Wiadomości

Nowe lokale: burgery, pizza i piwo

W tym tygodniu odwiedziliśmy kolejne nowe lokale w Trójmieście.
W tym tygodniu odwiedziliśmy kolejne nowe lokale w Trójmieście. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

W cyklu Nowe lokale przedstawiamy kolejne nowe bary i restauracje, które w ostatnim czasie otwarto w Trójmieście.



Rednek by Stah



Rednek by Stah to tylko pozornie kolejny bar z bułkami z szarpaną wieprzowiną (lub wołowiną). Ten lokal przy Podwalu Staromiejskim 94/95 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku wyróżnia się niemal wszystkim. Przede wszystkim w obsługę, przygotowanie jedzenia i czuwanie nad Rednekiem (a nawet przygotowanie jego wystroju) zaangażowany jest sam właściciel - ten sam, który spogląda z logo ubrany w kraciastą koszulę - sympatyczny chłopak, który w mig zjednuje sobie gości. Po drugie, to miejsce z bardzo luźnym, ale dopracowanym klimatem, gdzie amerykańskie inspiracje (muzyka country) przenikają się ze swojskimi, polskimi akcentami. Po trzecie - i najważniejsze - tutejsze jedzenie to dopracowane przepisy, w których nie idzie się na skróty (nawet sosy Rednek robi sam).

Bułki kosztują od 19 zł, a zjemy np. kompozycję z jalapeno, pulpą mango, awokado i kulkami serowymi; colesławem, sałatą i sosem kolendrowym czy podwójnym bekonem, cheddarem, pomidorem i cebulą czerwoną. Za wkładkę z wołowiny dopłacamy 4 zł, są też wersje bezmięsne, a dla fanów bardziej klasycznego jedzenia ulicznego - zapiekanki (od 15 zł). Niektóre buły sparowane są z wybranymi piwami rzemieślniczego Ale Browaru. W godz. 10-12 za 10 zł zjemy zestaw śniadaniowy z kawą, np. croissanta z jajecznicą, boczkiem i serem. Czynne od poniedziałku do czwartku w godz. 10-22, w piątki i soboty w godz. 10-3, a w niedziele w godz. 12-22. P.S. Pomyślano o brodaczach - w łazience czekają na nich kosmetyki do pielęgnacji brody zabrudzonej sosem z kanapek.


Ciekawa Strawa



Budka na wrzeszczańskim rynku zobacz na mapie Gdańska, w której kupimy "bagiety na ciepło", czyli autorskie kanapki działającego tutaj pasjonata jedzenia ulicznego. Bagiety nadziane są pokaźną ilością mielonego mięsa (z indyka, wieprzowiny albo wołowiny) albo fasolki, różnych warzyw i sosów. Jest też wersja włoska z salami i mozzarellą czy hot dog.

Buły kosztują od 11 do 19 zł i są prostą, szybką i sycącą opcją na lunch. Na miejscu kupimy też sok albo colę. Czynne w godz. 12-18. W dni targowe czynne wcześniej.

Nowe lokale w Trójmieście



No 5



Powrót legendarnej sopockiej "Piątki", ale w nowym wydaniu. Łącznikiem z przeszłością są ludzie, którzy klub przy tunelu na górze Monciaka zobacz na mapie Sopotu otwierali w 1996 roku i przez prawie dziesięć lat prowadzili. Zmiany to charakter miejsca. Nie jest to już imprezownia (choć wydarzeń typu stand-up czy kameralny koncert właściciele nie wykluczają), ale kawiarnia i piwny multitap, oferujący również ciekawe (mniejsze i większe) przekąski.

Pierwsze, co się rzuca w oczy, to przede wszystkim wielkość lokalu - w nowoczesnym, stylowo zaaranżowanym miejscu jest ponad sto miejsc siedzących. Na 20 kranach znajdziemy przeróżne piwa rzemieślnicze, koncerniaków szukać tutaj nie należy. Karta menu jest spora i ucieszy tych, którzy do ciekawego piwa szukają jedzeniowego towarzystwa z małym twistem.

Są przeróżne mięsne kanapki i burgery (od 17 zł), klasyczne i mniej, m.in. BLT z bekonem glazurowanym w burbonie czy burger z masłem orzechowym, ale też w wersji roślinnej buła z pieczonym chlebowcem czy z kotletem z czarnej fasoli. Są też - w cenie średnio 25 zł - tacosy, burrito, nachosy, domowe frytki (m.in. z octem piwnym i solą cytrynową), skrzydełka z kurczaka (m.in. w bekonie czy piwnej panierce) i różne mniejsze przekąski (od 10 zł): corndogi, domowe precelki z sosem serowym czy kulki mac'n'cheese. Kto szuka kawy czy alkoholowych koktajli, również się nie zawiedzie. Właściciele - choć zmienili format lokalu - podkreślają, że z dawnej "Piątki" został tutaj klimat. Klimat miejsca, gdzie każdy ma czuć się przyjaźnie, dobrze rozumieć się z obsługą i chcieć wracać jak do domu. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 12-23, a w piątki i soboty w godz. 12-2.


