Wiadomości

Jemy na mieście: Wozownia Gdańska - kuchnia polska w smacznym wydaniu

Restauracja Wozownia Gdańska to kolejne miejsce, które odwiedzamy w cyklu "Jemy na mieście". Jak wypadła?
Restauracja Wozownia Gdańska to kolejne miejsce, które odwiedzamy w cyklu "Jemy na mieście". Jak wypadła? fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl

Jemy na mieście to cykl artykułów, w których opisujemy trójmiejskie restauracje. Testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy naszej wizyty. Piszemy szczerze, lekko i unikając nadmiernej pretensjonalności. Dziś recenzujemy Wozownię Gdańską. Poprzednio byliśmy w gdyńskiej Klusce, miejscu, gdzie króluje makaron. Za dwa tygodnie opiszemy Billy's w Gdańsku - już tam byliśmy.



Wozownia Gdańska zobacz na mapie Gdańska znajduje się na szczycie historycznej Góry Gradowej w Gdańsku, na terenie kompleksu Hevelianum. Miejsce jest wyjątkowo urokliwe, dodatkową atrakcją jest przepiękna panorama miasta.

Sama restauracja znajduje się w odrestaurowanej starej wozowni artyleryjskiej z 1875 roku. Wnętrze jest przestronne, utrzymane w stylu karczmy z zachowanymi starymi drewnianymi belkami i kolumnami. Znajdziemy duże drewniane stoły, kraciaste bieżniki, stare beczki i inne elementy dekoracji nawiązujące do historycznego charakteru tego miejsca. W kolorystyce dominuje biel i wciąż modna ciemna zieleń.

Prócz dużej sali restauracyjnej, Wozownia dysponuje obszernym ogródkiem grillowym, który jest czynny w każdy weekend. Tutaj czekają na gości m.in. potrawy z grilla i muzyka na żywo.

5
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Malinowy Ogród
Gdańsk, Pegaza 2
8.8/10
+ Oceń



Karta menu jest bardzo krótka, a to, co od razu rzuca się w oczy, to przystępne ceny, najdroższe danie główne kosztuje 35 zł. Dominują potrawy kuchni polskiej.

Wybieram jedną przystawkę:
- śledzia z sałatką z młodych ziemniaków, z kwaśną śmietaną i koprem (15 zł).

Następnie dania główne:
- kaszubską zupę rybną (14 zł);
- kacze udo z ziemniakami z pieca i modrą kapustą (29 zł);
- filet z dorsza z młodymi warzywami z patelni i puree (35 zł).

Na deser:
- sezonowe owoce pod kruszonką podane z lodami (15 zł).

Śledź z sałatką z młodych ziemniaków uwiódł mnie już przy pierwszym kęsie. Mięso śledzia było jędrne, delikatne, nie za słone, doskonale zbalansowany smak. Całości dopełniała świetna sałatka ziemniaczana: lekka, bez nadmiernej ilości majonezu. To jest klasyka, ale w tym wydaniu po prostu przepyszna.


Śledź z sałatką z młodych ziemniaków
Śledź z sałatką z młodych ziemniaków fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Kaszubska zupa rybna była lekka, z pomidorową nutą oraz idealną ilością warzyw i ryby. To prosta zupa bez udziwnień i kombinowania z przyprawami, ale smaczna.

Kaszubska zupa rybna
Kaszubska zupa rybna fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Kacze udo było kapitalne. Soczyste, kruche mięso, dosłownie się rozpadało - takie było mięciutkie. Do tego podano niewyszukane dodatki w postaci młodych ziemniaczków i modrej kapusty, która zawsze pasuje do kaczki i nie przeszkadza. Sos demi glace też niczego sobie. Całość smakuje wybornie.

Cykl "Jemy na mieście" - wszystkie recenzje


Kacze udo z ziemniakami z pieca i modrą kapustą
Kacze udo z ziemniakami z pieca i modrą kapustą fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Filet z dorsza był wysmażony po mistrzowsku, nieprzeciągnięty, o jędrnym i wilgotnym mięsie. Świetnie łączył się z młodymi warzywami, krótko smażonymi na maśle. Przyznaję, że te warzywa (rzodkiewka, czosnek, cukinia, marchewka) smakowały mi najbardziej. To danie to istny delikates.

Jedzenie: imprezy kulinarne w Trójmieście


Filet z dorsza z młodymi warzywami z patelni i puree
Filet z dorsza z młodymi warzywami z patelni i puree fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
O deserze, czyli owocach pod kruszonką, napiszę krótko: był bez zarzutu, ale nie zapadł w pamięć. Po wcześniejszych daniach liczyłam na więcej inwencji, choć finalnie nie można się tu do niczego przyczepić.

Crumble: sezonowe owoce pod kruszonką, podane z lodami
Crumble: sezonowe owoce pod kruszonką, podane z lodami fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Podsumowanie: Wozownia Gdańska to miejsce, które powinien odwiedzić każdy, kto ceni uczciwą kuchnię polską bez wymyślnych dań, za to prostych i smacznych - przygotowanych w zgodzie z najwyższą sztuką kulinarną. Potrawy są w każdym calu dopracowane i dopieszczone. Popieram również ceny: jak na takie miejsce, bardzo przystępne. Polecam tę restaurację na rodzinny obiad z widokiem na Gdańsk. Finalnie wystawiam ocenę bardzo dobrą z plusem.

5.5 /6
Ocena autora
5.6 /6
32 oceny
Ocena czytelników

Opinie (71) 6 zablokowanych

  • Uwielbiam polską kuchnie. (4)

    Dosyć mam tych włoskich zapychaczy w polskim wydaniu na każdym osiedlu.

