Wiadomości

Dokąd na piwo? Trójmiejskie multitapy

Każdy porządny multitap wyposażony jest nie tylko w szklanki do piwa o różnej pojemności, ale i 50-mililitrowe kieliszki do degustacji. Warto porozmawiać z barmanem o swoich preferencjach i spróbować kilku porcji. W większości miejsc próbki są darmowe.
Każdy porządny multitap wyposażony jest nie tylko w szklanki do piwa o różnej pojemności, ale i 50-mililitrowe kieliszki do degustacji. Warto porozmawiać z barmanem o swoich preferencjach i spróbować kilku porcji. W większości miejsc próbki są darmowe. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Regionalne piwa z małych browarów, kraftowe specjały z całej Polski i dalekich zakątków świata, popularne lagery warzone na miejscu w restauracyjnych browarach. Liczba pubów w Trójmieście, w których napijemy się ciekawego piwa, a przy okazji przekąsimy coś dobrego jest długa. Przedstawiamy kilka miejsc, do których warto się wybrać. Tym razem opisujemy trójmiejskie puby i multitapy, za tydzień browary restauracyjne.



Trójmiejskie browary


Jakie piwa pijesz najchętniej?

Popularne lagery produkowane przez duże koncerny 23%
Piwa smakowe, radlery 5%
Regionalne i limitowane serie piw z małych browarów 17%
Piwa rzemieślnicze, kraftowe 36%
Piwo to piwo, nie interesuje mnie rodzaj 11%
Nie piję piwa 8%
zakończona Łącznie głosów: 1272
Choć piwa można dziś napić się niemal w każdym lokalu, to dostęp do szerokiego wyboru gatunków, stylów czy marek oferują tylko niektóre z nich. Straciły na atrakcyjności puby, które w swoim menu posiadały wyłącznie dostępne w każdym supermarkecie marki.

Otwiera się coraz więcej miejsc oferujących najróżniejsze odmiany i smaki złotego trunku, produkowane nie tylko przez olbrzymie koncerny czy cieszące się popularnością, importowane marki z Belgii, Czech czy Niemiec, ale pochodzące z regionalnych i rzemieślniczych, mniejszych, krajowych browarów.

Czasy kiedy w lokalach do wyboru było tylko kilka piw, odeszły w zapomnienie. Moda na piwa rzemieślnicze opanowała Trójmiasto już kilka lat temu. W pubach spotkać można wielu smakoszy, którzy ze znawstwem dyskutują o wyższości jednego stylu nad innym i barmanów chętnie wyjaśniających niuanse między gatunkami.

Kandelabry Multitap



O gdyńskich Kandelabrach można śmiało powiedzieć, że jest jednym z najsłynniejszych trójmiejskich multitapów. Multitapy (wielokrany) to specjalistyczne bary wyposażone w kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt nalewaków, do których podłączone są kegi z piwami różnych gatunków z większych i mniejszych browarów. To również najlepsze miejsce, aby przekonać się, że piwo rzemieślnicze oferuje o wiele ciekawsze doznania smakowe od popularnych lagerów czy pilsów z wielkich koncernów.

Stali bywalcy KandelabrówMapka dobrze wiedzą, że znaleźć tu można szeroką gamę oferowanych piw butelkowych od lokalnych rzemieślników oraz międzynarodowych browarów niekomercyjnych, a także skorzystać z oferty piętnastu nalewaków, gdzie co tydzień podłączany jest inny keg doskonałego piwa. Do sporej oferty piw dobierzemy tu całkiem fajne - i bardzo różnorodne - przekąski. Jest klasyczny chleb ze smalcem, skrzydełka, quesadilla, burgery i kanapki, a nawet pełne dania obiadowe. Tutaj też ze znajomymi można obejrzeć mecz. Jest to również miejsce, w którym spotykają się fani gier planszowych. Wśród dostępnych propozycji znajdziemy zarówno gry strategiczne, jak i typowo imprezowe.

