Kolacja degustacyjna w Villi Eva. Wina z Polski, Austrii i Nowego Świata

Kolacja degustacyjna w Villa Eva w Gdańsku
Kolacja degustacyjna w Villa Eva w Gdańsku fot. Jacek Klejment/Trojmiasto.pl

Raki z crème fraîche, filet z halibuta czy marynowana w ziołach polędwica wołowa. To tylko niektóre propozycje sześciodaniowej kolacji, która odbyła sięVilli Eva. Goście spróbowali specjałów z nowego menu, do której dobrane zostały wina z karty wyróżnionej prestiżową nagrodą Wine Spectator. W świat wina wprowadził gości jeden z najlepszych sommelierów w kraju Piotr Pietras.



5
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Masna Micha
Gdańsk, Mariana Hemara 23
9.1/10
+ Oceń

Znakomite wina z polskich winnic



Jakie wino najbardziej Ci smakuje?

Zobacz wyniki (318)
Już na przywitaniu każdy mógł napić się szampana Laurent-Perrier oraz skosztować czekadełka, które roznoszone było przez obsługę restauracji. Dodatkowo fani wina, mieli okazję wymienić się swoimi odczuciami dotyczącymi piwnicy z winami, z której słynie Villa Eva. Potwierdzeniem tego jest tegoroczna nagroda Wine Spectator Excellence Award za wyjątkową kartę win przyznawana restauracjom na całym świecie przez nowojorski magazyn Wine Spectator. W tym roku nagrodę otrzymały trzy trójmiejskie restauracje, oprócz Villi Eva, także Biały Królik i Krew i Woda - obie z Gdyni.

W winiarni Villi Eva znajduje się 200 etykiet. Selekcja obejmuje najciekawsze regiony i szczepy z sześciu kontynentów, w tym także wina naturalne i polskie. W bardzo interesujący sposób o winach degustowanych do kolacji opowiadał Piotr Pietras, jeden z najbardziej uznanych i wykwalifikowanych sommelierów na świecie, zdobywca szóstego miejsca w Mistrzostwach Świata Sommelierów 2019. Mówił nie tylko o wyczuwalnych aromatach i nutach smakowych, opowieści zostały okraszone ciekawostkami historycznymi mogącymi zaciekawić nawet te osoby, które nie interesują się winami.

Wykwintne owoce morza. Gdzie je zjemy w Trójmieście?



Kolacja w Villi Eva miała na celu degustację potraw, które będą dostępne w jesiennej karcie menu. Tego wieczoru spróbowaliśmy trzech przystawek. Pierwszą z nich były raki z crème fraîche, koperkiem, zamknięte w ptysiu. Danie w sam raz na jeden kęs, było bardzo świeże, orzeźwiające i ciekawie zostało skomponowane z musującym białym winem z winnicy Gostchorze Gostart z 2020 roku. Następnie pojawiła się marynowana w ziołach polędwica wołowa z czarną truflą, podana na selerze z polnymi sałatami z figą i obsypana płatkami parmezanu. Danie dopełniło czerwone austriackie wino czerwone Pittnauer - St. Laurent o owocowych nutach, dojrzewające 12 miesięcy w beczkach o bardzo lekkim i miękkim smaku.

Ostatnią z przystawek były borowiki podane na chrupiących blinach gryczanych. Danie pozornie proste, jednak oddawało w znakomity sposób smaki polskiej jesieni. Delikatnie kwaskowate grzyby i chrupiące, pełnoziarniste bliny dla wielu osób zebranych były jedną z ciekawszych pozycji tego wieczoru. Danie zostało podane z białym winem ze szczepu Maccabeu - Danjou Banessy Coste z 2019 roku.

Czytaj też: Najdroższa wołowina świata

Po różnorodnych przystawkach, nadszedł czas na dania główne. Pierwszą potrawą był filet z halibuta podany z domowym makaronem, szpinakiem, pomidorkami cherry i sosem szafranowym. Wyrazisty smak szafranu wybijał się na pierwszy plan, jednak w wyważony sposób. Danie dopełniło białe, wytrawne wino z polskiej winnicy Pawła Lato - Paul Lato In Focus 2017 roku. Chardonnay o złotej barwie z delikatnymi nutami owoców i miodu idealnie uzupełniło smak całej potrawy. Następnie goście mieli okazję chwilę odpocząć i otrzymali czekadełko w postaci świeżego sorbetu z ogórka, najpewniej w celu "zresetowania" kubków smakowych.

Drugim daniem głównym były bardzo delikatne w strukturze policzki wołowe z pieczonym kalafiorem i dynią obsypaną cynamonem, burakami, dzikim brokułem, rwakami (kluski ziemniaczane) i sosem pieczeniowym. Jak na danie główne przystało, smak był wyrazisty, a sama potrawa bardzo sycąca. Australijski, czerwony Shiraz idealnie pasował do wołowiny.

Słodkim zwieńczeniem kolacji był deser - crème caramel, podany z białym Porto - Dow's Fine White Port. Co ciekawe, mimo że zarówno Porto, jak i deser były wyjątkowo słodkie, to wspólnie neutralizowały się w taki sposób, że danie rozpływało się w ustach dając gościom dużo przyjemności.

Warto podkreślić, że zarówno dania, jak i wina były bardzo ciekawe, a obsługa dawała z siebie wszystko bardzo dbając o to, by wszystko wychodziło z kuchni sprawnie, a kieliszki gości były uzupełniane w tym samym czasie.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (47)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
degustacja
g. 18:00 - 22:30
Sopot, Sheraton
Brunch z Merą
Brunch z Merą
degustacja
g. 13:00
Sopot, Sopot Marriott Resort & Spa
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
degustacja
g. 13:30 - 17:30
Sopot, Sheraton

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie