Wiadomości

Kawa i kanapka, czyli śniadanie po drodze

Sprawdzamy, gdzie wpaść na kanapkę i kawę w drodze do pracy czy na uczelnię.



La Crema d'Italia
Włosi uwielbiają zaczynać dzień od rogala i filiżanki kawy. Tego śniadaniowego doświadczenia w oryginalnym wydaniu możemy skosztować w sopockiej La Crema d'Italia, barze połączonym z włoskimi delikatesami. Jak mówi właścicielka, która lokal prowadzi z mężem Włochem, ich punkt to kulinarny konsulat w centrum Sopotu. Rankiem zjemy tutaj rogalik cornetto i napijemy się capuccino ze świeżym, niepasteryzowanym mlekiem (12 zł). Większy głód zaspokoimy panino, czyli kanapką na ciepło z różnymi smakołykami importowanymi z Włoch, m.in. prosciutto, mozzarellą, mortadelą, oliwkami czy rukolą (mała za 6 zł, duża za 12 zł). Na późne śniadanie warto sięgnąć po kieliszek prosecco i deskę serów oraz wędlin z Półwyspu Apenińskiego. To również bardzo we włoskim stylu. Kawiarnia czynna jest codziennie od godz. 9.


Kromka
Bar śniadaniowy we Wrzeszczu specjalizujący się w bajglach. Właściciele pilnują, żeby kanapki były niebanalne, a produkty w nich lądujące świeże i dobrej jakości. Składniki sprowadzają od niewielkich producentów, a pieczywo jest dla nich wypiekane na specjalne zamówienie przez małą, gdańską piekarnię. W (zmiennej) ofercie trafić się może m.in. kanapka z pastą groszkową z limonką, bazylią i pasztetem, z suchą krakowską, korniszonami i chrzanem, domową pieczenią rzymską czy serami z czarnuszką i koprem włoskim. Są też pozycje dla wegan, m.in. kanapka z pasztetem z kaszy jaglanej i soczewicy. Ceny od 5,90 zł. Kawa od 3,90 zł. Kromka czynna jest od poniedziałku do piątku, od godz. 6.


Przystanek Opera
Nowe miejsce nieopodal stacji kolejki na Politechnice. Przystanek Opera to przede wszystkim kanapkownia, gdzie zjemy na miejscu albo weźmiemy na drogę kilkanaście różnych kompozycji. Są bułki m.in. z domową pastą jajeczną, z pasztetem z żurawiną, z łososiem i kiełkami, z kozim serem i szynką szwarcwaldzką (od 5 zł) czy podawane na ciepło tosty (od 7 zł). Oszczędni mogą nawet kupić kanapki "z wczoraj" za pół ceny. Ciekawostką są natomiast naleśniki na wynos podawane w papierowym rożku - od 10 zł kupimy zarówno wersje słodkie, jak i wytrawne. Kawa od 4 zł. Przystanek Opera działa od poniedziałku do piątku od godz. 6:30.


Town Cafe
Kawiarenka, albo raczej wyspa gastronomiczna na pierwszym piętrze galerii handlowej Metropolia. Lokalizacja jest niezła - do lokalu trafiamy tuż po wejściu drzwiami z peronu SKM. Oferta kanapkowa nie jest oszałamiająca, bo knajpka specjalizuje się w ciastach, ale na pewno nie wyjdziemy z pustymi rękami. Ceny za bułkę zaczynają się od 6,90 zł. Espresso kupimy tutaj za 6,90 zł, a americano dwa złote drożej. Town Cafe czynne jest od poniedziałku do soboty od godz. 9, a w niedziele od godz. 10.


Labagatela
Niewielki sklepik z pieczywem i przekąskami w stylu francuskim. W codziennej ofercie znajdziemy świeże, ręcznie robione wypieki na naturalnych składnikach, m.in. chleby, bagietki czy bułki. Możemy też przekąsić na miejscu kanapkę skomponowaną na ich bazie, np. z szynką, jabłkiem i brie czy awokado i indykiem (od 9 zł) albo świeżego croissanta (4 zł). Ciekawostką są kanapki z warzywami podawane na kromkach żytniego chleba własnego wypieku (od 4 zł). Kawa od 4 zł. Labagatela znajduje się tuż przy wejściu do budynku sopockiego dworca od strony peronu SKM. Czynne od poniedziałku do piątku od godz. 7:30, w soboty od godz. 8, a w niedziele od godz. 9.


