Wiadomości

Gastrobanda: Kamil i afrykańska okra

felieton w trojmiasto.pl

Okra wygląda jak zielone chili. Jeżeli chodzi o smak, to przypomina mieszankę fasolki szparagowej i bakłażana. Brzmi ciekawie, a jeszcze bardziej zaskoczy po przekrojeniu.
Okra wygląda jak zielone chili. Jeżeli chodzi o smak, to przypomina mieszankę fasolki szparagowej i bakłażana. Brzmi ciekawie, a jeszcze bardziej zaskoczy po przekrojeniu. fot. Piotr Zastrożny

- Zawsze stawiam na proste i uzasadnione połączenia smakowe. Nie ma sensu wyważać już otwartych drzwi i ta zasada również w kuchni się sprawdza - mówi Kamil Sadkowski, autor cyklu "Gastrobanda", szef kuchni i założyciel akademii kulinarnej K5, który będzie nas oprowadzać po swoich ulubionych smakach i przepisach. Ostatnio polecał łososia z chrupiącym brokułem w aromatycznym sosie béarnaise, a dziś przygotował... okrę. Co to takiego?



Czy lubisz kulinarne nowości?

tak, lubię odkrywać nieznane smaki 76%
tylko czasem, jak ktoś mi je poleci 12%
raczej nie, jestem ostrożny(a) 7%
smakuje mi to, co już znam 5%
zakończona Łącznie głosów: 124
Zamiar mam niecny, aby zamieszać w przyzwyczajeniach kulinarnych i skupić się na składniku, który nie do końca jest znany na naszych straganach warzywnych czy w dużych sieciach sklepowych. Warto jednak się zakręcić na pięcie i poszukać okry (polecam duże hipermarkety, np. Auchan oraz dobrze zaopatrzone rynki).

Wygląda podobnie jak zielone chili, pokryta jest delikatnym meszkiem. Jeżeli chodzi o smak, to przypomina mieszankę fasolki szparagowej i bakłażana. Brzmi ciekawie, a jeszcze bardziej zaskoczy po przekrojeniu. Jest bardzo kleista, a zatem naturalnie zagęści potrawę, nie powodując jednocześnie zmiany smaku. Jest smaczna, specyficzna i naprawdę zdrowa.

Kilka składników będzie niezbędnych do przygotowania tego warzywnego dania, które może odmienić upodobania kulinarne na zawsze. Bierzemy:

  • solidną garść okry;
  • jedną niewielką czerwoną cebulę;
  • ząbek czosnku;
  • łyżeczkę oleju kokosowego (ma bardzo ciekawy aromat i wysoką temperaturę dymienia);
  • jeden dorodny pomidor;
  • strąk tajskiej chili (możecie poszukać pod nazwą bird's eye, uważajcie na nią, to mały zdrajca, jeżeli chodzi o ostrość);
  • szczyptę ziaren kolendry;
  • łyżeczkę oleju sezamowego;
  • łyżkę słodkiego sosu sojowego (znajdziecie w sklepach pod nazwą Ketjap Manis);
  • dwie łyżki orzechów ziemnych niesolonych;
  • kilka gałązek bazylii tajskiej (to dopiero odlot o aromacie anyżu);
  • pół limonki.


Wiem, niektóre z tych składników mogą być kłopotliwe w zdobyciu, ale okra musi mieć doskonałe towarzystwo. Na wino też jest bardzo ciekawy pomysł, bez wątpienia Piotr ZastrożnyFestusa na pewno zaskoczy wyborem. Co najważniejsze: przygotowanie potrawy zajmie kilkanaście minut, a to w dzisiejszych zakręconych czasach bardzo istotna sprawa.

Czas leci, więc do przygotowania wystarczy patelnia wok, która powinna mieć miejsce w kuchni tak ważne jak nóż. Wok jest uniwersalny, fajnie grzeje po całej swojej powierzchni i obrabiając termicznie składniki zrobicie to jak prawdziwi Azjaci. Po prostu szybko, bez uszczerbku na stracie składników odżywczych z produktów.

