Wiadomości

Herbata z przymrużeniem oka. Gdańszczanka tworzy niecodzienne gadżety

Aniela Zienkiewicz - pomysłodawczyni i założycielka marki Herboludy.
Aniela Zienkiewicz - pomysłodawczyni i założycielka marki Herboludy. fot. Lucyna Pęsik/ Trójmiasto.pl

Herbatę można wypić zwyczajnie. Zalaną na szybko w wyszczerbionym kubku. Można ją również celebrować, jak Japończycy podczas ceremonii parzenia herbaty. My postanowiliśmy znaleźć złoty środek i sprawdziliśmy dostępne w Trójmieście herbaciane gadżety, które sprawią, że picie tego wywaru będzie wesołe i przyjemne.



Czy lubisz małe gadżety poprawiające nastrój?

tak, lubię się otaczać drobnymi i wesołymi rzeczami 44%
tak, ale zawsze zwracam uwagę na jakość produktu 18%
sam/a nie kupuję, ale lubię dostawać w prezencie 9%
nie, nie przykładam do tego wagi 29%
zakończona Łącznie głosów: 184
Inspirację stanowiły dla nas Herboludy, czyli herbaciano-ludzkie hybrydy. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się pół człowiek, pół herbata pod postacią np. japońskiego sumoki, eleganckiej gejszy czy... papieża. Gdy parzymy herbatę przy asyście Herboludka, on relaksuje się w naszym kubku jak w gorącej kąpieli.

Pomysłodawczynią projektu jest Aniela Zienkiewicz, mieszkanka Oliwy. Gdy wróciła z wymiany studenckiej w Japonii, postanowiła założyć startup z japońskim designem. Jednym z produktów były jednorazowe zaparzacze z wizerunkami Japończyków. Sprzedawały się najlepiej, więc biznes o nazwie Tanoshi z powodzeniem zamienił się w Herboludy.

Pierwszym Herboludem, który powstał z rąk Anieli był nagi sumoka. Chwilę później z kartonowych zaparzaczy uśmiechały się wizerunki polityków, sportowców, aktorów czy piosenkarzy.

Zobacz także: Szlachetna herbata. Gdzie szukać w Trójmieście?


- Każdorazowo, gdy projektuję nowe buzie to dopracowuję je starannie. Ważny jest dla mnie każdy szczegół, żeby np. źrenica patrzyła w odpowiednim kierunku. Wtedy taki herboludek uśmiecha się do tego, kto będzie z nim pił herbatę. Zależy mi, żeby wizerunki były sympatyczne, bo mają zapewnić chwilę relaksu i przyjemności. Największy sentyment mam do nagiego sumoki, jest taki kochany - mówi Aniela.
Pojedynczy Herboludek kosztuje 3,50 zł (przy większych zamówieniach cena maleje). Chociaż niektórym cena wydaje się być wygórowana, warto zaznaczyć, że płacimy nie tylko za kawałek tektury z saszetką herbaty, ale przede wszystkim - za projekt i jego wykonanie. Jeżeli zależy nam na indywidualnym projekcie, np. z wizerunkiem własnym albo szefa - wystarczy dostarczyć zdjęcie. Należy wtedy jednak zamówić minimum 300 sztuk. Do Herboludka może być doszyta dowolna saszetka herbaty z tych dostępnych na rynku.

- Projektowanie to około 3 dni rzetelnej pracy. Następnie projekt trafia do drukarni na tydzień. Później trafia do mnie, muszę go jeszcze obszyć białą nicią i zapakować w folię - mówi Aniela.

Minusem Herboludów jest ich jednorazowość. Cieszą oko i przywołują miłe emocje, ale wraz z ostatnią kroplą herbaty, ich żywot również dobiega końca. Jeżeli jednak szukamy trwalszego zaparzacza, który ponadto przyda się nam do herbacianego suszu, warto zwrócić się w stronę tych plastikowych, metalowych lub silikonowych. Zwłaszcza że jest w czym wybierać.


Duży wybór zaparzaczy oferuje salon Empik. Cześć z nich znajdziemy w sklepach stacjonarnych. Pozostałe można zamówić przez internet. Nam spodobały się zwłaszcza cztery z nich: AdHoc Chica w cenie 59,90 zł, serduszko AdHoc Valentea's, wyposażone w dodatkowy obciążnik do zawieszenia na szklance w cenie 49 zł oraz AdHoc Sunny z dodatkową podstawką w cenie 59,90 zł. Z kolei plastikowo-silikonowy zaparzacz w kształcie ludzika, który w spodenkach ma herbaciany susz, kosztuje 19,99 zł.

