Wiadomości

stat

Historie kulinarne: świąteczne prezenty do zjedzenia

felieton w trojmiasto.pl

Ważne, by obok pysznej zawartości, prezent cieszył oko. Dlatego owińcie słoik lub butelkę ozdobną wstążką albo ładnym sznurkiem, zadbajcie o karnet z życzeniami, zgrabne pudełko na trufle.
Ważne, by obok pysznej zawartości, prezent cieszył oko. Dlatego owińcie słoik lub butelkę ozdobną wstążką albo ładnym sznurkiem, zadbajcie o karnet z życzeniami, zgrabne pudełko na trufle. fot. Anna Włodarczyk/Trojmiasto.pl

W świecie wzmożonej konsumpcji, natłoku przedmiotów i zakupów, które robią się same za jednym kliknięciem, wartości nabierają prezenty, w które darczyńca włożył nieco serca. Świetnym pomysłem są jadalne upominki, które można przygotować samodzielnie w domu i dziś o nich piszę. Ostatnio w swoim cyklu "Trójmiejskie historie kulinarne" komentowałam menu dla dzieci w restauracjach. Czy musi być nudne?



Świąteczne prezenty zrobione własnoręcznie:

to świetna sprawa, taki prezent ma prawdziwą wartość 50%
są fajne, ale tylko wtedy, gdy ktoś zrobi coś ciekawego/pięknego 30%
cieszą, ale kto dziś ma na to czas? 13%
wolę kupić w sklepie i mieć to z głowy 7%
zakończona Łącznie głosów: 179
Jeśli należysz do tych osób, których szczytem zdolności kulinarnych jest zagotowanie wody na herbatę, nie martw się! Ty też możesz przygotować jadalne upominki, bo niektóre pomysły wymagają jedynie wymieszania dwóch, trzech składników i umieszczenia ich w ładnym opakowaniu. Jeśli zabierzesz się do pracy już teraz, zdążysz jeszcze przed Bożym Narodzeniem.

Zobacz także: Pomysł na prezent? Bilet do teatru

Najprostszym i zarazem efektownym prezentem jest własnoręcznie przygotowany zestaw soli smakowych. Potrzeba do tego dobrej soli - polecam różową himalajską. Nie dość, że zdrowa, to i ładnie się prezentuje. Taką sól przekładamy do 2-3 słoiczków i każdą część mieszamy z jakimś dodatkiem. Można przygotować sól rozmarynową albo dodać inne ulubione zioło (ulubione zioło to pojęcie względne, ja mam na myśli te jadalne, używane w kuchni; na ok. pół szklanki soli potrzeba 2 łyżeczek ziół) czy o smaku chilli (dodajemy 1 łyżeczkę płatków chilli). Jeśli uda wam się kupić wędzoną paprykę, możecie zrobić wędzoną sól (na pół szklanki soli ok. 2 łyżeczki papryki).

Kulinarne imprezy w Trójmieście - nie przegap żadnej


Jeśli już złapaliście wiatr w żagle, polecam przygotować gomashio, czyli sól z dodatkiem prażonego sezamu. To przyprawa rodem z Japonii, warto jej używać zamiast zwykłej soli, bo jest zdrowsza. Aby ją przygotować, prażymy na patelni porcję ziaren sezamu. Gdy sezam ostygnie, mieszamy go z taką samą ilością soli i całość chwilę miksujemy. Tak przygotowaną sól sezamową pakujemy do słoiczka.

Podobnie jak z solą, można pobawić się z oliwą, nadając jej konkretne smaki. Przelej butelkę dobrej oliwy (nie polecam tanich, gorzkich odmian) do 3 małych buteleczek. Do każdej z nich włóż: gałązkę rozmarynu, suszoną papryczkę chilli, łyżeczkę kulek kolorowego pieprzu. Po kilku dniach oliwa nabierze aromatu dodatku. Bardzo ważne jest to, by wasz dodatek był w całości przykryty oliwą, inaczej zacznie pleśnieć i z prezentu nici.

Fajnym pomysłem na jadalne prezenty są słoje z gotowymi mieszankami na szybkie wypieki czy placuszki. Polega to na tym, że warstwowo układasz suche składniki potrzebne do upieczenia np. ciasteczek, a w załączonej do instrukcji pieczenia, wskazujesz, z czym trzeba to wymieszać i jaki jest dalszy plan działania.

Zobacz także: Gdańszczanka napisała książkę o przedwojennej kuchni

Innym pysznym pomysłem na prezent jest domowa granola. Jej upieczenie to bułka z masłem, bo wymaga połączenia odpowiedniej ilości składników. Kilkadziesiąt minut później masz pyszną, chrupiącą, zdrową, domową granolę! Przełożona do słoja lub pudełka (ważne, by było szczelne) to super prezent. Szczególnie polecam wam moją granolę na bazie oliwy (link) i tę z migdałami i suszonymi owocami (link). Fajnym pomysłem, który podpatrzyłam u Jamiego Olivera jest też muesli w proszku. W tym przypadku nie pieczemy, a jedynie miksujemy składniki, tworząc różne fantazyjne mieszanki smakowe.

Zobacz także: recenzujemy lokalne restauracje w cyklu "Jemy na mieście"

Na koniec polecam trufle. Te czekoladowe, obtoczone w kakao lub bakaliach, wyglądają pięknie i tak samo smakują. Nie są trudne do zrobienia, bo w zasadzie składają się z dwóch składników: czekolady i śmietanki. W sieci znajdziecie wiele przepisów, ja polecam mój najprostszy (link).

To tylko ułamek pomysłów na piękne prezenty. Ważne, by obok pysznej zawartości, prezent cieszył oko. Dlatego owińcie słoik lub butelkę ozdobną wstążką albo ładnym sznurkiem, zadbajcie o karnet z życzeniami, zgrabne pudełko na trufle. Tutaj liczy się zawartość, ale i opakowanie.

A jakie wy macie pomysły na świąteczne prezenty do zjedzenia?

Opinie (10)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

października

Restaurant Week Trójmiasto,

16

listopada

Serce do garów Gdańsk, Restauracja PGE Atom Club

Rozrywka

Nietypowa konstrukcja na bulwarze w Gdyni udaje torpedownię
Makieta na bulwarze udaje torpedownię
Przestrzenie: nowy cykl imprez w Plenum
Przestrzenie: nowy cykl imprez w Plenum

Kultura

"Ucieczka na Seszele": o nowej powieści nieznanego autora
"Ucieczka na Seszele": o zmianach
Z Pomposą w krainie muzyki. O "Pomposie i..." w Operze Bałtyckiej
Z Pomposą w krainie muzyki

Planuj z nami tydzień

Hevelka, Michał Szpak i pokazy ognia. Planuj tydzień
Planuj tydzień: najciekawsze wydarzenia