    • 58 8

    • proszę państwa, bobex ma dosyć! (2)

      dziękujemy bobex za tę informację

      • 11 2

      • Nie ma za co :D (1)

        • 8 0

        • Ależ jest!

          Naprawdę!

          • 3 2

    • Kuchnia środkowoeuropejska jest najlepsza na świecie

      • 1 1

  • Co musiało sie wydarzyc ze opinia pierwszy chyba raz tak pochlebna ze strony autorki? (10)

    Jakies pomysly?:)

    • 27 15

    • Hevelianum

      Miejscówka miasta, włodarzom trzeba się podlizać

      • 15 10

    • a może po prostu dobre było... (2)

      • 20 4

      • Taaaaaaaa..? (1)

        • 1 3

        • dobre ale mało ;)

          • 6 0

    • Odpowiem. (1)

      Dania proste (nie prostackie), tanie, pyszne a porcję takie, że można się najeść.

      Przepis na sukces niby prosty, ale szkoda,że tak rzadko stosowany.

      • 16 7

      • Dobre, ale co do porcji się nie zgadzam, niestety bardzo małe.

        • 6 3

    • byłam 2 miesiace po otwarciu było przeciętnie, są dużo lepsze miejsca

      • 4 0

    • Serio byłam i potwierdzam.... bardzo smacznie owoce z kruszonka może nie ale Dania są pychotka

      • 0 0

    • Chyba się nadziała...

      • 1 0

    • Na ogół smaczne robią.

      • 0 0

  • a te porcje to dla dzieci ? (7)

    • 56 19

    • (4)

      a ty w polu pracujesz , że musisz się nażreć ?

      • 19 21

      • a ty w polu pracujesz , że musisz się nażreć ?

        ale jestescie rąbnieci przez system. oddaj kase bez jedzenia

        • 8 9

      • nie chodzi o nażarcie się ale o porcję nieadekwatną do ceny-po prostu za drogo jak na

        takie małe danie....

        • 16 3

      • no cóż, jak idę na obiad to chciałbym wyjść najedzony

        • 17 2

      • hehehehh ale głupie trole - 3 komentarze na te samą nutę - hehehehehehe pisowy lud to jednak tępota, nażreć się ... a później byndzol że fiflaka w lustrze oglądać

        • 1 8

    • Bo do restauracji nie chodzi się aby się najeść. Należy obiad zjeść najpierw w domu, a dopiero potem iść do lokalu żeby (1)

      popróbować fajnych dań. Jak ktoś jest obyty to zrozumie.

      • 6 12

      • Od lat

        Bywam w restauracjach na całym świecie i uwierz mi... Wszyscy idą się tam najeść

        • 10 0

  • Pozdrawiam Schreka i Fionę z obsługi;)

    • 13 0

  • (2)

    Z checia odwiedzę. Ceny zachecajace, miejsce rowniez. Czekam na kolejne recenzje

    • 25 3

    • właśnie - ceny nawet normalne co daje szanse na sukces oby jakość nie spadła

      • 3 2

    • Tanio bo mało.

      • 3 0

  • (2)

    Znowu puste talerze i ceny z kosmosu. 14 zl za zupe?

    • 27 37

    • Za 5zl masz w barze mlecznym

      • 18 4

    • nie dorosłeś do Restauracji i porcji jak dla ludzi ?

      • 7 12

  • cieszę się ze cos się dzieje na fortach to fajne miejsce (2)

    • 25 0

    • a kiedyś jak tam się działo ... :P, zawsze było fajnie i nie jest tu mowa o legendarnych strzykawkach , kto wie ten wie

      • 3 0

    • Podzielam opinię

      Brakowało tam miejsca gdzie można usiąść i wygodnie coś zjeść.
      Podobne odczucia ma na Westerplatte. Tam tez przydałaby się jakaś restauracja.

      • 1 2

  • Często zamknięte (1)

    W tygodniu, świetne miejsce.
    W weekend często zamknięte.

    • 8 0

    • My juz mielismy cztery podejscia w weekendy. Z kazdym razem zamkniete. Na jakis czas odpuszczamy.

      • 6 0

  • Byłam (1)

    Byłam w tym miejscu w zeszłą niedzielę. Zamówiłam również śledzia, niestety trochę to inaczej wyglądało niż na załączonym zdjęciu. Prawdopodobnie danie tak podane, bo do zdjęcia.
    Niemniej jednak chcę zaznaczyć, że dania są odpowiedniej wielkości i uwagi, że porcje małe, są błędne. Jedzenie nie jest złe, ale bez szału. Ceny przyzwoite, obsługa bardzo dobra.

    • 17 3

    • danie do zdjęcia ....

      • 3 0

  • Sledz 15 zybli ! szok . ale ładne takie proste i śliczne. (3)

    Powodzenia

    • 12 7

    • Tym bardziej że to gotowy a'la matias, więc wymoczony z soli, namoczony w zalewie z cukrem itd, itp

      • 0 0

    • (1)

      Poprowadź restauracje to może zrozumiesz jak to działa. Musisz zapłacić za śledzia i dodatki, za czynsz, za prąd , za wodę, za muzyczkę która często gra dla klientów, za terminal do kart, za kelnera, za kucharza no i musi jakiś zysk zostać. Za ile ma sprzedawać tego śledzia ? Za 5,50 ?

      • 9 1

      • NIe wytłumaczysz

        jak idą do restauracji to za drogo a jak siedzą w robocie to wyzysk

        • 7 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27

września

27

września

Bakalie Jesienne Gdańsk, Plenum

Rozrywka

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Autostopem przez apokalipsę. Recenzja filmu "Greenland"
Recenzja filmu "Greenland"

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Cienqi Stand-up Kiedrowskiego. "Jesteśmy młodzi i nieokrzesani"
Stand-up na dachu samochodu

Najczęściej czytane