• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kraby, ostrygi i wielkie homarium. Lobster House działa już w Gdańsku

Ewa Palińska
6 czerwca 2024, godz. 11:00 
Opinie (93)
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.
  • Podczas uroczystego otwarcia Lobster House w Gdańsku zaserwowano gościom bogatą reprezentację tego, co na co dzień znajduje się w menu restauracji.

Na swoją pozycję pracowali w Warszawie od lat. Kiedy ją wypracowali, postanowili wiedzą i kuchnią opartą na świeżych owocach morza, w szczególności 12 rodzajach ostryg, homarach i krabach królewskich, podzielić się z mieszkańcami Trójmiasta. Gdański oddział Lobster House przy Długim PobrzeżuMapka już działa, a formalne, uroczyste otwarcie odbyło się w środowy wieczór. W programie wydarzenia znalazły się nie tylko degustacje menu oraz karty win, w szczególności szampanów, ale też koncert skrzypaczki Patrycji Piekutowskiej. Restauracja działa w miejscu po dawnej Baryłce.





Czy lubisz owoce morza?

Odnieśli sukces w Warszawie - zamierzają podbić też Gdańsk



Lobster House to marka, którą miłośnicy owoców morza dobrze znają. Od czterech lat restauracja pod tym szyldem mieści się w Warszawie, zbierając najwyższe noty zarówno od krytyków, jak i smakoszy. Po warszawskim sukcesie właściciele postanowili podbić serca mieszkańców Trójmiasta, otwierając lokal w Gdańsku, przy ul. Długie Pobrzeże.

Szefem kuchni Lobster House Gdańsk jest Łukasz Wędzik, kucharz i podróżnik. Szefem kuchni Lobster House Gdańsk jest Łukasz Wędzik, kucharz i podróżnik.
- Nie zmieniamy praktycznie nic poza tym, że mamy nowego szefa kuchni, który ma swój własny pomysł na ten sam produkt - mówi Karolina Jarosińska, współwłaścicielka Lobster House. - Bazujemy na żywych owocach morza: 12 rodzajach ostryg, krewetkach, ośmiornicach, małżach św. Jakuba, mulach. Główną atrakcją są jednak homary i kraby królewskie (!), zwane królami mórz. Goście mogą sami wybrać nie tylko to, który z nich zagości na ich talerzu, ale też, w jakiej odsłonie chcieliby go zjeść, bo jest możliwych kilka opcji. Od podstawowej wersji, z masłem klarowanym, po opcję premium z fois gras i kawiorem.
Szefem kuchni Lobster House Gdańsk jest Łukasz Wędzik, wybitny kulinarny mistrz i podróżnik. Swoją karierę rozpoczął jako pomocnik na Monciaku w Sopocie, po czym ruszył w świat, doskonaląc umiejętności na różnych kontynentach. Lazurowe Wybrzeże, Londyn czy Singapur - każde z tych miejsc wpłynęło na jego kulinarny styl.



Największym zainteresowaniem podczas uroczystego otwarcia Lobster House Gdańsk cieszyły się akwaria z homarami i krabami królewskimi. Największym zainteresowaniem podczas uroczystego otwarcia Lobster House Gdańsk cieszyły się akwaria z homarami i krabami królewskimi.

Na dole bar z wielkim akwarium, na górze taras z widokiem



Lobster House mieści się na trzech poziomach. Ostatni to taras, z którego rozpościera się widok na Motławę, Wyspę Spichrzów i Ołowiankę. I to właśnie na nim goście, którzy przybyli na środowe otwarcie, przebywali najchętniej, degustując przekąski reprezentujące to, co na co dzień znajduje się w menu restauracji, oraz racząc się szampanami.

Przed oficjalnym rozpoczęciem wydarzenia goście mieli możliwość zwiedzenia restauracji. Ogromne wrażenie robiły na nich trzy akwaria wypełnione homarami i krabami królewskimi - największe, znajdujące się na najniższym poziomie, ma aż 4,5 metra i jest wbudowane w bar koktajlowy. Ci, którzy siedzą przy barze, siedzą zatem faktycznie przy akwarium.

