Wiadomości

Dieta pudełkowa: posiłki dla zabieganych

Świadomość zdrowego żywienia staje się coraz powszechniejsza.
Świadomość zdrowego żywienia staje się coraz powszechniejsza. fot. materiały prasowe Dieta od Brokuła

Gotowanie w domu ma wiele zalet, ale nie zawsze mamy na nie czas i ochotę. Dla tych, którzy chcą jeść różnorodnie oraz dbają o dietę, stworzono catering dietetyczny, który dostarczany jest pod drzwi lub do pracy. Opcji jest wiele, ale którą wybrać?



5
miejsce: Catering dietetyczny
w rankingu Catering dietetyczny
Diety Treningowe
Gdańsk
8.5/10
+ Oceń


Czy byłe(a)ś kiedyś na diecie?

tak i dalej ją stosuję 31%
tak, ale długo na niej nie wytrzymałe(a)m 26%
nie, ale planuję w przyszłości spróbować 16%
nie, bo uważam, że jej nie potrzebuję 13%
nie, bo nie wierzę w diety 14%
zakończona Łącznie głosów: 740
Diety pudełkowe w ostatnich latach cieszą się sporą popularnością. To wynik nie tylko coraz szybszego tempa naszego życia, gdy nie zawsze mamy siłę i czas stać w kuchni, ale też coraz ciekawszej oferty firm cateringowych, które menu są w stanie dostosować do niemal każdego, nawet najbardziej wybrednego klienta i jego preferencji smakowych.

Ceny też bywają konkurencyjne, zwłaszcza jeśli liczymy czas przeznaczony na zakupy, a potem gotowanie. W końcu nie bez powodu mówi się, że "czas to pieniądz".

W zależności od potrzeb klientów posiłki kompletowane są tak, by spełnić ich oczekiwania kaloryczne, dietetyczne, a nawet alergiczne. Wiele osób ceni sobie właśnie takie rozwiązanie.

Na terenie Trójmiasta działa wiele firm, które oferują catering dietetyczny. Postanowiliśmy pokazać kilka takich miejsc.

Diety od Brokuła

Catering, który za swoje motto uznaje "zdrowa żywność w cenie dostępnej dla każdego". Cena oczywiście to bardzo ważny aspekt w wyborze diety. W ofercie posiadają osiem rodzajów pakietów. Wyróżnić można m.in.: pakiet sport i slim, które różnią się między sobą liczbą posiłków na dzień, celem diety, liczbą kalorii oraz dni. Dodatkowo możemy wybrać opcję mięsną, bezmięsną lub rybną. Firma zapewnia o różnorodności oraz że nie stosuje żadnych konserwantów.

Ceny pakietów pięcioposiłkowych na 20 dni wahają się między 570 zł a 900 zł, zaś wersja trzyposiłkowa między 520 zł a 620 zł.

Fitboxy

Firma cateringowa akcentująca, że stawia na jakość oraz zadowolenie konsumentów, w tym też zapewnia darmową dostawę. Fitboxy posiada bardzo szeroką ofertę pakietów diet. Można wybrać m.in. opcję bezmięsną, bezlaktozową czy bezglutenową. Dodatkowo na stronie internetowej istnieje możliwość skorzystania z pomocy dietetyka w doborze diety. Po wpisaniu parametrów, potencjalnego celu oraz danych kontaktuje się z nami dietetyk, który dobiera odpowiedni indeks kaloryczny.

Ceny są zależne od wybranej opcji. Pakiety występują w opcjach: 5-, 10-, 20-, 30-dniowych - w zależności od spersonalizowanego pakietu cena może się wahać między 200 zł (za pięć dni) a 2250 zł (za miesiąc).

LightBox

Do wyboru firma oferuje wersje standardowe (wegetariańską, slim, sport oraz wiele innych) oraz Dietę FLEX z wyborem menu, w której każdy posiłek można wybrać spośród czterech proponowanych potraw na dzień. Łącznie firma oferuje dziewięć różnych diet i osiem poziomów kaloryczności. Dietę można mocno personalizować również pod względem liczby dni i wariantów z kolacją lub bez (to samo tyczy się śniadania), co oczywiście wpływa na ostateczną cenę zestawu.