Barman w multitapie nie jest przypadkowym nalewaczem piwa. To człowiek, który dobrze zna swoją ofertę, orientuje się w piwnych stylach i potrafi o nich opowiadać.
Barman w multitapie nie jest przypadkowym nalewaczem piwa. To człowiek, który dobrze zna swoją ofertę, orientuje się w piwnych stylach i potrafi o nich opowiadać. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Morze Piwa



Morze Piwa, położone tuż przy skwerze KościuszkiMapka, posiada trzynaście kranów, a do każdego podpięte jest inne piwo - od pilsów i pszenicznych, przez stouty i portery, po ipy i aipy (zmieniają się niemalże codziennie). Większość trunków to dzieła polskich browarników, ale znajdziemy także zagraniczne piwne ciekawostki. Piw z koncernów, nawet z tych mniejszych, nie uświadczymy.

Ceny zaczynają się od 8 zł za małą szklankę. Przed wyborem można oczywiście trunek degustować i o nim dyskutować - pub założyli domowi piwowarzy z Gdyńskiej Inicjatywy Piwowarskiej, więc temat kraftów to dla nich chleb powszedni. Do jedzenia zamówić można wyłącznie przekąski takie jak orzeszki czy nachosy. Można wpaść tu z osobami, które za piwem nie przepadają - w menu są także drinki i koktajle. Lokal wyróżnia się wystrojem: zamiast surowego minimalizmu, panuje tu ciepły, kameralny, wręcz kawiarniany styl.

Igranie w lochu



W Gdyni znajdziemy sporo miejsc, w których zarówno pogramy w planszówki, jak i napijemy się dobrego piwa. Tak jest w lokalu iGranie w Lochu przy ul. Świętojańskiej 63Mapka, gdzie jak ryby w wodzie będą czuli się wszyscy wielbiciele gier planszowych. Na wszystkich planszówkomaniaków czeka tu darmowa, obszerna biblioteka gier, wygodne stoliki, które pomieszczą nawet większe tytuły. Wypić można kraftowe piwa, tematyczne drinki, napoje bezalkoholowe oraz przekąsić tosty.

Maverick Gdańsk



Maverick Gdańsk to multitap patronacki znanego wszystkim piwoszom browaru rzemieślniczego Rockmill. Lokal we WrzeszczuMapka serwuje piwo z 16 kranów, oferuje też dobrą kuchnię i koncerty. Od czasu do czasu goszczą na kranach trunki z innych zaprzyjaźnionych browarów. Do piwa zjemy małe i duże dania, inspirowane różnymi stronami świata. W ciągu dnia zjemy lunch z napojem i deserem za 22 zł, a w czwartki posłuchamy muzyki na żywo.

Pułapka



W Pułapce przy ul. Straganiarkiej 2Mapka napić się można dobrego piwa z małych, regionalnych i rzemieślniczych browarów. Masa piw beczkowych, w szczególności Artezan, Pracownia Piwa, PINTA, Rockmill czy Piwne Podziemie. Do tego krany zagraniczne, butelki z polskimi piwami regionalnymi i kraftem. Właściciele chętnie sprowadzają też świetne piwa spoza Polski, m.in. z Mikkellera, Nogne, Omnipollo, Alvinne, sporo piw kwaśnych i leżakowanych w beczkach po alkoholach szlachetnych. Do tego w tle gra muzyka z winyli - każdy z gości może przyjść z własnymi płytami, które pracownicy chętnie odtwarzają. Latem działa świetny ogródek letni na zamkniętej dla ruchu ulicy.

Zobacz także: Orzeźwiające koktajle w trójmiejskich lokalach



Piwnych stylów są dziesiątki. Obecnie modne są piwa lekkie i bardzo aromatyczne o umiarkowanej goryczce.
Piwnych stylów są dziesiątki. Obecnie modne są piwa lekkie i bardzo aromatyczne o umiarkowanej goryczce. fot. Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl

Cathead



Doskonale zlokalizowany przy samej Motławie multitapMapka Cathead oferuje spory wybór piw, na kranach goszczą zarówno krajowe premiery, jak i zagraniczne nowości. Lokal wyposażony jest w 28 kranów, z których leje się zawsze co najmniej 14 różnych, starannie dobranych piw. Od autorskich produkcji małych, lokalnych piwowarów, przez mniejsze i większe polskie browary rzemieślnicze, po najlepsze zagraniczne produkcje.

