• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Co zjemy i wypijemy na Jarmarku Bożonarodzeniowym?

Aleksandra Wrona
14 grudnia 2018 (artykuł sprzed 3 lat) 
Opinie (137)
  • W strefie gastronomicznej spotkamy jedną z atrakcji jarmarku - gadającego łosia Lucka.
  • Altanki, w których możemy zjeść zamówione dania
  • Oscypki klasyczne oraz owinięte boczkiem
  • Kaszanka
  • Golonka
  • Pajda chleba ze smalcem, kiełbasą i ogórkiem
  • Podpłomyk alzacki
  • Langosze

Gdański Jarmark Bożonarodzeniowy to nie tylko stoiska z rękodziełem, iluminacje i karuzela, ale również rozbudowana strefa gastronomiczna. Jak co roku znajdziemy w niej dużo tradycyjnej, polskiej kuchni, rozgrzewające napoje i słodkości. Czy czekają nas też kulinarne zaskoczenia? Postanowiliśmy to sprawdzić.



Główna strefa gastronomiczna Jarmarku Bożonarodzeniowego usytuowana jest w centralnej części Targu Węglowego, ale stoiska z grzanym winem, miodem i tureckimi przysmakami znajdziemy też na dziedzińcu Forum Gdańsk. Na terenie jarmarku znajdują się specjalne altanki, w których możemy schronić się na czas jedzenia.

Zobacz także: Tłumy na rozpoczęciu Jarmarku Bożonarodzeniowego

Mapa stoisk gastronomicznych na Jarmarku Bożonarodzeniowym Mapa stoisk gastronomicznych na Jarmarku Bożonarodzeniowym

Rozgrzewające napoje



Trudno wyobrazić sobie Jarmark Bożonarodzeniowy bez grzanego wina. Popularnego grzańca znajdziemy na większości stoisk gastronomicznych, a jego cena waha się od 10 do 12 zł za 200 ml. Oprócz tradycyjnego wina na ciepło możemy zdecydować się na wariant malinowy, miodowy i korzenny. Miłośnicy alkoholu na ciepło mogą wybrać grzane piwo (10 zł), grzany miód pitny (8 zł), herbatę z rumem (10 zł) lub Bombardino, czyli gorący adwokat z bitą śmietaną (15 zł).

Amatorzy smaku grzańca, którzy jednak unikają procentów mogą uraczyć się bezalkoholowym grzańcem jabłkowym (7 zł), który nadaje się również dla dzieci. Ciekawą propozycją są też herbaty z zimowymi dodatkami (5-10 zł), gorąca czekolada (10-14 zł) czy kawa w bardziej lub mniej tradycyjnej odsłonie (7-14 zł).

Kuchnia polska i fast food



Chociaż smaki świata coraz śmielej pojawiają się na jarmarku, to zdecydowanie dominuje tam kuchnia polska. Na licznych stoiskach znajdziemy m.in. bigos (12-18 zł), placki ziemniaczane (6 zł), kaszankę z kiszoną kapustą (16 zł), golonkę (25 zł), szaszłyki (25 zł), karkówkę (25 zł), ziemniaki w wersji pieczonej lub z bekonem (10-20 zł) i pierogi (18 zł). Miłośnicy zup mogą skusić się na barszcz czerwony (8 zł) lub żurek w chlebie (15-18 zł).

Jarmarcznej tradycji dopełniają pajdy chleba ze smalcem (także w wersji XL) w cenie od 7 do nawet 20 zł (omaszczone licznymi dodatkami). Nie brakuje góralskich serów oraz oscypków na ciepło z żurawiną (ok. 3 zł). Nowością są oscypki owinięte bekonem (5 zł).

Zobacz także: Historie kulinarne: świąteczne prezenty do zjedzenia

Tych, którzy nie przywiązują wagi do spożywanych kalorii, może skusić smażony ser z frytkami i tatarską omacką (28 zł) lub smażona kiełbasa - do wyboru mamy białą tradycyjną (18 zł), krakowską (19 zł) lub niemiecki przysmak currywurst (20 zł).

Z jarmarku głodni nie wyjdą miłośnicy fast foodów. Wśród kulinarnych propozycji znajdują się zapiekanki (10 zł), burgery (20 zł), chrupiące kurczaki (20 zł), frytki (od 8 zł) czy hot dogi (10 zł).

