Wiadomości

Nowe lokale: kuchnia autorska, pierogi i tapasy

fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Zobacz kolejny tekst z cyklu "Nowe lokale". Przedstawiamy w nim restauracje i bary, które niedawno otwarto w Trójmieście.



Punkt Gdynia



Właścicielki gdyńskiego Punktu Gdynia przy Władysława IV 59 zobacz na mapie Gdyni (pod salonem sukien ślubnych) swój lokal określają jako resto & bar. Jedzenie jest tutaj na pierwszym miejscu, ale bardzo ważna ma być również funkcja towarzyska czy kulturalna tego miejsca. W nieformalnej atmosferze można tutaj obejrzeć film, czasem posłuchać muzyki, niebawem też pograć w planszówki czy po prostu zapaść się w miękki fotel i zrelaksować się z kieliszkiem wina w ręku. Warto oczywiście wszystko to zrobić w towarzystwie jedzenia.

Niebanalną kartę inspirowaną smakami z różnych stron świata, ale zinterpretowanymi w autorski sposób ułożył Łukasz Kozyrski (wcześniej m.in. Otwarta w Garnizonie). Na mały głód (12-34 zł) możemy zjeść np. zupę pho, taco z wołowiną, malinowymi pomidorami, sosem z pieczonej cebuli i rzeżuchą albo bułeczki na parze bao z wędzonym kurczakiem, colesławem, pesto i kiszonkami. W karcie znajdziemy też "bułki" (23-28 zł), m.in. z robionym na miejscu pastrami, żeberkami wieprzowymi z dżemem z boczku albo falafelem z ajvarem i serem korycińskim. Dania główne (28-39 zł) to m.in. pierś z kurczaka na risotto z bobem, dorsz w cieście na sałatce tabbouleh czy noga z kaczki z kluskami śląskimi, wędzoną słoniną, kapustą i wiśniami. Zamówimy też pizzę (16-24 zł) na grubszym cieście z nietypowymi dodatkami, np. polskimi serami albo grzybami, kwaśną śmietaną i ziemniakami oraz deski z przekąskami (od 32 zł) - np. z parfait z wątróbki, tataki wołowym, pastrami, wędzoną makrelą, ceviche z dorsza i innymi robionymi na miejscu smakołykami. Na tablicy pojawiać się będą również sezonowe pomysły szefa kuchni. Punkt powinien również zainteresować miłośników ładnych wnętrz - lokal wyróżnia się na tle obecnych wnętrzarskich mód. Czynny od niedzieli do czwartku w godz. 12-22, w weekendy do północy.



Moje Miasto



Aranżacja wnętrza jest również mocną stroną restauracji Moje Miasto, która znajduje się w starej kamienicy pod adresem skwer Kościuszki 15 zobacz na mapie Gdyni. Właściciele całkowicie odnowili lokal, wprowadzając elementy stylu art déco. Jest nowocześnie, elegancko, a zarazem retro. To nawiązanie do gdyńskiego modernizmu nie jest jedynym przywołaniem tego miasta we wnętrzach lokalu. W bocznej loży zobaczyć można zdjęcie panoramy Gdyni, a nad barem - mapę. Oprócz tego wzdłuż jednej ze ścian znajdują się zdjęcia i plany wszystkich miast siostrzanych Gdyni.

Ten ostatni zabieg nie jest jedynie ozdobnikiem, ale odgrywa też ważną rolę w koncepcji kulinarnej Mojego Miasta. Otóż każdego tygodnia szef kuchni układa specjalne, krótkie menu inspirowane kuchnią wybranej partnerskiej metropolii - może to być Kaliningrad, Kilonia, białoruskie Baranowicze czy - jak obecnie - chińskie Haikou, na cześć którego zjemy m.in. sajgonki czy zupę z makaronem chow mein. Stała karta jest dość długa - trochę w niej smaków polskich, trochę amerykańskich, trochę śródziemnomorskich. Na przystawkę (16-27 zł) zjemy m.in. matiasa na salsie z ogórka i jabłek, szaszłyki z chorizo i ziemniaczków czy pieczarki z grilla z kozim serem i pesto orzechowym. Dania główne (30-69 zł) to m.in. filet z łososia z prażonym kalafiorem i boczkiem, małże w sosie szafranowym, żeberka w sosie Jack Daniels z gnocchi z kozim serem, stek z polędwicy wołowej czy pierś z kurczaka zapiekana z mozzarellą. W karcie znajdziemy też sałatki, makarony (23-41 zł) i pizze (21-32 zł). Na tablicy zmieniają się też serwowane późnym wieczorem przekąski. Klimat w Moim Mieście raczej spodoba się tym, którzy wolą w restauracji posiedzieć dłużej, a nie tylko wpaść na szybkie jedzenie i drinka. Od niedzieli do czwartku czynne w godz. 12-22, w piątki i soboty w godz. 12-23.



Wozownia Gdańska



Wozownia na terenie Centrum Hewelianum zobacz na mapie Gdańska została wybudowana w latach 70. XIX wieku i służyła pierwotnie do przechowywania lawet umożliwiających transport artylerii oraz amunicji. Obiekt został niedawno odrestaurowany i teraz działa tutaj restauracja o nazwie Wozownia Gdańska. Kuchnią zawiaduje Łukasz Domagalski, który układając kartę chciał połączyć nowoczesność z historycznymi akcentami kuchni polskiej.

Karta jest krótka i często zmieniana, a ceny są zaskakująco niskie jak na centrum Gdańska. Zjemy m.in. sałatkę z sezonowymi owocami i wędzonym na miejscu półgęskiem (20 zł), kanapkę na wypiekanym na miejscu chlebie z pieczoną karkówką (12 zł), domowy rosół z lanymi kluskami (13 zł), udo z kaczki z korzennymi warzywami na miodzie (29 zł) czy pieczonego dorsza z ziemniakami i groszkiem (26 zł). Na deser możemy zamówić m.in. domową czekoladę czy owoce pod kruszonką (13 zł). Niebawem w menu pojawią się nowe pozycje oraz alkohol. Wielkim atutem Wozowni Gdańskiej jest jej lokalizacja na Górze Gradowej - lokal otoczony jest zielonymi, zacisznymi terenami i posiada sporą przestrzeń do wydarzeń plenerowych i imprez okolicznościowych - nie tylko na zewnątrz, ale i na piętrze budynku w salach bankietowych. Restauracja czynna od wtorku do niedzieli w godz. 9-18 (w poniedziałki zamknięte).



La Vida Loca



Nowy bar z hiszpańskimi tapasami w Gdańsku. La Vida Loca na osiedlu Brabank zobacz na mapie Gdańska prowadzona jest przez znajomych, którzy posiadają kilkuletnie doświadczenie w pracy w podobnym miejscu, więc znają się na rzeczy. Karta została podzielona na kilka sekcji. Wśród zimnych przekąsek (11 zł) znajdziemy m.in. chorrizo, ser manchego, oliwki, rybki boquerones w oliwie czy faszerowane tuńczykiem papryczki. Tapasy na ciepło (od 11 zł) to m.in. poliki wołowe w winie malaga (specjalność szefa), pikantna potrawa z wieprzowiną czy tortilla ziemniaczana. Jest też sekcja specjałów (od 12 zł), w której znalazło się m.in. ceviche z polędwicy dorsza, sałatka z ziemniakami, tuńczykiem i marynowaną czerwoną cebulą czy hiszpańskie szynki serrano. Zamówimy też kanapki (13 zł), np. z serem manchego i marmoladą z pigwy. Do picia głównie hiszpańskie trunki. Jest sangria (14 zł), tinto de verano (12 zł), calimocho (12 zł), piwo Estrella (9 zł) czy domowa nalewka morelowa (8 zł). W środku panuje dość kameralna atmosfera, a właściciele chcą ożywić miejsce m.in. zajęciami z tańca, transmisjami sportowymi czy niewielkimi wydarzeniami muzycznymi. Czynne codziennie od godz. 11 do północy albo dłużej.



Pierogarnia Stary Młyn



Stary Młyn to od ponad dekady najpopularniejsza pierogarnia w Toruniu i bodaj jeden z najchętniej odwiedzanych lokali gastronomicznych w tym mieście - nie tylko przez mieszkańców, ale i turystów. Teraz pierogów z tej rodzinnej firmy można spróbować w Gdańsku. Lokal zajmuje dwa poziomy budynku przy Św. Ducha 64 zobacz na mapie Gdańska i zmieści blisko sto osób. Pierogi zjemy tutaj w kilku rodzajach i kilkudziesięciu wersjach smakowych. Są m.in. pieczone (od 15,96 zł za trzy sztuki) z mięsem, śliwką węgierką i miodem czy z wątróbką, cebulą i pieczarkami; są kruche (od 24,96 zł za trzy sztuki) np. z migdałami, wiśniami i czekoladą albo piernikami i powidłami; w końcu - klasyczne z wody (od 14,46 zł za pięć sztuk), m.in. z duszonym mięsem i podgrzybkami lub w czarnym cieście z sandaczem i warzywami. Do każdej porcji podawany jest sos - do wyboru kilkanaście rodzajów słodkich i wytrawnych. Śmiałkowie mogą zamówić wielką michę 50 pierogów za 109,96 zł - jeśli jedna osoba zje ją samodzielnie w 38 minut, zapłaci połowę ceny. W menu znajdziemy też czebureki, placki ziemniaczane, sałatki i kilka dań obiadowych. Restauracja jest czynna codziennie w godz. 11:03-22:56.



