• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Nowe lokale: burgery, pizza i piwo

Łukasz Stafiej
23 marca 2019 (artykuł sprzed 3 lat) 
Opinie (112)
W tym tygodniu odwiedziliśmy kolejne nowe lokale w Trójmieście. W tym tygodniu odwiedziliśmy kolejne nowe lokale w Trójmieście.

W cyklu Nowe lokale przedstawiamy kolejne nowe bary i restauracje, które w ostatnim czasie otwarto w Trójmieście.



Rednek by Stah



  • Rednek by Stah specjalizuje się w kanapkach z szarpaną wieprzowiną.
  •  Rednek
  •  Rednek
  •  Rednek
  •  Rednek
Rednek by Stah to tylko pozornie kolejny bar z bułkami z szarpaną wieprzowiną (lub wołowiną). Ten lokal przy Podwalu Staromiejskim 94/95 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku wyróżnia się niemal wszystkim. Przede wszystkim w obsługę, przygotowanie jedzenia i czuwanie nad Rednekiem (a nawet przygotowanie jego wystroju) zaangażowany jest sam właściciel - ten sam, który spogląda z logo ubrany w kraciastą koszulę - sympatyczny chłopak, który w mig zjednuje sobie gości. Po drugie, to miejsce z bardzo luźnym, ale dopracowanym klimatem, gdzie amerykańskie inspiracje (muzyka country) przenikają się ze swojskimi, polskimi akcentami. Po trzecie - i najważniejsze - tutejsze jedzenie to dopracowane przepisy, w których nie idzie się na skróty (nawet sosy Rednek robi sam).

Bułki kosztują od 19 zł, a zjemy np. kompozycję z jalapeno, pulpą mango, awokado i kulkami serowymi; colesławem, sałatą i sosem kolendrowym czy podwójnym bekonem, cheddarem, pomidorem i cebulą czerwoną. Za wkładkę z wołowiny dopłacamy 4 zł, są też wersje bezmięsne, a dla fanów bardziej klasycznego jedzenia ulicznego - zapiekanki (od 15 zł). Niektóre buły sparowane są z wybranymi piwami rzemieślniczego Ale Browaru. W godz. 10-12 za 10 zł zjemy zestaw śniadaniowy z kawą, np. croissanta z jajecznicą, boczkiem i serem. Czynne od poniedziałku do czwartku w godz. 10-22, w piątki i soboty w godz. 10-3, a w niedziele w godz. 12-22. P.S. Pomyślano o brodaczach - w łazience czekają na nich kosmetyki do pielęgnacji brody zabrudzonej sosem z kanapek.


Ciekawa Strawa



  • W Ciekawej Strawie zjemy bagietki na ciepło.
  •  Ciekawa Strawa
  •  Ciekawa Strawa
  •  Ciekawa Strawa
Budka na wrzeszczańskim rynku zobacz na mapie Gdańska, w której kupimy "bagiety na ciepło", czyli autorskie kanapki działającego tutaj pasjonata jedzenia ulicznego. Bagiety nadziane są pokaźną ilością mielonego mięsa (z indyka, wieprzowiny albo wołowiny) albo fasolki, różnych warzyw i sosów. Jest też wersja włoska z salami i mozzarellą czy hot dog.

Buły kosztują od 11 do 19 zł i są prostą, szybką i sycącą opcją na lunch. Na miejscu kupimy też sok albo colę. Czynne w godz. 12-18. W dni targowe czynne wcześniej.

Nowe lokale w Trójmieście



No 5



  • No 5 pomieści nawet sto osób.
  •  No 5
  •  No 5
  •  No 5
  •  No 5
  •  No 5
Powrót legendarnej sopockiej "Piątki", ale w nowym wydaniu. Łącznikiem z przeszłością są ludzie, którzy klub przy tunelu na górze Monciaka zobacz na mapie Sopotu otwierali w 1996 roku i przez prawie dziesięć lat prowadzili. Zmiany to charakter miejsca. Nie jest to już imprezownia (choć wydarzeń typu stand-up czy kameralny koncert właściciele nie wykluczają), ale kawiarnia i piwny multitap, oferujący również ciekawe (mniejsze i większe) przekąski.

