Wiadomości

stat

Grzegorz Marzejon: ile jest prawdy w programach kulinarnych?

felieton w trojmiasto.pl

Nie ukrywam, że telewizor włączam bardzo rzadko. Według mnie moje życie jest dużo ciekawsze niż to, które oferują mi stacje telewizyjne, choć przecież w samym oglądaniu telewizji nie ma nic złego - wszystko jest kwestią dobrego wyboru.
Nie ukrywam, że telewizor włączam bardzo rzadko. Według mnie moje życie jest dużo ciekawsze niż to, które oferują mi stacje telewizyjne, choć przecież w samym oglądaniu telewizji nie ma nic złego - wszystko jest kwestią dobrego wyboru. Matthew Street Photo / www.facebook.com/MateuszIgnacyFotogra

Programy telewizyjne często prezentują pięknie ubranych i wypoczętych kucharzy o promiennych uśmiechach. Jednak ten, kto pracował w kuchni wie, że to bzdura. Po dniu pracy nie jesteśmy w stanie o niczym myśleć. Zastanawiamy się, co będzie jutro. Czy wszystko zrobiłem dobrze? Tym żyjemy, bo właśnie to kochamy. Z telewizyjną fikcją kulinarną w nowym cyklu "Zawód: kucharz" rozlicza się szef kuchni z Trójmiasta, Grzegorz Marzejon.



Czy oglądasz programy kulinarne?

tak, to moje ulubione produkcje telewizyjne 8%
tak, ale tylko wybrane 29%
jak trafię na jakiś podczas skakania po kanałach 29%
nie, wolę inne programy 15%
nie oglądam w ogóle telewizji 19%
zakończona Łącznie głosów: 350
Dla wielu osób telewizja jest nieodłącznym elementem życia codziennego. Także ramówka jest dostosowana do trybu dnia widzów: poranne wiadomości, popołudniowy serial i wieczorny seans filmowy. Odnoszę wręcz wrażenie, że coraz bardziej uzależniamy się od telewizji. Staje się ona naszym własnym sposobem na nudę czy też przerwę w nużących obowiązkach.

Nie ukrywam, że telewizor włączam bardzo rzadko. Według mnie moje życie jest dużo ciekawsze niż to, które oferują mi stacje tv, jednak jeden program (nie zdziwię was!) kulinarny zapadł mi głęboko w pamięć. Gdy zmęczony wróciłem z pracy do domu, rzuciłem się na fotel i wziąłem do ręki pilota. Wiedziałem, że jutro czeka mnie to samo i wziąłem głęboki oddech. Telewizor włączył się, a moim oczom ukazał się... kucharz z uśmiechem na twarzy. Światło rozjaśniało jego świeżo nałożony puder i idealnie ułożone włosy. Uśmiechnąłem się smutno i zerknąłem na własne odbicie w lustrze wiszącym na ścianie.

"Chyba muszę odwiedzić SPA" - pomyślałem i zasnąłem na siedząco. Zdarza mi się to dość często. Jestem kucharzem.

Bywa, że programy kulinarne mnie bawią. Dlaczego pokazywane jest nam coś, co nie jest realne? Zawsze się nad tym zastanawiam. Kilkakrotnie spotkałem kucharzy, którzy wystąpili w programie tego typu, nie tylko w polskiej telewizji. To, co usłyszałem, było dla mnie nieprawdopodobne, zdumiewające! Sugerowane scenariusze, nagrywane kilkukrotnie sceny - po to, by wyglądały tak, jak oczekuje tego reżyser. Musi być emocjonująco, niepewnie albo wszystko pięknie, idealnie i w napięciu.