Spoko



Restauracja w sopockim pasie nadmorskim w miejscu dawnej Mesy przy Hestii 3 zobacz na mapie Sopotu. W Spoko zjemy klasyczne dania kuchni międzynarodowej odrobinę podkręcone autorskimi pomysłami. Wśród przystawek (od 25 zł) znajdziemy m.in. tatar z majonezem kaparowym i żółtkiem sous-vide czy krewetki w tempurze prosecco z mango. Dania obiadowe (od 29 zł) to m.in. makrela z ziemniakami, filet z suma w sosie ze skorupiaków, pierś kaczki w sosie tymiankowo-wiśniowym czy stek z antrykotu i burger na ostro z cheddarem. Zamówimy też sałatki, makarony czy kilka zup. Warto podkreślić, że przez cały dzień zjemy tutaj śniadania (od 17 zł), m.in.: pankejki, tosty z jajkiem sadzonym, boczkiem i guacamole czy kiełbaski z sadzonymi jajkami. Atutem Spoko jest świetna lokalizacja z widokiem na morze. Lokal dysponuje również sporym ogródkiem z barem na świeżym powietrzu oraz tarasem na piętrze przeznaczonym na imprezy zamknięte. Czynne od niedzieli do piątku w godz. 10-18, w soboty w godz. 10-20.

Opinie (149) 8 zablokowanych

  • lece jako pierwszy! (20)

    a wiec tak:
    "eheh ciekawe ile z tych miejsc utrzyma sie dluzej niz rok"
    "w domu ugotuje taniej"
    "boze jak drogo"
    "kolejne miejsca dla hipsterow, a schabowego nie ma gdzie zjesc"

    dawajcie swoje :)

    a za wszystkich restauratorow trzymam kciuki, powodzenia :)

    • 279 28

    • (1)

      Wyczerpałeś temat, niniejszym zamykam sekcje komentarzy :D

      • 97 1

      • Temat rzeka, jak morze piwa koniecznie kraftowego z kultowym hamburgerem i Fritz Colą

        • 10 0

    • (1)

      mistrz

      • 39 2

      • Ciętej riposty...

        • 0 0

    • (3)

      "taka mała porcja za 29 PLN ? Wolę kupić w Biedronce"
      "micha pierogów powinna być za darmo"

      • 52 7

      • Wolę kupić w Biedronce

        kup wagon ryzu!wyjdzesz na plus.ps zastanawia mnie twoja obecnosc w tym temacie!(zapraszam na forum):Wolę kupić w Biedronce

        • 4 19

      • daleko od mojej klatki (1)

        nie idę

        • 12 3

        • Brakuje tablicy: bliźniaki tu przebywali i jedli pierogi z kaszanką

          • 7 2

    • Jeszcze brakuje (3)

      "jak widzę brody i wystrój z palet to już wiem, że omijać" :-))) (chociaż może nie będzie tym razem, bo tu akurat bród mało).

      • 49 3

      • "jak widzę brody i wystrój z palet to już wiem, że omijać" (2)

        krolowo!!!brawo tycoz za swiatlosc umyslu!!(gratuluje wyciagania wioskow z powodu palet)

        • 7 30

        • ja omijam wszystko

          prezes tak mi kazał

          • 8 5

        • ja może wytłumaczę, bo widać nie do wszystkich doszło...

          to jest ironia skierowana do tych, którzy zawsze takie komentarze pod gastro-artykułami wstawiają...

          • 7 0

    • “Brakuje tylko menu wypisanego kredą na tablicy”

      • 49 1

    • Dorzucam jeszcze: (1)

      "Za rok i tak zamkną"
      oraz głupkowate trollingi pod szyldem
      "ja z mojo Grażyno"

      • 21 5

      • i jeszce że syf i ruina

        i że gorzej nie było

        • 9 3

    • Broda. Zabrało czegoś o brodzie.

      • 16 0

    • kucharz z broda w tatuażach w spodniach typu rurki ….

