Wiadomości

Nowe lokale: kaszubskie bistro, browar restauracyjny i szwedzki fast-food

Przedstawiamy kolejne nowe restauracje i bary w Trójmieście. Warto odnotować m.in. osiedlową restauracyjkę na Morenie, nowe wcielenie Piwnicy Rajców, kaszubskie bistro czy pierwszy oddział fast-foodowej sieciówki Max Burgers, a to i tak nie wszystko.



Przepis na



Osiedlowa restauracja, której menu zostało skonstruowane w taki sposób, aby zaspokoić przeróżne gusta kulinarne. W karcie znajdziemy dania z całego świata, a żeby było łatwiej, została podzielona geograficzne - do każdej kategorii trafiły przystawki, dania główne i deser. Jest swojski tatar, żurek i schabowy, włoska tagliata i pieczony w całości pstrąg z prosciutto oraz kilka pizz i makaronów, hiszpańskie gaspacho i churrosy, amerykańskie żeberka BBQ, stek i burger oraz tajska zupa tom kha, pad thai czy mango sticky rice. Ceny nie są wygórowane - zupę zjemy od 12 zł, pizzę od 16 zł, makarony od 20 zł, a danie główne od 24 zł. Ciekawostką w menu jest kategoria "obiady niedzielne", w której znajdziemy propozycje dań dla 4 osób, np. kaczki pieczonej z jabłkami lub muli (od 120 zł). Właściciele nie zapomnieli też o popularnych promocjach. Codziennie w godz. 9-12 w Przepisie można zjeść śniadanie za 1 zł (do wyboru m.in. śniadanie angielskie, jajecznica, tosty francuskie czy kanapka z łososiem) przy zakupie kawy (od 8 zł). Od poniedziałku do piątku w godz. 12-15 zjemy trzydaniowy lunch w cenie 19 zł, a przy zakupie dwóch piw, trzecie będzie gratis. Ponadto w każdy piątek o godz. 18 prowadzone są warsztaty z wiedzy o winie w cenie 80 zł (która obejmuje oczywiście degustację trunków). Przepis znajduje się na tyłach biurowca Skwer Morena pod adresem Jaśkowa Dolina 132/5 zobacz na mapie Gdańska (najlepiej wjechać na parking od ulicy Rakoczego). W środku jest kameralnie, nowocześnie i przytulnie, a w sezonie można zjeść również na zacisznym tarasie. Czynne codziennie w godz. 9-22.



Wołowina Bistro



Nowocześnie i prosto urządzone bistro w rzadko eksploatowanej przez gastronomię okolicy Żabiego Kruka - Wołowina znajduje się na parterze nowego biurowca Pomerania Office zobacz na mapie Gdańska. Nazwa lokalu ma znaczenie, bo w menu znajdziemy sporo pozycji z krowim mięsem w roli głównej (choć nie tylko). Karta nie jest specjalnie długa, ale za to pomysłowa. Wśród zup (9 zł) znajdziemy m.in. krem selerowy z gorgonzolą, przystawki (od 14 zł) to m.in. quesadilla z wołowiną i jalapeno (14 zł), tatar wołowy z marynatami (18 zł), a dania główne (od 15 zł) to m.in. pierogi z wołowiną i konfiturą z czerwonej cebuli, policzki wołowe z puree z chrzanem i burakami czy makaron udon z wołowiną z zielonymi warzywami (28 zł). Oprócz tego kanapki (np. z szarpaną wołowiną i sosem musztardowym za 20 zł oraz sałatki). A jeśli chcemy zjeść taniej, to możemy skorzystać z dwudaniowej oferty lunchowej w cenie 20 zł (od poniedziałku do piątku). Rano (choć na razie bez weekendów) zamówimy też klasyczne śniadanie typu jajecznica czy twarożek (od 12 zł). Wołowina Bistro czynna jest od poniedziałku do piątku w godz. 8-21, w soboty w godz. 10-21, a w niedziele w godz. 10-20.