Znajdziemy tutaj takie perełki, jak serwowane w butelkach 750 ml amerykańskie piwo Jolly Pumpkin Cucurbitophobia, czyli barrel aged gose warzone ze skórką i sokiem pomarańczy, czarną solą i kolorowym pieprzem. W ofercie znajduje się też m.in. oryginalne belgijskie piwo z klasztoru Trappistów - Westvleteren 12, powszechnie uważane za najlepsze piwo na świecie, bardzo mocne imperial stouty z browaru holenderskiego DeMolen czy też spory wybór trunków z norweskiego browaru Nøgne O. Barmani oferują również kartę klasycznych i autorskich koktajli oraz rozbudowaną selekcję alkoholi gatunkowych.

Labeerynt



Nieco undergroundowy klimat Labeeryntu, mieszczącego się w piwnicy przy ul. SzerokiejMapka kojarzy się ze świeżo wyremontowaną piwnicą. Kilka kranów, mnóstwo butelek w lodówce, miła obsługa i piwne premiery. W ofercie znajdziemy kilkadziesiąt pozycji z kilkunastu browarów regionalnych i rzemieślniczych, m.in. od AleBrowaru, Birbanta, Doctor Brew czy z Gościszewa. Miłośnicy aipy, ipy, porterów czy witbierów w przeróżnych wydaniach będą wniebowzięci. W pubie można też zagrać w planszówki, z czego klienci chętnie korzystają.

Riverside by Pilsner



Po raz pierwszy w historii gdańscy i przyjezdni piwomaniacy mogą napić się czeskiego piwa z tanka. Świeży, niepasteryzowany, rześki Pilsner Urquell, serwowany w zlokalizowanym na Wyspie Spichrzów RiversideMapka, smakuje tak, jakby przed chwilą był nalany w browarze. Piwo z tanka to unikatowy w Polsce, lecz stosowany w krajach o najwyższej "kulturze piwnej" sposób dystrybucji, przechowywania i serwowania piwa. Nie jest poddawane pasteryzacji ani mikrofiltracji. Natychmiast po wyprodukowaniu piwo jest przelewane do samochodu-cysterny i transportowane do pubów. W lokalach piwo przetłaczane jest do stalowych pojemników, czyli tanków, wewnątrz których znajdują się specjalne, siedmiowarstwowe worki gwarantujące jakość i niezmienność smaku złotego trunku. Dzięki tłoczonemu do środka tanka sprężonemu powietrzu, wywoływany jest nacisk na wewnętrzny pojemnik, który wypycha piwo poprzez instalację do nalewaka.

Opinie (225) ponad 20 zablokowanych

  • Hahah

    No taki multitap z tego igrania jak i z cybermachin ^^

    • 3 1

  • Wiecie jakie piwo smakuje najlepiej ? Następne !

    • 16 1

  • Sieci (5)

    Najlepsze szczyny do picia w biedronce i lidlu zawsze na weekend ogłaszają w promocji plus tanie banany. Większości te sieci uważają że Polacy żyją z piwska i bananów. Smutna prawda bo widzą jak wieśniaki kupują pół koszy g*wna i się cieszą bo 12 szt np dostaną za10 zł. W tych sieciach coraz więcej szajsu się sprzedaje a co drugi wycofany z obrotu wiecznie ostrzeżenia Sanepidu nie kupować tego czy tamtego. Sami nabijamy im statystykę a oni się cieszą ze nasz naród wszystko kupi ot cała prawda w pigułce.

    • 10 16

    • Więcej szacunku do rodaków (3)

      To że ktoś woli Okocim w promocji niż jakieś wynalazki po 12 zł za 0.3 l dla lansu to jego sprawa. Tylko Bóg będzie nas sądził

      • 11 3

      • Okocim na Helu też kosztuje 12 zł (1)

        Ciągle porównujecie ceny z dyskontu z cenami z knajp. Kupujecie Żubra w Żabce po 4,9 zł, a crafty w sklepach chodzą od 5 zł

        • 2 6

        • no i co z tego ze kosztuje 12 zł. najwidoczniej jest to cena akceptowana przez klientow

          jeden woli browar koczkodan, drugi woli okocim. jak w zyciu. najbardziej wkur... sa ci wszyscy co to komentuja zachowania innych

          • 6 2

      • Ktory? Ten zydowski? Jak tam sobie chcesz, nie wiem tylko na co liczysz :)

        • 0 0

    • Przecież lidl ma często piwa z różnych niekoncernowych browarów. Co jakiś czas wymieniają asortyment. I te piwa są też w promocji. Za 8 piw rzemieślniczych zapłacić 25-30 zł (zamiast 2 razy tyle) to chyba fajna oferta?