      • 20 0

    • eheh ciekawe ile z tych miejsc utrzyma sie dluzej niz rok

      • 6 0

    • Zabrakło "turystów z Norwegii" :)

      • 9 1

    • Co nie zmienia faktu, ze to wszystko prawda ;)))))

      • 3 0

  • I tak trzymać!

    • 30 7

  • "Ceny zaskakująco niskie" ?? (15)

    Jeśli domowy rosół z lanymi kluskami kosztuje 13 zł, a udo z kaczki z korzennymi warzywami na miodzie- 29 zł (Wozownia Gdańska), a autor pisze,że ceny są "zaskakująco niskie", to proszę ostrzegać u góry tekstu, że piszecie z perspektywy kogoś,kto nie zarabia 2 z hakiem.

    • 95 59

    • (7)

      Trzeba było się uczyć!

      • 21 45

      • (6)

        nie wszyscy ktorzy sie uczyli zarbiaja wiecej niz 2 z hakiem

        • 45 4

        • niech zmienią prace, wezmą kredyt

          • 26 9

        • brać się za nocną robotę

          dojdzie 500+ i 300+

          • 25 2

        • Trzeba było zatem cos innego studiować (3)

          niż filozofię, czy socjologię.

          • 13 19

          • mówisz że musk i einstein czy chomski byli kim według ciebie? (2)

            bo nie nadążam mój ty mały kwadraciku

            • 6 4

            • Masz rację, każdy kończący filozofię, to drugi Chomsky czy Kołakowski.

              • 5 2

            • Trzeba się było uczyć nie tylko to co pani w szkole kazała.

              • 1 2

    • (1)

      ej serio to taki problem 29 zl za udo z kaczki? jak się nie zarabia 2 z hakiem to poprostu sie nie idzei do restauracji i sie odkłada na kursy, potem zmienia sie prace i sie idzie do restauracji. i to nie jest Hejt. spokojnie. ja rozumiem. Mnie nie stać na iphona i go nie mam. odkładam, robie cos na boku, i jak bede mogl i nadal chical to sobie kupie. poza tym dzis w Biedronce wielki napis, 3000 brutto. więc chyba 2 z hakiem wyjdzie.

      • 41 18

      • Nie stać na iPhone'a

        Czy to czy Cię stać na iPhone'a określa teraz status materialny albo spoleczny ?
        Jeśli tak, to staczamy się szybciej niż mi sie wydawalo..

        • 7 3

    • A kto dziś zarabia 2 tys? (2)

      Jestem po maturze i robię 5 koła, mój znajomy rok starszy 10k w Wawie

      • 8 33

      • Prostytucja zawsze była opłacalna. (1)

        • 63 8

        • Macierewicz i Misiewicz nie są prostytutkami

          ty Piotrze

          • 12 6

    • TIP

      Proszę zacząć zarabiać więcej i przestać narzekać.

      • 5 3

    • Polacy

      ludzie to najchętniej by jedli za darmo.. a wypowiadają się najczęściej Ci których stać jednak na takie posiłki. Wyjście raz na jakiś czas do restauracji na obiad z rodzina, na randkę z mężem lub żona chyba nie jest zbrodnia i wydanie na to około 100zł jest w takim przypadku przyjemnością..

      • 3 0

  • Większość z tych lokali nie utrzyma się do przyszłego sezonu.... (6)

    Ze względu na jakość potraw oraz lokalizacje, a przede wszystkim ceny z kosmosu. Po 2 w domu ugotujecie o wiele taniej i zostanie jeszcze na opłacenie prądu i kilka browarów, bo mają zdrożeć w 2 półroczu.

    • 42 65

    • Większość z tych lokali nie utrzyma się do przyszłego sezonu.... (2)

      nastepny zawistny....

      • 13 14

      • A masz może raczej (1)

        dobrze zorientowany

        • 9 1

        • dobrze zorientowany

          w czym? problem polega na tym:ludzie zarabiaja zbyt malo aby zaplacic 30\50 zl za fajne jedzenie i miec z tego przyjemnosc.(bez bolu posladow)

          • 14 1

    • w domu ugotujecie o wiele taniej

      dlaczego jestes tutaj w swoich ocenach???(czy twoja opinia jest merytoryczna?)zapraszam na forum,gotuj duzo i tanio!

      • 7 7

    • Lokalizacja

      Nie byłabym taka pochopna w osądach. Brabank to jest świetna lokalizacja... więc ja dobrze wróżę tym lokalom :)

      • 0 3

    • Stary Młyn w Toruniu to był dobry kilka lat temu. Niestety lokal się popsuł.