Pierwsze, co się rzuca w oczy, to przede wszystkim wielkość lokalu - w nowoczesnym, stylowo zaaranżowanym miejscu jest ponad sto miejsc siedzących. Na 20 kranach znajdziemy przeróżne piwa rzemieślnicze, koncerniaków szukać tutaj nie należy. Karta menu jest spora i ucieszy tych, którzy do ciekawego piwa szukają jedzeniowego towarzystwa z małym twistem.

Są przeróżne mięsne kanapki i burgery (od 17 zł), klasyczne i mniej, m.in. BLT z bekonem glazurowanym w burbonie czy burger z masłem orzechowym, ale też w wersji roślinnej buła z pieczonym chlebowcem czy z kotletem z czarnej fasoli. Są też - w cenie średnio 25 zł - tacosy, burrito, nachosy, domowe frytki (m.in. z octem piwnym i solą cytrynową), skrzydełka z kurczaka (m.in. w bekonie czy piwnej panierce) i różne mniejsze przekąski (od 10 zł): corndogi, domowe precelki z sosem serowym czy kulki mac'n'cheese. Kto szuka kawy czy alkoholowych koktajli, również się nie zawiedzie. Właściciele - choć zmienili format lokalu - podkreślają, że z dawnej "Piątki" został tutaj klimat. Klimat miejsca, gdzie każdy ma czuć się przyjaźnie, dobrze rozumieć się z obsługą i chcieć wracać jak do domu. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 12-23, a w piątki i soboty w godz. 12-2.


Prosty Temat



  • Prosty Temat to restauracja z odrobinę klubowym klimatem.
  •  Prosty Temat
  •  Prosty Temat
  •  Prosty Temat
  •  Prosty Temat
  •  Prosty Temat
Prosty Temat to nazwa przekorna, bo w menu znajdziemy raczej nieoczywiste propozycje inspirowane kuchnią z różnych stron świata. Na mniejszy głód możemy zamówić m.in. azjatycką zupę na dashi miso, z makaronem ramen i sosem hoisin (16 zł), marynowane papryczki jalapeno z cheddarem, parmezanową panierką i sosem tajskim (16 zł), wieprzowinę w papierze ryżowym, z grzybkami mun i słodko-ostrym sosem (18 zł) czy krewetki z kafirem, ryżem jaśminowym i pachnotką (41 zł). Na większy głód: pizzę w stylu tureckiego pide (różne kompozycje od 25 zł), burgery w kilku odsłonach (od 21 zł z w zestawie z frytkami i sałatką). Na danie główne: kurczaka kukurydzianego sous-vide z sosem z pieczonych pomidorów (29 zł), żebro wołowe sous-vide z czerwoną kapustą (55 zł), czarne tagliatelle z omułkami, krewetkami, kalmarami i groszkiem (27 zł) czy sałatę z karczochem i kaparami (32 zł).

Lokal znajduje się w pawilonie Alga na dole Monciaka zobacz na mapie Sopotu i panuje w nim luźna, wręcz klubowa atmosfera (w każdy piątek i sobotę wieczorem rezyduje tutaj didżej). Czynne od poniedziałku do czwartku w godz. 13-23, w piątki i soboty w godz. 12-24, w niedzielę 12-23. P.S. Powinni się tutaj wybrać fani Jagermeister - na barze nie brakuje koktajli na bazie tego alkoholu.