Czosnek kroimy w plastry, cebulę w pióra i smażymy z ziarnami kolendry na oleju kokosowym. Dodajemy pomidory bez skóry pokrojone w kostkę, chwilę wszystko dusimy. Dodajemy sos sojowy, olej sezamowy, posiekane chili, cieciorkę i pokrojoną okrę. Dusimy wszystko razem, aż okra zagęści potrawę. Doprawiamy do smaku solą. Orzechy prażymy na suchej patelni i posypujemy danie, jeszcze kilka listków tajskiej bazylii i ćwiartka limonki dla chętnych na podkręcenie smaków.

Piotr proponuje wino z różnych zakątków świata. Jeżeli macie ochotę podkręcić chili okrę tak, aby mocno poczuć azjatycką nutę, to idealne będzie delikatniejsze wino, np. Pillitteri Estates Gewürztraminer Riesling 2015 z Niagara Peninsula w Kanadzie za 89 zł. Jeśli macie obawy, że kubki smakowe mogą tych doznań nie wytrzymać, to warto sięgnąć po coś wytrawniejszego i tutaj idealnie pasuje Javier Ruiz Veyovis Verdejo 2017 z Ruedy w Hiszpanii za 49 zł.

Jeśli kochacie warzywa (i słusznie), to macie danie nietuzinkowe, które możecie też spożywać na zimno. Dla mięsożernych potrawa może posłużyć jako dodatek do kawałka soczystego mięsa z grilla. Pod warunkiem, że glazura do mięsa będzie przygotowana z imbiru, czosnku, miodu, sosu sojowego i oliwy.

Mam nadzieję, że zapytacie właścicieli na straganach warzywnych o okrę. Warta jest uwagi, bo jest po prostu nietuzinkowa. Ciekawa struktura i mało znana wśród warzyw kleistość. Co ważne, możecie zrobić z niej różne smaczne cuda. Dobre wino, okra i fantazja kulinarna - te trzy składniki wystarczą, aby oczarować bliskich.

Opinie (46) 3 zablokowane

  • to powinno być w dziale deluxe (1)

    • 18 3

    • okrę wystarczy obtoczyć lekko w mące i smażyć na dużym gazie :) na oleju

      obtoczyć szczególnie jak ją pokroimy bo w środku jest klejąca i mokra,

      trochę jak fasolka szparagowa tylko smak ma swój

      • 1 1

  • (4)

    Tania reklama

    • 11 4

    • (3)

      tajskiej bazylii :)

      • 1 0

      • (2)

        Sadkowskiego

        • 0 1

        • (1)

          Tak bardzo to boli? Naprawdę? Weź się do roboty, może zrobisz coś co zauważą, a potem kolejny z bólem zada skomentuje, że słabo...

          • 3 2

          • Kompleksy kompleksy hahaha

            • 0 0

  • Żeby zebrać te wszystkie składniki to trzeba chyba do Tajlandii polecieć. (15)

    Gotuj chłopie z rodzimych produktów a nie cuduj.

    • 34 14

    • Co za bzdury, wszystko można już nabyć w Polsce. (13)

      Gotowanie z lokalnych produktów jest ok, ale nie musi to zaraz wykluczać eksperymentów z inną kuchnią.

      • 10 5

      • Jasne. Kupię słodki sos sojowy, olej kokosowy i olej sezamowy po całej butelce a potrzebuję po łyżeczce. (8)

        Reszta będzie stała bo może będę potrzebował znowu łyżeczkę za dziesięć lat.

        • 6 9

        • nie mogą tyle stać, zepsują się.

          • 7 2

        • (6)

          Jeśli nie masz pojęcia jak te produkty wykorzystać, to faktycznie lepiej trzymaj się z dala od nich i grosza nie marnuj.

          • 11 4

          • Do bigosu lub fasolki po bretońsku można to wszystko dodać. (5)

            Taka jest moja koncepcja.

            • 13 0

            • (1)

              to jest słuszna koncepcja

              • 12 0

              • i tak narodziła się nowa Tradycja :)

                • 5 0

            • A do flaków? (2)

              • 3 0

              • zwłaszcza do flaków (1)

                • 2 0

              • Bo flaki to w oleju tylko.

                • 1 1

      • Taką cebulę, czy ziemniaki (3)

        też kiedyś przywieziono.

