Wiadomości

Jemy na mieście: Dodo Roti bez zaskoczeń

Roti - sztandarowe danie Mauritiusa. W gdyńskim lokalu Dodo Roti zjemy je w różnych kompozycjach.
Roti - sztandarowe danie Mauritiusa. W gdyńskim lokalu Dodo Roti zjemy je w różnych kompozycjach. fot. Agnieszka Haponiuk

Jemy na mieście to cykl artykułów, w których opisujemy trójmiejskie restauracje. Testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy naszej wizyty. Piszemy szczerze, lekko i unikając nadmiernej pretensjonalności. Dziś recenzujemy Dodo Roti w Gdyni. Poprzednio opisywaliśmy sopockiego Pinokia, a za dwa opiszemy Oberżę 86 w Gdyni.



Dodo Roti to mały lokal przy ul. Świętojańskiej 52 w Gdyni, reklamujący się jako jedyna restauracja w Polsce z kuchnią z Mauritiusa. Niewielkie wnętrze urządzone jest prosto, skromnie i elementami wystroju nawiązuje do wyspy na Oceanie Indyjskim. Są palmy, jest symbol Mauritiusa - ptak dodo oraz spore zdjęcie rajskiej wyspy. Restaurację prowadzi Sachin Ramgolam wraz ze swoją żoną, Dorotą. Nazwa lokalu nie tylko nawiązuje do wspomnianego ptaka nielota, ale i popularnych na wyspie naleśników - roti.

Imprezy kulinarne w Trójmieście


W kuchni z Mauritiusa odnajdziemy wpływy indyjskie, chińskie, afrykańskie i europejskie. Obfituje ona w dania z ryb i owoców morza, egzotyczne owoce, warzywa, aromatyczne przyprawy i zioła. W karcie Dodo Roti znajdziemy przede wszystkim naleśniki roti nadziane różnym farszem i podawane z dodatkami oraz zupy, przystawki, dania główne i desery oraz frykasy dla dzieci.

Jestem bardzo ciekawa tych smaków, a więc zamawiam:
- Africano roti - naleśnik, gulasz wołowy w stylu afrykańskim z czerwoną fasolą, świeżymi warzywami, podany z sosem mango (20 zł);
- Zupę gris gris na bazie kraba z owocami morza, z grillowaną pastą z warzyw podawaną z mleczkiem kokosowym;
- Sałatkę milionera - mix sałat, świeże sezonowe warzywa i owoce, granat, pestki dyni, grillowane plastry kaczki i wątróbki kurczaka podawane z ciepłym truskawkowym sosem winegret (27 zł)
- Kaczkę Seelo - kaczkę marynowaną w kreolskich przyprawach podawaną z makaronem po chińsku (30 zł).
I na deser:
- Szampański duet - mus z białej i ciemnej czekolady podawany z sosem z szampana i truskawek (18 zł).

Zaczynam od zupy gris gris - ostrej, aromatycznej i bogatej w smaki tajskie. Co prawda nie znajduję w niej kraba, a pokrojone w paski paluszki krabowe, które ze smakiem kraba niewiele mają wspólnego, a owoce morza okazują się być morską mieszanką z bardzo mizerną ilością krewetek koktajlowych. Jednak mimo tych niedociągnięć zupa zadowala ostrością, aromatem i świetną gęstą konsystencją.

Zupa gris gris kojarzy się ze smakami tajskimi.
Zupa gris gris kojarzy się ze smakami tajskimi. fot. Agnieszka Haponiuk
Africano roti nie wprawia mnie w zachwyt, bowiem zamiast miękkiego naleśnika dostaję zwykłą, złożoną na pół, twardą tortillę. Nadzienie z mięsa i fasoli ma płaski smak, zero afrykańskiego doprawienia. Ciekawym i smacznym dodatkiem są pikle z jabłka. Sos mango również bez zarzutu.

Afrykańskie roti nie zachwyca.
Afrykańskie roti nie zachwyca. fot. Agnieszka Haponiuk
Przy Sałatce milionera na chwilę zaniemówiłam, bowiem jest to danie na piątkę i zaciera złe wrażenie po naleśnikach. Znakomita, mięciutka wątróbka, smakowite, soczyste plastry kaczki o lekko słodkawym posmaku. A to wszystko przełamane chrupiącą sałatą, kwaskowatymi owocami i doskonałym ciepłym sosem truskawkowym z lekką nutą balsamicznego octu. Doskonała sałatka, świetnie zbalansowana i lekka.