Negroni



  • Negroni to bistro z prostą włoską kuchnią.
  •  Negroni
  •  Negroni
  •  Negroni
  •  Negroni
Włoskie bistro na parterze hostelu Honey Den przy ul. Ludwika Waryńskiego 21 zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu. Lokal założyła polska para, która przez blisko dwie ostatnie dekady mieszkała i pracowała w gastronomii we Włoszech. Dzięki temu nie tylko poznali tajniki tamtej kuchni, ale i lokalnych rolników i regionalnych producentów np. wędlin. Od nich właśnie ściągają produkty, na bazie których gotują w Negroni.

Zjemy raczej klasycznie. Prym w karcie wiedzie pizza (15-23 zł) - na kilkanaście sposobów (spróbować należy przede wszystkim contadiny z szynką speck czy negroni z włoskim boczkiem i szpinakiem). Zjemy też pasty (od 19,50 zł) - m.in. spaghetti bolognese, tagliatelle z cukinią i krewetkami czy carbonarę; sałatki (od 24 zł) oraz klasyczne desery (od 12 zł). Negroni to jednak nie tylko miejsce na posiłek, ale również (a może i przede wszystkim) dzielnicowa kawiarnia, gdzie warto na co dzień wpaść na filiżankę kawy (ziarna pochodzą z niewielkiej, włoskiej palarni) i coś słodkiego. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 12-21, a w piątki i soboty w godz. 13-24.



U Królika



  • U Królika to restauracji bezglutenowa.
  •  U Królika
  •  U Królika
  •  U Królika
  •  U Królika
  •  U Królika
Restauracja w Garnizonie (przy ul. Słonimskiego 6U/12 zobacz na mapie Gdańska) całkowicie bezglutenowa. Aby utrzymać jakość, właścicielki dbają o każdy składnik, wszystkie produkty przygotowują od zera, pieką własny chleb, nie korzystają nawet z torebkowych przypraw, ale stosują świeże lub suszone zioła ze sprawdzonych źródeł.

Zjemy różnie, bez ograniczeń - nie tylko dania roślinne (co jest pierwszym skojarzeniem z kuchnią bezglutenową), ale i mięsne czy rybne. W menu znajdziemy m.in. rosół z pieczonych warzyw z borowikami (14 zł), pieczonego kurczaka z klementynkami, funkułem i arakeim (32 zł), stek z sosem z Jacka Danielsa (56 zł), stek z tuńczyka z risotto pomidorowym (36 zł), krewetki z czosnkiem i pietruszką (49 zł), wegański marynowany seler w tempurze (16 z) czy bezowy torcik z kremem z mascarpone (12 zł).

Można też zamówić tzw. "zestaw degustacyjny" (56 zł), czyli sałatkę, tartę i deskę warzyw, past i kiszonek dla dwóch osób. Niebawem do karty trafi także alkohol. Od poniedziałku do piątku w godz. 12-15 można zamówić dwudaniowy lunch za 25 zł. U Królika panuje swobodna atmosfera, można przyjść z psem (zresztą na sali spotkamy yorka jednej z właścicielek). Czynne od poniedziałku do soboty w godz. 12-22, a w niedziele w godz. 12-21. P.S. Warto sięgnąć po kawę po żydowsku, parzoną w tyglu z dodatkiem np. wody różanej albo kardamonu.

Miejsca

Opinie (112) 7 zablokowanych

  • Dobra, jadę dziś do Redneka. Zobaczymy co to. (7)

    Jak będzie lipa, to ich tu zhejtuję :)

    • 55 5

    • (3)

      Bardzo smaczne. Polecam! Gosc prowadził wczesniej Szarpaninę ale tu jest o niebo lepiej

      • 25 1

      • (1)

        No własnie kilka tygodni temu pojechaliśmy szukać Szarpaniny i....no i nie ma :/

        • 6 2

        • trzeba było SKM-ką jechać, to by była

          • 21 2

      • Jeżeli tu jest o NIEBO lepiej, to już wiem czemu Szarpanina poległa

        Bo u Redneka jest tylko dobrze, a nie rewelacyjnie

        • 3 3

    • Bylem, jadłem. Nic specjalnego, takie 5/10. Jedliśmy różne hamburgery. Poprawne, ale bez rewelacji, taki lepszy McDonald. Absurdalnie drogie napoje. Herbata 8 zł? Serio?