  • Mini donuts
  • Orzechy i migdały w karmelu
  • Niekwestionowanym hitem Jarmarku jest grzane wino
  • Bombardino, czyli gorący adwokat z bitą śmietaną
  • Rozgrzewające herbaty

Słodkości



Na jarmarku znajdziemy też sporo stoisk ze słodkościami. Poczuć ducha świąt możemy racząc się tradycyjnym piernikiem (6 zł). Na miłośników ciast czekają makowiec, brownie, placek marchewkowy i maślane brioszki (wszystko to 6 zł za kawałek).

Nie brakuje gofrów zarówno w tradycyjnej odsłonie (4,5-12 zł), jak i popularnych w sezonie wakacyjnym bubble waffle (ok. 15 zł). Alternatywą dla gofrów są "wafle gdańskie z mlekiem gdańskim". Popularnością cieszą się małe, smażone na miejscu pączki (1,5 zł za sztukę) i donuty mini (11-14 zł za porcję). Smaczną propozycją są hiszpańskie churros z dodatkami (11-19 zł).

Po jarmarku możemy przespacerować się z torebką prażonych orzechów lub migdałów w karmelu (10 zł).

Świąteczne kiermasze w Kalendarzu Imprez


Kuchnia z różnych stron świata



Oprócz wspomnianych niemieckich kiełbasek (currywurst) i hiszpańskich churrosów, na jarmarku znajdziemy kilka innych zagranicznych przysmaków. Silną reprezentację ma kuchnia węgierska - spróbować możemy m.in. kurtoszy, czyli tradycyjnych ciast kominkowych (12-15 zł) oraz langoszy, czyli drożdżowych placków smażonych w głębokim tłuszczu (10-13 zł). Ciekawą propozycją są tradycyjne alzackie podpłomyki (6 zł), grackie bougatsa z ciasta filo (6-14 zł) i chińskie pierożki dim sum. Na stoiskach z tureckimi przysmakami znajdziemy m.in. chałwę i rachatłukum.

Otwarcie Jarmarku Bożonarodzeniowego

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy

jarmark

Zobacz także

Opinie (137) ponad 10 zablokowanych

  • .

    Aż przykro patrzeć na wasze opinie, najlepiej dostać za darmo bo 10zł to za dużo,nie wierzę własnym oczą ^^ Żałujcie innym sami nie będziecie mieli :)

    • 0 0

  • super

    Bardzo lubię rozgrzewające napoje, kiedyś piłem piwko takie na jarmarku. Spróbowałem odtworzyć w domu na perle i wyszło równie wyśmienite

    • 0 0

  • za mało tam dewocjonali, krzyżyków, świetych obrazków, opłatków, tego mi brakuje (16)

    zapominamy o tym ze powierzyliśmy Polske Jezusowi i Maryi Królowej Polski

    • 57 101

    • Kawalarz

      Sprawa wygląda tak.
      Jan Paweł II gwałcił małe dzieci.
      Dziekuje dobranoc

      • 1 1

    • (1)

      slaby z ciebie troll.

      za to sa bariery betonowe aby jakis nowy europejczyk z afryki nie pozabijal ludzi

      • 7 4

      • katoliccy terroryści zabili w UK więcej ludzi niż paru narkomanów nie potrafiących się odnaleźć w cywilizowanych warunkach

        a jeszcze wiecej ludzi zabili w UK polscy kierowcy
        i to w ciągu zaledwei 14 lat

        • 1 1

    • Leć do Rydzyka on ci da ,dewocjonaliów już Polacy nie kupują bo mądrzeją (4)

      • 16 5

      • (1)

        Za darmo to on mu nic nie da.

        • 3 0

        • a 500+ :)??

          • 0 0

      • Rydzyk niedługo rozpocznie sprzedaż flakoników z piaskiem z Mierzei dla jedynie mocno kochających Polskę lunatyków z PiSu (1)

        • 12 3

        • niedługo rydzyk zostanie przerobiony na torebkę

          i tą torebkę wystawię na aukcję
          a pieniądze uzyskane ze sprzedaży
          przeznaczę na stocznię

          • 1 0

    • (1)

      Popaprana umysłowo część Polaków zawierzyła Polskę pis dzielcom.

      • 8 6

      • Wszyscy jestesmy umyslowo ograniczeni

        ..i pis dzielcy i po paprancy.. - jak z reszta widac po Twoim wpisie.

        • 2 6

    • Ja zawierzylem dusze diabłu. (2)

      Polecam !

      • 21 10

      • Tak, na pewno. (1)

        Uważaj na słowa, żebyś później nie żałował.

        • 11 11

        • Prawe życie można przekreślić jednym słowem?

          To ja podziękuje za taki układ.