W Lightbox diety pudełkowe możemy znaleźć od 59 zł do 2370 zł.

Diety Treningowe - Catering dietetyczny

Catering stworzony z myślą o osobach trenujących sport, jak i pasjonujących się zdrowym trybem życia. Do wyboru mamy m.in.: dietę sportową, wege, balance, czyli dietę częściowo wegetariańską, bezlaktozową i bezglutenową oraz standardową. Możliwe jest zamówienie wersji testowej. Pakiety dietetyczne dopuszczalne są w wersji: 5-, 20-, 40- i 60-dniowej. Istnieje możliwość zamówienia pudełek na pięć posiłków, trzy posiłki lub dwa. Oczywiście możliwy jest wybór kaloryczności diety zgodnie z zapotrzebowaniem.

Z uwagi na szeroką możliwość personalizacji cena cateringu może wahać się między 180 zł (za dzień) a 4260 zł za miesiąc.

Pracownia Smaku

Pracownia Smaku oferuje 12 wariantów diet, m.in. ketogeniczną czy o niskim indeksie glikemicznym. Oczywiście możliwy jest dobór kaloryczności poszczególnej diety. Firma dodatkowo wprowadziła możliwość wymiany pudełek na eco za 5 zł.

Cena zależy od wybranego wariantu. W najtańszej opcji cenowej wynosi 58 zł za dzień, jednak przy zakupie większej liczbie dni cena za dzień wychodzi zdecydowanie atrakcyjniej. Istnieje możliwość zakupienia diety na wybraną liczbę dni bez ograniczeń.

Co sądzicie o dietach pudełkowych? Uważacie, że to dobre wyjście? Jesteśmy ciekawi waszych opinii.

Opinie (162) ponad 10 zablokowanych

  • Ilość odpadów... (24)

    Ilość plastikowych odpadów, jakie generuje taka dieta jest ogromna. Do tego gorące posiłki w plastikowych opakowaniach pewnie też nabierają dodatkowych składników. Zdecydowałbym się może na taką dietę, gdyby opakowania byłyby wykonane z materiału neutralnego zdrowotne i mniej obciążającego środowisko.

    • 186 11

    • (10)

      Racja. Ale jak samemu robi się zakupy to też zużywa się siatki, pudełka, puszki itp. Więc moim zdaniem zużycie opakowań się bilansuje.

      • 11 32

      • a wiesz ile waży siatka jednorazowa na warzywa a ile takie pudełko na danie gotowe? (9)

        gotując zapełnię kosz na plastik w dwa tygodnie, pudełka po jednym dniu by mi go zapełniły

        • 16 5

        • Bzdura (4)

          Pudełka pasują jedno w drugie.

          • 5 10

          • a te pudełka to ne są jadalne? To może zrobić jadalne i po prostu samo pudełka (2)

            dostarczać. Wystarczy, że ktoś sobie posoli pudełko i będzie mógł je zjeść.

            • 12 2

            • Ta dieta to ze trzy plastikowe tacki dziennie i tyle samo butelek. W jednej przegródce dwa kawałki marchewki, w drugiej woda z octem zwana desingiem, w trzeciej gałązka selera. Na drugiej tacce trochę startego jabłka itd. U nas na klatce stoją takie torby. To powinno być karalne. Walczymy o środowisko, a tam jest więcej plastiku niż jedzenia. Firmy od diet powinny płacić akcyzę od wprowadzenia nadmiaru plastiku do obrotu. Diety pudełkowe są przede wszystkim chore - odżywiasz się zdrowo zaśmiecając swoje życie. Kretyństwo.

              • 11 0

            • ...i jeszcze jedno. Co to za dieta, w której serwują słodzone posiłki, by były smaczniejsze i nie zrażały do kontynuacji diety?