Wielu znanych szefów kuchni z całego świata uczyło się fachu u swoich życiowych mentorów, by dążyć do perfekcji. Dobrym przykładem będzie Gordon Ramsay, który uczył się u Marco Pierre White'a. Dziś sam prowadzi programy kulinarne i cieszy się ogólnym szacunkiem.
Wielu znanych szefów kuchni z całego świata uczyło się fachu u swoich życiowych mentorów, by dążyć do perfekcji. Dobrym przykładem będzie Gordon Ramsay, który uczył się u Marco Pierre White'a. Dziś sam prowadzi programy kulinarne i cieszy się ogólnym szacunkiem. Facebook Gordon Ramsay
Wielu z nas pracuje nad perfekcją latami. Nie znam nikogo, kto perfekcjonistą staje się właśnie w programie, choć to wciąż doświadczenie. Możemy mieć wyczucie smaku, możemy mieć dryg. Ale czy od razu mamy to coś? Wielu znanych szefów kuchni z całego świata uczyło się fachu u swoich życiowych mentorów, by dążyć do perfekcji. Dobrym przykładem będzie Gordon Ramsay, który uczył się u Marco Pierre White'a.

Mój znajomy wziął udział w castingu do znanego programu kulinarnego. Pojechał do stolicy na rozmowę wstępną. Był zadowolony, choć lekko zaskoczony ogromem prywatnych pytań na przesłuchaniu, m.in. o rodzinne tragedie. Słuchając tego nie ukrywałem zdziwienia. Nie zakwalifikował się. Mogę się tylko domyślać, że brak problemów rodzinnych spowodował, że nie był ciekawą osobowością, którą można by "sprzedać".

Wyobraź sobie, że jesteś łyżką, a świat garnkiem, w którym przyrządzasz apetyczną potrawę - zamieszaj w nim! To fragment z książki: "Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń" autorstwa Nicka Vujicica.
Wyobraź sobie, że jesteś łyżką, a świat garnkiem, w którym przyrządzasz apetyczną potrawę - zamieszaj w nim! To fragment z książki: "Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń" autorstwa Nicka Vujicica. Matthew Street Photo / www.facebook.com/MateuszIgnacyFotogra

Co więc zrobić? Czy coś w ogóle można zrobić?



Weź odpowiedzialność za swoje życie, a następnie podejmij konkretne działania, jednak zanim to zrobisz, najpierw musisz uwierzyć w siebie i w swoją wartość. Nie czekaj, aż inni dostrzegą cię w twojej kryjówce. Nie czekaj na cud lub "właściwą okazję". Wyobraź sobie, że jesteś łyżką, a świat garnkiem, w którym przyrządzasz apetyczną potrawę - zamieszaj w nim! To fragment z książki: "Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń" autorstwa Nicka Vujicica.

A poza tym dystans, dystans i jeszcze raz dystans. Nie poddawajmy się emocjom z małego ekranu i nie ufajmy do końca wszystkim podawanym nam na talerzu informacjom, choć nie ma nic złego, jeśli dobrze się podczas seansu bawimy lub wzruszamy. Ale pamiętajmy, że nie zawsze to, co widzimy, to prawda. Lepiej poznać to, co nas fascynuje w realnym świecie: nabrać doświadczenia, które jest niezbędne.

A programy kulinarne? Niech sobie będą. Ja będę miał przy czym zasypiać.

Opinie (57) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16

października

Restaurant Week Trójmiasto,

18

października

Hevelka - Festiwal Piw Rzem... Gdańsk, Stadion Energa Gdańsk

16

listopada

Serce do garów Gdańsk, Restauracja PGE Atom Club

Rozrywka

Jedzenie uliczne, jakiego nie znacie
Jedzenie uliczne w Trójmieście
Cudów nie trzeba. Recenzja filmu "Boże Ciało"
Recenzja filmu "Boże Ciało"

Kultura

Olga Tokarczuk z literackim Noblem. Komentarze z Trójmiasta
Trójmiasto komentuje Nobla dla Tokarczuk
Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej
O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

Nowe lokale

Jaffa

Restauracje
Gdańsk
Juliusza Słowackiego 13/4

Tu Można Marzyć

Restauracje
Gdańsk
Opata Jacka Rybińskiego 25

Dobra-Pizza.com, Japa Gyros

Pizzerie
Gdańsk
Franciszka Hynka 55

Planuj z nami tydzień

Restaurant Week, Budka Suflera, targi motoryzacyjne. Planuj tydzień
Planuj tydzień w Trójmieście