Max Premium Burgers



Z tej wiadomości powinni się ucieszyć miłośnicy fast-foodów. Szwedzka sieć Max Burger (w swojej ojczyźnie znana i lubiana bardziej niż dominujący niemal na całym świecie McDonald's) otworzyła pierwszy oddział w Trójmieście (a dopiero drugi w Polsce). Lokal znajduje się przy Przywidzkiej 11 zobacz na mapie Gdańska vis-a-vis wjazdu na parking outletu na Szadółkach. Oferta jest zbliżona do tej, którą znamy z innych fast-foodów, ale Max wyróżnia się odrobinę wyglądem swoich kanapek - bliżej im do burgerów z niewielkich, lokalnych barów niż do tych z sieciówek: kotlet jest większy, w środku znajdziemy więcej składników, a bułka zdaje się lepszej jakości (choć nadal należy pamiętać, że to gastronomiczna korporacja ze zestandardyzowanym w każdym miejscu na świecie menu). Przygodę najlepiej zacząć od wizytówkowego Frisco Burgera za 12,95 zł albo Grand Deluxe Umami Burgera z bekonem i marynowaną czerwoną cebulą (najtańszego, małego hamburgery złożonego wyłącznie z kotleta, sałaty lodowej i keczupu zamówimy za 3,95 zł). Ważna informacja dla osób, które nie jedzą mięsa - w barze Max jest w menu osobny dział dla wegetarian, gdzie znajdziemy m.in. burgera z halloumi, kotletem roślinnym (od 14,45 zł) czy wege nuggetsy (10,45 zł). Oczywiście w ofercie nie brakuje przeróżnych fast-foodowych dodatków: frytek, kurczakowych nuggetsów, krążków cebulowych czy skrzydełek. Czynne codziennie w godz. 9-23.



Składak



Składak to połączenie winokawiarni z warsztatem rowerowym. Przede wszystkim napijemy się tutaj kawowych alternatyw, kieliszka wina czy przekąsimy coś mięsnego albo roślinnego, a przy okazji możemy skorzystać z fachowej wiedzy pasjonatów rowerowych. Podpowiedzą, jak ulepszyć rower, odnowią i upiększa stary, a nawet złożą od zera nowoczesnego składaka. Wszystko to w bardzo ciekawie zaprojektowanym, stylowym wnętrzu na parterze jednego z budynków osiedla Garnizon (wejście pod adresem ul. Szymanowskiego 18 zobacz na mapie Gdańska). Do picia: kieliszek wina i butelka piwa rzemieślniczego od 12 zł, kawa z ekspresu od 7 zł, drip za 12 zł, herbaty za 9 zł. Do jedzenia: ciasta, tarta - 12 zł, kanapki na pieczywie gruzińskim - 12 zł, oliwki - 7 zł, deski przekąsek (także w wersji wegańskiej, ale i z serami i wędlinami) - od 30 zł. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 10-22, a w piątki i soboty w godz. 10-24.



Kafëbë



Niewielka rodzinna kawiarnia połączona z bistro w Śródmieściu przy ul. Piwnej 64/65 zobacz na mapie Gdańska. Właścicielki w wystroju, ale też w karcie postanowiły połączyć kaszubskie inspiracje z nowoczesnością. W efekcie powstało miejsce, w którym udało się uchwycić regionalny klimat i styl i zarazem uciec od cepeliowej przaśności. Karta jest krótka i ma zmieniać się sezonowo, dania są komponowane z regionalnych produktów i częściowo z domowych przetworów. W karcie znajdziemy m.in. pierogi z kaszanką i musem jabłkowym (12 zł), placki warzywne z wędzoną rybą (22 zł), grillowaną chałkę z szarpaną wieprzowiną (18 zł), żurek na maślance (12 zł), gulasz z gęsich żołądków z karmelizowanym ogórkiem kiszonym (34 zł) i - czego w kaszubskim lokalu zabraknąć nie mogło - frykasé z kurczakiem, rodzynkami i ryżem ziołowym (28 zł) oraz wypalana specjalnie dla Kafëbë brëjka (6,50 zł), czyli tradycyjna kawa kofeinowo-zbożowa. Do tego ciasta i klasyczna oferta kawiarniana (alkoholu jeszcze nie ma) oraz śniadania. Warto spróbować "Śniadania Kaszuba", czyli zestawu z jajkiem sadzonym, sałatką jarzynową, wiejską kiełbasą i smarowidłem z gęsi (22 zł). Czynne w godz. 8-21.



