Wiadomości

stat

Kulinarne szaleństwo na sopockim molo - nadchodzi Slow Fest Sopot

Zobacz naszą relację z ubiegłorocznego Slow Food Fest:

Dwustu kucharzy artystów - pasjonatów, ok. 70 restauracji, kilkunastu wystawców, wykłady i szkolenia, ale przede wszystkim ogromny, 200-metrowy stół, przy którym za 30 zł będzie można skosztować serwowanych specjałów oraz spotkać się z zaproszonymi gośćmi - to tylko niektóre aktrakcje nadchodzącego Slow Fest Sopot. Wydarzenie odbędzie się w najbliższy weekend 25-26 czerwca w godz. 11-18 na sopockim molo zobacz na mapie Sopotu.



Już po raz czwarty sopockie molo zostanie oddane we władanie smakoszom. W najbliższy weekend przy wspólnym stole spotkają się ci, dla których jedzenie jest pasją, a przyrządzanie go - sztuką.

- Można powiedzieć, że ruch Slow Food osiągnął swój cel powodując efekt domina i stając się inspiracją dla wielu ruchów i mód kulinarnych. Dlatego też chcę tu, na Pomorzu, rozruszać tę najstarszą i największą na świecie organizację promującą między innymi lokalne tradycje kulinarne - mówi Wojciech Radtke, główny organizator festiwalu.
Slow Fest Sopot to dla łasuchów przede wszystkim okazja do degustacji potraw wykreowanych przez największych artystów w swoim fachu (koszt karnetu upoważniającego do degustacji 6 potraw wynosi 30 zł, osoby nie posiadające Karty Sopockiej zapłacą również za wstęp na molo - zobacz cennik).

Tak jak w latach ubiegłych, będzie można zrobić zakupy na stoiskach ze zdrową żywnością i produktami regionalnymi. Festiwal to również okazja do zgłębienia wiedzy na temat idei Slow Food podczas licznych wykładów, szkoleń i prezentacji z zakresu m.in. produkcji, upraw, etyki a także wiedzy o odżywianiu i gotowaniu.

Slow Fest Sopot to dla łasuchów przede wszystkim okazja do degustacji potraw wykreowanych przez największych artystów w swoim fachu (koszt karnetu upoważniającego do degustacji 6 potraw wynosi 30 zł, osoby nie posiadające Karty Sopockiej zapłacą również za wstęp na molo).
Slow Fest Sopot to dla łasuchów przede wszystkim okazja do degustacji potraw wykreowanych przez największych artystów w swoim fachu (koszt karnetu upoważniającego do degustacji 6 potraw wynosi 30 zł, osoby nie posiadające Karty Sopockiej zapłacą również za wstęp na molo). fot. Monika Goldszmidt- Czarniak
Przede wszystkim jednak będzie to znakomita okazja do spotkań i rozmów. Przy stole, z osobami odwiedzającymi imprezę, spotkają się m.in. Reni Jusis, Tymon Tymański, Przemysław Bluszcz, Robert Makłowicz, Tomek Jakubiak, a także blogerzy i dziennikarze kulinarni.

- Przy jednym stole wszyscy są równi, bo stół jest miejscem spotkań, wymiany wiedzy czy budowania relacji. Dla gości mniej majętnych to dobra okazja, by spróbować kuchni na światowym poziomie za jedyne 5 zł, dla kucharzy, by wyjść z kuchni i spotkać się z konsumentami, skonfrontować swoje przepisy oraz kunszt kulinarny, a dla restauracji to natomiast ogromna promocja, ponieważ festiwal ma zasięg międzynarodowy - mówi Radtke.
Dodatkową atrakcją będą konkursy z nagrodami ufundowanymi przez partnerów festiwalu. Na zwycięzców czekają m.in. zestawy filiżanek z limitowanej serii Illym eko, produkty eko, bony zakupowe i inne.

- Formuła będzie spontaniczna, a zasady ustalimy podczas festiwalu - zdradza Wojciech Radtke. - Pytania będą dotyczyły dań, produktów, smaku, itp. i zapewniam, że będą to pytania łatwe. W trakcie trwania festiwalu konkursów odbędzie się kilka, a nagrody zostaną wręczone natychmiast po ogłoszeniu wyników.
Organizatorzy zapewniają, że różnorodność potraw zaspokoi najwybredniejsze gusta. Przy jednym stole będzie można spróbować wariacje festiwalowe wspaniałych kucharzy, a każdy z nich przygotuje autorskie interpretacje dań w oparciu o przekazane przez organizatora produkty.

W menu znajdą się m. in. dania z ryb bałtyckich, atlantyckich i słodkowodnych
dania z owoców morza, dania z wołowiny, jagnięciny, wieprzowiny, dania greckie, japońskie, francuskie, włoskie, marokańskie, tajskie, hiszpańskie, polskie, szwedzkie, norweskie, dania egzotyczne, dania wegańskie i wegetariańskie, zupy, różnorodne wypieki, słodycze, desery, soki, napoje, wody, polskie wina i cydr, firmowa potrawa kurortu tzw. "Sopocki śledzik" oraz wiele unikatowych produktów i potraw z regionu.

Opinie (56) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21

marca

Wielka Szama Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

Rozrywka

Mecz do jednej bramki. Recenzja filmu "Bad Boy" Patryka Vegi
Recenzja filmu "Bad Boy" Patryka Vegi
Klub Metro we Wrzeszczu kończy działalność
Klub Metro kończy działalność

Kultura

Kaligrafia nowoczesna: nietypowa pasja Olgi Grochowskiej
Kaligrafia nowoczesna: wywiad
Art'n'Voices: "Muzyk bez płyty jest nikim"
Art'n'Voices: Muzyk bez płyty jest nikim

Planuj z nami tydzień

Garou, targi vintage i hip-hop. Planuj tydzień
Planuj tydzień: targi vintage, hip-hop