        • 4 1

        • i kapustę i pomidory

          • 3 1

        • Tę cebulę to rozumiem z Ameryki Południowej? (1)

          A uprawiamy okrę na morgi, tak samo tajską bazylię i chili?

          • 0 0

          • Ja mam okry trzy hektary

            a tajskiej bazylii o chili po arze.

            • 1 0

    • Bigos z okra można zrobić

      • 0 0

  • jak przyjdę do pana, to dla mnie prosze robić jedzenie w rękawiczkach. (3)

    • 11 4

    • Nie bedę robił w rękawiczkach bo wtedy się ciężko w nosie i uchu dłubie. (2)

      • 5 3

      • a w majtkach? (1)

        • 3 2

        • To dopiero po pokrojeniu chili.

          • 0 1

  • Łukasz Stafiej to chociaż poleca?

    • 7 3

  • okra jest super tylko, że w Polsce jest nieprzyzwoicie droga (1)

    • 8 0

    • nie chce mi się pisać ponownie, bo serwer zgubił gdzieś treść

      w skrócie - w POLSCE te same wyroby są często dużo droższe i do tego nie ma ich w ciągłej sprzedaży - co się dziwić, że potem nie ma nikt pojęcia co z tym zrobić

      LIDL w UK sprzedaje breasola TANIEJ niż w Polsce - przypomnę, ze w UK zarabia się więcej

      to samo dotyczy ochry - ale nawet głupie banany w UK czy Norwegii są tańsze niż w Polsce

      • 6 0

  • Festus

    Czyli jak kupować te same wina 2razy taniej w lidlu

    • 10 1

  • Niepotrzebne złośliwości (1)

    Nie wiem czemu te wszystkie złośliwości, bo przepis fajny i może wielu spróbuje nowego smaku.

    Mogę jedynie się zgodzić z opinia że to do działu de luxe bo okrę widziałam w Auchan właśnie, ale cena mnie powaliła, pudełeczko gdzie było z 300g za 16 pln.
    Jasne raz na jakiś czas można sobie pozwolić.

    • 19 0

    • Wiesz, raz na jakiś czas można sobie na wszystko pozwolić

      hehe

      • 0 0

  • same przyprawy... (2)

    aż tyle intensywnych przypraw (kokos, sezam, kolendra, chili, sos sojowy...) w stosunku do głównego składanika?! "Zawsze stawiam na proste i uzasadnione połączenia smakowe" ... Równie dobrze możemy tam wrzucić cokolwiek zamiast okry i będzie identyczny efekt

    • 7 2

    • widzę to bez kokosa, wyobraź sobie, że po kropelce dodasz (1)

      sos sojowy to sól iumami, łyżeczka starczy, sezam to tak jak posypać łyżeczkę, kolendra nie jest intensywna, to perfum, można dać garść śmiało, chili wystarczy szczypta

      • 1 3

      • minusujacym polecam wygooglac przepisy na okrę

        w języku angielskim,
        może się czegoś ciekawego nauczą
        a najlepiej pojechać do Europy zachodniej
        do indyjskie restauracji

        PS
        w Grand hotelu kilka lat temu pracował szef z Bangladeszu,
        możecie jego zapytać

        • 0 0

  • okra (1)

    dobre to jest jadlem to pierwszy raz w 2012 na wyjezdzie ale u afrykanskiej rodziny w polsce jeszcze na obiad zadnej postaci nie widzialem hehe ale to zakochany jestem w habanerooo ostre chili mmm

    • 2 0

    • w Azji okra to jak u nas fasolka szparagowa

      ladies fingers albo bhindi na to mówią w Indiach

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Filmowe Trójmiasto: z wizytą u "Lokatorów"
Wspominamy: z wizytą u "Lokatorów"
Szukali sławy w telewizji. Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta
Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta

Kultura

"Sołdek" w pełnej krasie podczas remontu w doku w stoczni
"Sołdek" podczas remontu w stoczni
Szekstream rozpoczęty. Trwa Festiwal Szekspirowski online
Trwa Festiwal Szekspirowski online

Nowe lokale

Mleczna Krówka

Restauracje
Gdynia
Świętojańska 82

Morze Yoko Sushi

Sushi
Gdańsk
Kołobrzeska 63B

Husak Pizza

Pizzerie
Gdańsk
al. Grunwaldzka 28/2