Wiadomości

BioBazar, czyli ekologiczne produkty w postoczniowej hali

Zobacz, jak wyglądała pierwsza edycja gdańskiego "Biobazaru"

W sobotę odbyła się w Gdańsku pierwsza edycja "BioBazaru", czyli targowiska z ekologiczną żywnością. Wydarzenie przyciągnęło do postoczniowej hali zobacz na mapie Gdańska tłumy klientów, którzy mogli wybierać produkty spośród stoisk czterdziestu wystawców.



Czy kupujesz produkty ekologiczne?

oczywiście, regularnie zaopatruję się w tego rodzaju produkty 31%
tak, ale raczej sporadycznie 41%
nie, choć w przeszłości zakupiłem kilka produktów ekologicznych 13%
wykluczone, nigdy nie kupiłem i zamierzam kupować takich produktów 15%
zakończona Łącznie głosów: 337
Jeszcze kilka lat wstecz, postoczniowe tereny w okolicach ul. Popiełuszki zobacz na mapie Gdańska (dawniej tzw. Nowa Wałowa) były niemal całkowicie wymarłe. Pomiędzy opustoszałymi i niszczejącymi halami hulał wiatr i trudno było wyobrazić sobie, aby z powrotem tętniło tu życie. Jednak wbrew narzekaniom malkontentów okazało się, że ten rejon miasta ma w sobie olbrzymi potencjał.

Wokół ul. Popiełuszki, jak grzyby po deszczu powstają bowiem kolejne kluby i odbywają się coraz to nowe inicjatywy. Jedną z nich jest "BioBazar", czyli targowisko z wyłącznie ekologicznymi produktami, które zorganizowano w sobotę w jednej z postoczniowych hal. Choć była to pierwsza odsłona imprezy, stoiska wystawców z ekologicznymi warzywami, owocami, pieczywem, serami, wędlinami, przyprawami czy przetworami odwiedziły setki klientów.

Jedną z przyczyn frekwencyjnego sukcesu imprezy był zapewne fakt, że mogli tutaj sprzedawać swoje wyroby wyłącznie wystawcy posiadający tzw. certyfikat ekologiczny. W sobotę klienci mogli mogli wybierać spośród 40 stoisk tego rodzaju wystawców. Organizatorzy zapewniają jednak, że kubatura hali pozwoli im na sukcesywne zwiększanie liczby sprzedających.

- Na "BioBazarze" można zakupić wyłącznie produkty ekologiczne. Kluczem, według którego dobieramy wystawców jest tzw. certyfikat ekologiczny. Otrzymanie takiego certyfikatu jest regulowane prawem. Producent, który chce otrzymać taki certyfikat, musi spełnić szereg różnego rodzaju warunków. Nie ma co ukrywać, że na chwilę obecną rynek produktów ekologicznych nie jest w Polsce zbyt duży. Ale absolutnie każdy, kto chce u nas sprzedawać, musi posiadać taki certyfikat - mówi Asia Żuklińska, współorganizatorka "Biobazaru".
Wbrew pozorom, pomiędzy stoiskami bazaru można było spotkać klientów w dosłownie każdym wieku. Od nastolatków, poprzez studentów i ludzi w średnim wieku, na emerytach kończąc. Wszyscy zgodnie podkreślali, że tego typu targowisk brakowało w Trójmieście i z chęcią będą odwiedzać je częściej.

- Podobny bazar jest organizowany od kilku lat w Warszawie. Zawsze żałowałam, że u mnie w Trójmieście nie ma targowiska, na którym mogę zakupić produkty ekologiczne. Choć na razie nie ma tu zbyt wielu wystawców, z przyjemnością wpadnę tu również w kolejnych tygodniach. Produkty ekologiczne są droższe niż ich "zwykłe" odpowiedniki w sklepach, ale uważam, że na tym nie warto oszczędzać. To w końcu inwestycja w nasze zdrowie, która zwróci się na zaoszczędzonych wizytach u lekarza - śmieje się studentka Natalia, którą spotkaliśmy przy jednym ze stoisk.
Jak już wcześniej zasugerowano, "BioBazar" będzie wydarzeniem cyklicznym. Targowisko będzie czynne w każdą sobotę, w godzinach od 8:00 do 16:00. Więcej szczegółów znajdziecie na oficjalnej stronie orgainizatora: www.biobazar.org.pl

Opinie (85)

  • Ekstra (1)

    Zamiast budować statki zajmujemy się handlem ekologiczną kapustą wyrośniętą na gnoju.

