Wiadomości

Świeży makaron. Gdzie zjemy w Trójmieście?

Gdańskie Pastificio to pierwszy w Polsce sklep i bar z makaronami robionymi na miejscu. Jest ich tutaj nawet kilkanaście rodzajów.
Gdańskie Pastificio to pierwszy w Polsce sklep i bar z makaronami robionymi na miejscu. Jest ich tutaj nawet kilkanaście rodzajów. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Świeży, robiony na miejscu rzemieślniczy makaron to wizytówka kilku trójmiejskich lokali. Jest droższy, ale często zdrowszy i smaczniejszy. Gdzie go zjemy?



Najczęściej gotuję makaron:

suchy - kupny 87%
świeży - kupny 6%
sam(a) go robię 7%
zakończona Łącznie głosów: 1386
- Świeży makaron jest bardziej jajeczny i treściwy niż suchy z paczki. I na pewno lepiej smakuje - przekonuje Maks Krzywkowski, szef Mąki i Kawy, która specjalizuje się w kuchni włoskiej. - Kolejnym atutem jest to, że taki makaron jest zdrowszy, lżejszy, lepiej się trawi i nie ma w nim żadnej chemii, co czasem zdarza się w paczkowanych przemysłowo.
W restauracji zjemy m.in. tagliatelle (wstążki), maccheroni (rurki) i tortellone (małe pierożki) w różnych kompozycjach smakowych, np. z łososiem i fenkułem, pesto i kurczakiem czy sosem bolognese. Wszystkie robione w stylu włoskim: z jajek, semoliny i wody. Ceny od 19 do 28 zł za porcję.

- Sztuka polega na odpowiednich proporcjach i czasie, który trzeba poświęcić na przygotowanie, które zajmuje kilka godzin dziennie - dodaje Krzywkowski. - Koszty wyprodukowania takiego makaronu są dużo wyższe niż kupno suchego makaronu w paczce.

W Mące i Kawie przygotowywane na miejscu makarony zjemy z włoskimi dodatkami.
W Mące i Kawie przygotowywane na miejscu makarony zjemy z włoskimi dodatkami. mat. prasowe
Anna Dowgiałło-SługockaPrzystanku Orłowo dodaje: - Przygotowujemy codziennie świeży makaron, nie suszymy go i nie mrozimy, ponieważ wówczas zachowuje swoje wartości odżywcze. W związku z tym, że makarony stanowią tylko jedną z kilku dostępnych u nas kategorii dań, codzienne jego przygotowywanie stanowi spore wyzwanie dla kuchni. Ale warto nie iść na skróty, bo goście zdecydowanie to doceniają. Miesięcznie serwujemy średnio tysiąc porcji makaronu i zdecydowanie jest do danie, na które goście do nas wracają.
W orłowskiej restauracji podawane jest tylko rzemieślnicze tagliatelle z semoliny i jajek, np. z krewetkami i szpinakiem, z chorizo, wołowiną i suszonymi pomidorami czy z kurczakiem, gruszką i gorgonzolą. Ceny od 26 zł do 30 zł.

Największy wybór rzemieślniczych makaronów znajdziemy w gdańskim Pastificio - to zarówno niewielki bar z daniami makaronowymi, jak i sklepik, gdzie kupimy pastę robioną niemalże na naszych oczach. I pierwszy tego typu lokal w Polsce.

W Przystanku Orłowo miesięcznie wydawanych jest około tysiąca dań z robionym na miejscu makaronem.
W Przystanku Orłowo miesięcznie wydawanych jest około tysiąca dań z robionym na miejscu makaronem. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
- Świeży makaron kojarzy się z domem, matką, wspólnymi rodzinnymi posiłkami, czyli tym wszystkim, co gubimy w naszym codziennym zagonionym życiu. Tak więc ma on w sobie bardzo duży ładunek emocjonalny. Ma również niezwykłe właściwości zdrowotne, o których mało kto wie - tłumaczy Krzysztof Dżus, szef Pastificio. - Świeży makaron z pszenicy durum ma niski (poniżej 40) indeks glikemiczny. Można go jeść i chudnąć, trzymając się oczywiście pewnych reguł zawartych w diecie niskoglikemicznej. Energia z makaronu jest uwalniana systematycznie i powoli, dając poczucie siły i sytości. Mogą go jeść nawet osoby z lekką nietolerancją glutenu.
W Pastificio zjemy makaron w różnych kolorach (naturalnie barwiony np. sepią, szpinakiem czy pomidorami) i kształtach. Zjemy (i kupimy do przygotowania w domu) tagliatelle (6-jajeczne - specjalność zakładu), spaghetti, caserecce, orecchiette, rigatoni czy ravioli. Np. z sosem rakowym i krewetkami, sosem bolognese, pesto, truflami, tuńczykiem czy w wersji czekoladowej z mascarpone i owocami i wiele innych. Ceny za dania od 15,90 zł do 22,90 zł (100 g świeżego, do samodzielnego - od 2,50 zł).