Na pierwszym piętrze znajdują się dwie sale restauracyjne i homarium z widokiem z jednej strony na Wyspę Spichrzów, z drugiej na ul. św. Ducha. Na drugim piętrze działa wspomniany roof top, a więc taras na dachu z tym samym widokiem, oraz VIP sala, w której jest możliwość zorganizowania niedużej imprezy zamkniętej.



Dlaczego ostrygi serwowane w Lobster House Gdańsk są najwyższej jakości? Podczas uroczystego otwarcia opowiedziała o tym Małgorzata Keplin z Roem van Yerseke BV. Na zdj. z właścicielami restauracji oraz szefem kuchni.  Dlaczego ostrygi serwowane w Lobster House Gdańsk są najwyższej jakości? Podczas uroczystego otwarcia opowiedziała o tym Małgorzata Keplin z Roem van Yerseke BV. Na zdj. z właścicielami restauracji oraz szefem kuchni.

12 rodzajów ostryg



Wrażenie na gościach zrobiły też ostrygi, których w ofercie Lobster House znajdziemy aż 12 rodzajów. Jedna z nich pochodzi z ich własnej linii hodowlanej i jest sygnowana logo Lobster House.

Część oficjalna trwała krótko. Po powitaniu gości przez jednego z właścicieli Lobster House głos zabrała właścicielka hodowli ostryg, która zaopatruje najlepsze restauracje nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Podkreślała, że Polacy nie tylko mają okazję zjeść w Gdańsku te same ostrygi, których smakiem zachwycają się we Włoszech (bo pochodzą z tej samej hodowli), ale otrzymują też produkt świeższy, bo podróż z Holandii do Polski trwa krócej niż z Holandii np. na południe Włoch.

- Ostrygi przywozimy własnym transportem. Rano wyjeżdża - wieczorem jest w Gdańsku - opowiadała gościom współwłaścicielka restauracji. - Homary przylatują do nas z Kanady. Ostrygi trafiają do nas natomiast z tą sama datą, z którą są poławiane.
W karcie znajdziemy wyselekcjonowane alkohole z najwyższych światowych półek, w tym wyborne szampany, którymi częstowano gości podczas uroczystego otwarcia. W karcie znajdziemy wyselekcjonowane alkohole z najwyższych światowych półek, w tym wyborne szampany, którymi częstowano gości podczas uroczystego otwarcia.

Luksus nie tylko na talerzu, ale i w kieliszkach



W Lobster House Gdańsk goście otrzymują luksusowe produkty nie tylko na talerzach, ale i w kieliszkach - w karcie znajdziemy wyselekcjonowane alkohole z najwyższych światowych półek, w tym wyborne szampany, którymi częstowano gości podczas otwarcia.

Wisienką na torcie imprezy otwierającej działalność Lobster House Gdańsk był występ znanej skrzypaczki Patrycji Piekutowskiej, która zabrała gości w muzyczną podróż po swoich ulubionych miejscach na świecie.

Wydarzenia

Otwarcie Lobster House Gdańsk

dni otwarte

Miejsca

Zobacz także

Opinie (93) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (7)

    Kluczowe będą ceny,jeśli krab będzie po 50zł,ostryga po 5zł a homar po 30zł,jest szansa na sukces.Choć mi ostrygi kojarzą się z Jasiem Fasolą...generalnie to francuska kuchnia,ja jednak zostanę przy kaszance i bigosie.

    • 18 11

    • Zapomnij 100 g kosztuje od 60 do 100 zł (1)

      A zwierzak waży od 0,6 kg do półtora kilograma czyli co takiego średniaczka kilogramowego wychodzi prawie tysiak.
      Do tego coś do picia a i tak wychodzą z lokalu pójdziesz na kebaba

      • 21 0

      • Ponad połowa to waga skorupy

        Tak że ten...

        • 3 0

    • (1)

      Powiedz, gdzie mozna kupic bigos i kaszanka po 20 zl.