    • 6 2

    • tak jest dobrze

      Tak jest dobrze, bo co Polak więcej potrafi? Wolę statek Panamski niż POlski

      • 0 0

  • Doskonale

    Zlikwidowano jedyny kryty skatepark w tej części Pomorza, żeby sprzedawać pomidorki i makaronik dla zblazowanych ludzików. Wspaniale, kasa rządzi - jest moda na eko, to kaska się kręci. Po co się przejmować młodzieżą uprawiającą sport. Na młodzieży kasy się nie zrobi... Obrzydliwe.

    • 2 1

  • będę wracać!

    Trochę się bałam po przeczytaniu niektórych opinii ale okazuje się, że nie było czego. Duży wybór ekologicznych warzyw, owoców, wędlin czy pieczywa. Wędliny wcale nie jakoś kosmicznie drogie, ja tam wolę więcej zapłacić ale wiedzieć co to jest.
    A niektóre wpisy to czuć, że ktoś specjalnie chce im zaszkodzić, tego akurat w ogóle nie rozumiem. Ja polecam, dla mnie (jestem w ciąży) to idealne miejsce bo na jednym bazarze kupuję wszystko czego potrzebuję na cały tydzień.
    Trzymam kciuki i życzę powodzenia!

    • 2 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film BioBazar w Gdańsku

    wybieram się :)

    Warzywa kupuję od zaprzyjaźnionej rolniczki, ale po takie prawdziwe mięso, np dziczyznę czy ekojajka wybiorę się na pewno :)

    • 1 0

  • wreszcie!

    Pierwszy raz byłem na biobazarze w warszawie na żelaznej i marzyłem sobie ze kiedyś może i u nas otworzą takie miejsce :) cieszę się, bo oprócz takich oczywistych zakupów, dobry makaron, swojki chleb, oliwa, można zawsze znaleźć coś ciekawego, np dzem truskawkowy z chili :) na pewno bede czestym gosciem.

    • 1 0

  • wreszcie :)

    • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film BioBazar w Gdańsku

    prawda (1)

    bazar w hali oliwia o wiele lepszy, niższe ceny, towar sprawdzony, nasz regionalny nie warszawski

    • 1 3

    • Opinia do filmu

      Zobacz film BioBazar w Gdańsku

      oliwa tez porazka, zero higieny i wcale nie ma wystawców tylko od nas. kupione raz maslo i mleko zanim dojechalo do domu było popsute- przechowywanie zywnosci niezgodne z przepisami

      • 0 0

  • gdzie kupić tradycyjną maslanke i masło (2)

    Może ktoś wie? Najchetniej Wrzeszcz.

    • 5 0

    • Zamów od rolnika (1)

      Na stronie "sery z rakowca" - pan przyjeżdża z nabiałem do Trójmiasta co dwa tygodnie - wszystko własnej roboty, sery, twarogi, jaka. Nie kupuję już takich rzeczy w sklepie. Ceny ma normalne, a ja wolę wesprzeć lokalnego producenta zamiast mega koncerny/

      • 5 0

      • bazar w czwartek hala oliwia

        • 0 0

  • W sklepie (12)

    widziałem "ekologiczny bigos wegetariański" firmy Tox-go, ręcznie robiony z produktów w 100% roślinnych i certyfikowanych. Cena wynosiła 22.90 za tekturowe pudełko zawierające 100 gramów tego produktu, czyli 229 zł za kilo KAPUSTY!!! Czy znajdzie się idiota, który to kupi?

    • 213 6

    • (4)

      na JD widziałam jakieś 3 lata temu deski do prasowania za 5200zł. I sprzedawca mówił, że sa tacy co kupują. Trochę mi głupio było, bo jak podeszłam do stoiska zapytac o cenę, a ten wymienił ponad 5 tys. to myślałam, że jaja sobie robi.

      • 34 0

      • a szczotka do kibla za 45 pln w tchibo? (3)

        jak to nazwać?