Świetna sałatka milionera.
Świetna sałatka milionera. fot. Agnieszka Haponiuk
Kaczka Seelo to bardzo proste danie w stylu chińskim, w którym na pierwszy plan wybija się posmak sosu sojowego. Owszem, w smaku przyjemne, ale niczym nie zaskakuje, no może ilością makaronu i warzyw w stosunku do niewielkiej ilości kaczki, która jest tak samo przyrządzona i tak samo dobra, jak ta w sałatce milionera.

W kaczce seelo dominuje sos sojowy.
W kaczce seelo dominuje sos sojowy. fot. Agnieszka Haponiuk
Mus czekoladowy jest gęsty i bardzo słodki. Tej słodkości i ciężkości czekolady w żaden sposób nie równoważy niespecjalnie wyczuwalny sos z szampana i truskawek. Po dwóch łyżkach mam dosyć.

Słodki mus czekoladowy.
Słodki mus czekoladowy. fot. Agnieszka Haponiuk
Nie odkryłam w Dodo Roti nieoczekiwanej kombinacji smaków, na którą bardzo liczyłam, biorąc pod uwagę historię Mauritiusa i kulinarne wpływy z różnych stron świata. Zdaję sobie sprawę, że mieszkamy w innej szerokości geograficznej i nie mogę liczyć na świeże ryby i owoce morza prosto z oceanu, ale mimo wszystko liczyłam na coś bardziej wyrafinowanego niż przyzwoite dania kuchni azjatyckiej. Owszem, to, co jadłam, prócz naleśnika, było przyzwoite, sałatka była świetna, ale to za mało, by dać wyższą ocenę niż słabą czwórkę.

4.0 /6
Ocena autora

Opinie (105) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Była Pani na tej pięknej wyspie? (6)

    Nie byłam,.Dlatego nie wiem jak mają smakować potrawy.

    • 75 11

    • Nie była i nie będzie. (3)

      Samolot się nie wzniesie a statek zatonie.

      • 30 17

      • (1)

        Pierwszy uśmiech od rana. Dzięki!

        • 15 3

        • Ze złośliwości- to ci zaszkodzi.

          • 2 5

      • znów sam ze sobą rozmawiasz i sam sobie odpowiadasz?

        ciekawe życie masz

        • 0 1

    • (1)

      ale zna kogoś, kto był

      • 17 2

      • zna kogoś, kto zna kogoś, kto słyszał, że ktoś kiedyś tam raz był

        ;)))

        • 10 3

  • (6)

    Ceny nie dla Polaków

    • 27 40

    • ceny nie dla prawdziwych polakow (1)

      zlodziei i kolaborantów stać

      • 9 5

      • jak nie stać? - takie króliczki NBP+ po 65tys/mies sztuka

        a PiSi marszałek samych tylko ośmiorniczek sikorskiego + 5kg kawioru ... zamówił se na 1.7mln zł

        • 7 4

    • przepraszam (1)

      zapomnialem dodac dla uchodźców z nowymi smartfonami

      • 3 3

      • dziś smartfon może mieć każdy, w Afryce wszyscy mlodzi ludzie mają

        polecam się dokształcić bo chyba utkwiłeś w poprzednim stuleciu

        • 1 1

    • (1)

      Prawda. W Polsce restauracje są dla wszystkich, tylko nie dla 'przeciętnych' Polaków. Dla Niemców, Norwegów, Anglików...a Polak to sobie może...

      • 7 4

      • Biednyś? Boś głupi.

        • 4 3

  • Zupa gris gris (3)

    Z tego co widzę, jest za darmo. Idę na zupę, jeszcze do słoika wezmę.

    • 35 6

    • Jest niesmaczna

      Kocham zupy, ale ta ma taki posamak...dla mnie nie do przejścia...

      • 0 2

    • roti to chleb a nie naleśniki

      dziękuję, do widzenia

      • 2 0

    • i jeszcze se chleba do siatki nabierz z pół bochenka

      a jak nie będą patrzeć ... to nawet weź dwa

      • 0 0

  • Och i Ach (1)

    Sałatka milionera 27 zł ????!!!!!porcja powala,cena też.

    • 32 11

    • orginalna sałata milionerów ... jest z liści z wnętrza palmy

      /by je wydobyć trzeba palmę ściąć/ ...
      a tu znowu jakiś zajzajer zastępczy????