      • 0 0

  • Bułki takie drogie jak w Dubaju do tego żeberka z dzemem +boczek, kto to wymyśla? (5)

    "W karcie znajdziemy też "bułki" (23-28 zł), m.in. z robionym na miejscu pastrami, żeberkami wieprzowymi z dżemem z boczku albo falafelem z ajvarem i serem korycińskim."

    • 49 26

    • (4)

      Dżem z boczku?

      • 10 0

      • chyba im chodzi o dżem położony gdzieś z boku >? (3)

        bo nie można zrobić z boczku dżemu, ale pismak nie raczył się wysilić

        • 10 1

        • Dżem z boczku to smalec. (2)

          • 34 0

          • Padłam :)

            • 11 0

          • :-)

            • 5 0

  • „Kuchnia autorska” (2)

    Ludzie...jeszcze dopiszcie że „organiczna”...
    Człowiek to jednak jest proste zwierzę w obsłudze...
    Eko, fit, broda, czarny fartuch, menu (wszak nie jadłospis) na tablicy i wszystko podane na umazanej sosem drewnianej desce.

    • 91 13

    • kuchnia autorska, piwo rzemieślicze, jedzenie eko- to wspólczesny bełkot oznaczający wyokie ceny (1)

      • 22 0

      • Nawet w dobrych lokalach rąbią klientów.

        Deska lokalnych ekologicznych produktów, a połowa z nich to sklepowa masówka.

        • 0 0

  • (4)

    Ceny dostępne dla beneficjentów układu okrągłostołowego z komunistami.

    • 48 46

    • Jarka stać (1)

      • 15 1

      • I Misia.

        • 6 0

    • No zawsze mozna liczyc ze wyskoczy jakis idio*a...

      • 1 1

    • bo jak ktoś siedział przy tym stole i jest nieudacznikiem a akurat nie załapał się na przywódcę sekty ciemnego ludu

      to faktycznie tylko pomidorowa u mamy. a jak mamy nie ma to panią Basię znaleźć

      • 1 0

  • rewelacji nie ma (2)

    50% ceny to musi być zysk,

    • 30 8

    • Boli?

      Że ktoś zarabia więcej niż ty, cebulaczku?

      • 5 21

    • 20-30%

      • 2 1

  • (5)

    Kurczę naprawdę ludize mówią że ceny są z kosmosu? Nie mogę zrozumieć. ceny 25-40zł za danie to nie kosmos. raz na miesiąc lub na dwa miesiące można pojsc i posmakować czegos dobrego.
    Można iść do Ankera i za danie wydac 15 zł a reszte browarem specjalem dopchać i wyjdzie podobnie.

    • 75 25

    • Jak bedziesz zarabial jak wiekszosc to zrozumiesz

      • 12 5

    • kosmos

      idz do poloni obok jest bar dla normalnych to zjesz za 12 zl i tyle w tym temacie Faktycznir ceny sa z kosmosu Oczywiscie wszystko kosztuje ale ja chce umiarkowanie przeplacic

      • 6 3

    • jest różnica miedzy godziwym zyskiem a chciwością włascicieli (1)

      jeżeli koszt pracownika w Polsce jest 4 razy niższy niż w Niemczech to dlaczego ceny są prawie takie same

      • 13 4

      • Pomijam pazerność właścicieli.

        Należy jednak zauważyć, że ceny czynszów w Polsce są takie same jak w Niemczech a nawet wyższe. Jeśli uwzględnimy jeszcze kilka razy mniejszą siłę nabywczą Polaków to ani zagraniczni turyści ani teoretycznie mniejsze podatki i koszty pracy nie zwiększą zauważalnie opłacalności biznesu. Warto jeszcze wspomnieć, że w Polsce nie ma czegoś takiego jak kultura i odpowiedzialność biznesu. Dlatego większość tych lokali padnie po roku bo już, po 3 miesiącach zaczną kombinować. Znam nawet takie lokale które istnieją od kilku lat mają dobrą opinię a już zaczynają kombinować na jakości.

        • 1 0

    • tylko nie do ankera

      • 3 0

  • jeaaaaaaaa u jeeeeeaaaa (1)

    autorski kącept kulinarnego projektu, projekt kulinarnego autorskiego kąceptu, kulinarny projekt konceputalnego autora,

    • 77 4

    • Bardzo dużo błędów ortograficznych. Czy na końcu nie powinno być "kąceptualnego"?

      • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online

Kultura

Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego
Jak zostać aktorem?
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

Bardzo Włosko

Pizzerie
Gdańsk
Przytulna 9U4