynie z ryb. Gdzie zatem zjemy dobrą rybę przyrządzoną w ciekawy sposób? fot. chernikovatv/ 123rf

Trójmiasto przez wiele osób uważane jest za stolicę kuchni rybnej. Na naszej gastronomicznej mapie znajdziemy wiele lokali, które oferują dania rybne, my zaś przejrzeliśmy restauracyjne menu w poszukiwaniu czegoś ekstra - szukaliśmy rzadkich i smacznych gatunków, ciekawych połączeń smakowych i oryginalnych form podania. Oferta jest naprawdę spora, a my wybraliśmy dla was pięć trójmiejskich restauracji.



Dokąd na rybę w Trójmieście? Restauracje, bary i smażalnie


Zafishowani przy Motławie Mapka




Czy jadasz ryby w restauracjach?

Zobacz wyniki (796)
Szef kuchni restauracji Zafishowani, tworząc menu, odwoływał się do morskiej tradycji Gdańska, a  "zakręceni" na punkcie kuchni rybnej restauratorzy zapewniają, że o każdej porze roku podają na talerzach świeże ryby. Lokal położony jest w gdańskim śródmieściu, nad Motławą, serwuje się tutaj autorską kuchnię, a ryby przyrządzane są na wiele rozmaitych sposobów.

W aktualnym menu lokalu znajdziemy m.in. przystawki w postaci: dorsza podawanego z kaszą pęczak z musem dyniowym, suszonymi winogronami i sosem pomarańczowym (65 zł), śledzia marynowanego z musem jabłkowym podawanego z sałatką z buraków i sosem z natki pietruszki (26 zł), tatar z przegrzebków z kawiorem z pstrąga i lodami stworzonymi z pietruszki (49 zł), halibuta marynowanego z rzodkwią, salsą z ogórka i majonezem porowym (36 zł), a także wartą uwagi zupę rybną przyrządzaną na bazie starodawnej gdańskiej receptury (26 zł). Na większy głód możemy polecić halibuta podawanego na pesto z czosnku niedźwiedziego z karmelizowaną marchewką i tłuczonymi ziemniakami (72 zł), a także sandacza z kaszą pęczak, musem z kalafiora, brokułami i sosem rakowym (68 zł).

Czytaj też: Historyczne smaki Pomorza w trójmiejskich lokalach

Rybakówka w OliwieMapkana Wyspie SpichrzówMapka



Rybakówka to rodzinna restauracja. Właściciele posiadają dwa lokale, jeden w Oliwie w Dolinie Radości i drugi na Wyspie Spichrzów przy ulicy Stągiewnej. Ryby, które trafiają na stoły gości, pochodzą m.in. z własnych stawów hodowlanych w Dolinie Radości oraz od lokalnych dostawców i rybaków.

W menu znajdziemy ryby przyrządzone na patelni i w piecu, podawane w najróżniejszej postaci. Naszą uwagę zwrócił m.in. filet z jesiotra przyrządzany w piecu (15 zł/100 g) czy też smażone na patelni filety z suma i z okonia. Koszt zakupu ryby z patelni wynosi od 12 do 15 zł za 100 g. Ryby w całości znajdziemy w cenie od 8 do 14 zł, a wśród nich dostępne są: przez cały rok pstrąg i halibut oraz turbot i szprotki sezonowo. Wartymi uwagi są też pierogi z łososiem i szpinakiem za 28 zł oraz deska przystawek dla dwóch osób pełna rybnych specjałów i pasujących do nich dodatków (89 zł).

Sklepy rybne w Trójmieście



Fisherman w Sopocie Mapka



Już sama nazwa restauracji zdradza nam kluczowe smaki, które znajdziemy w lokalu. Rafał Koziorzemski, szef kuchni, o świcie odbiera świeże ryby od zaufanych, lokalnych dostawców. Kuchnia Koziorzemskiego tak bardzo rozkochała w sobie ludzi, że zdobyła nagrodę na "Najlepszą restaurację w Trójmieście" w ramach jesiennej edycji festiwalu Restaurant Week. Z pewnością nie jest to restauracja na każdą kieszeń, niemniej dla miłośników niebanalnych smaków rybnych jest to punkt obowiązkowy. Prawdziwym rarytasem jest tutaj kawior z jesiotra syberyjskiego (300 zł).

W aktualnym menu znajdziemy: tatar z pstrąga tęczowego (35 zł) przyrządzony na bazie solonej ryby, gorczycy, żółtka, kaparów i piklowanej cebuli, opalanego łososia szkockiego (39 zł) z dodatkiem wędzonej ikry, a także zabielany rosół rybny podawany z makaronem z kalmarami, łososiem, pstrągiem i pomidorami (29 zł). Jest też okoń morski z mizerią, demi glacem rybnym i przypalaną pietruszką (67 zł), a także dorsz atlantycki w wyjątkowym wydaniu "frutti di mare" - to polędwica z dorsza z sosem koperkowym, kałamarnicą, omułkami, ślimakami, ryżem, cytrusami i koprem włoskim (115 zł).

