Wiadomości

Miejska dżungla wyrosła przy Całym Gawle. Coraz więcej lokali z pięknymi roślinami

Przemyślany design, brak zbędnych ozdób i... dużo zadbanych roślin. W Trójmieście działa coraz więcej lokali i restauracji, które stawiają na zielone, często imponujących rozmiarów okazy. Jednym z takich miejsc jest bistro Cały Gaweł przy Sopot Centrum. Tuż obok, w ogródku gastronomicznym, kilka dni temu "wyrosła" miejska dżungla, którą wspólnymi siłami stworzyli miłośnicy i przyjaciele lokalu. Gdzie jeszcze w Trójmieście znajdziemy miejscówki z pięknymi roślinami?



Restauracje w Trójmieście


Czy ważny jest dla ciebie wystrój w lokalu?

tak, ma dla mnie duże znaczenie 56%
tak, ale jednak liczy się jedzenie, dobra kawa itp., a potem otoczenie 38%
raczej nie, ale fajnie, kiedy jest ładnie 3%
nie, nie zwracam na to uwagi 3%
zakończona Łącznie głosów: 327
Cały Gaweł w Sopot Centrum robi furorę w mediach społecznościowych. "Meldują" się w nim i mieszkańcy Trójmiasta, i przyjezdni, którzy chętnie odwiedzają go w drodze na pociąg. Rośliny od początku były tu ważnym elementem wystroju, ale w ostatnich dniach właściciel poszedł o krok dalej i zorganizował akcję "Miejska dżungla".

Okazuje się, że pomysł na miejską dżunglę przyszedł jednak z zewnątrz, od internauty, który zasugerował we wpisie pod zdjęciem restauracji na Facebooku pomysł na akcję z roślinami.

- Wspominaliśmy w poście, że powiększyliśmy nasz ogródek o dodatkową przestrzeń i obiecujemy wypełnić ją zielenią, kiedy tylko się "odkujemy" po dwóch miesiącach niebytu. I tak spadła na nas lawina najlepszych emocji i wspaniałych gestów. Od ponad tygodnia otrzymujemy multum boskich "badyli", dziękując za nie smakołykami z naszej restauracji - mówi Gaweł Czajka, właściciel Całego Gawła.

Duże rośliny doniczkowe: które wybrać do domu?



Miejską dżunglę wsparli roślinami nie tylko trójmiejscy bywalcy Całego Gawła, ale też fani z Polski. Gaweł Czajka odebrał paczki m.in. z Krakowa, z Warszawy i Szklarskiej Poręby. Zakupił również palmy za przelew na ten cel od pana z Wrocławia. Wkrótce na placu staną kolejne imponujące okazy, które jadą właśnie do Sopotu z Berlina.

5
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
ELIKSIR
Gdańsk, Mariana Hemara 1
8.8/10
+ Oceń

- Naszą restaurację bardzo często odwiedza pani Marta, ogrom dobrej energii, "kolorowy ptak" wspaniale nakręcony do życia. Pani Marta odezwała się do nas zaraz po starcie "Miejskiej dżungli", proponując blisko trzymetrową roślinę. Doskonale to pamiętam, bo dochodziła godz. 23. Od razu pojechałem spontanicznie do Gdańska odebrać wyjątkowy okaz. Zabrałem z domu szampana, wsiadłem w samochód i o północy odebrałem podarunek. Wracając, śpiewałem "Życie cudem jest" - będąc w tym momencie najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - dodaje szef Całego Gawła.
Kolekcja na chwilę obecną liczy ponad 70 mniejszych i większych roślin. Nie wszystkie nadają się na zewnątrz, dlatego część z nich trafiła do lokalu.

Gdzie jeszcze w Trójmieście lokale z pięknymi roślinami?



Jeśli jesteście fanami okazałych roślin, warto odwiedzić inne trójmiejskie restauracje i kawiarnie. W niektórych, np. w Honolulu w Gdyni, można kupić wybrane okazy, nierzadko w bardzo atrakcyjnej cenie.