Prosty Temat



Prosty Temat to nazwa przekorna, bo w menu znajdziemy raczej nieoczywiste propozycje inspirowane kuchnią z różnych stron świata. Na mniejszy głód możemy zamówić m.in. azjatycką zupę na dashi miso, z makaronem ramen i sosem hoisin (16 zł), marynowane papryczki jalapeno z cheddarem, parmezanową panierką i sosem tajskim (16 zł), wieprzowinę w papierze ryżowym, z grzybkami mun i słodko-ostrym sosem (18 zł) czy krewetki z kafirem, ryżem jaśminowym i pachnotką (41 zł). Na większy głód: pizzę w stylu tureckiego pide (różne kompozycje od 25 zł), burgery w kilku odsłonach (od 21 zł z w zestawie z frytkami i sałatką). Na danie główne: kurczaka kukurydzianego sous-vide z sosem z pieczonych pomidorów (29 zł), żebro wołowe sous-vide z czerwoną kapustą (55 zł), czarne tagliatelle z omułkami, krewetkami, kalmarami i groszkiem (27 zł) czy sałatę z karczochem i kaparami (32 zł).

Lokal znajduje się w pawilonie Alga na dole Monciaka zobacz na mapie Sopotu i panuje w nim luźna, wręcz klubowa atmosfera (w każdy piątek i sobotę wieczorem rezyduje tutaj didżej). Czynne od poniedziałku do czwartku w godz. 13-23, w piątki i soboty w godz. 12-24, w niedzielę 12-23. P.S. Powinni się tutaj wybrać fani Jagermeister - na barze nie brakuje koktajli na bazie tego alkoholu.


Negroni



Włoskie bistro na parterze hostelu Honey Den przy ul. Ludwika Waryńskiego 21 zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu. Lokal założyła polska para, która przez blisko dwie ostatnie dekady mieszkała i pracowała w gastronomii we Włoszech. Dzięki temu nie tylko poznali tajniki tamtej kuchni, ale i lokalnych rolników i regionalnych producentów np. wędlin. Od nich właśnie ściągają produkty, na bazie których gotują w Negroni.

Zjemy raczej klasycznie. Prym w karcie wiedzie pizza (15-23 zł) - na kilkanaście sposobów (spróbować należy przede wszystkim contadiny z szynką speck czy negroni z włoskim boczkiem i szpinakiem). Zjemy też pasty (od 19,50 zł) - m.in. spaghetti bolognese, tagliatelle z cukinią i krewetkami czy carbonarę; sałatki (od 24 zł) oraz klasyczne desery (od 12 zł). Negroni to jednak nie tylko miejsce na posiłek, ale również (a może i przede wszystkim) dzielnicowa kawiarnia, gdzie warto na co dzień wpaść na filiżankę kawy (ziarna pochodzą z niewielkiej, włoskiej palarni) i coś słodkiego. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 12-21, a w piątki i soboty w godz. 13-24.



U Królika



Restauracja w Garnizonie (przy ul. Słonimskiego 6U/12 zobacz na mapie Gdańska) całkowicie bezglutenowa. Aby utrzymać jakość, właścicielki dbają o każdy składnik, wszystkie produkty przygotowują od zera, pieką własny chleb, nie korzystają nawet z torebkowych przypraw, ale stosują świeże lub suszone zioła ze sprawdzonych źródeł.

Zjemy różnie, bez ograniczeń - nie tylko dania roślinne (co jest pierwszym skojarzeniem z kuchnią bezglutenową), ale i mięsne czy rybne. W menu znajdziemy m.in. rosół z pieczonych warzyw z borowikami (14 zł), pieczonego kurczaka z klementynkami, funkułem i arakeim (32 zł), stek z sosem z Jacka Danielsa (56 zł), stek z tuńczyka z risotto pomidorowym (36 zł), krewetki z czosnkiem i pietruszką (49 zł), wegański marynowany seler w tempurze (16 z) czy bezowy torcik z kremem z mascarpone (12 zł).