              • 1 0

          • Wlasnie nie! Sa 3 rodzaje pudelek

            • 0 1

        • (3)

          A po co Ci siatka jednorazowa na warzywa?? Nie jesteś w stanie inaczej zapakować warzyw i owoców?? I tak je myjesz po przyniesieniu ze sklepu!! Właśnie tak się tworzy śmieci. A co do diety pudełkowej to gratuluje jak ktoś będzie składował przez kilka dni opakowania po posiłkach bo jedno pasuje w drugie. W ramach tej diety smrodek w domu jest gratis. Zwłaszcza przy tych temperaturach.

          • 16 2

          • Wynoszone codziennie rano? Halo!

            • 1 4

          • (1)

            pojemniki plastikowe sie najpiew myje przed segregacją. To ja tobie współczuje że tego nie robisz, fuj!

            • 1 11

            • Zużywasz wodę na pielęgnację śmieci, a w Etiopii dzieci umierają z pragnienia.

              • 10 0

    • (1)

      co ty gadasz za gupoty wiekszosc cateringo nie daje plastikowych opakowan tylko papierowe biodegradalne, radze sie doksztalcic niz wciskac kit ludziom

      • 6 16

      • Niestety w tych torbach, które stoją pod drzwiami sąsiadów są jedynie plastiki.

        • 3 0

    • (2)

      Są pudełka eko w wielu firmach. Za dodatkową opłatą.

      • 6 1

      • Super za bycie Eko doplata, powinno byc odwrotnie (1)

        • 9 0

        • Jak jesteś Fit, to masz w nosie Eko. I tak jest drogo, więc po co przepłacać. A plastik? Plastik się wyrzuca. Dziwię się firmom, które pakują posiłki do przyniesionych przez klientów "umytych" opakowań. Jak po nas widać, higiena jest różna. Jeden użyje płynu, inny jedynie papieru toaletowego.

          • 2 0

    • Ilosc smieci koszmarna. Przy odbiorze raz na 2-3 tyg jest sie nimi doslownie zawalonym. To glowny powod dla ktorego bardzo mnie to zniechecilo. Powinni robic jak np robi nespresso. Odvierac stare pudelka od klientow i urylizowac na wlasny koszt.

      • 9 1

    • Wyrzuć do żółtego pojemnika (4)

      I nie twórz sztucznego problemu...

      • 2 12

      • wrzucenie do żółtego pojemnika nie rozwiązuje problemu (3)

        problemem jest nieekologiczna moda na dietę pudełkową, która ogarnęła też ludzi, którzy uważają że żyją ekologicznie.

        • 8 1

        • Jak nie rozwiązuje? (2)

          Trafia na przerób.
          Made from recyclable materials.

          • 0 1

          • W Polsce chyba 20 procent plastiku jest przerabiane (1)

            Reszta trafia albo na składowiska, albo do krajów III Świata. Niestety odzyskiwanie plastiku to fikcja.

            • 6 0

            • Trafia do pojemnika, gdzie jest mniej śmieci lub który stoi bliżej drzwi w altanie. A czasem upchnięcie w żółtym graniczy z cudem. Co i tak nie zmienia faktu, że jesteś niejako "producentem" bezsensownego plastikowego śmiecia. "Wrzuć do żółtego i po problemie". U nas to załatwiają jeszcze prościej. Zostawiają worek ze śmieciami na schodach na półpiętrze. Takie to u nas buraki mieszkają. Gruby portfel, zgrywa pana, a słoma z butów.