      • 6 0

      • W Biedronce

        W Lidlu, w auchanie itp i najlepiej smakuje jak żonka ugotuje i browarka postawi

        • 3 1

    • porcja pierogów dzis to 40zl, burger z frytkami ponad 50 a ty swiezego homara za 50zl chcesz?

      tyle to pewnie kosztuje swiezo zlowiony gdzies w norwegii, za kilogram

      • 8 0

    • Krab (1)

      Na hali targowej kosztuje dobrze ponad 100 pln za kg.

      • 1 0

      • Taki kilkudniowy

        • 1 0

  • Opinia wyróżniona

    Nigdy nie jadłem ostryg (5)

    Nie mam odwagi próbować łapka w górę kto też nie jadł.

    • 85 59

    • Też nie mam odwagi spróbować, (1)

      chociaż była okazja.
      Jakoś mnie odrzucają, a może i dobre?

      • 9 2

      • Zdecydowanie warto. Koszt 1 w restauracji to ok 25 zł, czasami minimalnie mniej, warto. W selgrosie maja za około 10 zł szt, ale trochę jest gimnastyki przy otwieraniu.

        • 5 3

    • też nie jadłem ale spróbowałbym

      domyślam się że też wali trochę morzem jak z małża, ale ma to swój urok

      • 5 2

    • Przereklamowane

      nic specjalnego

      • 10 3

    • Warto spróbować choć raz

      Polecam.

      • 6 3

  • Opinia wyróżniona

    (4)

    Moim zdaniem restauracja jakiej nie ma u nas czyli powiew świeżości. Czyli powinno się kręcić szczególnie w sezonie maj-wrzesień. Na kieszeń raczej ponadprzeciętną. U nas w trójmieście raczej na krótką mete takie cos. W Warszawie nie dość,że wiekszej niż nasze trzy miasta razem wziete to tam niestety inne pieniądze krążą. No,ale cóż. Życzymy szczerego powodzenia. Bo to,że widujemy na ulicach sporo dobrych aut wcale nie oznacza,że ich "właściciele" sa przy kasie...

    • 106 3

    • Ceny mają kosmiczne więc niech nie liczą na duże zainteresowanie (1)

      Jak homar kosztuje 70 zł za 100 g a potrafią ważyć do 6 kg to kogo stać na zapłacenie 3,5 tyś za kolację?
      Fakt że sam nie zje tego ale i zapewne 60% wagi to skorupa.
      Generalnie cenowy kosmos, dla wybrańców

      • 6 0

      • mi wyszło 4200, ale ja jeszcze zdawałem normalna mature

        • 9 1

    • Zgadza się (1)

      Trójmiasto a Warszawa to inny swiat, także pod wzgledem finansowym. W warszawie głównie żyją elity ,śmietanka towarzyska będąca przy kasie, u nas raczej ludzie klasy przeciętnej. Jacyś zainteresowani będą,ale tłumów napewno nie będzie,a lokal i pracowników trzeba będzie utrzymać. Zobaczcie jak było z restauracja Magdy Gesller.

      • 1 1

      • W wawie elity? Większość to słoiki z kalinowa i tym podobnych wioch

        • 0 0

  • (1)

    To w miejscu dawnej Baryłki?

    • 4 0

    • Niestety tak

      • 2 0

  • Na dole kraby w akwarium, a jak klient zamówi to i tak będzie to towar z lodówy.

    • 25 1

  • Polacy tego nie bedą jeść (2)

    My wolimy nasze Polskie przepisy

    • 21 12

    • to dla przyjezdnych gości z bogatych krajów, bo ceny dla nas będą zawrotne, no i dla wegetarian bo oni przecież nie jadają

      • 2 1

    • Chyba Ty.
      Ja nie lubie polskiej kuchni. Tlusta, ciezka, pelna miesa brrr

      • 2 3

  • A ile ten luksus kosztuje??? (17)

    Bo w krajach śródziemnomorskich na plażowych kantynach zjadamy lobstera czy mule za 5 dolarów za cały talerz. Oczywiście naturalne że u nas musi być drożej ale żeby brać kredyt aby zjeść homara z lampką wina?:)

    • 33 15

    • (15)