      • 8 1

  • (5)

    "W kuchni z Mauritiusa odnajdziemy wpływy indyjskie, chińskie (...) i azjatyckie." Ja rozumiem, że Indie i Chiny to ogromne państwa, które mogłyby robić za kontynenty, ale póki co chyba nadal leżą w Azji...

    "Jestem bardzo ciekawa mauretańskich smaków," - to w końcu Mauritius, czy Mauretania?

    • 106 3

    • Nie chcę wyjść na tzw. hejtera

      Ale ta Pani ma ewidentne braki w warsztacie dziennikarskim co w mojej ocenie przekłada się również na domniemane obeznanie z kulinariami. Trochę wstyd dla trojmiasto.pl za takie artykuły. A komu tylko może wycieczkę na Mauritius polecam gorąco, jest wart swojej ceny. Kuchnię też:)

      • 36 3

    • nikt nie wie

      wiec nie boj sie, ze ktos spyta :D

      • 3 0

    • czepiasz się ... jak na rowerze ramy i majtek mamy (2)

      gdzieś - /jak np Mauritiusie może być od h♬ja różnych kuchni, w tym lokalna wersja kuchni mauretańskiej

      • 2 3

      • Acha, oczywiście. (1)

        Bronisz czegoś, co jest nie do obrony.

        • 3 1

        • ...

          a miś puchatek wziął prosiaczka i podłożył świnie kłapouchemu

          • 3 2

  • Wolę przejść 500 m dalej w stronę Placu Kaszubskiego i w barze kaszubskim (9)

    za 14 zł dostane zupe (kilka do wyboru),drugie danie(ziemniaki,mięso,surówka).

    • 27 46

    • Każdy ma inne cele i aspiracje w życiu.
      Ale ważne, że jest oferta dla każdego.

      • 22 3

    • najgorsze miejsce w Gdyni, serwujące jedzenie z najgorszych składników (4)

      z obsługą rodem z czasów prl

      • 5 6

      • (2)

        Ale dewolaja z Kaszubskiego to Ty szanuj.

        • 7 5

        • (1)

          Daruj sobie tę gimnazjalną gwarę.

          • 9 6

          • Daruj sobie komentowanie w internecie normalsie.

            • 0 0

      • Obsługa rodem z PRLu ? Czyli jaka? Bywałem tam wiele razy i dla mnie obsługa jest normalna

        Wystrój z czasów Gierka nawet Gomułki. A;e mi to nawet dodaje uroku.A co do najgorszych skladnikow to gledzisz głupoty.

        • 8 1

    • a nie lepiej to zjeść jak zwykle

      normalnie w korytku

      • 3 2

    • Wygląd z zewnątrz jak i wewnątrz spowodowały że wszedłem i wyszedłem.czas tam stanął dawno temu w miejscu. Głęboki PRL bywa czasem fajny ale zdecydowanie nie w tym przypadku.sam wygląd okien jest druzgocacy ale mimo wszystko wszedłem do środka co nie było dobrym pomysłem.nic prócz piwa bym tam nie wziął oczywiście w butelce nie przelane

      • 0 1

    • I dużo cebuli....

      • 0 0

  • Jaak zwykle (3)

    Pani redaktor wie lepiej jak to ma smakowac od rodowitego mieszkanca Mauritius?

    • 47 12

    • to że ktoś jest rodowitym mieszkańcem

      Mauritiusa, nie znaczy wcale, że jest świetnym kucharzem i umie w tamtejsze smaki. NIe każdy Polak umie dobrze gotować :)

      • 15 1

    • Tak, wie lepiej

      bo pozjadała wszystkie rozumy. Również afrykańskie.

      • 11 0

    • A to że ja jestem rodowitym Polakiem to znaczy że mam otworzyć restaurację z kuchnią Polska ?

      • 0 0

  • Zawsze mowilem

    Jak sobie zrobisz to zjesz, jak nie, to nie zjesz.

    • 16 4

  • Sos z szampana (1)

    Akurat w to uwierzę... Pewnie z Dorato lub Igristoje :P

    • 39 1

    • Pikolo

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Autostopem przez apokalipsę. Recenzja filmu "Greenland"
Recenzja filmu "Greenland"

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Hania Rani i Pin Park. Recenzje nowych płyt z Trójmiasta
Recenzje nowych płyt z Trójmiasta

Najczęściej czytane