Po Drodze
Rodzinny bar na uboczu centrum Sopotu. Właściciele karmią swoich gości domowymi, ale zdrowymi, prostymi posiłkami, m.in. zupami, sałatkami i tartami. Nie brakuje też oferty warzywno-owocowych koktajli. Trzon menu stanowią jednak śniadania. Kanapek codziennie jest kilka rodzajów, m.in. z łososiem, warzywami, pieczenią czy mozarellą, ale też klasyczna z szynką i serem. Ceny zaczynają się od 10 zł, ale tutejsze kanapki wyróżnia wielkość - to naprawdę ogromne buły. Kawę kupimy od 5 zł. Uwaga, rodzice: w Po Drodze możemy wykupić codzienny abonament na drugie śniadanie do szkoły dla dziecka. Lokal czynny jest od poniedziałku do piątku od godz. 7, w soboty od godz. 9, a w niedziele od godz. 10.

Opinie (118) 4 zablokowane

  • Przystanek Opera (6)

    Kiedy oni się otworzyli? Bo to już chyba 5 artykuł o nich w ciągu miesiąca.

    • 52 1

    • kawa (2)

      byłem 3 razy, 3 razy kawa była spalona, przegorzka i po prostu przepalona, szczypiąca w język, mimo, że z mlekiem...

      • 0 1

      • (1)

        Konkurencja chyba odczuła pojawienie się nowego miejsca i stara się z całych sił zepsuć opinie... ! Hahaha jakie to żałosne

        • 0 1

        • konkurencja?

          jeżeli konkurujemy w doradztwie finansowym:)

          • 0 0

    • Przystanek Porażka raczej. Kawa po każdym święcie pędzi... Chyba źle przechowują mleko...

      • 0 1

    • wie ktoś kto jest właścicielem?

      • 0 0

    • prawde ci napisze yo

      bo stare

      • 1 0

  • Polecam serdecznie Kromkę we Wrzeszczu (3)

    Najlepsze kanapki w mieście. Porządne, syte pieczywo, a nie biały shit jak w Loveat, gdzie jedzą wszyscy biedni studenci ( bo duże i tanie )
    Przede wszystkim w Kromce podają też pyszną kawę z ekspresu, gdzie pani wcześniej mieli kawę, a nie leci z ekspresu rodem z Żabki, co jakąś lurę wypuszcza, ale studenciki zajarane, bo za 6.90 mają ponad pół litra czegoś, co nigdy koło kawy nie leżało.

    • 8 20

    • "obok kawy nie leżało"?

      Zdajesz sobie sprawę, że kawa jest mielona na świeżo? przez ekspres, do którego dosypuje się kawę- nie raz byłem świadkiem, jak obsługa to robiła, jest to po prostu zautomatyzowane

      • 0 0

    • Bajgle w kromce takie sobie. Dzisiejsza bułka z pasztetem z jajkiem fatalna. Pasztetu tyle, co kot napłakał, a buła ciągneła się, jakby miała już parę dni. Kawa także nie powala. Raz dają ciepłe mleko, raz zimne. Robią sztuczny tłok rozkładając swoje laptopy na stolikach i dla klienta brak miejsa przy stoliku. Naprawdę Kromka mogłaby się postarać bardziej.

      • 0 0

    • kawa w loveat jest okej, bulki faktycznie marne

      • 3 2

  • Kasjerka (3)

    Wszystkie produkty są oryginalne z Biedronki lub Lidla,bo właśnie tam właściciele robią zakupy :) .

    • 77 8

    • A gdzie mają kupować? (1)

      • 0 2

      • Tam gdzie się namiętnie chwalą - "u małych, lokalnych dostawców". Oczywiście "warzywa z upraw ekologicznych".

        • 1 0

    • Niekoniecznie, bo niektórzy sami pieką chleb

      • 6 17

  • Loveat - brakuje w zestawieniu (2)

    Od kilku lat jak nie zdążę sama sobie przygotować szamy w domu to kupuję w Loveat. Pysznie i tanio. Nie tylko kanapki (uwielbiam schab z kapustą czerwona) ale i pyszne koktaile i sałatki, zestawy sniadaniowe (musli , jogurt i owoce). Jest jeszcze smaczna Kanapka Pułapka we Wrzeszczu.