        • 24 4

        • (2)

          wcale 45 zł to nie drogo ja mam taką za 70 zł

          • 17 1

          • (1)

            A ja wolę taką z Ikei za parę zł. Wyrzucam co miesiąc i poziom higieny wyższy niż w takiej za 100 nawet ;)

            • 14 1

            • A co ze śmieciami, które w ten sposób tworzysz, Higienist(k)o? Zutylizują się za darmo? A środowisko?

              • 2 1

    • (2)

      Ale co was to interesuje ? Jeden zarabia 10 tys tygodniowo, drugi 12... Ale rocznie. Ja ostatnio zacząłem jeść zdrowie jedzenie ( co prawda bio nie oznacza ze jest zawsze lepsze) i pomimo zwiększenia budżetu na jedzenie, więcej zarabiam mając więcej siły, chęci i nie czując się zamulony po dawce cukru, tłuszczy trans, glutenu i skokach insuliny

      • 14 13

      • Popieram

        Masz racje!!!

        • 0 0

      • Myśleć

        ja też dużo zarabiam, ale frajerem nie jestem :)

        • 17 5

    • europa

      w sumie to ceny europejskie!

      • 2 0

    • Odpowiadam ci: znajdzie się!

      Czy to tak trudno bigos zrobić samemu??

      • 10 0

    • Re: W sklepie (1)

      nie idiota ,a hipster ... i pochwali sie fotka na fejsie,ehh

      • 57 4

      • hipster = idiota ;-)

        • 41 5

  • bardzo (5)

    fajne owoce, warzywa, mięso, chemia...

    • 23 4

    • taaaaa (4)

      ..szczególnie ta chemia jest taaaka BIO, koń by się usmiał hehehehehe
      Ludzie czy Wy naprawdę wierzycie w tę BIO ekologiczność tych produktów? A certyfikaty mieli? bo jakoś ananasy w Polsce nie rosną...
      BIO pitolec!

      • 7 4

      • (3)

        Zjedz sobie chleb u nich za 10zł, a ten za 2zł z piekarni na rogu.Od czasu jak moja zaczeła kupować jedzenie tam, fakt, jestem biedniejszy o te 200-400zł miesięcznie, ale jakoś tak mniej choruję, nie mam problemów w sumie z niczym, tylko na ból pleców to nie pomaga. Waga spadła, cera wydaję się czystsza i ogólnie :)

        Na pewno zdrowsze niż to co kupujesz w Biedronce w super promocji, taniej o 1zł, ale zmniejszone opakowanie o 200g. nikt się nie skapnie :)

        Druga sprawa.
        Kim wy jesteście by zaglądać komuś do garnków i portfeli.
        No tak, kaszubami jesteście, to sie zgadza.

        • 2 5

        • Kaszubka

          Ja jestem Kaszubką i jakoś nie ma problemu z tym gdzie i za ile kupujesz. Pewnie Twoja szufladka ocen i stereotypów tego nie przyjmie. Cóż każdy ma jakieś ograniczenia. Jestem z Gdańska, kupuję żywność ekologiczną i od rolników z okolic, w tym Kaszubów. Nie wiem czemu mają służyć uwagi narodowościowe? Być może jak ktoś nie wie skąd pochodzi, to tym co wiedzą i są tutaj od kilku tysięcy lat zazdroszczą....

          • 1 0

        • (1)

          I po co te minusy ?
          Prawda boli ?

          Zapytajcie każdego szczerego przyjezdnego który tu już bawi ponad rok, co jest z wami kaszubami nie tak, oczywiście że zawiść i zazdrość, przecież wy się kłócicie o to że ktoś ma lepsze auto, wysokość wynagrodzeń na każdej umowie jest obięte tajemnicą bo przecież by była wojna, że on zarabia 26zł więcej, tego w aż takim stopniu w innych województwach nie ma. Radzę pomyśleć nad sobą bo tego nie widzicie :)

          • 2 3

          • No i co się spinasz pod własnymi postami nerwowy Pisowcu ?

            • 0 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

03

października

Święto Hal Targowych w Gdyni Gdynia, Hala Targowa

28

października

Restaurant Week Trójmiasto,

Rozrywka

Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Sztuka ozdabiania ciała: czarno-białe tatuaże
Czarno-biała sztuka ozdabiania ciała

Kultura

Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu
Galiony Gdyńskie rozdane
Galiony Gdyńskie rozdane

Najczęściej czytane