              • 4 0

    • I właśnie szkoda, że o tym nikt nie mówi

      • 4 0

    • mam podobne opory

      Chętnie bym skorzystała, ale przeraża mnie ilość odpadów. Bo nawet te "eko" są nimi tylko z pozoru - w "przezmysłowej" kompostwoni nnie ulegną rozpadowi a do papieru też ich wrzucić nie można ;(
      Czekam na firmę, która w Gdańsku będzie miała catering ze zwrotnymi opakowaniami zwrotnymi. Wieść gminna niesie, że w W-wie już są takie cateringi (i nie... nie chodzi mi o słoiki przywożone od mamy ;)

      • 1 0

  • Drogo, zimne i zaśmiecanie środowiska (6)

    Dziwię się że ludzie nie potrafią takich prostych potraw sobie przygotować do tego pudełka że styropianu będą rozkładały się co najmniej 269 lat ale kogo to interesuje ważne że jestem "fit" ;-)

    • 113 13

    • niektórzy np. lubią mieć coś z życia poza siedzeniem w pracy a potem nosem w garach :) Np. mają znajomych, zainteresowania, hobby, pasje - i temu wolą poświęcić czas, zamiast jezdzic na zakupy, stać w kolejkach, wykłócać się z Grażyną z kolejki o maseczkę, potem targać siaty do domu, gotować, wynosić 5 różnych worków ze śmieciami, sprzątać po gotowaniu... Ale co kto lubi :)

      • 13 18

    • myślę, że potrafią tylko nie mają czasu codziennie zrobić owsiankę, obiad, drugie śniadanie, kolecję

      podwieczorek. I każdego dnia inne menu. W tym przypadku tylko otwierasz i jest, ewentualnie podgrzać.

      • 10 2

    • Nie chodzi o to czy potrafisz przygotować tylko czy masz ochotę przygotować. Przy cateringach występuje efekt skali, gdybym chciał to samo codziennie gotować dla siebie to nie wychodziłbym z kuchni. Pytanie co dla ciebie znaczy "drogo", ale na dłuższe okresy dostajesz zniżki.

      • 6 0

    • Wystarczy

      Tylko odrzucić słodycze i słodzone napoje gazowane , troszkę ruchu i ograniczyć wielkość posiłków to takie proste , zdrowe i za darmo .... trochę motywacji i wytrwałości a efekty przyjdą

      • 11 0

    • fakt

      2k za żarcie z pudełka - za taką kasę to można żyć (żryć) jak król na mieście

      • 3 0

    • Kogo interesuje twoje zdziwienie

      No i dalej się dziw, a ja z zadowoleniem będę dalej korzystać

      • 0 0

  • Kolejny ... (1)

    sposób na trzepanie kasiory , że o uciążliwości konsumentów tej paszy" nie wspomnę ( zapchana lodówa w miejscu pracy ogólnie dostępna , zapchany kubeł na śmieci typu plastik ( nie można zjeść normalnie jak biały człowiek "tylko cudować ? podobnie jak z elektronicznym papierosem w sensie ,że więcej w nim syfu jak w normalnym papierosie typu diesel ".

    • 67 24

    • Bo biznes polega na tym, że najpierw wyrabiasz w konsumencie potrzebę posiadania, a potem czary mary, mamy dla pana coś co zaspokoi pana potrzeby. Zobaczcie ile w domu macie środków do czyszczenia. Kiedyś wystarczyła woda, płyn do naczyń, ocet oraz soda i mieszkanie lśniło. Teraz oddzielnie: płyn do muszli, do umywalki, spraj do baterii, do kabiny, do kafelek, do gresu, do kuchenki, do piekarnika itd. Daliśmy się zwariować. I te wszystkie zdrowe słodycze z reklam. Producenci nie robią tego, by żyło nam się lepiej. Oni jedynie uśmiechają się do naszego portfela. Twoje życie i zdrowie jest nie istotne. Nawet gdy kupujesz paraleki.

      • 4 0

  • Produkcja ton jednorazówek z plastiku (8)

    Opakowania do mikrofali, potem kosz, i życie jest "piękne"

    • 78 4

    • Gotujesz samemu i kupujesz w sklepie składniki (7)

      W co są zapakowane?

      • 6 15

      • Ale porównanie ..... (1)

        chyba po tej diecie takie rozumowanie ....