Można też zamówić tzw. "zestaw degustacyjny" (56 zł), czyli sałatkę, tartę i deskę warzyw, past i kiszonek dla dwóch osób. Niebawem do karty trafi także alkohol. Od poniedziałku do piątku w godz. 12-15 można zamówić dwudaniowy lunch za 25 zł. U Królika panuje swobodna atmosfera, można przyjść z psem (zresztą na sali spotkamy yorka jednej z właścicielek). Czynne od poniedziałku do soboty w godz. 12-22, a w niedziele w godz. 12-21. P.S. Warto sięgnąć po kawę po żydowsku, parzoną w tyglu z dodatkiem np. wody różanej albo kardamonu.

Opinie (112) 7 zablokowanych

  • Dobra, jadę dziś do Redneka. Zobaczymy co to. (7)

    Jak będzie lipa, to ich tu zhejtuję :)

    • 55 5

    • (3)

      Bardzo smaczne. Polecam! Gosc prowadził wczesniej Szarpaninę ale tu jest o niebo lepiej

      • 25 1

      • (1)

        No własnie kilka tygodni temu pojechaliśmy szukać Szarpaniny i....no i nie ma :/

        • 6 2

        • trzeba było SKM-ką jechać, to by była

          • 21 2

      • Jeżeli tu jest o NIEBO lepiej, to już wiem czemu Szarpanina poległa

        Bo u Redneka jest tylko dobrze, a nie rewelacyjnie

        • 2 3

    • Bylem, jadłem. Nic specjalnego, takie 5/10. Jedliśmy różne hamburgery. Poprawne, ale bez rewelacji, taki lepszy McDonald. Absurdalnie drogie napoje. Herbata 8 zł? Serio?

      • 2 5

    • polecam rednek

      mi smakowalo, mila obsluga, pyszne zapieknaki

      • 3 1

    • przez samo 'ha'?

      hm...

      a najlepsze hamburgiery to i tak w budach przy plaży na brzeźnie

      • 0 1

  • Rednek (1)

    Rednek naprawdę daje radę, fajny klimat miejsca, przystępne ceny i dobra jakość kanapek, niezależnie czy to zapiekanka czy burger, właściciel to mega sympatyczna osoba : )

    • 36 18

    • Dziękuje.

      Tu Rednek, ślicznie dziękuje :)

      • 5 0

  • restauracja całkowicie bezglutenowa (8)

    głupota zatacza coraz szersze okręgi

    buahahaha

    • 109 52

    • (4)

      nie rozumiem, jak można śmiać się z nietolerancji glutenu bądź celiaklii. Jest też szereg innych chorób związanych z przewodem pokarmowym, w których również zaleca się dietę bezglutenową i bezlaktozową. Zachowujesz się jak dzieciak z podstawówki. Choroby układu pokarmowego nie są przeziębieniem.

      • 48 32

      • (1)

        Zastanów się trochę nad tym co napisałaś. Jestem uczulony na buraczki. Proszę się nie śmiać z mojej wady, tylko otworzyć restaurację bezburaczkową specjalnie dla takich jak ja. Ok?

        • 24 32

        • Otwórz, w czym problem? Ja nie będę się śmiał.

          • 8 3

      • okej, tylko ludzi z celiakią jest tak naprawdę bardzo mało

        większość klientów tych bezglutenowych szaleństw to po prostu hipsterstwo, taka kolejna głupia moda, która szybko przyszła i szybko przeminie

        • 61 10

      • Celiakia a nie celiaklia

        Na forum niedoczytalas?

        • 8 1

    • Właśnie nie głupota (1)

      Prawda jest taka, że nie da się na skalę knajpianą mieszać produktów i zachować idealnej separacji. Jeśli jednak prowadzi się kuchnię tylko bezglutenową, to zyskuje się pożądaną "czystość". Niektórzy jej potrzebują. Naprawdę, a nie dla szpanu. Tak trudno to zrozumieć?

      P.S. Sam jestem glutenowcem.

      • 24 9

      • i jeszcze osobne sklepy, bo coś dmuchnie glutenem

        i osobny alternatywny bezglutenowy świat

        • 0 4

    • Otworzyli

      jak nie będzie klientów, to zamkną, jaki problem?

      • 1 0

  • Ee tam (6)

    Znowu pseudo modne lokale za bulke z kotletem 30 zł , czemu nikt barow mlecznych nie otworzy?!? Kmar to jest knajpa :)

    • 92 35

    • Przestań płakać

      • 14 14

    • proste

      No to otwórz?? Nikt Ci nie broni. Widocznie nie ma popytu na takie lokale.

      • 19 7

    • Bo jest tam drogo, a posiłki nie są zbyt wyszukane (2)

      W porównaniu do restauracji - jest oczywiście znacznie taniej i na tym koniec zalet. Kiedyś (jakieś 25 lat temu) stołowałem się kilka razy w miesiącu w barze mlecznym. Po prostu nie miałem czasu na przygotowanie sobie obiadu. W sklepach owszem można było sobie kupić gotowe dania (typu pierogi, kotlety, placki ziemniaczane) do podgrzania, ale ich ceny były wówczas wyższa niż tych samych dań kupionych w barze. Obecnie jest odwrotnie - taniej jest kupić gotowy półprodukt w sklepie i odgrzać go sobie w domu (jest też tego więcej na rynku), niż kupić analogiczne danie w barze mlecznym.

      • 13 3

      • Super knajpa?

        Bo dużo, tanio i wujowo?

        • 1 2

      • masz już raka, od gotowych produktów?

        • 2 4

    • drogo. to nie hejt. taka prawda

      • 0 0

  • (4)

    Niedługo wracają najlepsze makarony! Z Zaspy lokal przeniesiony na Orunię, nie możemy się doczekać.

    • 17 6

    • (3)

      O którym lokalu dokładnie mówisz? i w którym miejscu na Oruni będzie się mieścił?

      • 7 0

      • Hmm

        Chyba ten przy Burzyńskiego w Pawilonach

        • 1 0

      • (1)

        Mówię o Maccheroni, w pawilonach koło ETC. Niedługo ponowne otwarcie na Platynowej

        • 3 0

        • on był straszny na zaspie. jedzenie słabe, w lokalu śmiedzi grzybem. zamykają szybko... porządny lokal powinien być czynny do 22 w tygodniu i 23-24 w weekend !!

          • 3 3

  • Bylem w Redneku. Jedzenie smaczne ale porcje niewielkie. (4)

    Czulem sie po prostu nienajedzony. No i ceny naprawde wysokie. Ale smacznie. Jak ktos nie jest zbyt głodny to polecam te miejscówkę.

    • 36 5

    • Ludzie szukaja dużych i treściwych porcji jedzenia. (2)

      Szczegolnie studenci.

      • 16 2

      • (1)

        Studenci obecnie to większości polglowki, które nie powinny w ogóle studiować.
        Więc niech się raczej skupia na nauce albo pracy.

        • 18 11

        • Jak głupi to już jeść nie musi?

          • 4 3

    • Janusz

      Ty to się nigdzie nie najesz.

      • 5 1

  • gdzie zjem dużego kebaba w bułce za 10 złotych? (8)

    musi być dużo mięsa i bardzo ostry.

    • 21 26

    • Na dworcu PKS w Inowrocławiu.

      Polecam, Lucjan Kydryński, bywalec.

      • 20 0

    • Każdy kebab jest z leżaczków

      A ten za 10 zł ze starych leżaczków

      • 17 0

    • w budynku lotu jest za 12 zico

      • 1 3

    • (3)

      My Kebab na Miszewskiego. 13 zł z colą 0,5 l
      Tani, ale słaby w smaku :P

      • 2 1

      • Piecze dwa razy? (2)

        Na wejściu i wylocie?

        • 6 2

        • Piecze że hej!!! (1)

          Bo właśnie na tym polega tajemnica prawdziwego kiebaba!!!

          • 3 3

          • Pan doktor

            Bardzo ostry na cienkim dla pan doktor!

            • 1 0

    • Zaspa obok krokodyla

      Średni 10 mega 12

      • 1 1

  • Knajpy na Garnizonie powinny byc otwarte do g23. (2)

    Wiele razy widzialam ludzi desperacko szukajacych tam wieczorem miejsca gdzie mozna nieco dluzej posiedziec szczegolnie w weekendy. Sama tez przestalam umawiac sie na Garnizonie wieczorami bo byc wykopanym z knajpki o g21/22 jest slabe.

    • 73 1

    • Na?

      • 4 0

    • Fantomatyka jest otwarta

      do ostatniego klienta. BlokFit z barem też do 23. Pizzę można zamówić do lokalu :)

      • 0 0

  • Ile trzeba prowadzić lokal aby nie oddawać z odsetkami dotacji unijnej ? (1)

    • 46 2

    • rok

      • 2 0

  • Ale Pan ma minę

    chyba ma wątpliwości co do własnej potrawy xD

    • 31 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Bary i puby komentują obecną sytuację
Bary i puby komentują obecną sytuację

Kultura

Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Rysownicy z Trójmiasta komentują protest
Hasztagi na plakaty. O czym i do kogo krzyczą protestujący?
O czym i do kogo krzyczą protestujący?

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

NOI pizza i wino

Pizzerie
Gdańsk
Obrońców Wybrzeża 3C/U13-14