      3 konkretne miejsca w Europie gdzie jest po 5 dolarów.
      Podaj

      • 15 6

      • Nie poda, bo nie ma takich. To są dane z d... (2)

        • 12 8

        • ...to tak jak... (1)

          ...twój akt urodzenia ;)

          • 1 1

          • A twoje miejsce poczęcia.
            Jak już tak lecimy

            • 0 2

      • Fuertevetura , Lanzarote Teneryfa (10)

        Aha....zaraz napiszesz że to nie Europa:) Więc przeczytaj jeszcze raz ..... w krajach śródziemnomorskich:)

        • 7 5

        • Tam też nie ma już takich cen. (8)

          • 9 6

          • Tak? Ciekawe:) To czemu zapłaciłem w lutym srednio w przeliczeniu tyle za garnek muli i lampke wina?:) (7)

            • 5 5

            • niewazne...to nie zgdza sie z jego teza i juz...nawet jakbys tu dał fote z menu i fote paragonu to on i tak wiedziałby lepiej, peowcy juz tacy są...

              • 3 6

            • mule to nie lobster ani ostrygi.

              • 11 1

            • włączę się do dyskusji bo on trochę namieszał stawiając lobstera obok muli

              mule może i kupisz tak tanio ale homara już nie. Poza tym bar przy plaży to jednak nie restauracja. Kucharz też inny. Wszystko ma znaczenie jeśli chodzi o cenę. Co nie znaczy że pogardziłbym garnkiem muli. Nie jestem burżujem, w Norwegii sam je łowiłem.

              • 15 0

            • bo chodzisz do drogich restauracji?

              • 0 0

            • No to co za problem wstawić opis gdzie to było.
              Będzie łatwo sprawdzić co to konkretnie było, w jakiej lokalizacji itd.

              • 0 0

            • Garnek muli w Los Gigantes na Teneryfie min 20. Nie pisz bzdur

              • 2 0

            • w Albanii płaciłem w przeliczeniu za garnek muli i butelke wina 45 zł cos czyli 1000 ichnich LEK ów:)
              w Czarnogórze juz troszke wiecej bo wyszło 12 Euro ale to wciąż mniej niz u nas i to 3 krotnie biorac pod uwage ze wino za 75 zł butelka tu w trójmieście juz rzadkość

              • 2 0

        • Kanary nie są śródziemnomorskie, tylko atlantyckie

          • 6 2

      • poda bo tam mule leżą w mule niedaleko restauranta

        • 1 0

    • człowieku

      tam zupy się od 90 zł. zaczynają. Na średniej wielkości obiad z winem musisz liczyć 600 zł. / os.

      • 12 0

  • ciekawe...

    kiedy zamykają??

    • 34 2

  • (2)

    Dzięki za info.
    Będę wpadał codziennie na lunch

    • 13 4

    • Hehe ja na śniadanie. (1)

      • 1 1

      • Ja też
        Po zmianie nocnej w stoczni

        • 2 0

  • aaa (3)

    restauracja Lobster w OBC była pierwsza jeżeli chodzi o akwaria. Obecnie lobster zmienił pomysł na siebie i akwaria stoją puste... czego nie życzę nowej restauracji Lobster House

    • 19 1

    • ktoś wymyślił tam sobie, że jak korporacje są, to ludzie z kasą będą wpadali na lunch biznesowy na homara, hehehe

      a ludzie woleli isc na zupe albo udko kurczaka obok. teraz serwuja kotlety z ziemniakami i buraczkami, taki im sie biznes udał

      • 6 1

    • Lobster OBC nie przetrwał lockdownów niestety, a kiedyś było tam świetne jedzenie

      • 2 0

    • Restauracja Szafarnia 10 miała akwarium z żywymi homarami wcześniej, w 2016 bodajże.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet Włoski w Sheraton Sopot

240 zł
muzyka na żywo, degustacja

Aperitivo Sunday | Czyli 5 godzin hiszpańskiego, nielimitowanego bufetu na 33. piętrze!

199 zł
muzyka na żywo, degustacja

Niedzielne obiady z muzyką na żywo

187 zł
muzyka na żywo

Kultura

Najczęściej czytane