        • 14 2

        • Kupujesz pięć ogórków kiszonych w jednym woreczku, a nie ćwiartkę w jednej przegródce, a ćwiartkę pomidora w drugiej.

          • 2 0

      • kilogram ziemniaków potrzebuje jedną reklamówką (2)

        ona waży sto razy mniej niż jedno opakowanie posiłku gotowego a ziemniaki starczą na kilka dni, Potem ta folia ma jeszcze drugie życie bo staje się workiem na śmieci, podobnie kilogram mięsa ma też jedną folię a starczy na tydzień, po tygodniu gotowania nie zużyję tyle plastiku co taki pudełkowiec w jeden dzień

        • 16 0

        • A tak, jak jadasz tylko kartofle (1)

          To pewnie taka dieta nie dla ciebie. Pewnie marnowanie kasy i czasu, co? A wszystko rozchodzi się zawsze o to, że nie stać kogoś.

          • 1 14

          • Owoce i niektóre warzywa kupujesz luzem i do domu transportujesz w lnianej siatce. Myjesz je i spożywasz. Zero plastiku. Pewnie, że są produkty, które pakujesz w jednorazówki lub są zapakowane w plastik, czasem nawet nie jeden. Ale to bez porównania jest inna ilość plastiku na posiłek. Bogaty leń zawsze znajdzie wymówkę.

            • 4 0

      • jaki masz wpływ na to w co są zapakowane? To producenci generują plastik, a na zwykłym konsumencie wymusza się ochronę środowiska.

        • 1 1

      • Producent tych diet też kupuje zapakowane

        więc ilość śmieci podwaja się. rozumiesz już że to sciema??

        • 2 0

  • rodziny tym nie wyżywie , dla singli może i ok choć tanie nie jest (1)

    • 72 2

    • To się wykupuje co najmniej na miesiąc z góry i bez dowozu (można odebrać np. wracając z pracy), wtedy masz spore zniżki. Tak jak mówisz, oferta raczej dla singli, ewentualnie dla pary. Dla rodziny pewnie będzie się opłacało ugotować samemu.

      • 4 0

  • (9)

    Niby zdrowo i w ogóle a wszystko w plastiku :D
    Typowa wielkomiejska insta celebrycka hipokryzja :D

    • 79 5

    • dobre słowo - niby (8)

      trzeba mieć nierówno w głowie żeby się żywić w taki sposób. Heszcze jak widzę te rozmaite "gwiazdy" fitnessu i zdrowego życia reklamujące diety pudełkowe - to jest dopiero hipokryzja za pieniadze najwyższego lotu.

      • 16 0

      • (7)

        Wyobraź sobie, że nie każdy mieszka w 5 osób na 50m2 i gotuje wrzucając do garów rodzinne opakowania na 3 dni. Niektórzy mieszkają sami, pracują i po prostu nie opłaca im się gotować dla jednej osoby, a mają też większe ambicje na czas wolny niż stanie przy garach.

        • 3 13

        • (6)

          co za czasy zeby swoje lenistwo, brak umiejetnosci, dwie lewe rece...nazywać wiekszymi ambicjami...i to typowe dla po przeswiadczenie o tym ze jest sie lepszym, a cała reszta która zre te starszne bulwy to biedaki i prostaki

          • 10 2

          • (3)

            Ja rozumiem przemowczynie, choć sama się pudelkowych nie stosuje. Zauważ, że wszystko jest w rodzinnych opakowaniach, a jak ktoś mieszka sam to potem przez tydzień je jedną wedline, żeby się nie zepsula. Jak tu mieć różnorodną dietę? Chyba, że kogoś stać żeby wyrzucać....dyskont z owadem w logo w tym przoduje kup 10 bułek będzie taniej, kup 3 paczki mielonego będzie taniej. Tylko trzeba mieć ogromną zamrażarka, żeby mieć gdzie te zapasy trzymać. Inaczej masz drożej. Masz dac trzy łyżeczki groszku ale kupić musisz cała puszkę. Jak mieszkałam z rodzicami i rodzeństwem to paczka jakiejś wędliny była na jeden dzień A kolejnego już coś innego było. A teraz kupię paczkę i jem kilka dni.....

