Wiadomości

Niedzielne obiady z dziećmi w trójmiejskich restauracjach

Niedzielne lunche z atrakcjami dla dzieci w restauracjach, to pomysł na wspólne spędzenie czasu dla całych rodzin.
Niedzielne lunche z atrakcjami dla dzieci w restauracjach, to pomysł na wspólne spędzenie czasu dla całych rodzin. Dragan Grkic/123rf.com

Niedzielne obiady, serwowane najczęściej w formie szwedzkiego stołu, cieszą się popularnością w wielu restauracjach i hotelach. To dobra opcja na wyjście z bliskimi w weekend, kiedy chcemy mieć dzień wolny od obowiązków. W kilku miejscach znajdziemy również obiady połączone z atrakcjami dla dzieci.



Niedzielny obiad:

jem w restauracji 14%
jadam w domu rodzinnym 22%
najczęściej przygotowuję go sam(a) i spożywam z najbliższą rodziną 49%
nie przywiązuję do niego wagi 15%
zakończona Łącznie głosów: 600
W niedzielę zwykle chcemy odpocząć, pospacerować, spędzić czas z bliskimi. Dlatego na weekendowe spotkania wybieramy chętnie restauracje, w których mamy pewność, że zjemy coś wyjątkowego i będziemy się dobrze czuć. Jeśli towarzyszą nam dzieci, chcemy zapewnić im atrakcje, żeby się nie zanudziły. Postanowiliśmy zatem sprawdzić, w których trójmiejskich restauracjach znajdziemy połączenie tych dwóch opcji.

Bufety rodzinne z atrakcjami dla dzieci



W sopockiej restauracji Symfonia Smaków organizowane są rodzinne niedziele. Co tydzień, w godzinach 14-19 odbywają się lunche, w czasie których będziemy mogli spokojnie porozmawiać i poznać specjały szefa kuchni. W czasie trwania lunchu, dziećmi zajmie się wykwalifikowana animatorka.

- Podczas rodzinnych niedziel w naszej restauracji goście mają możliwość zamówienia wszystkich dań z karty z rabatem, a dla dzieci przygotowaliśmy specjalne menu. Na dzieci od godziny 14 do 18 czeka animatorka, która prowadzi gry i zabawy, a co drugą niedzielę organizujemy pokazy filmów animowanych dla dzieci. Rodzinne niedziele organizujemy od roku i jak na razie ta formuła ma się świetnie - opowiada Mateusz Krasowski, manager restauracji.
Wspólny obiad może uświetnić jedną z uroczystości rodzinnych: urodziny, chrzciny czy rocznicę ślubu. Taką propozycję ma restauracja Pasjami, znajdująca się w Hotelu Rezydent. Co tydzień, między godziną 13 a 16 szef kuchni prezentuje inne menu oparte na tradycyjnej kuchni polskiej, zawsze wzbogacone o kulinarną niespodziankę np. live cooking. Dodatkowo, w cenę menu wliczona jest karafka wina dla dwóch osób. Spotkanie umilają dźwięki fortepianu w tle tworząc elegancki nastrój. Dzięki położeniu hotelu, niedzielne spotkanie możemy połączyć ze spacerem po Sopocie.

- Bufety Niedzielne w Restauracji Pasjami Hotelu Rezydent organizujemy od ponad ośmiu lat i śmiało możemy powiedzieć, że jest to nasza sztandarowa propozycja na niedzielę, która gromadzi rodziny, przyjaciół i amatorów spotkań w Sopocie. Dla dzieci mamy przygotowany kącik do zabawy, a jeśli spodziewamy się większej liczby młodych gości, bufet wzbogacamy o dodatkowe atrakcje, takie jak np. fontanna z czekolady, którą dzieci uwielbiają lub specjalny słodki bufet dziecięcy - opowiada Marzena Szawarska-Niczko, dyrektor operacyjny.

Imprezy karnawałowe w Trójmieście


Wielbiciele Sopotu zimą mają w czym wybierać. Bufet pełen wyjątkowych dań, owoce morza, live cooking, pyszne desery, domowe wino oraz muzyka na żywo, to przepis Hotelu Sheraton na udane niedzielne spotkanie w gronie najbliższych. Dzieci, oprócz wyjątkowej oferty cenowej oraz Kids Menu, mogą również liczyć na animacje z opiekunką w Kids Clubie podczas obiadu, który odbywa się w każdą niedzielę w godzinach 13-17.

W niedzielne popołudnia, w godz. 12:30-16:30, restauracja Hotelu Haffner zaprasza na wspólny obiad.

- Co tydzień mogą Państwo spróbować innego zaskakującego menu przygotowanego przez aż dwóch szefów kuchni - Michała Zawierzeńca i Grzegorza Labudę. Bogate menu bufetowe uzupełniamy o stację live cooking, która umożliwia podziwianie kunsztu naszych kucharzy na żywo. Dla najmłodszych gości przygotowaliśmy specjalnie skomponowane menu, a wszystkie dzieci mogą uczestniczyć w zabawie pod okiem animatorki w Pokoju Pirata. Doznania kulinarne okraszone są muzyką na żywo - opowiada Paulina Marwińska, PR manager.
Długi spacer brzegiem morza, bez napotkania tłumów turystów, gdzie tym samym uciekniemy od zgiełku miasta, możemy odbyć na Wyspie Sobieszewskiej. Po przyjemnym wysiłku posilimy się w restauracji Hotelu Bartan, gdzie w każdą niedzielę, między godziną 13 a 17, serwowane są tematyczne lunche. Dla najmłodszych czekać będzie kącik zabaw z animatorem oraz specjalnie przygotowane menu.

2
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Mystery Restaurant
Gdańsk, Antoniego Abrahama 15A
8.9/10
+ Oceń

O tej samej porze serwowane są lunche w niedzielę w hotelu Golden Tulip, z którego tylko dwa kroki dzielą nas od gdańskiej plaży. Specjały szefa kuchni serwowane są w kilku formach, a dzieci spędzą czas w pokoju zabaw, gdzie odbywają się zorganizowane dla nich aktywności.

Z widokiem roztaczającym się na Motławę oraz gdańską architekturę spędzimy niedzielne popołudnie w restauracji Hotelu Królewskiego w Gdańsku. Swoją ofertę przygotowała również Restauracja Walter w Sopocie.

Natomiast w samym sercu Starego Miasta, znajduje się restauracja Brasserie de Verres en Vers, która zaprasza na bufety niedzielne z muzyką na żywo, w każdą niedzielę w godzinach 13-16.

- Pomysł stworzenia takiej właśnie oferty zrodził się z naszych obserwacji, z których wynika, że pomimo szerokiej oferty lokali gastronomicznych w Gdańsku, nadal brakuje propozycji dla osób planujących spotkania rodzinne i okolicznościowe. Bufety niedzielne z muzyką na żywo to okazja do zaproszenia rodziny i przyjaciół do wspólnego świętowania najprzeróżniejszych okazji (od imienin i urodzin począwszy, po chrzciny, komunie a nawet zaręczyny) lub po prostu bez okazji. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Dzieci - specjalne menu i kącik zabaw. W wybrane weekendy organizujemy animacje dla dzieci. Dorośli - muzykę na żywo i karafkę wina na dwie osoby - zapewnia Jolanta Bonter-Żmidzińska, dyrektor działu marketingu i sprzedaży.
Animatorzy zapraszają dzieci do przeżycia fantastycznej zimowej przygody w trakcie trwania rodzinnych niedziel w restauracji Szafarnia 10. W programie m.in. robienie śnieżynek z cukru, malowanie zimowych obrazów czy przygotowanie karnawałowych masek. Zarówno na dzieci, jak i dorosłych czekają smaczne dania przygotowane przez szefa kuchni.

Rodzinne niedziele organizowane są również w restauracji Sopot Marriott Resort&Spa. Oprócz oferty kulinarnej, możecie również korzystać ze strefy spa w cenie.

Przy grupach większych niż cztery osoby, warto dokonać wcześniej rezerwacji w wybranym przez nas miejscu, żeby mieć pewność, że będą dla nas miejsca.

Opinie (149) ponad 10 zablokowanych

  • Czy lunch to w Polsce obiad. (10)

    Czy dodatkowy posiłek ?
    Bo na języku polskim nie było takiego wyrazu.

    • 89 2

    • drugie śniadanie

      • 14 3

    • Brak poszanowania do ustawy o języku polskim to powszechna przypadłość "dziennikarzy".

      A nie można iść na obiad?

      • 28 3

    • Ciesz sie ze nie mieszkasz w Warszawie bo tam ludzie juz jedza 'brunch' .... (3)

      lody to galato etc...

      • 25 3

      • Mieszkalem i pracowalem w Wawie i jadlem obiad :) Za to w Gdansku trafilem do firmy gdzie dla kilku obcokrajowcow, ktorzy mieszkaja tu od lat a mimo to nie potrafia "po polsku", wprowadzono obowiazek oficjalnej komunikacji w jezyku angielskim. Firma jest polska i wlasciciel tez.

        • 7 4

      • Wow naprawdę ?? wyjechałeś w końcu raz z Trójmiasta i świat odkryłeś XD (1)

        • 3 6

        • czyli skąd wyjechał? z Gdyni, z Gdańska czy z Sopotu?

          • 1 4

    • Według Słownika Języka Polskiego jak najbardziej jest (1)

      Lunch lekki posiłek, najczęściej ciepły, spożywany około południa; lancz

      • 2 8

      • Nie mylić z laczkiem

        • 2 1

    • To jest chore - mamy polskie słownictwo i to piękne

      • 7 2

    • lunch to taki twór dziwny jeszcze w naszej kulturze, bo jest pożywniejszy niż II śniadanie a nie jest do końca obiadem. Zakładając że je się 3 posiłki dziennie.
      Śniadanie ~7 rano
      lunch ~12
      obiado-kolacja ~18

      • 1 5

  • Cóż za postępowy język. Ja jadam lancz na szybko w karton box i popijam drinken oranżaden.

    • 63 3

  • (6)

    hałas ...

    • 41 3

    • (1)

      i same smartfon zombie co jeść bez telefonu nie potrfaią

      • 14 2

      • Smartophone zombie jest cicho. Zajmuje sie sam soba i nikomu nie przeszkadza.

        • 13 1

    • hałas bachorów aż jedzenie w gardle staje.... (1)

      • 16 3

      • zupełnie jak ty po pół litra

        • 1 4

    • Wszędzie te rozwydrzone g*wniaki muszą zabrać (1)

      Kiedy się w końcu skończy ten 500plusowy terror?

      • 13 3

      • Wtedy gdy pozabijacie wszystkie kobiety, bo każda z nich ma szansę zostać matką.

        • 0 3

  • (7)

    Super, dzięki za artykuł, będę wiedział jakich miejsc unikać, by w niedzielę nie słuchać wrzasków dzieci w restauracjach.

    • 134 9

    • skoro niektórzy mają to w ofercie od lat, (3)

      a do tej pory nie trafiłeś do tych lokali, to szansa na to, że miałoby się to zmienić, jest niewielka...
      zawsze pozostaje obiad u mamusi, albo z mamusinego słoika

      • 10 31

      • 40 latek na mamusinym garnuszku

        o to to mamusiny słoiczek najlepszy

        • 5 17

      • a zmówienie obiadu do domu już jest dla ciebie nowością? rozumiem, że jesteś z pokolenia, co bez mamusi wys*ać się nie umieją i sobie samem zrobić jedzenia też nie potrafią, a i nawet zadzwonić po obiad ;) jaki elektorat, tacy rządzący...

        • 11 5

      • Moja mamusia cudownie gotuje żadna restauracja nie ma do niej startu , a poza tym jest miło i całą rodzinką razem

        • 0 0

    • W punkt! (2)

      Dokładnie to samo chciałam napisać. Uwielbiam dzieci, ale to jak w dzisiejszych czasach są wychowywane lub totalny brak ich wychowania jest dla mnie zupełnie nie pojęte. Kiedyś te dzieci były bardziej ułożone. Za czasów jak moja córka była mała nie było animatorów ani zabawek w restauracjach, smartfony też nie istniały by puścić bajeczkę. Zabierałam ze sobą kolorowanki, kartki, kredki itp. dzieciak nie latał po całym lokalu. Gdy widziałam że już jest mocno znudzona i zacznie świrować to prosiłam o rachunek.

      • 15 0

      • (1)

        Tak , tak było miałam być grzeczna i byłam uczona jak trzymać sztućce , jak je odłożyć , jak siedzieć , jak zamawiać danie

        • 1 0

        • Niestety spotkałam się z tym, że dzieci nawet w domu nie są uczone siedzenia przy stole i korzystania ze sztuczcy...a potem ludzie zdziwienie że taka dzicz

          • 0 0

  • Kilkaset złotych... (4)

    za lunch z drącymi się purchlakami - podziękuję. :)

    • 119 7

    • (3)

      zombiak gapiący sie w telefon albo robiący zdjęcie jedzeniu to tez ciężki widok...biedni chorzy ludzie

      • 14 13

      • (1)

        to myślę, że ciebie generalnie życiu musi straszliwie boleć...

        • 2 14

        • sam nie wiesz ile przegapileś i ile ci omineło gapiąc się w ten smartfon i uciekając do wirtualnej bezpiecznej i anonimowej rzeczywistości

          • 2 6

      • ale przynajmniej nie wyje i nie szarpie za oparcie i nie kopie w krzesło

        • 9 3

  • A restauratorem chodzi tylko o kasę:)

    Żeby na małych porcjach "fotogenicznego" jedzenia konsumowanego po to aby dać fotkę na insta zarobić jak najwięcej:) dzieci przyzwyczajone do częstych wizyt w restauracji w przyszłości będą wracać jak bumerang, bo przecież tak musi być, bez tego już nie przezyja:) Biznesowy strzał w dziesiątkę:)

    • 40 3

  • s p o n s o r o w a n y (1)

    Artykuł ewidentnie sponsorowany Dlaczego droga pani redaktor nie ma o tym informacji w nagłówku to brak szacunku dla czytelników tego portalu.

    • 52 6

    • jaki portal tacy "redaktorzy"

      jacy "redaktorzy" ,taki szacunek...
      zaraz zablokują hahahhaha
      pozwijcie mnie jeśli chcecie

      • 13 0

  • Lunche???? (2)

    Słowo "lunch" jest ewentualnie zrozumiałe, ale "lunche" ...???

    • 25 4

    • Z francuska tak...

      • 2 2

    • Lancze od lans

      • 1 0

  • (1)

    Lunch z latającymi i drącymi się bombelkami....? Przynajmniej wiem jakich miejsc unikać!!!

    • 76 5

    • a czy są miejsca gdzie nie wpuszczają dzieciofobów ?

      • 3 0

  • (3)

    W niedzielę na obiad idę po to aby w spokoju i fajnej atmosferze zjeść coś dobrego, obecność rozwydrzonych dzieci które zakłócają spokój temu nie sprzyja...

    • 70 6

    • to chyba jadlodajnia w domu starców bedzie odpowiednia dla ciebie

      • 10 27

    • Nie idzie?

      Co staracie się i nie wychodzi?
      Przykro nam

      • 1 12

    • Fobia jest rodzajem zaburzenia lękowego, które powoduje, że dana osoba doświadcza skrajnego, irracjonalnego lęku przed sytuacją, żywym stworzeniem, miejscem lub przedmiotem.

      Oktofobia
      Strach przed cyfrą 8.

      Linonofobia
      Strach przed łańcuchami/byciem związanym.

      Motorfobia
      Strach przed samochodami.

      Arachibutyrofobia
      Lęk przed masłem orzechowym przyklejonym do podniebienia.

      Papirofobia
      Strach przed papierem.

      Amychofobia
      Strach przed drapaniem czy byciem zadrapanym.

      Ceterinfanofobia
      Strach przed dziećmi.

      Doksofobia
      Strach przed wyrażaniem własnego zdania.

      Tafefobia
      Strach przed pogrzebaniem żywcem.

      Trypofobia
      Strach przed dziurami.

      Koulrofobia
      Strach przed klaunami.

      Ranidafobia
      Strach przed żabami.

      Ekuinofobia
      Strach przed końmi.

      Filofobia
      Strach przed zakochaniem się.

      Ichthiofobia
      Strach przed rybami.

      Koprofobia
      Strach przed kałem, odchodami.

      Somnifobia
      Strach przed zasypianiem.

      Genofobia
      Strach przed seksem.

      Mirmekofobia
      Strach przed mrówkami.

      Halitofobia
      Strach przed brzydkim zapachem z ust.

      Skiafobia
      Strach przed cieniami.

      Pyrofobia
      Strach przed ogniem.

      Ornitofobia
      Strach przed ptakami.

      Turofobia
      Strach przed serem.

      Werminofobia
      Strach przed zarazkami.

      Pediofobia
      Strach przed lalkami.

      Tokofobia
      Strach przed ciążą lub porodem.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Bary i puby komentują obecną sytuację
Bary i puby komentują obecną sytuację

Kultura

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Hasztagi na plakaty. O czym i do kogo krzyczą protestujący?
O czym i do kogo krzyczą protestujący?

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

NOI pizza i wino

Pizzerie
Gdańsk
Obrońców Wybrzeża 3C/U13-14