Jedzenie: imprezy kulinarne w Trójmieście


Domowy makaron z lokalnych produktów w Sopockim Młynie
Domowy makaron z lokalnych produktów w Sopockim Młynie fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl
- Aby zrobić dobry makaron, potrzebna jest dobra dedykowana do makaronu mąka semolina. Jest bardziej kruszona niż mielona, ma wygląd kaszki manny. Barwa makaronu z semoliny jest bursztynowa. Dlatego często do białej mąki dodawane są żółte barwniki mające imitować semolinę - dodaje Dżus.
Makaron bardziej tradycyjny dla polskiej kuchni serwowany jest w Sopockim Młynie. Zjemy tutaj tylko tagliatelle w różnych kompozycjach (m.in. z warzywami, mięsem czy rybami) na bazie naturalnych produktów - lokal chwali się europejskim certyfikatem Dziedzictwa Kulinarnego Województwa Pomorskiego.

Kamil Miszkiel, menedżer, tłumaczy: - Dostępność makaronów jest sezonowa. Odwiedzający nas goście mają za to gwarancję świeżości i autentyczności wykonania naszych mącznych produktów. Na początek dobieramy selektywnie składniki: mąka pszenna z Młynów Gdańskich i żółtka jaj od kur z wolnego wybiegu. I tyle. Zero niepotrzebnych dodatków. Całość jest zagniatana ręcznie, codziennie robimy świeży makaron.

Opinie (120) 10 zablokowanych

  • (7)

    Fajnie ale ceny prawie jak za rybę a makaron to najtańszy mączny zapychacz :)

    • 131 11

    • Niby prawda, ale nie do końca można się z tym zgodzić. (5)

      Po pierwsze, makaron ten jest wyrabiany na świeżo, na miejscu. No i na danie finalne składa się nie tlyko makaron, ale też inne dodatki. Jak dla mnie, cena rozsądna- to w końcu jedzenie na mieście, a nie w domu :)

      • 19 21

      • niestety nie zgodzę się. (2)

        cena jest za wysoka, powinna być maksymalnie do 20 zł

        • 29 9

        • Do 20zl (1)

          To chyba tylko kanapka na dworcu. Niestety, takie czasy, że wszystko drożeje, a za 20zl można kupić sobie od najwyżej zapiekankę i colę w "budce"

          • 4 5

          • Bzdury piszesz za 20zł mozesz zjeść normalny obiad na mieście.

            • 2 0

      • Makaron zapychacz, jest makaronem zapychaczem (1)

        najtanszym składnikiem. Nie dorabiaj filozofii

        • 29 5

        • Nie dorabia filozofii

          Tlyko wyjaśniam. Byle kebab kosztuje 15zl minimum- pomijając preferencje smakowe, chyba lepiej dopłacić i zjeść porzadne danie z makaronem, siedząc na miejscu w lokalu?

          • 8 7

    • Sam robię

      Wszystko fajnie ale za takie pieniądze to zrobię sam makaron i na dodatki mi wystarczy.
      Ciekawe czy ta świeżość jest taka na 100%, bo wielu tak mówiło a niestety okazywało się co innego.
      A jak zrobię sam to wiem z czego ani milomsie patrzy jak dzieci wsowaja i im smakuje.

      • 2 4

  • (7)

    Najlepszy makaron, choć nie robiony ręcznie, to Macherroni przy ETC

    • 23 7

    • Dokładnie! (2)

      Najlepsze spaghetti jakie jadłam

      • 5 1

      • raczej juz tam nie zjesz (1)

        https://ogloszenia.trojmiasto.pl/nieruchomosci-mam-do-wynajecia/wynajme-lokal-uslugowy-ogl62198884.html

        • 1 1

        • 2500

          Komuś na cymbał padło?
          Tego za darmo nikt nie zagospodaruje.

          • 0 2

    • (2)

      Fuj. Najgorsza breja jaka mialem okazje jesc. Makaron z 3 malymi krewetkami. Bez smaku.

      • 0 3

      • (1)

        Gratulacje Januszu brać w bistro na Zaspie makaron z krewetkami, jeszcze pewnie spytałeś czy świeże?

        • 3 1

        • I wielce oburzony zapłaciłeś te 15 złotych

          • 1 0

    • Oj tak!

      Carbonarka rozwala system

      • 1 2

  • A gdzie Pastamiasta? (12)

    Przecież to jest lokal, który powinien znaleźć się na pierwszym miejscu w tym zestawieniu

    • 82 14

    • Może ja (2)

      Miałem pecha.Zamówiłem carbonare a dostałem posklejaną breję,która z biegiem minut zamieniła się w papkę na talerzu.
      Słabe miejsce, taki makaronowy fast food.