            • 2 4

            • Dokładnie tak (1)

              Ludzie mają zbyt wąską wyobraźnię, żeby ogarnąć, że nie każdy mieszka w rodzinnym zbiorowisku.

              • 1 5

              • Jak jesteś singlem, to jadasz w restauracji, a nie z boksa. Cena ta sama /58zł/dzień-chyba większość lokali twoich/, a jaki wybór miejsc i menu. I jeszcze ten komfort. W dodatku nie śmiecisz jak pudełkowcy, no i nie zmywasz. Chata czysta - zero waste. Wędlinę to możesz nawet po plasterku kupić, nie trzeba lodówki, a i tak wieczorem idziesz po sześciopak, więc ani ilość, ani brak czasu nie jest żadną wymówką.

                • 3 0

            • Polecam książki Zero Waste. Mnóstwo pomysłów na użycie składników, które zostają w lodówce. Wędlinę po pierwsze można kupować na wagę / plasterki, więc nie musi jej być za dużo. A jeśli jest, to możesz wkroić do jajecznicy, zrobić zapiekankę z szyneczką i makaronem, obwinąć wędlinką szparagi i zgrillowac.

              Polecam uruchomić kreatywność i na pewno znajdą się sposoby :)

              • 1 2

          • Ale skąd to przeświadczenie, że każdy powinien sobie gotować, a jak tego nie robi to leniwy? Ambicje dlatego, że w czasie na gotowanie robią coś bardziej rozwijającego. A cała reszta, która je bulwy to widocznie tak lubi albo bardziej im się opłaca. Ja nikomu w gary nie zaglądam, w przeciwieństwie do ciebie.

            • 0 4

          • pal licho to czy komuś się nie chce przygotowywać posiłow, czy nie m na to czasu itp.

            Tylko to dorabianie ideologii zdrowej żywności z pudełek i jeszcze zachwalanie (za pieniądze) przez rózne mniej lub bardziej znane postacie ze świata tzw fitness- czysta hipokryzja.
            Lepiej żeby uczciwie każdy konsument tego jedzenia miał świadomość że to też jest taki niemalże śmieciowy fast-food. I żeby nie oszukiwał siebie lub nie dawał się oszukiwac przez reklamy. W tej branzy jak i w każdej innej ludzie robią dla zysku a nie dal twojego sześciopaka czy jędrnej pupy. Walka o każdą złotówkę na produktach to codzienny front zaplecza gdzie pudełkują te zestawy

            • 2 0

  • Samo zdrowie - coś fit dla naszej 6 osobowej rodzinki (1)

    • 9 18

    • Nie opowiadaj bajek.

      Taniej w dobrym barze. Taniej samemu coś ugotować.

      • 0 0

  • Sanepid (1)

    Proszę sprawdzić, jak działają te firmy w raporcie sanepidu i PIH, brud, szczury, spleśniałe produkty to tylko ułamek problemów. Masakra, współczuję każdemu kto to kupuje i jeszcze uważa, że właśnie zaczął się zdrowo odżywiać.

    • 59 12

    • bardzo czesto skladniki to odpady

      • 13 1

  • . (9)

    Dziwię się trochę, że w czasach kiedy tak wiele mówi się o ekologii, nikt nie wpadł na to, żeby w ramach pakietu otrzymywać dwa komplety wielorazowych opakowań, które krążyłyby na przemian między firmą kateringową a klientem. To załatwiłoby problem zaśmiecania środowiska. A faktycznie, jak ktoś wcześniej już napisał - ma to jakiś sens w przypadku osoby mieszkającej samemu. Bo jeśli i tak trzeba robić zakupy dla reszty rodziny, to żadna oszczędność czasu a wydatki bardzo duże