      • 2 5

    • polecam rednek

      mi smakowalo, mila obsluga, pyszne zapieknaki

      • 3 1

    • przez samo 'ha'?

      hm...

      a najlepsze hamburgiery to i tak w budach przy plaży na brzeźnie

      • 0 1

  • Rednek (1)

    Rednek naprawdę daje radę, fajny klimat miejsca, przystępne ceny i dobra jakość kanapek, niezależnie czy to zapiekanka czy burger, właściciel to mega sympatyczna osoba : )

    • 36 18

    • Dziękuje.

      Tu Rednek, ślicznie dziękuje :)

      • 5 0

  • restauracja całkowicie bezglutenowa (8)

    głupota zatacza coraz szersze okręgi

    buahahaha

    • 109 52

    • (4)

      nie rozumiem, jak można śmiać się z nietolerancji glutenu bądź celiaklii. Jest też szereg innych chorób związanych z przewodem pokarmowym, w których również zaleca się dietę bezglutenową i bezlaktozową. Zachowujesz się jak dzieciak z podstawówki. Choroby układu pokarmowego nie są przeziębieniem.

      • 48 32

      • (1)

        Zastanów się trochę nad tym co napisałaś. Jestem uczulony na buraczki. Proszę się nie śmiać z mojej wady, tylko otworzyć restaurację bezburaczkową specjalnie dla takich jak ja. Ok?

        • 24 32

        • Otwórz, w czym problem? Ja nie będę się śmiał.

          • 8 3

      • okej, tylko ludzi z celiakią jest tak naprawdę bardzo mało

        większość klientów tych bezglutenowych szaleństw to po prostu hipsterstwo, taka kolejna głupia moda, która szybko przyszła i szybko przeminie

        • 61 10

      • Celiakia a nie celiaklia

        Na forum niedoczytalas?

        • 8 1

    • Właśnie nie głupota (1)

      Prawda jest taka, że nie da się na skalę knajpianą mieszać produktów i zachować idealnej separacji. Jeśli jednak prowadzi się kuchnię tylko bezglutenową, to zyskuje się pożądaną "czystość". Niektórzy jej potrzebują. Naprawdę, a nie dla szpanu. Tak trudno to zrozumieć?

      P.S. Sam jestem glutenowcem.

      • 24 9

      • i jeszcze osobne sklepy, bo coś dmuchnie glutenem

        i osobny alternatywny bezglutenowy świat

        • 0 4

    • Otworzyli

      jak nie będzie klientów, to zamkną, jaki problem?

      • 1 0

  • Ee tam (6)

    Znowu pseudo modne lokale za bulke z kotletem 30 zł , czemu nikt barow mlecznych nie otworzy?!? Kmar to jest knajpa :)

    • 92 35

    • Przestań płakać

      • 14 14

    • proste

      No to otwórz?? Nikt Ci nie broni. Widocznie nie ma popytu na takie lokale.

      • 19 7

    • Bo jest tam drogo, a posiłki nie są zbyt wyszukane (2)

      W porównaniu do restauracji - jest oczywiście znacznie taniej i na tym koniec zalet. Kiedyś (jakieś 25 lat temu) stołowałem się kilka razy w miesiącu w barze mlecznym. Po prostu nie miałem czasu na przygotowanie sobie obiadu. W sklepach owszem można było sobie kupić gotowe dania (typu pierogi, kotlety, placki ziemniaczane) do podgrzania, ale ich ceny były wówczas wyższa niż tych samych dań kupionych w barze. Obecnie jest odwrotnie - taniej jest kupić gotowy półprodukt w sklepie i odgrzać go sobie w domu (jest też tego więcej na rynku), niż kupić analogiczne danie w barze mlecznym.

      • 13 3

      • Super knajpa?

        Bo dużo, tanio i wujowo?

        • 1 2

      • masz już raka, od gotowych produktów?

        • 2 4

    • drogo. to nie hejt. taka prawda

      • 0 0

  • (4)

    Niedługo wracają najlepsze makarony! Z Zaspy lokal przeniesiony na Orunię, nie możemy się doczekać.

    • 17 6

    • (3)

      O którym lokalu dokładnie mówisz? i w którym miejscu na Oruni będzie się mieścił?

      • 7 0

      • Hmm

        Chyba ten przy Burzyńskiego w Pawilonach

        • 1 0

      • (1)

        Mówię o Maccheroni, w pawilonach koło ETC. Niedługo ponowne otwarcie na Platynowej

        • 3 0

        • on był straszny na zaspie. jedzenie słabe, w lokalu śmiedzi grzybem. zamykają szybko... porządny lokal powinien być czynny do 22 w tygodniu i 23-24 w weekend !!

          • 3 3

  • Bylem w Redneku. Jedzenie smaczne ale porcje niewielkie. (4)

    Czulem sie po prostu nienajedzony. No i ceny naprawde wysokie. Ale smacznie. Jak ktos nie jest zbyt głodny to polecam te miejscówkę.

    • 36 5

    • Ludzie szukaja dużych i treściwych porcji jedzenia. (2)

      Szczegolnie studenci.

      • 16 2

      • (1)

        Studenci obecnie to większości polglowki, które nie powinny w ogóle studiować.
        Więc niech się raczej skupia na nauce albo pracy.

        • 18 11

        • Jak głupi to już jeść nie musi?

          • 4 3

    • Janusz

      Ty to się nigdzie nie najesz.

      • 5 1

  • gdzie zjem dużego kebaba w bułce za 10 złotych? (8)

    musi być dużo mięsa i bardzo ostry.

    • 21 26

    • Na dworcu PKS w Inowrocławiu.

      Polecam, Lucjan Kydryński, bywalec.

      • 20 0

    • Każdy kebab jest z leżaczków

      A ten za 10 zł ze starych leżaczków

      • 17 0

    • w budynku lotu jest za 12 zico

      • 1 3

    • (3)

      My Kebab na Miszewskiego. 13 zł z colą 0,5 l
      Tani, ale słaby w smaku :P

      • 2 1

      • Piecze dwa razy? (2)

        Na wejściu i wylocie?

        • 6 2

        • Piecze że hej!!! (1)

          Bo właśnie na tym polega tajemnica prawdziwego kiebaba!!!

          • 3 3

          • Pan doktor

            Bardzo ostry na cienkim dla pan doktor!

            • 1 0

    • Zaspa obok krokodyla

      Średni 10 mega 12

      • 1 1

  • Knajpy na Garnizonie powinny byc otwarte do g23. (2)

    Wiele razy widzialam ludzi desperacko szukajacych tam wieczorem miejsca gdzie mozna nieco dluzej posiedziec szczegolnie w weekendy. Sama tez przestalam umawiac sie na Garnizonie wieczorami bo byc wykopanym z knajpki o g21/22 jest slabe.

    • 73 1

    • Na?

      • 4 0

    • Fantomatyka jest otwarta

      do ostatniego klienta. BlokFit z barem też do 23. Pizzę można zamówić do lokalu :)

      • 0 0

  • Ile trzeba prowadzić lokal aby nie oddawać z odsetkami dotacji unijnej ? (1)

    • 46 2

    • rok

      • 2 0

  • Ale Pan ma minę

    chyba ma wątpliwości co do własnej potrawy xD

    • 31 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet włoski - Pasta e vino

degustacja

Niedzielne Rodzinne obiady w My Place Gdynia

degustacja

Piwa edycji limitowanej

degustacja, warsztaty

Kultura

Nowe Lokale