Wiadomości

stat

Nowe lokale: hummusy, świeże makarony i słodkości

fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Bistro z kuchnią bliskowschodnią, kluborestauracja ze świeżymi makaronami czy autorska cukiernia to nie wszystkie spośród nowych lokali, które ostatnio otwarto w Trójmieście.



Nie/mięsny




Niewielkie bistro przy ul. Jaskółczej 24 zobacz na mapie Gdańska na Dolnym Mieście, które proponuje niespotykany dotąd kulinarny koncept. Karta Nie/mięsnego ma bowiem dwa - niemalże bliźniacze - wcielenia mięsne i wegetariańskie. W każdej odsłonie znajdziemy śniadania (12-20 zł), hummusy (15-20 zł), kanapki w pitach (18-25 zł), tzw. miskę mocy (25 zł) czy przekąski wzorowane na bliskowschodnich mezze (10-30 zł). Co zjemy konkretnie? Między innymi szakszukę z pulpecikami (ale i bez), pitę z boczkiem i syropem klonowym lub grzanki z hummusem, pieczonego kalafiora z tahini lub szaszłyk baranio-wołowy z melasą, przeróżne hummusy, np. z fetą i mango albo z baraniną i miętą czy też kanapkę sabih, czyli pitę z baraniną, bakłażanem, jajkiem na twardo lub burgera z grillowanym halloumi, tahini i gruszką. Miska mocy to miks różnych ziaren i kasz z falafelem, hummusem i warzywami i marynatami (w wersji mięsnej z pulpecikami). Warto spróbować tutejszych kiszonek i marynat oraz ziołowych naparów, które robione są na miejscu według własnych receptur. Nie brakuje też karty win - kieliszek frizzante, białego i czerwonego kosztuje 10 zł. Wśród butelkowych są też wina polskie. Część dań czy smaków może być dobrze znana trójmiejskim miłośnikom bliskowschodnich kulinariów - lokal prowadzi właścicielka food trucka Muka Bar. Warto zwrócić uwagę na samo miejsce - Nie/mięsny znajduje się w budynku prowadzonego w tym miejscu przez wiele lat sklepu mięsnego - dawni klienci z pewnością znajdą niejeden zachowany szczegół z minionych czasów. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 10-21, w piątki i soboty w godz. 10-22.



Machina




Machina to rodzinna restauracja w pełnym tego słowa znaczeniu. Sprawcą całego zamieszania jest Radosław Juchnowicz, mąż znanej trójmiejskiej szefowej kuchni - Maliki. Postanowił uruchomić miejsce, które współtworzyć mogłaby cała jego najbliższa rodzina. On sam zaś dba m.in. o program muzyczny i artystyczny, bo lokal przy ul. Chlebnickiej 13/16 zobacz na mapie Gdańska oferuje nie tylko jedzenie, ale i kameralne wystawy i koncerty (w czwartki). Malika zadbała o dopracowanie karty, a córki pieką chleb i przygotowują desery. Menu jest bardzo proste i nie ma nic wspólnego z tym, do którego przyzwyczaiła nas Ewa Szyc-Juchnowicz w swojej autorskiej gdyńskiej restauracji (zresztą Malika jest w Machinie wyłącznie doradcą, nie sprawuje funkcji szefowej kuchni). Trzon karty stanowią świeże makarony, które gość zamawia z wybranymi sosami i dodatkami zakreślając w menu wybrane pozycje. Z pozoru to odrobinę skomplikowane, ale tak naprawdę proste i dające spore pole do eksperymentów. Można oczywiście zjeść klasyczne spaghetti aglio olio z parmezanem za 13 zł, ale można też zamówić domowe ravioli z wołowiną z masłem, ośmiornicą i kaparami za 55 zł. Rodzajów makaronów jest kilka, dodatków sporo, co daje dziesiątki konfiguracji (dla niecierpliwych niedługo będzie również wkładka z gotowymi zestawami). Druga odsłona menu to przystawki (9-29 zł), które w większości serwowane są z domowym, pszennym chlebem na zakwasie. Zjemy m.in. opiekanego śledzia, cytrynowy hummus, pasztet z kaczki, domową morcillę z kalmarami czy burattę z pomidorami i bazylią. Na zupę zamówimy m.in. cebulową na bulionie wołowym (15), a na deser pawłową z truskawkami (14 zł) czy tiramisu (14 zł). Wina zaczynają się od 9 zł za kieliszek, a kończą na 170 zł za butelkę (w karcie znajdziemy m.in. trunki z Nowej Zelandii, Polski, Argentyny, ale też Hiszpanii i Włoch). Lokal jest spory (zmieści niemalże półtorej setki osób wraz z tarasem), ale został urządzony w przytulny i kameralny sposób - atmosfera ma być domowa i swobodna (także dzięki nieprzypadkowej muzyce serwowanej z głośników). Machina czynna jest od niedzieli do czwartku w godz. 12-22, a w piątki i soboty w godz. 12-1.



Szczęśliwy Lis




Cukiernia i kawiarnia na osiedlu Albatross Towers przy ul. Rzeczypospolitej 4D zobacz na mapie Gdańska na Przymorzu (za Auchanem). Kameralny lokal prowadzi młoda Białorusinka z mężem, która szkoliła się w szkole cukierniczej, gdzie poznała tajniki klasyczne francuskiego cukiernictwa. Na miejscu zjemy m.in. delikatne eklery z różnym nadzieniem, m.in. słonym karmelem, brownie z masą z mascarpone, bezę pawłową czy przeróżne babeczki z owocowymi (i nie tylko) kremami (7-11 zł). Jedną z ciekawostek są tzw. zefiry, czyli białoruska (oraz rosyjska) specjalność cukiernicza - lekkie pianki przygotowywane z owocowego musu, białek jajka, cukru i agaru (3 zł). Zjemy też lody na gałki. Wszystkie słodycze (oprócz lodów - choć być może w przyszłości to się zmieni) przygotowywane są własnoręcznie przez właścicielkę, bez używaniu polepszaczy i sztucznych dodatków. Szczęśliwy Lis jest cukiernią przyjazną dla psów. Nie należy się zdziwić, gdy w środku zobaczymy rudo-białego corgiego - towarzyskiego psiaka właścicieli. Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 9-19, a w weekendy w godz. 10-15.



Haffnera 7




Ten adres sopockim bywalcom restauracji powinien być znany - przy ul. Haffnera 7 zobacz na mapie Sopotu działała do niedawna całkiem niezła pierogarnia Mocno Nadziane. Właściciele postanowili jednak zmienić koncept lokalu. Haffnera 7 to restauracja ze średniej półki cenowej, gdzie zjemy autorską kuchnię polską. Kuchnią kieruje Jacek Majcherek, który ostatnio szefował w Słowackim Bistro. Jego karta to połączenie polskiej klasyki z nowoczesną techniką i inspiracjami z m.in. starej kuchni gdańskiej. Menu jest krótkie i sezonowe - Majcherek planuje modyfikować je co trzy miesiące. Obecnie wśród przystawek (16-26 zł) znajdziemy m.in. tatara z konfitowanym żółtkiem i oliwą lubczykową, domowego śledzia marynowanego z musem jabłkowo-śmietanowym i piklami czy pierogi z gęsią, okrasą i kaszą gryczaną. Zupy (12-14 zł) to m.in. rosół z gęsi z pierogiem czy gęstwa, gulaszowa zupa rybna z dorszem i łososiem. Główne dania (27-38 zł) to m.in. pierś z kurczaka w ciemnym piwie z pasternakiem i groszkiem, żeberka po polsku z frytkami z batatów, siekany rumsztyk z dżemem pomidorowym w bułce maślanej czy noga z kaczki młodą kapustą i sosem jabłkowym. Na osobną uwagę zasługuje bar, gdzie podawane są autorskie koktajle (od 20 zł), do których wszystkie syropy i dodatki przygotowywane są na miejscu. Szef kuchni planuje wieczory degustacyjne z daniami parowanymi z polskimi wódkami. Haffnera 7 czynne jest od niedzieli do czwartku w godz. 13-23, a w piątki i soboty w godz. 13-24.



Kawa i Zabawa




Kawa i Zabawa przy ul. Bolesława Chrobrego 79C zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu to zdecydowanie dużo więcej niż tylko kawiarnia przeznaczona dla rodziców z dziećmi. To przede wszystkim przytulny i kameralny, ale sporych rozmiarów plac zabaw przeznaczonych dla maluchów w różnym wieku. Jest specjalnie wyznaczony kojec z brodzikiem z piłeczkami dla najmłodszych, małpi gaj z drabinkami, zjeżdżalnią i basenem piłeczkowym oraz przestrzeń do zabawy w małego kucharza czy majsterkowicza. Dodatkową przestrzeń stanowi oddzielna sala warsztatowo-imprezowa - zamykana, dzielona na dwa pomieszczenia i wyposażona w specjalne meble przeznaczone dla maluchów. To miejsce na przyjęcia, urodziny i inne ważne wydarzenia w życiu dziecka (organizowane przy wsparciu animatorów). Druga połowa lokalu to wspomniana przestrzeń kawiarniana, gdzie napijemy się kawy i herbaty (od 5 zł) czy koktajlu owocowego (12 zł) albo zjemy domowe ciasto lub wytrawną tartę (12 zł). W planach są również specjalne przekąski i posiłki dla maluchów. W kawiarni na miękkich kanapach można posłuchać też organizowanych co jakiś czas wykładów o rodzicielstwie czy spotkań z ekspertami (np. na temat używania chusty do noszenia dzieci). Z atrakcji dzieciaki mogą korzystać za niewielką opłatą (5-10 zł za godzinę), wydarzenia są dodatkowo płatne. Kawa i Zabawa czynna jest codziennie w godz. 10-20.



Pracownia Marzeń




Osiedlowa kawiarenka na Zaspie, a dokładniej w starych pawilonach handlowych przy ul. Hynka 73B zobacz na mapie Gdańska za Lidlem. Kawy i herbaty napijemy się tutaj od 5 zł, ciasto (także bezglutenowe) zjemy od 4 zł. Są też lody i przeróżne zimne napoje. Funkcja kawiarniana to jednak tylko fragment działalności, bo Pracownia Marzeń jest przede wszystkim kreatywną przestrzenią, gdzie organizowane są przeróżne imprezy okolicznościowe czy warsztaty skierowane przede wszystkim dla rodziców z dziećmi. Właścicielka posiada wieloletnie doświadczenie w przygotowywaniu oraz projektowaniu oprawy wizualnej imprez i jest w stanie przygotować program i zrealizować na miejscu urodziny czy inne wydarzenia dla najmłodszych. W lokalu prowadzone są również szkolenia (np. z ekspresowego makijażu), spotkania (np. z brafitterką czy trenerami personalnymi) czy warsztaty przeznaczone dla kobiet. Pracownia Marzeń czynna jest od poniedziałku do piątku w godz. 12-18, w soboty w godz. 10-18, a w niedziele w godz. 13-18.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (67)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

22

września

17

października

Restaurant Week Trójmiasto,

Rozrywka

Recenzja filmu "Kler" Wojtka Smarzowskiego
Recenzja filmu "Kler" Smarzowskiego
Autorka bestsellerowej powieści erotycznej. Wywiad z Blanką Lipińską
Wywiad z autorką powieści erotycznej

Kultura

Bar mleczny "Słoneczny" w nowej odsłonie
Bar mleczny "Słoneczny" w nowej odsłonie
Monika Kaźmierczak gdańską carillonistką. Miasto przywraca stanowisko
Monika Kaźmierczak gdańską carillonistką

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: będzie różnorodnie
Planuj tydzień: będzie różnorodnie