Piwnica Rajców



Piwnica Rajców jeszcze dekadę temu była jedną z bardziej znanych gdańskich restauracji. Od kilku lat historyczne pomieszczenia piwnic Dworu Artusa zobacz na mapie Gdańska stały zapomniane, aż w końcu znaleźli się inwestorzy, którzy postanowili nadać mu nowe życie. Nowy lokal (o tej samej, co poprzedniczka nazwie) to nowoczesna restauracja połączona z browarem restauracyjnym, który od podstaw w podziemiach wybudowano. Przestrzeni jest sporo - w kilku odrestaurowanych salach zmieści się ponad sto osób, a jeśli tego by było mało, to właściciele mogą uruchomić przestronną salę bankietową na kolejnych dwieście osób (na co dzień jest ona zamknięta i można ją wynająć na specjalne okazje - funkcjonuje wtedy jako niezależny lokal z osobny wejściem, barem i toaletą). Lokal został odnowiony w półformalny sposób - odnajdzie się tutaj i biznesmen na spotkaniu, i turysta, który chce skosztować lokalnego piwa. Jak w każdym browarze restauracyjnym, możemy podglądać sprzęty warzelnicze i proces przygotowywania piwa, nie brakuje też telewizorów do transmisji sportowych. Nowością jest specjalna ściana piwna, czyli elektroniczny panel z kranami, gdzie za pomocą karty prepaid możemy opłacić i nalać sobie samodzielnie trunek (22 zł za 1 litr, ewentualna piania z nalewaka nie jest uwzględniania w objętości). Oczywiście piwo można też zamówić przy barze - w tej chwili dostępne są trzy style (jasne, pszeniczne i ciemne), ale w niedalekiej przyszłości będzie ich więcej (także bardziej niszowe). W menu znajdziemy polską (i nie tylko) kuchnię podkręconą nowoczesnymi inspiracjami. Na przystawkę (od 22 zł) zjemy m.in. tatara ze śledzia czy deskę wędlin i pasztetów z własnej masarni. Zupy (od 14 zł) to m.in. mus borowikowy z domową kaszanką, rybna na wywarze z wędzonych ryb czy cebulowa na piwie pszenicznym. Na główne danie (od 19 zł) można zjeść m.in. boczek z dzika aromatyzowany pędami sosny, podany na grzybowych kopytkach z kaszanką i topinamburem, własnej produkcji papardelle z kurczakiem, cukinią i suszonymi pomidorami, filet z sandacza z warzywami i sosem z szyjek rakowych, pierogi z kaczką z sosem żurawinowym czy polędwiczkę wieprzową z polentą, sosem śliwkowym i borowikiem na maśle. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 12-23, w piątki i soboty w godz. 12-24.

Opinie (92) 8 zablokowanych

  • No i fajnie powodzenia

    • 64 1

  • (7)

    Dzisiaj wszystkie mi się podobają, może nie do końca rozumiem idei składaka, na rowerze napic się wina raczej nie przyjadę (taaa), ale i tak spoko. Za piwo zawsze plus, ciężko dzisiaj wyłonić faworyta. Zobaczymy jak skandynawski fastfood, jednak do McD jest dosłownie minuta.

    • 38 1

    • Mają dobrą kawę!

      • 6 0

    • możesz przyjechać rowerem (3)

      I napić się wina , ale nie całą butelkę. Po jednym kieliszku się nie upijesz

      • 11 5

      • Co z tego, jak mandat i tak jest (2)

        Nawet po jednym kieliszku niedozwolona jest jazda rowerem, na szczęście tylko. Mandat dostaniesz, nie stracisz prawo jazdy

        • 4 1

        • No tak... (1)

          ...bo policjanci stoją na ścieżkach rowerowych i kontrolują trzeźwość rowerzystów. Jak nie wyjedziesz na jezdnię to szansa dostania mandatu jest jak trafienie w totka.

          • 2 1

          • A dwa to żeby po jednej lampce przekroczyć limit to naprawdę trzeba być wagi piórkowej jakieś 40 kilo...nawet te kosciotrupy z reklam tyle nie ważą

            • 1 0

    • Raz, że jest moda na takie połączenia a dwa..

      ... czynsze wysokie, więc trzeba jakoś zarobić. Zatem rano masz kanapkownię, potem strzyżesz hipsterom brody, po południu kawiarnia i nauka języków obcych, wieczorem pub i księgarnia a w nocy dyskoteka i salon gier xD

      • 4 0

    • Składakowi nie wróżę powodzenia, ile takich tart i kaw trzeba sprzedać żeby zarobić na utrzymanie takiego lokalu.

      Zapewne lokal założony przez tzw. pasjonatów, którym się wydaje, że im akurat się uda. Póki co są tam pustki.

      • 3 0

  • Przepis Na... (5)

    Byliśmy! Starsznie się cieszymy, że wkońcu fajny lokal na naszej Morenie! Będzie gdzie wpaść na piwko i urzadzić urodziny? Ciekawe czy organizują?
    Jedliśmy pizzę, makarony i desery - wszystko pyszne...

    • 20 29

    • (2)

      OK
      Czyli byłaś i nie spytałaś czy organizują...

      • 26 1

      • ok (1)

        no własnie nie pytałam ale zapytam! hahaha

        • 5 6

        • Sprytnie
          Dla swojego mężczyzny musisz być darem losu

          • 30 5

    • strasznie eliminuje

      Cieszymy.

      • 4 0

    • Pechowe miejsce To juz kolejny lokal w tym samym miejscu :D

      W 2017 r powstał tam lokal z jedzeniem o nazwie Picante po kilku miesiącach upadł, wcześnie 2015 r. pojawiła się Bella Italia też szybko wycofali się z biznesu a przed nim funkcjonowało Gamberosso który przetrwał kilka miesięcy

      • 6 0

  • Z tych wszystkich do kolejnego sezonu utrzyma się tylko sieciówka (4)

    no szansę ma jeszcze piwnica Rajców, zależy od menagiera. Reszta w listopadzie się zawinie aby zrobić miejsce kolejnym.

    • 65 16

    • (3)

      a to jest twoj problem? typowa maruda ...

      • 9 17

      • Zawsze walę to co myślę i takich jak ty to dobija (2)

        Dla mnie białe jest białe a szare- szare, natomiast różowego nie lubię!

        • 16 7

        • (1)

          Dobry rapowy tekst byłby z tego!
          Elo!

          • 4 0

          • Kto ma ten wielki biust,

            Skarszewy?

            • 5 0

  • Moja coreczka w wieku 3 lat jak weszla do MAX w karlskronie, to popatrzyla (10)

    i powiedziala to nie jest prawdziwy Mac Donald, nie bede jadla u osz....w i wyszla z restauracji.

    • 17 95

    • Grunt to utrwalić u dziecka poprawne nawyki

      Brawo TY!

      • 65 4

    • Super opowieść Ewa
      Musicie być super fajną rodzinką
      Buziaczki

      • 68 7

    • Urzekła mnie twoja historia.

      • 51 3

    • Nie ma to jak zapraszać dziecko do fast fooda

      • 59 2

    • (1)

      ile coreczka i mamusia waza ? lol

      • 50 4

      • ...i chocby przyszlo tysiac atletow, a kazdy zjadlby tysiac kotletow to nie udzwigna - taki to ciezar

        • 42 3

    • (1)

      3 letnie dziecko nie powinno w ogóle się tam znaleźć to samo się tyczy McDonalda.

      • 52 3

      • Patologia

        • 31 1

    • Ale ta twoja córeczka mądra, chodzi juz na Uniwersytet?Rozróżnia bułkę zwykłą od kajzerki?

      • 20 2

    • aha

      i na imię ma dżesika...

      • 4 2

  • (1)

    Nic ciekawego, w dodatku daleko z Sopotu.

    • 13 23

    • Z Sopotu to jest wszedzie daleko

      • 8 1

  • Oooo Piwnica Rajców znów otwarta?? Noo kiedyś się zachodziło czasami.

    • 22 0

  • (2)

    W karcie znajdziemy m.in. pierogi z kaszanką i musem jabłkowym (12 zł), placki warzywne z wędzoną rybą (22 zł), grillowaną chałkę z szarpaną wieprzowiną (18 zł), żurek na maślance (12 zł), gulasz z gęsich żołądków z karmelizowanym ogórkiem kiszonym (34 zł) i - czego w kaszubskim lokalu zabraknąć nie mogło - frykasé z kurczakiem, rodzynkami i ryżem ziołowym (28 zł)

    same kaszubskie dania - żarty jakieś

    • 46 8

    • potrawka z kurczaka w sosie słodko-kwaśnym bo frykasé z kurczakiem to nazwa nie znana na Kaszubach

      • 11 4

    • To nie tak

      Po pierwsze primo to tylko inspiracja kaszubami. Po drugie primo żurek na maślance to wypisz wymaluj kaszubska dziadowa.

      • 2 2

  • (6)

    Składak to połączenie winokawiarni z warsztatem rowerowym

    zwariowali ?

    • 59 7

    • smierdzi marksizmem na kilometry (5)

      rower to symbol miłośników kontr-kultury

      • 19 1

      • (3)

        Ale jest tyle lewackich lokali, że zawzięcie walczą między sobą i się wykańczają.
        Gorzej, że potem obarczają winą wszystkich, tylko nie siebie.

        • 4 1

        • (2)

          Wyluzujcie. W składaku mają naprawdę dobrą kawę i ciasta

          • 3 1

          • No i?

            W okolicy jest cała masa lokali gdzie oferują dobrą kawę i ciasta.

            • 3 0

          • Piwo OD 12 zł to wysoka cena jak na Wrzeszcz

            Nawet jak na rzemieślnicze (w sklepie od 5, więc przebitka typowo polska). A kawałek tarty za 12.. to strzyżenie.. hipsterów.

            • 1 0

      • A co jest symbolem kretynizmu?

        Takie komentarze!

        • 0 4

  • Przepis na (3)

    fatalna nazwa do wypozycjonowania. wspolczuje wlascicielom nadchodzacej walki z internetami :(

    • 60 4

    • (2)

      wystarczy kupić z milion podrobionych opini ....;)

      • 9 1

      • Po co pozycjonowanie (1)

        Fajny temat na marketing - gratki - to osiedlowka w biurowcu po co trolujesz mądralo! Poza tym dopinguje mieszkam niedaleko wkoncu coś fajnego będę dziś

        • 2 6

        • Chyba

          Bedziesz na zmywaku w tym miejscu bylo juz pare lokali

          • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

25

września

27

września

Bakalie Jesienne Gdańsk, Plenum

Rozrywka

Planszówki, konsole i Virtual Reality. Graj w gry w Trójmieście
Graj w gry w Trójmieście

Kultura

Interwencja strażaków w Teatrze Wybrzeże
Interwencja strażaków w Teatrze Wybrzeże
Taniec w powietrzu. Akrobacje, których możesz się nauczyć
Aerial - kontrowersyjny taniec czy sport?