    • 68 3

    • ale ten pomysł ma sie do ceny jak piernik do wiatraka (3)

      wyprodukowanie takiego opakowania to maxymalnie kilka groszy ... a wielorazowe opakowania to przepisy sanitarne - mycie dezynfecja odbior przywoz ponowne napełnienie i większe wynagrodzenie za transport to generuje ogromne koszty. Zamiar masz dobry ale do ekonomi to już smykałki nie masz

      • 9 3

      • . (1)

        Ale ja nie wspomniałem nigdzie o ekonomii tego pomysłu. Przecież wiadomo, że tak jak w każdym innym sektorze rynku, zapłaci za to finalnie klient. Placimy, czasami nawet nieświadomie, za efekty totalnie durnych przepisów, a tu chociaż robilibyśmy to w imię faktycznych profitów

        • 3 0

        • A chciałbyś jeść po kimś z plastiku. Nie wyparzysz go i jak sama nazwa wskazuje jest opakowaniem jednorazowym.

          • 1 0

      • i gwarantuję, że po drodze by się pomieszały i jadłbyś następny posiłek w pudełku kogoś

        z kolanowirusem (np. wszechprezesa)

        • 2 3

    • kwestia przepisów głupiego prawa oraz odpowiedzialności firmy kateringowej (1)

      Otóż naczynia wielorazowe musiałyby być myte w firmie kateringowej co jest dla nich dodatkowym kosztem i logistycznie trudniejsze do ogarnięcia niż pakowanie w pudełka.

      • 8 0

      • W spożywce jest pojęcie dróg czystych i brudnych, czyli ktoś kto wydaje posiłek, nie powinien odbierać zużytych naczyń. W porządnych restauracjach do kuchni prowadzi dwoje drzwi, ewentualnie są okienka do zwrotu naczyń. Dziwi mnie tylko, że sanepid ma takie zaufanie do sterylności kelnerów.

        • 1 0

    • koszty środowiska (1)

      Właśnie w tym tkwi problem. Przecież produkcja plastiku i jego utylizacja to ogromne koszty dla środowiska, ale nie są one ujmowane nigdzie w bilansie. Obecnie obciążamy środowisko za darmo, na koszt przyszłych pokoleń. Gdybyśmy zaczęli je brać pod uwagę, np poprzez nałożenie opłat za wyprodukowany plastik, to opakowania wielorazowe mogłyby okazać się nawet bardziej opłacalne. Kwestia dezynfekcji jest do ogarnięcia.

      • 3 1

      • Opłaty niczego nie zmienią, bo są przerzucalne w nieskończoność

        A plastik istnieje...

        • 0 0

    • Tak miał kiedyś taki bar weganski

      Sprzedali zupy w słoikach z kaucja, potem się je wymieniało albo zwracało i oddawali kase

      • 2 1

  • (5)

    Znajomy jest na takiej "diecie", a jednocześnie nałogowo pali. Gdzie w tym wszystkim jest dbanie o zdrowie? Raczej niechęć do przygotowywania posiłków.

    • 52 4

    • Spala kalorie ...

      • 3 0

    • tak cie boli, ze musiales o tym powiedziec calemu swiatu?

      • 15 12

    • No i to wystarczającym powod

      Może nie lubi gotować, pizzy nie lubi a go stać. To straszne, że Ty byś nie wydał. Ale nie patrz innym do ich portfeli

      • 12 4

    • raczej myśli "skoro truję się fajkami, to może przynajmniej będę się dobrze odżywiał" i to ma sens.

      Jest to dbanie o zdrowie. Niedbanie było by gdyby nie dość, że pali to jeszcze fast foody. Oczywiście najlepiej rzucić jaranie, ale to nie takie proste.

      • 6 2

    • Jak ktoś nie lubi gotować to jest złym człowiekiem?

      Wam się w głowach poprzewracało.

      • 7 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online

Kultura

Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego
Jak zostać aktorem?
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

Bardzo Włosko

Pizzerie
Gdańsk
Przytulna 9U4