      • 11 10

      • To chyba nie pech (1)

        Bo ja dałam druga szanse i tez się zawiodłam :(

        • 14 2

        • Pasta Miasta - slabo

          Bylam 2 razy i na pewno nie wroce. Dania przesolone, obsluga przecietna, ciasno ustawione stoliki. Czas oczekiwania baaardzo dlugi - okolo godziny.

          • 8 3

    • O , tylko nie tam bardzo się zawiodłem, przereklamowane miejsce - ogólnie nie polecam.

      • 13 3

    • (2)

      bo autorzy tych wypocin na t.pl ida na skróty i nie chc im się zgłebiac tematu. też uważam że pastamiasta na jedne z lepszych makaronów (polecam aglio olio)

      • 6 7

      • acha (1)

        ale artykuł jest o tych co robia sami

        • 2 3

        • no własnie tam robią.

          • 3 0

    • o oł

      Widocznie nie robią już sami makaronu...

      • 0 0

    • NIestety z każdą wizytą coraz gorzej (1)

      W Paście Miasta jadłam kilkanaście razy. Jeszcze rok temu makaron był naprawdę dobry. Teraz.. słabo. Zarówno makarony, jak i polenta. Makaron często bez smaku, ostatnio dostałam letni, niemal zimny, musiałam zwrócić do kuchni, bo nie dało się go zjeść. Obsługa też się zmieniła, jest niemiła.
      A ich carbonana to całkowita porażka.
      Cena zdecydowanie nieadekwatna do jakości.

      • 1 1

      • Dzięki za podpowiedż. Będę omijać.

        • 1 0

    • Słabyy

      Również dałam drugą szanse i było po prostu okropne. Jak Carbonara może być kwaśna ? Obrzydlistwo

      • 2 0

    • Pastamiasta może jest i smaczna ale czekać 40 min na parę klusek z sosem to porażka.

      • 2 0

  • Makaron jest spoko. (2)

    Makaron forever.

    • 12 8

    • U babci do rosołu.

      • 2 0

    • ciągle słyszę - włoski makaron, pizza...a polska kuchnia to co, gorsza?

      • 0 0

  • Pastamiasta

    Polecam bardzo. Pyszne makarony.

    • 30 19

  • Pasta House (3)

    A dlaczego nie wspomnieliście o Pasta House?? To tam jest najlepszy makaron !!

    • 24 8

    • Jest niezjadliwy :/

      • 4 1

    • jak na porcję w kartonie to jest za drogo - wolę Mąka i Kawa... Smaki też bez szału... (1)

      • 0 0

      • duży makaron z kurczakiem za około 16zł to bardzo dobrze moim zdaniem.

        • 0 0

  • Makaron robiony na naszych oczach (1)

    Pasta to jest do zębów, butów itd.

    • 46 16

    • I jak to coś nie zawiera np. jajek..

      ... to nie powinno się nazywać makaronem.
      I pasta to inaczej makaron włoski, to jedno ze znaczeń tego słowa.

      • 4 3

  • tuczące i niezdrowe.

    • 16 24

  • Chodzenie na makaron albo na naleśniki to porażka kulinarna jedzerow. Najprostsze dania 5 minutowe a każdy wzdycha.

    • 34 15

  • Po co ta ideologia. (5)

    Makaron powinien być tani, ma obronić się sam.
    O co chodzi, co by nie podano, to powyżej 20zl.
    Makarony to najtańsze danie, powinny być pyszne i żadna reklama nie byłaby po trzeba, a byłyby tłumy.

    • 64 10

    • Najtańszy!

      W końcu kucharze pracują za darmo, dla idei.

      • 19 4

    • (3)

      Knajpy zjada zus, podatki, wynajem i koszty pracownikow.

      • 13 4

      • Dlatego ja siedzę w domu, sobie gotuję i odcedzam

        • 13 0

      • to otwórz knajpę bez pracowników (1)

        skoro tak wiele cię kosztują, biznesmeie z bożej łaski...

        • 3 3

        • Preczytaj jeszcze raz wypowiedź przedmówcy i postaraj się zrozumieć.

          • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

26

września

27

września

Bakalie Jesienne Gdańsk, Plenum

Rozrywka

Weekend promocji w gdyńskich restauracjach
Weekend kulinarnych promocji
Planuj Tydzień: Bakalie Jesienne, Dary Ziemi, koncerty i skok z dźwigu stoczniowego
Planuj Tydzień: imprezowy czas

Kultura

Pogotowie Maryjne: na ratunek porzuconym dewocjonaliom
Drugie życie zniszczonych figur
Cienqi Stand-up Kiedrowskiego. "Jesteśmy młodzi i nieokrzesani"
Stand-up na dachu samochodu