          • 10 1

    • jarmark to nie wiejski odpust

      • 15 3

    • ludzie bez wiary w boga nie wiedza jak zyc (1)

      • 5 21

      • doskonale wiemy jak żyć bez twojego bożka

        • 19 5

  • (7)

    Wszystko tam jest drogo. Za bigos 18zl ?? To jakaś paranoja. To ja wolę po jarmarku pójść do restauracji lub fast-food i zapłacę o wiele taniej. Jeśli chodzi o jedzenie na mieście. A tak wolę w domu sobie na pewno lepszy bigos czy inna potrawę upichcic. Tak samo te stoiska drożyzna totalna. Przejść można się ale w tygodniu bo w weekend to za dużo tego bydła.

    • 18 7

    • bo każdy uważa że bigos to byle co (1)

      A zrobienie dobrego bigosu, z dobrym mięsem, dodatkami, grzybami, suszonymi i wędzonymi śliwkami, czas włożony w przygotowanie to jest spora fatyga. Taki bigos wart byłby wysokiej ceny, ale oczywiście to co dostajemy nawet koło bigosu nie stało. Niektórzy nawet przecieru pomidorowego dodają.

      • 4 0

      • nie ma to jak dobry polski bigos popity nalewką ze śliwek

        • 0 0

    • (4)

      W restauracji zapłacisz mniej? Hot dog w Żabce to nie restauracja.

      • 3 3

      • Zapłacisz niewiele wiecej (3)

        Za to zjesz w restauracji, a nie jak zwierze :)

        • 7 1

        • (2)

          Owszem, tylko wtedy po cholerę w ogóle iść na jarmark, w tej tandecie chodzi o to, żeby jeść jak zwierzę i opowiadać wszystkim, jak było super (niby w której restauracji w cenie słuchanie "szła dzieweczka do laseczka").

          • 4 0

          • Bo fajnie się przespacerować (1)

            Kiedy te same ulice wyglądają nieco inaczej, a przy okazji można zjeść na mieście obiad.

            • 6 0

            • Jako mieszkający na starym mieście kategorycznie twierdzę, że to "nieco inaczej" w przypadku okolic Targu Węglowego znaczy po prostu gorzej i głupiej. I cieszę się że ceny alkoholu odstraszają, bo przynajmniej odseparowują element.

              • 3 2

  • Czy zamachy będą?

    Jak co roku, w postępowej Jewropie przjed świętam Bożego Narodzenia jest jakiś zamach.... Czy u nas też już będzie? Czy jeszcze trzeba trochę poczekać? Jak długo jeszcze? Może chociaż będzie można zobaczyć żołnierzy z karabinami - tak jak w nowoczesnej Francji...

    • 0 0

  • 18 zł za kiełbasę (1)

    Dajcie spokój

    • 25 1

    • w sklepie kiełbasa 1,8 zł, przebitka x10

      • 0 1

  • A sałatki sprzedajo ?

    • 1 1

  • stop (1)

    Kocham Trójmiasto( mieszkam 600 km dalej). Spędzam tu każde wakacje od 6 lat.(nie interesują mnie opinie: bez sensu,brudno,drogo i.t.p.)Dlatego nie rozumiem tych negatywnych komentarzy,złośliwości i zazdrości.Nie z takimi ludźmi się spotykam.Czytałam sondaż:z którego wynika :mieszkańcy Trójmiasta są najszczęśliwszy w Polsce. ?????

    • 5 8

    • To nie wiem gdzie ty gościłaś?
      Gdańszczanie to zgredy i centusie jak górale tylko morska wersja.

      • 1 2

  • Zdzierstwo (3)

    Za bigos 18 zeta i porcja jak kot napłakał
    Karuzela 10zeta od osoby
    Przegięcie
    To nie Berlin lub nowy york

    • 165 18

    • Smród bigosiku....

      odrzucił mnie skutecznie od reszty atrakcji......

      • 2 1

    • W Berlinie karuzela 4-5 EUR, u nas 2 a koszty te same - to ta sama klasa urządzeń a prąd nawet drozszy

      • 9 3

    • To pojezdzij se za darmoszkie na karuzeli na chacie.

      • 9 12

  • (3)

    A czy owoce w czekoladzie są?

    • 3 3

    • Nie ma

      • 2 0

    • Czyli nie ma...

      • 2 0

    • Truskawkę w czekoladzie mogę zapodać.

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet włoski - Pasta e vino

degustacja

Niedzielne Rodzinne obiady w My Place Gdynia

degustacja

Piwa edycji limitowanej

degustacja, warsztaty

Kultura

Nowe Lokale