Wiadomości

Jemy na mieście: Azima Tatarskie Przysmaki - uczta dla podniebienia

W restauracji Azima zjemy baklawę po turecku z pistacjami z kawą po tatarsku na piasku.
W restauracji Azima zjemy baklawę po turecku z pistacjami z kawą po tatarsku na piasku. fot. Agnieszka Haponiuk / trojmiasto.pl

Jak zapewne Państwo wiecie, z niecierpliwością odliczałam dni do ponownego otwarcia gastronomii. Od 15 maja działają restauracyjne ogródki, a więc czym prędzej ruszyłam zjeść coś poza domem, dzięki czemu nasz cykl Jemy na mieście może wrócić w pierwotnej formie. Przypominam, że testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy wizyty. Tym razem swoje kroki skierowałam do niewielkiej rodzinnej restauracji Azima Tatarskie Przysmaki.



Gdzie zjeść w Trójmieście - bary, restauracje i puby



Azima mieści się w Dolnym Wrzeszczu przy ulicy Wyspiańskiego 5A (Dom Studencki nr 8)Mapka. Restaurację prowadzi Susanna Izzerdinova - rodowita krymska Tatarka. Jak sama nazwa wskazuje, restauracja serwuje dania kuchni krymskich tatarów. A tytułowa Azima to córka Susanny, która również pomaga w prowadzeniu restauracji.

Do Azimy wybrałam się wraz z kolegą oraz jego nastoletnim synem. Rzecz jasna, zajęliśmy miejsce w "ogródku", który położony jest na terenie kampusu akademickiego w bardzo zielonym i urokliwym miejscu. "Ogródek" jest nieduży, otoczony w jednym miejscu płotkiem, pod dużymi parasolami stoi kilka długich stołów z ławami.

Jak wspomniałam na początku, menu obfituje w dania kuchni krymskim Tatarów, ale znajdziemy tam też kilka tureckich przysmaków. Natomiast przy barze możemy zaopatrzyć się w aromatyczne przyprawy w słoiczkach, kawę, chałwę i inne słodkości na wynos. Z obszernej karty zamawiamy:

Przystawkę:
  • bakłażan z pomidorami/ bakłażan, majonez, pomidor - 10 zł/5 szt. - 200 g.

Zupę:
  • szurpa/ rosół z baraniny, kawałki baraniny, ziemniak, marchew - 18 zł.

Dania obiadowe:
  • sarma/ rolki z liści winogron nadziewane ryżem i mięsem baranio-wołowym - 26 zł,
  • dziewizli Tatarasz/ pielmieni z baraniną i wołowiną posypane orzechami włoskimi - 20 zł.

A na deser:
  • baklawa po turecku z pistacjami - 7,50 zł,
  • kawa po tatarsku na piasku - 9 zł.


1
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Restauracja Fino
Gdańsk, Grząska 1
9.3/10
+ Oceń


Krążki bakłażana obtoczone w mące i obsmażone z obu stron, posmarowane odrobiną majonezu z czosnkiem, a na to plaster pomidora, to przystawka z cyklu "prosto i pysznie". Bakłażan i pomidor to duet idealny - oddzielnie bakłażan nie zawsze smakuje, bywa mdły, ale w towarzystwie słodko-kwaśnego pomidora i czosnkowego majonezu całość nabrała wyrazistości i smakowała fenomenalnie.

Szurpa - rosół z baraniny jest ekstremalnie prosty i nie taki tłusty, jak myślałam. Ma ten charakterystyczny "smaczek", delikatność i lekką słodycz. Kawałki baraniny są mięciutkie, tłustawe, ale smaczne. A ziemniak jak to ziemniak, dobrze się tutaj wpasowuje. To bardzo smaczny i całkiem inny niż nasz "niedzielny" rosołek. Szczególnie polecam wielbicielom baraniny.

Sarma to potrawa przypominająca nasze gołąbki. Z tą różnicą, że farsz zawinięty jest nie w kapustę, a liście winogron. Cienko zwinięte rolki z liści winogron nadzianych mięciutkim ryżem i mięsem baranio-wołowym pełne są orientalnych aromatów kuminu i ziaren kolendry, zwieńczone przyjemną pikantnością chili. Prawdziwy rarytas, który bardzo przypadł do smaku mojemu koledze.

Pielmieni to moje ulubione pierożki, a te skryte pod nazwą Dziewizli Tatarasz są nieziemsko smaczne. Cienkie i miękkie ciasto skrywa soczysty i wyrazisty farsz z mięsa baranio-wołowego. Smaczku dodają posiekane orzechy oraz gęsta, kwaśna śmietana. Myślę, że od teraz w moim osobistym rankingu pielmieni z Azimy zajmują pierwsze miejsce.

Baklawa była poprawna, bardzo słodka, wilgotna i naprawdę po jednym kęsie człowiek był nasycony słodkością. Idealnie komponowała się z mocną, romantyczną czarną kawą, podaną w tygielku i przecudnej srebrnej filiżance.

Spotkanie z kuchnią tatarską, zarówna ja, jak i moi kompani, uważamy za bardzo udane. Oczywiście wystawiam ocenę celującą, bo nie znalazłam tam żadnych niedociągnięć, każde z dań było pełne smaku, dopracowane, na świeżych i dobrych produktach, a do tego bardzo gościnna i przesympatyczna obsługa. Z Azimy wyszłam z dwoma słoiczkami przypraw i chałwą oraz myślą, że niebawem muszę tu wrócić na czebureki. Oby ten sezon należał do udanych.

6.0 /6
Ocena autora

Opinie wybrane


wszystkie opinie (63)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

18

czerwca

Restaurant Week Trójmiasto,

26

czerwca

Slow Fest Sopot Sopot, Molo w Sopocie

Rozrywka

Święto Morza. Parada żaglowców z Gdyni do Gdańska i inne atrakcje
Parada żaglowców z Gdyni do Gdańska
Malik Montana i jego "Jagodzianki" w Sopocie
Malik Montana rozbujał młodzież

Kultura

Michał Milka: Czas na miłość. Po spotkaniu z autorami książki "Łączę światy"
Michał Milka: Czas na miłość
Andrea Bocelli zaśpiewa w Ergo Arenie
Andrea Bocelli zaśpiewa w Ergo Arenie

Nowe lokale

Yummy Yummy

Fast food
Gdańsk
Świętego Ducha 41

Club 27 Bowling & Bilard

Kręgielnie
Pruszcz Gdański
Jana Kochanowskiego 27