W Gdańsku aranżacją wyróżnia się kawiarnia Leń przy ul. Piwnej 52/53Mapka. Napijemy się tu nie tylko świetnej jakości kawy przygotowanej przez obeznanych z tematem baristów, ale i zjemy pyszne drożdżówki, a także napatrzymy na piękne rośliny. Wystrój też robi wrażenie.

Dziesięć minut spacerem od Lenia, przy ul. Młyńska 15Mapka, mieści się Pub Loft. Oprócz bogatej karty mniej lub bardziej wymyślnych piw i charakterystycznego klimatu, na który wskazuje nazwa lokalu, znajdziemy tu wiele doniczek z kwiatami. To zasługa pracowni florystycznej Nagietki, z którą współpracuje pub. Czasem można zakupić wybrane rośliny, a informacji warto szukać przy barze.

Kwiaciarnie i pracownie florystyczne w Trójmieście


Papieroovkę przy ul. Łąkowej 60Mapka (Hotel Sadova), jedyną pijalnię cydru na Pomorzu, docenią nie tylko miłośnicy tego trunku, ale też esteci. Tutaj o uwagę aż prosi się imponujący tzw. ogród wertykalny, czyli zamontowane pod sufitem rośliny. Na tym jednak nie koniec, ponieważ w pijalni niemal na każdym kroku podziwiać można jakiś piękny okaz.

Składak przy ul. Karola Szymanowskiego 18Mapka to o tyle ciekawe miejsce, że można tu napić się kawy, wina (mają naprawdę fajne etykiety), zjeść coś na słono lub słodko oraz... naprawić rower. W gratisie ciekawy design oraz sporo zieleni.

Czytaj także: Tu kupisz rower i wypijesz dobrą kawę

W Sopocie warto zobaczyć nietypową kawiarnię Las dolnysopotpółnoc przy ul. Haffnera 42Mapka, kolejne miejsce z niebanalnym wystrojem. Artystyczny miszmasz tworzy tu ciekawą przestrzeń pełną bibelotów, pozornie niepasujących do siebie elementów i kwiatów. W karcie dobre, parzone różnymi metodami kawy oraz wolne od glutenu i cukru wypieki.

Położone na górze "Monciaka" Dwie Zmiany już od progu witają zielonym przedsionkiem. Wewnątrz czeka na gości jeszcze więcej doniczkowych piękności. Roślinne jest także menu, bo w restauracji zjemy tylko dania bezmięsne. Co jakiś czas odbywają się tutaj także warsztaty, m.in. z plecenia makramowych kwietników.

Czytaj też: Na ratunek roślinom. Nie wyrzucaj - zostaw przy sopockim browarze

W Gdyni wrażenie robią "zielone girlandy", które ciągną się po ścianach w azjatyckiej restauracji Haos przy ul. Starowiejskiej 14Mapka. Nad stołami zaś zawieszono kosze z bluszczem. Warto tutaj wstąpić nie tylko dla kuchni, ale też spójnego wnętrza, za projekt którego odpowiadają Maciej Ryniewicz oraz Rafał Kaletowski. Światło, kolory, zieleń - wszystko jest tu przemyślane i przywołuje na myśl gwarną azjatycką ulicę.

Kilka kroków dalej, w stronę gdyńskiego Dworca Głównego, natrafimy na miejscówkę, która łączy w sobie nowoczesną kuchnię meksykańską oraz cocktail bar z autorskimi drinkami. Fani nienachalnego designu polubią bistro Luis Mexicantina przy ul. 3 maja 21Mapka za stonowany wystrój i liczne sukulenty, zwłaszcza te stojące na długim parapecie. Niedawno ruszył przy lokalu niewielki ogródek, otoczony donicami z roślinami.