Czytaj też: Rafał Koziorzemski: Moi goście mają luksus na talerzach

Pescado przy al. Zwycięstwa w Gdyni Mapka



Gdyńska restauracja, której rybne smaki są godne wyróżnienia, to Pescado. Specjalizują się w kuchni śródziemnomorskiej. To właśnie z rejonu basenu Morza Śródziemnego pochodzą inspiracje do potraw, których możemy skosztować w lokalu. Jak sami podkreślają, ich nazwa definiuje również ich misję, ponieważ Pescado w języku hiszpańskim oznaczać ma zarówno świeżo złowioną rybę, jak i wyśmienite danie.

W Pescado króluje okoń morski, inaczej zwany labraksem. Podawany jest tutaj w soli lub w pomidorach (cena zależy od gramatury ryby oraz dodatków). Jest również grillowana dorada (73 zł/500 g) z warzywami i gremolatą oraz owoce morza, sola dover podawana z dodatkami sezonowymi (250 zł/600-800 g) czy turbot również podawany z sezonowymi dodatkami. Goście często też zamawiają tatar z tuńczyka z guacamole, chipsami z glonów i majonezem szczypiorkowym (59 zł), zupę rybną na bazie łososia, dorsza, papryki i mleczka kokosowego dodającego nieco egzotycznej słodyczy (31 zł).

4
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Masna Micha
Gdańsk, Mariana Hemara 23
9.1/10
+ Oceń


Mondo di Vinegre w Muzeum Emigracji Mapka



Restauracja Mondo di Vinegre jest nieco oddalona od ścisłego centrum Gdyni. Mieści się ona w historycznym budynku Dworca Morskiego i dzieli przestrzeń z Muzeum Emigracji. Prócz wyśmienitej kuchni oferuje nietypowe widoki, których największym plusem jest panorama rozciągająca się na gdyński port i morze. Kulinarne propozycje zmieniają się tutaj dwa razy do roku: wiosną oraz jesienią. Inspirowane sezonowymi składnikami wkładki do kart potrafią zaskoczyć smakiem dań i ich wyglądem.

Czytaj też: Siedem restauracji w Trójmieście z pięknym widokiem

W obecnie obowiązującej karcie znajdziemy: śledzia w emulsji ziemniaczanej z oliwą koperkową, podawaną z nietypowym, orzeźwiającym kawiorem z jabłka i piklowaną czerwoną cebulą (32 zł), chrzanową zupę rybną na bazie wędzonego jesiotra z solirodem, czyli morskim szparagiem (23 zł), makrelę podawaną z tatarem z buraka, majonezem chrzanowym i piklowaną sałatą rzymską i granolą (49 zł), pstrąga z perłowym kuskusem, grzybami, wędzonymi małżami, chipsami z jarmużu i rydzami (59 zł) oraz jesiotra z czarną soczewicą, cytryną, pak-choi i marynowaną czerwoną cebulą (62 zł).

Gdzie waszym zdaniem zjemy najlepszą rybę w Trójmieście? Podzielcie się w komentarzach swoimi ulubionymi "rybnymi" miejscówkami.

Opinie (103) 7 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Gdzie w Trójmieście można zjeść dorsza bałtyckiego? (7)

    • 11 4

    • najbliżej to Łódź-Zgierz-Pabianice

      • 13 2

    • Moim zdaniem

      Na dawnych pocztówkach i zdjęciach tam można najeść się widokiem. Gdy Dorsz czy flondra była w każdym barze przy plaży. Teraz to tylko wspomnienie

      • 10 1

    • Niestety nigdzie !

      • 14 0

    • teoretyczny zakaz polowow dorsza baltyckiego zarzadzony przez Brukselke (3)

      • 4 7

      • Fakt. Powinni go wyłowić całkowicie i ostatnie okazy do zoo dać. Zła Bruksela. (2)

        • 9 4

        • Duńczycy i Szwedzi łowią bez organiczeń. Polacy maja limity i okresy lęgowe podczas gdy (1)

          tamci łowią cały czas. Gdy Polacy łowili w okresie zabronionym, to Szwedzi podnieśli larum do UE i owa nam zabroniła

          • 2 4

          • Bzdura

            Ładnie to tak kłamać?

            • 3 1

  • sandacza duszonego w maśle i cebulce dają gdzieś? (5)

    • 5 5

    • w Zakopanem

      nad ranem

      • 8 1

    • Uwielbiam sandacza. Ale niestety teraz w sprzedaży to tylko z chinskich hodowli :-(

      • 2 0

    • sam... (1)

      umiem złapać i przyrządzić i prdle wasze opinie hehe ;)

      • 7 0

      • na Martwiej można złowić , co z tego jak niejadalny ?

        • 2 1

    • Dawać to przestali już w Mezopotami.

      • 0 0

  • Przystań (3)

    Najlepsza ryba zawsze była w Barze Przystań w Sopocie.

    • 8 53

    • (1)

      Fakt: była. Od dawna już nie jest.

      • 25 0

      • Niestety to prawda !

        • 15 0

    • Tak było daaawno temu

      Obecnie same mrożonki, surówka z wiadra i dawaj głupi turysto kupuj ten SYF,... Delektować to tam się można już tylko widokiem.

      • 9 0

  • drogo i drogo (5)

    ile za godzine pracy mozna kupić w Polsce ryby?
    Porcja owoców morza lub ryby w Hiszpanii lub Włoszech to godzina pracy tam....

    • 40 4

    • (2)

      Problem w tym, że Gdańsk to niestety miejscowość pato-turystyczna, więc w 90 procentach pokutuje zasada jednorazowego weekendowego klienta: naciagnij, wciskinj kit i następny:)

      • 15 4

      • (1)

        ale ponoć ktoś tu też mieszka

        • 4 0

        • I, patrz Pan, siedzą Polacy w restauracjach. Mają dopłacać, żeby jakiegoś nieroba było stać na jedzenie u nich?

          • 3 2

    • Nieprawda ! Za 10 euro nie dostaniesz ryby w restauracji !

      • 4 2

    • nie stać - nie kupuj, proste

      • 4 3

  • Nallepsze z ryb jest ucho od sledzia i przyslowiowe ryp panie. (1)

    • 7 7

    • A Złoty Lin?

      W którym Antek zostawił złotego Rolexa szatniarzowi?

      • 0 2

  • a gdzie pod łososiem? (2)

    • 2 9

    • Gdybyś bywał tam częściej niż raz na 20 lat, to byś wiedział.

      • 6 1

    • pod papugami dokładnie

      • 0 1

  • Gdyby to były ryby złowione w Bałtyku a nie mrożonki z drugiego końca świata to możemy porozmawiać o tradycyjnej kuchni (1)

    i stolicy rybnej kuchni .A tak , to smażalnie ryb z całego świata.

    • 33 2

    • Gdyby ryb nie łowiono w Bałtyku w sposób rabunkowy, mielibyśmy do dziś co jeść.

      • 7 1

  • (1)

    Paluszki rybne w Biedronce kosztują 4,15 z ćwierć kilograma i są tak samo dobre i pożywne. Nie dajmy się okradać!!!

    • 15 24

    • Założę się, że ich zawartość po oderwaniu posypki ląduje potem jako ekskluzywna sałatka na stolikach wielu restauracji. Polecam oglądać zachowanie "byznesmanow" jak jest jakaś promocja w Lidlu:) Widok jak się rozpychają na śmierć i życie jest bezcenny:)

      • 9 4

  • Ryby z baltyku to zrodlo takiego syfu ze hej

    Juz chyba mintaj zdrowszy.

    • 24 7

  • (4)

    Haha ryba z gdańskich lokali to żart. Szczególnie polecam "restauracje" tuż przy molo w Brzeźnie. Nałożą ci niemowlęcą porcję ryby kupionej rok wcześniej z promocji w Makro, najtańszy makaron kupiony za punkty z karty Lidl plus i bulisz jak za normalny, solidny obiad... Porazka. Zdecydowanie nie docienialem wówczas Perły Bałtyku z ulicy Oliwskiej, która całym sercem polecam.

    • 42 13

    • (3)

      A kto normalny do Brzeźna jeździ, jeszcze żeby jeść? Potrzebna byłaby rewitalizacja, wtedy może. Na razie Jelitkowo.

      • 6 1

      • (2)

        Dymają głównie turystów frajerów. Brzeźno to blokowisko PRL z którego na siłę robi się prestiżowy kurort 17 koła m2. W sumie dla tych z Łomży, Giżycka, wies- Wawy może to i kurort xD

        • 3 3

        • (1)

          A, to rozumiem skąd się tam wziąłeś.

          • 4 1

          • Jesteś głupi, czy tylko udajesz?

            • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Niedzielny brunch Sheraton Sopot
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
degustacja
g. 13:30 - 17:30
Sopot, Sheraton
Włoskie czwartki na 32 piętrze
Włoskie czwartki na 32 piętrze
street food, pubbing
g. 16:00
Gdańsk, Olivia Star Top
Wege Wtorki
Wege Wtorki
muzyka na żywo, degustacja
g. 15:00
Gdańsk, Canis Restaurant

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie