Wiadomości

stat

Gastrobanda: Kamil dyni się nie boi

Niech te szare i chłodne wieczory zmienią delikatnie swoje oblicze. Jedno gwarantuję, z taką miską pożywnej potrawy i kieliszkiem doskonałego wina nie będzie wiało nudą i chłodem w domowych zakamarkach.
Niech te szare i chłodne wieczory zmienią delikatnie swoje oblicze. Jedno gwarantuję, z taką miską pożywnej potrawy i kieliszkiem doskonałego wina nie będzie wiało nudą i chłodem w domowych zakamarkach. fot. Piotr Zastróżny

Obawy i strachy podczas przygotowania tego jednogarnkowego dania z dynią w roli głównej możecie spokojnie porzucić. Będzie prosto, smacznie i trochę ostro, ale jesienne chłody mają to do siebie, że trzeba je mocno rozkręcić. W poprzednim tekście z cyklu Gastrobanda zdradziłem przepis na pyszną bułę z krewetkami.



Imprezy halloweenowe w Trójmieście


Lista zakupowa niezbyt długa, a przygotowanie nie powinno zająć dużo czasu. Spieszę zatem z produktami dla czterech osób, będą niezbędne do rozgrzania jesiennych chłodów.

Solidny kawałek dyni - około pół kilograma (bez skóry i pestek), trzy ząbki czosnku, jedna duża cebula, cztery małe podudzia z kurczaka, pół kubka chorizo lub bekonu w plasterkach, dwie łyżki oliwy, dwie łodygi selera naciowego, kubek dobrej pulpy z pomidorów, jedna pomarańcza, pół kubka fasoli czerwonej i tyle samo fasoli czarnej (jedna i druga z puszki), jedna łyżeczka kolendry, dwie łyżeczki kuminu mielonego, jedna łyżeczka papryki słodkiej (wędzona będzie wybitna), laska cynamonu, opcjonalnie jeden kubek wody (do podlania), jedna limonka i kilka gałązek kolendry. Do doprawienia sól i pieprz.

Idealnie traficie w gusta domowników, którym pierwsze chłody niezbyt miło się kojarzą. Ta porcja gorącej gęstej zupy czy niby-gulaszu rozkręci maksymalnie chłodne kości. Uwierzcie mi, zapomnicie o kocykach.


Zaczynacie od oczyszczenia kurczaka, możecie pozbyć się kości. Nacieracie mięso solą, pieprzem i kuminem. Czosnek siekacie na plastry, cebulę w pióra lub plastry, a seler na małe plasterki. Dynię kroicie w solidną kostkę, takie kawałki dwa na dwa centymetry będą idealne.

Kurczaka smażycie na rozgrzanej oliwie, dodajecie posiekane chorizo - pozwólcie na powolne smażenie kurczaka z doskonałą kiełbasą. Niech smaki przyjemnie się wymieszają. Dodajecie wtedy czosnek, cebulę i dynię, smażycie wszystko kilka minut razem z mięsem. Wyciskacie sok z pomarańczy, dodajecie kumin mielony i ziarna kolendry oraz pomidory. Kilkanaście minut wspólnego duszenia i do garnka trafiają dwa kolory fasoli. Dusicie do momentu, aż dynia będzie delikatnie miękka. Doprawiacie papryką wędzoną, solą i pieprzem do smaku.

Rada dla amatorów kochających większą kwasowość: warto wycisnąć kilka kropli soku z limonki, pamiętajcie też o paru listkach kolendry. Gęsta potrawa nie może być mamałygą, w której nie wiadomo co się znajduje. Kochający pieczywo mogą spożywać tę potrawę z pajdą chleba lub kawałkiem bagietki.

Do tego rozgrzewającego dania ten łobuz, Piotr Zastróżny z Festusa, zaproponował dwa wina. Pierwsze powstało z dwóch odmian (tempranillo i garnacha), które pochodzą z 30-letnich krzewów, zasadzonych na wzgórzach doliny rzeki Ebro w regionie Rioja. Gomez Cruzado Vendimia Seleccionada (69 zł).

Drugie wino to coś dla miłośników klasyki, czyli niesamowicie przyjazne wino z południa Doliny Rodanu. Wiadomo, to Francja. Zwiewne i radosne Pierre Amadieu Cotes du Rhone Roulepierre (49 zł).

Niech te szare i chłodne wieczory zmienią delikatnie swoje oblicze. Jedno gwarantuję, z taką miską pożywnej potrawy i kieliszkiem doskonałego wina nie będzie wiało nudą i chłodem w domowych zakamarkach. Życzę samych smacznych chwil.

Rozrywka

Rekordowo długi Jarmark Bożonarodzeniowy i sześć koncertów sylwestrowych
Rekordowy Jarmark Bożonarodzeniowy
W sobotę zwiedzanie gdyńskiego dworca
W sobotę zwiedzanie gdyńskiego dworca

Kultura

Dzieła sztuki i wyroby lokalnych artystów. Gdzie je kupić?
Gdzie kupić prace lokalnych artystów?
Pomóż gdańskim carillonom dostać się na listę UNESCO
Carillony na liście UNESCO

Planuj z nami tydzień

Planszówki, Peja i inne koncerty. Planuj tydzień
Planszówki, Peja i koncerty. Planuj tydzień