    • 17 17

    • Loveat się popsuło. Sałata w kanapkach często jest stara i niedobra. Nic nowego. Zupy ostre i dla wrażliwego żołądka nie ma nic w zamian. Kawa zeszła na psy. Ogólnie ta sama kawa w różnych punktach loveat smakuje inaczej. Po latach coraz bardziej rozczarowuje. Ale właściciel zawsze miły ;) Pozdrawiam

      • 0 3

    • Kanapka pułapka?

      Czyli co? Z gronkowcem? Z salmonellą?

      • 6 3

  • Ja polecam Marmolada chleb i kawa (5)

    Tanio i można sie najeść do syta

    • 27 42

    • Nie polecam Marmolady (1)

      Drogo, małe porcje, nie miła obsługa, jakas farbowana lisica chyba kaska baardzo zarozumiała nie przyjemna i nie miła dla Gości. Byliśmy grupą 4 osób a ponadto patrzyła i obsługiwałą jak by była w pracy za karę.

      • 7 0

      • Marmolada bardzo na taaak :) Polecam śniadania z dzieciakami. Mają czym się tam bawić, a rodzic spokojnie zje. W domu często się nie da ;) Obsługa zawsze miła (przynajmniej w wekendy), jedzenie zawsze pyszne. Kibicujemy od początku i od czasu do czasu bywamy rodzinnie. U nas na razie z jedną wtopą, ale przeprosili za pomyłkę, więc się nie czepiam. Przy dużym ruchu łatwo o zakręcenie się :)

        • 0 1

    • (2)

      Niezbyt dobre jedzenie. Początki były super - szczególnie zupa cebulowa. Potem zmienił się kucharz i słabizna. Bardzo dobre pieczywo :)

      • 17 1

      • Oooo, zupa cebulowa... (1)

        ...to powinno byc narodowe danie Polaków...

        • 12 3

        • Nie tanio, s kawa droga

          • 0 0

  • Widać że Polska rozkwita (3)

    zadowoleni ludzie, uśmiechnięci. Nowe inwestycje itd.

    • 9 16

    • I ty wesoły wsiunie

      • 0 0

    • Sarkazm się to nazywa :)

      • 0 1

    • Nie karmić trolla!

      • 10 0

  • ciekawe (2)

    na lotnisku w luton za srednia kawe place 2 funa czyli 10zl, za to na lotnisku agenta bolka male latte zaczyna sie od 17zl, wole 2 funa zaplacic za kawe w samolocie

    • 3 0

    • PiSiorowi za drogo

      He he he

      • 0 1

    • bo polaka im bardziej boli, tym bardziej dumny

      • 0 1

  • Zamknięte Kanapa na Kolobrzeskiej

    To były kanapki

    • 1 0

  • (1)

    Włosi zaczynają dzień od kawy. Żadnych bułeczek.

    • 4 3

    • jak będziemy mieli klimat jak we Włoszech to też zmienią się nawyki żywieniowe.

      • 0 0

  • A gdzie Gdynia ? (6)

    A gdzie Gdynia ?

    • 48 6

    • z gdyni ludzie przyjeżdzają do gdańska (1)

      żeby nie śmierdzieć

      • 5 2

      • W gdansku ponoc fajnie wziac kredyt na 30 lat i dolaczyc do grona 250 000 takich szczesliwcow

        • 1 1

    • co to gdynia ?

      • 5 2

    • w gdyni jada się ino śledzie

      a później wszędzie śmierdzi.

      • 8 3

    • Gdzieś na północy.

      • 18 3

    • Prosto

      Prosto powiedziałem

      • 9 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

03

października

Święto Hal Targowych w Gdyni Gdynia, Hala Targowa

28

października

Restaurant Week Trójmiasto,

Rozrywka

Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Zdjęcia do filmu "Gierek" w Gdańsku
Sztuka ozdabiania ciała: czarno-białe tatuaże
Czarno-biała sztuka ozdabiania ciała

Kultura

Roztańczony introwertyk. Artur Rojek w Starym Maneżu
Rojek w Starym Maneżu
Galiony Gdyńskie rozdane
Galiony Gdyńskie rozdane

Najczęściej czytane