W najnowszym asortymencie Home&You znajdziemy jeden klasyczny, ale ładny zaparzacz w formie zielonego listka. Ten wykonany z silikonu i stali nierdzewnej gadżet kosztuje 19 zł. W Toys4Boys znajdziemy herbacianą łódź podwodną w cenie 45 zł, a w Tiger Store zaparzacze w różnych kolorach w kształcie kwiatu lotosu w cenie 10 zł.

Więcej herbacianych inspiracji znajdziesz tutaj.

Opinie (38) 5 zablokowanych

  • trójmieszczanka tworzy gadżety...brawo (2)

    • 11 11

    • nie ma takiego miejsca pochodzenia jak trójmiasto- nikt nie wpisze tak do metryki (1)

      • 7 1

      • wiem

        Ja mam poprostu beke z tych ciągłych sporów kto rodowity,kto nie,a z którego pokolenia itd itp a zapominamy o wzajemnym szacunku wobec siebie jako rodaków.

        • 8 5

  • zobaczcie sobie ceny takich, i innych zaparzaczy na aliexp (1)

    i nie przepłacajcie... Jedyna niedogodność to czas oczekiwania....

    • 18 11

    • mcdonalda tez sobie w domu zrob

      • 0 0

  • CorelDraw? (3)

    Pfffff...
    Tylko Ilustrator!

    • 8 8

    • bo co?? (1)

      pajac.

      • 0 2

      • Corel to badziewie

        To zostało udowodnione naukowo i się nie dyskutuje z faktami !

        • 3 2

    • Nawet na tym tle trzeba toczyć wojny w naszym kraju? Paranoja.

      • 0 0

  • Niektóre ,,herboludy" nawet podobne do pani Anieli. (3)

    Zwłaszcza Mikołaj Kopernik.

    • 10 1

    • Z całym szacunkiem dla pomysłodawczyni. Ale to chyba wątpliwa przyjemność z picia takiej herbatki z wizerunkiem naszego (2)

      • 4 1

      • Naszego Jana Pawła , i patrzeć jak się ,,rozmacza". (1)

        • 7 2

        • Jaki on wasz
          mój ci on.

          • 2 0

  • Powinna zrobic z politykami. (2)

    Ciekawe ktorzy mieliby najwieksze wzięcie. Herbatka z Donkiem, herbatka z Jarkiem czy może z Grodzką?

    • 14 5

    • Z Lechem K. (1)

      • 2 1

      • ale ciepły czy zimny Lech ?

        • 7 4

  • Da się z tego wyżyć? Też mam wiele talentów, szczególnie jak wypije.

    • 15 2

  • (4)

    Mr. Tea plus te rękawice to niezawodny sposób na oblanie się wrzątkiem

    • 2 3

    • (1)

      wkładanie zadrukowanego papieru to chyba nie najlepszy pomysł, chińska farbka i papier z makulatury pewnie dodaje smaku herbacie

      • 4 1

      • ale kolorek fajny

        • 0 1

    • Projektowanie to około 3 dni rzetelnej pracy

      a co tam się projektuje przez 3 dni ?

      • 6 2

    • Pomysł idiotyczny, większość ludzi zaparza herbatę bardzo krótko i wyjmuje saszetkę - herboludek (?) chwilę cieszy się pobytem w szklance i do śmieci
      3,5 złotego plus cena saszetki to wypadku drogiej herbaty przynajmniej 5 złotych

      • 4 2

  • Kontakt żywności / napojów z tworzywami sztucznymi... (2)

    nie jest niestety bez wpływu na nasze zdrowie (zwłaszcza u kobiet, bo wpływa na układ hormonalny). Polecam film dokumentalny "Plastic Planet", który to zgłębia. Więc plastikowe / silikonowe zaparzacze odpadają.

    • 24 0

    • (1)

      Zgadzam się, żadnej gumy czy plastiku w swojej herbacie nie potrzebuję.

      • 8 0

      • Lepsze azbestowe.

        • 4 0

  • a mój Tato pija herbatke ze " zasmażką " mówiąć ,że to dawna z prądem !...

    • 5 3

  • %%%

    Sympatyczny pomysł. Sumoka superowy.

    • 9 5

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Filmowe Trójmiasto: z wizytą u "Lokatorów"
Wspominamy: z wizytą u "Lokatorów"
Szukali sławy w telewizji. Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta
Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta

Kultura

"Sołdek" w pełnej krasie podczas remontu w doku w stoczni
"Sołdek" podczas remontu w stoczni
Szekstream rozpoczęty. Trwa Festiwal Szekspirowski online
Trwa Festiwal Szekspirowski online

Nowe lokale

Mleczna Krówka

Restauracje
Gdynia
Świętojańska 82

Morze Yoko Sushi

Sushi
Gdańsk
Kołobrzeska 63B

Husak Pizza

Pizzerie
Gdańsk
al. Grunwaldzka 28/2