Wiadomości

stat

Historie kulinarne: lato w pełni

felieton w trojmiasto.pl

Na Pomorzu mamy to szczęście, że zbiór truskawki kaszubskiej trwa dłużej niż innych odmian.
Na Pomorzu mamy to szczęście, że zbiór truskawki kaszubskiej trwa dłużej niż innych odmian. fot. Anna Włodarczyk/Trojmiasto.pl

Za nami wiosenne zauroczenie nowalijkami. Mamy za sobą niezapomnianą słodycz pierwszego groszku, chrupkość młodego kalafiora, pierwszy kęs ogórka małosolnego, wszystkie te smaki, na które czeka się cały rok. Po tych delikatnych degustacjach rozpoczęło się prawdziwe szaleństwo - truskawki, czereśnie, bób, maliny, pomidory, ogórki, młoda kapusta i dziesiątki innych pyszności. Urodzaj trwa, jak maksymalnie go wykorzystać? O tym w moim najnowszym felietonie. Poprzednio pisałam o pięciu sprawdzonych sposobach na nudę.



Kompot:

to smak dzieciństwa, do którego chętnie wracam 55%
dziś już nie smakuje tak samo jak kiedyś 17%
smakuje tyko wtedy, gdy zrobi go babcia/mama 13%
kojarzy mi się z barem mlecznym albo przedszkolem 5%
to pełen cukru napój, który omijam 10%
zakończona Łącznie głosów: 168
W tym roku czereśnia w ogrodzie mojej mamy bardzo obrodziła. Małe kulki zbieramy na wiadra, obdarowujemy nimi rodzinę i znajomych, ale owoce zdają się nie kończyć. Prędzej czy później pojawia się pytanie, ile czereśni może przyswoić nasz organizm i co zrobić z ich nadmiarem. Czereśnie nie są najwdzięczniejszym tematem na przetwory. Któregoś lata mama zrobiła z nich dżem, ale ten nie powalał na kolana.

W poszukiwaniu inspiracji sięgam więc do mojej ulubionej książki o przetworach - "Kompoty, dżemy, marynaty" Zdzisławy Skrodzkiej. Wyszperałam ją kiedyś w gdańskim antykwariacie. Autorka zawsze podsuwa dobre pomysły na poradzenie sobie z klęską urodzaju, ale jeśli chodzi o czereśnie, chyba też nie miała wielkiej weny. W książce znajduje się przepis na kompot z czereśni z dodatkiem porzeczek. Niech będzie! Dodaję do niego imbiru - dla rześkości, a potem dorzucam jeszcze plastry pomarańczy. Wychodzi bardzo dobry, lekko różowy napój.

Zobacz wszystkie kulinarne imprezy w najbliższym czasie


Uporawszy się z czereśniami, wybieram się na targ z postanowieniem, że kupię tylko tyle warzyw i owoców, byśmy je zdołali "przejeść" na bieżąco. Ale pękate od dóbr stragany kuszą mnie bardziej niż przecenione sukienki w galerii handlowej i znów wracam do domu z dwiema kobiałkami truskawek. Tu pani Zdzisława Skrodzka ma zdecydowanie więcej do zaoferowania, od dżemu i przecierów przez konfitury, kompot, po sok i aperitif na bazie wódki. Zabieram się za dżem, bo pachnący truskawkami słoik to najlepszy kompan zimowych naleśników.

Po sukcesie kompotu z czereśni, który bardzo posmakował mojemu synkowi, część truskawek też przeznaczam na ten napój. To taka staroświecka rzecz, ale ma sporo uroku. Jeśli się nie przesadzi z cukrem, jest wspaniałym nośnikiem smaku owoców i idealnie gasi pragnienie w gorące dni.

Jakieś dwie dekady temu moi dziadkowie kupili wielką zamrażarkę. Wtedy zabrali się za produkcję wielkich ilości musów truskawkowych. Miksowali truskawki z odrobiną cukru i mrozili je w pudełkach po kefirach i jogurtach. Taki mus był przysmakiem wszystkich wnuków. W upały robił nam za lody (sorbet jak ta lala!), skrobaliśmy go zawzięcie metalowymi łyżeczkami. Po roztopieniu polewaliśmy nim naleśniki albo kakaowo-śmietankowe lody. Dzisiaj też przygotowuję kilka paczuszek takiego musu, zimą to największy rarytas.

Na Pomorzu mamy to szczęście, że zbiór truskawki kaszubskiej trwa dłużej niż innych odmian. Dzięki temu spóźnialscy zdążą zaopatrzyć się w zapas owoców. Ci, którzy nie zrobili jeszcze zakupów, mogą zaszaleć na Truskawkobraniu, corocznej imprezie w Złotej Górze. W tym roku Truskawkobranie odbędzie się 7 lipca. Wszystko pachnie tam truskawkami i domowym ciastem drożdżowym. Oczywiście można kupić owoce w ilościach hurtowych, ale leniuchy, którym nie chce się ich przetwarzać, mają do wyboru cały wachlarz truskawkowych smakołyków. Nalewki, cała paleta ciast i ciasteczek z truskawkami, koktajle, dżemy, soki, konfitury i wiele innych cudów, czekają na miłośników tych owoców.

Jak przystało na autorkę bloga Strawberries from Poland, co roku zaglądam na Truskawkobranie. Do zobaczenia gdzieś między kobiałkami!

Opinie (15) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

16

października

Restaurant Week Trójmiasto,

18

października

Hevelka - Festiwal Piw Rzem... Gdańsk, Stadion Energa Gdańsk

16

listopada

Serce do garów Gdańsk, Restauracja PGE Atom Club

Rozrywka

Jedzenie uliczne, jakiego nie znacie
Jedzenie uliczne w Trójmieście
Cudów nie trzeba. Recenzja filmu "Boże Ciało"
Recenzja filmu "Boże Ciało"

Kultura

Olga Tokarczuk z literackim Noblem. Komentarze z Trójmiasta
Trójmiasto komentuje Nobla dla Tokarczuk
Opowieści brazylijskie. O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej
O premierze "Olgi" w Operze Bałtyckiej

Nowe lokale

Jaffa

Restauracje
Gdańsk
Juliusza Słowackiego 13/4

Tu Można Marzyć

Restauracje
Gdańsk
Opata Jacka Rybińskiego 25

Dobra-Pizza.com, Japa Gyros

Pizzerie
Gdańsk
Franciszka Hynka 55

Planuj z nami tydzień

Restaurant Week, Budka Suflera, targi motoryzacyjne. Planuj tydzień
Planuj tydzień w Trójmieście