Opinie (66) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • to nie hejt (2)

    ktos wyciera kurze z tych roslin

    • 27 3

    • Stawiam na

      Totka banana

      • 6 0

    • beznadziejnie opłacany pracownik. Inny co 3 miesiące

      • 2 2

  • całygaweł - opinia (10)

    uwazam ze tak knajpa to porazka, obsluga jest zainteresowana tylko soba a nie obsluga klienta - kelner bardziej zajety swoja komorka niz obsluga klienta. Jedzenie rowniez nie specjalne - nie polecam ale sa gusta i guściki.

    • 43 13

    • Szkoda, jeżeli rzeczywiście tak to teraz wygląda. (1)

      W zeszłym roku nie miałem zastrzeżeń co do obsługi i jedzenia i pozytywnie się wyróżniała knajpa wśród sopockich lokali.

      • 5 5

      • Jestem bywalcem Gawla

        Co prawda rzadkim, bo chodzę tam jedynie z konieczności.
        Nie lubię tam przebywać, bo atmosfera jaka panuje w środku jest jakaś taka... Wywyższająca się. Do mojej żony kelnerka odzywała się na per TY, a do mnie na PAN. O co tu chodzi? Rzucanie talerzami na stół to norma.
        Polecam przyjrzęc się sztuccom. Często są niedomyte.
        Co do jedzenia, tam nie ma co jeść dla mnie, więc moja ocena byłaby subiektywna.

        • 10 1

    • Chyba nie byłeś w tek restauracji (4)

      Fajne luźne miejsce bez nadęcia, niestety są kolejki do stolików i trzeba czekać, mnie osobiście coś takiego uwłacza, ale knajpa jest ok :) fajne miejsce

      • 1 7

      • (3)

        Dokładnie obsługa uśmiechnięta, dużo się dzieje, normalna odmowa atmosfera restauracja od ludzi dla ludzi, ceny mógłbyby być niższe ale czynsz w Sopocie na dworcu na pewno jest nie mały, nie wiem dlaczego niektórzy jak idą do restauracji myśla ze są paniczami i wymagają specjalnego traktowania, w restauracji wystarczy powiedzieć do kelnera czego się potrzebuje a na pewno to załatwi pozdrawiam uśmiechnięta ekipę całego gawla

        • 3 7

        • Wlasnie ceny tez sa lekko przesadzone (2)

          Za to co się otrzymuje na talerzu, średnio smacznie.

          W takich samych pieniądzach, a nawet mniejszych można zjeść w restauracji z widokiem np na Bałtyk, zatokę, motlawe, molo. Z uśmiechniętą obsługa i będzie smacznie. A nie na dworcu.

          • 7 1

          • Ogólnie to Motławą to większy syf niż niejeden polski dworzec, dworzec w Sopocie to miejsce drogie i nie można tego nie zauważyć

            • 3 2

          • dworcowe bary zawsze byly najtansze.

            • 0 2

    • (2)

      Przyjedzie TVN nagra, ze Gaweł płacze i Polacy przyjdą strzelić sobie fotkę na instagrama. Sopociaki przecież tam nie chodzą tylko turyści żeby zabłysnąć

      • 8 2

      • Sopociaki zdecydowanie tam chodzą :) (1)

        Fajnie miejsce, które zdobyło już renomę i zaangażowaną klientelę. Pozdrawiam marudy :)

        • 3 4

        • Renomę? Hahaha

          • 3 0

  • Cały Gaweł spoko miejsce na spotkanie ze znajomymi (3)

    Lubię za luźny klimat i smaczne jedzenie, fajnie, że to lokal przyjazny zwierzakom. Przydałoby się więcej takich miejsc

    • 9 34

    • jasne jak chcesz byc na instagramie

      • 9 2

    • Wolałbym, żeby był przyjazny klientom.

      • 4 2

    • Wygląd to nie wszystko

      Wygląd może ładny ale jedzenie porazka

      • 0 0

  • Niezbyt to przyjazne dla alergików. (3)

    • 9 18

    • Och, to straszne.

      Ale są też inne miejsca. Nie wszystko musi być dla każdego.

      • 8 2

    • a czemu?

      • 3 0

    • Bo świat tak nie działa

      • 3 0

  • Cały Gaweł (8)

    Nie można dzielić rachunków, długo czeka się na jedzenie. Jakiś facet chodzi po restauracji z telefonem i kreci ludzi jak jedzą. Człowiek idąc na randkę chce mieć trochę prywatności a nie znaleźć się na instagramie knajpy. Rodo się kłania

    • 56 4

    • A powiedziałaś mu to?

      Czy tylko tu i na fejsiku wyrażasz opinie?

      • 6 15

    • byłem raz (1)

      ale niestety potwierdzam. Obsługa sprawia wrażenie obrażonej, strasznie długi okres oczekiwania na zamówione dania. Jedzenie średniej jakości, niczym wybitnym nie zapadło w pamięć. Drugiej szansy nie będzie.

      Na pana od zdjęć na szczęście nie trafiliśmy, o zgrozo!

      • 21 1

      • "Obsługa sprawia wrażenie obrażonej"

        Widzisz, bo tak jest wszędzie, gdzie pracują łebki po ~20 lat. Są wiecznie obrażeni, że ktoś w pracy może czegokolwiek od nich wymagać i tym samym przerywa im arcymegaważne zajęcie, jakim jest siedzenie z mordą w telefonie cały dzień. I tu nie chodzi akurat o ten lokal, ale ogólnie o ten trend.

        • 11 3

    • Jesli regulamin miejsca (4)

      mowi, ze wchodzac tam zgadzasz sie na wykorzystanie wizerunku - to sie zgadzasz wchodzac i nie narzekaj, ze ktos cie filmuje, fotografuje, rysuje.
      Mnie Gawel tez nie bawi, bylem dwa razy, ok sniadanie, popoludniu gorzej.

      • 4 3

      • Śniadanie? (2)

        Nie potrafisz sieroto sobie śniadania zrobić?

        • 4 5

        • (1)

          Skąd taki hejt? To ze ktoś ma ochotę zjeść śniadanie na mieście nie oznacza ze nie potrafi go sobie zrobić, tyle właśnie warte są komentarze tutaj ludzie leczący swoje kompleksy w komentarzach

          • 4 2

          • Mam kompleks. Nie jadam śniadań na mieście.

            Gdybym zjadł , to bym się bardzo źle czuł.

            • 2 1

      • rozumiem, ze ten regulamin wisi na wejściu i jest odpowiednio duzy, by klient go zauwazył?

        • 9 0

  • (1)

    Nie lepiej pójść do lasu z czteropakiem zielonego Kustosza i kabanochami?

    • 25 9

    • otoz to! moze niekoniecznie kustosza, ale z browarem do lasu to najlepsza opcja.

      • 0 0

  • Dwie zmiany w Sopocie najlepsze.

    • 8 4

  • jakaś kwiaciarnie (pardon pracownia florystyczna) zbankrutowała?

    • 6 5

  • Podzielam opinie dot. Całego Gawła (3)

    Była z koleżanką na drinku. Na kelnerkę czekałyśmy 25 minut, na rachunek koło 20, przy minimalnym obłożeniu lokalu. (nie było dużo ludzi-wizyta poza sezonem)

    • 30 3

    • :)

      dokladnie:)

      • 8 2

    • Albo wpadasz pogadać albo na szota

      Szot po 5 pln są gdzie indziej

      • 1 7

    • nie pyskuj

      • 1 0

  • (1)

    Bez ajfona tam wpuszczaja? ;)

    • 28 4

    • co do zasady nie ale

      jesli zgodzisz sie na pocałowanie wlasciciela to tak

      • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online

Kultura

Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego
Jak zostać aktorem?
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

Bardzo Włosko

Pizzerie
Gdańsk
Przytulna 9U4