      • 10 3

  • Można sprzedawać i serwowac szkodliwy alkohol, a nie można wyświetlać filmów czy robić koncertu? Ludzie, to jest szkodliwe, niesprawiedliwe i bez sensu.

    • 6 3

  • Tylko Pilsner Urquell na Wyspie Spichrzów (3)

    Najlepiej podawany i to najlepsze piwo świata jest. Reszta to wyroby piwopodobne...

    • 8 18

    • (1)

      Przeca to zwykły pils jest, dobry, ale są setki podobnych, i dziesiątki lepszych
      :)

      • 3 1

      • Gnomow tez jest pelno, a wiekszosc lepszych.

        • 0 0

    • Nie za te pieniądze za kufel. Przeginają...

      j.w.

      • 0 0

  • Multitapów ci u nas dostatek (4)

    Szkoda, że w artykule zostało wspomnianych ledwie kilka z nich. Zamiast mocno średnich Kandelabrów warto byłoby wspomnieć o Pubie Spółdzielczym z Garnizonu czy chociażby o Graciarni. Co cieszy to fakt, że takich miejsc przybywa, jednak głównie w Gdańsku i trochę w Gdyni. Sopot jest daleko w tyle, skupiony na januszach i snobistycznej warszawce, która tak naprawdę na niczym się nie zna i ma mało wyrafinowane gusta. Martwi trochę to, że różnorodność oferty spada- pastry stouty, hazy IPA bez goryczki czy owocowe weizeny z pulpą z mango. No ale za to nie można winić pubów tylko producentów. Trzeba się dzisiaj nieźle naszukać aby dorwać dobrego saisona, flandersa czy black IPA. Poza Pintą, która ma ogromną różnorodność oferty, większość browarów oferuje 500 wariacji tego samego. Jak tak dalej pójdzie skończymy jak w latach 90. kiedy do wyboru było jasne pełne, jasne mocne i ew. jakiś porter bałtycki, tyle, że teraz będzie pastry stout, triple ddh ipa z mango i marakują 25 IBU i weizen z rabarbarem i pietruszką 0,5% alkoholu. Mam nadzieję, że tej krótkotrwałej modzie nie ulegną Kormorany, Ambery i inne duże regionalne browary, oferujące solidną jakość.

    • 11 3

    • Na Wajdeloty wczoraj piłem 2 dobre sessiony. (3)

      Black IPA też była ale to nie mój klimat ;)

      • 1 2

      • O czym ty wogole piszesz ? (2)

        Czy to co piłeś to napewno było piwo ?

        • 1 1

        • (1)

          A ty naucz się pisać. Zapamiętaj raz na zawsze, że pisze się na pewno a nie napewno.

          • 0 1

          • Co za pierdoła z ciebie

            • 0 0

  • multitapy? (1)

    a nie lepiej wielokrany?

    • 16 1

    • Wyszynk mnogi.

      • 0 0

  • Może być też Kasztelan Niepasteryzowany

    ale wypity gdzieś nad jeziorkiem w Borach Tucholskich
    co niebawem uczynię

    • 15 5

  • Najlepszy harnaś i kuflowe kupione w biedronce i wypite w bramie

    • 11 5

  • Piwo ciemne

    O smaku wędzonej śliwki węgierki coś pysznego tylko niestety bardzo żadko dostępny

    • 4 10

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Kino wróci do Krewetki. Będzie też foodhall
Kino i foodhall powstaną w Krewetce
Pianista mors zagrał w szczytnym celu na plaży o wschodzie słońca
Wyjątkowy koncert pianisty-morsa

Kultura

Pianista mors zagrał w szczytnym celu na plaży o wschodzie słońca
Wyjątkowy koncert pianisty-morsa
Prawdziwa karuzela marzeń. O dziecięcym spektaklu "Petit Pierre"
Karuzela marzeń w dziecięcym spektaklu