• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Nowe lokale: kuchnia tajska, polska i fast-food

Łukasz Stafiej
8 lipca 2017 (artykuł sprzed 7 lat) 
  • W Restauracja Ryż zjemy kuchnię tajską według szefa Piotra Żelicha.
  • Restauracja Ryż. Na zdjęciu: Piotr Żelich.
  • Restauracja Ryż Nowe Lokale
  • Restauracja Ryż Nowe Lokale
  • Restauracja Ryż Nowe Lokale
  • Restauracja Ryż Nowe Lokale

Kolejny przegląd nowych lokali zaczynamy od Oliwy, potem wybierzemy się do południowych dzielnic Gdańska, a skończymy w centrum. Za tydzień opiszemy przede wszystkim nowe miejsca w Gdyni i Sopocie.



Ryż
Oliwa w kulinarnym natarciu. Otwiera się tutaj coraz więcej ciekawych miejsc, m.in. w suterenie kamienicy przy Starym Rynku Oliwskim 2 zobacz na mapie Gdańska. Można śmiało powiedzieć, że Ryż to restauracja, której na trójmiejskiej gastromapie brakowało. Lokali oferujących kuchnię tajską co prawda nie brakuje, ale tutaj jest ona wywindowana do autorskiego poziomu, a nie powiela oklepanych standardów. Szef kuchni Piotr Żelich spędził kilkanaście lat w Australii, m.in. praktykując w renomowanych restauracjach z kuchnią azjatycką. Miał też okazję sporo podróżować po Azji Południowo-Wschodniej. Po powrocie do Polski postanowił te doświadczenia i - co najważniejsze - smaki przenieść do kuchni niewielkiego lokalu w Oliwie. Karta jest niedługa i pełna azjatyckich smaków i aromatów przedstawionych w kreatywny, rzadko spotykany w trójmiejskich lokalach sposób. Zjemy m.in. łososia jurajskiego wędzonego w liściach bananowca podanego na liściach betelu (19 zł), kalmary i boczek na chrupko z imbirem i azjatyckim selerem (19 zł), wołowinę z fermentowanym ryżem, kolendrą i chilli (46 zł) czy omlet z krewetkami i wieprzowiną, karmelizowanym kokosem i reliszem ogórkowym (43 zł). W karcie jest też tajskie curry, pad thai czy zupa tom yum. Ryż czynny jest od wtorku do niedzieli w godz. 12-22.

W skrócie: Ryż to restauracja z autorską kuchnią tajską.
Adres: Gdańsk Oliwa, Stary Rynek Oliwski 2 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: przystawki - 19 zł, dania główne - od 39 zł.



  • Tutaj - oliwska kawiarnia z kawowymi alternatywami.
  • TUTAJ. Kawiarnia Nowe Lokale
  • TUTAJ. Kawiarnia Nowe Lokale
  • TUTAJ. Kawiarnia Nowe Lokale
  • TUTAJ. Kawiarnia Nowe Lokale
Tutaj
Tutaj to idealne miejsce dla bywalców kawiarni, którzy w ich ofercie szukają kawowych alternatyw, a w wystroju modnego, minimalistycznego designu. Lokal przy ul. Cystersów 12 zobacz na mapie Gdańska jest malutki (to niecałe 30 m kw.) i spełnia wszystkie kryteria hipsterskiej kawiarni: na półkach stoją kawowe ziarna z niszowych palarni, bariści przygotują dripa, chemexa, a nawet espresso tonic, do kawy zjemy ciasta, tarty i wegańskie ciastka, a tłem do tego wszystkiego jest muzyka puszczana z winyli. Do tego organiczne herbaty, sklepik z kawowymi gadżetami oraz minigaleria prac lokalnych artystów na ścianie. Można się też podszkolić z kawowej wiedzy - właściciele planują tzw. "cuppingi", czyli degustacje różnych ziaren. Espresso za 5 zł, alternatywy od 10 zł, desery od 7 zł. Czynne od wtorku do czwartku i w niedziele w godz. 12-19, w piątki i soboty - w godz. 12-20, w poniedziałki - zamknięte. Godziny otwarcia niebawem ulegną zmianie.

W skrócie: Tutaj to kawiarnia z kawowymi alternatywami.
Adres: Gdańsk Oliwa, ul. Cystersów 12 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: kawa od 5 zł, deser od 7 zł.



  • W Kobo Burger zjemy burgery i steki.
  • Kobo Burger Nowe Lokale
  • Kobo Burger Nowe Lokale
  • Kobo Burger Nowe Lokale
  • Kobo Burger Nowe Lokale
  • Kobo Burger Nowe Lokale
Kobo Burger
Wydawałoby się, że czas burgerów mija, ale wciąż otwierają się nowe miejsca. Kobo to pierwszy bar z tym popularnym fast-foodem na Ujeścisku. Lokal mieści się w kompleksie handlowym przy ul. Warszawskiej 69 zobacz na mapie Gdańska i można się po nim spodziewać dokładnie tego, co oferują inne tego typu miejsca. Jest karta burgerów standardowych z domowymi sosami (od 15 zł), są pozycje sezonowe, belgijki, znajdziemy też kilka polskich piw rzemieślniczych oraz z belgijskich browarów. Wystrój jest nowoczesny i modny, w tle leci muzyka, na ścianach można pooglądać reprinty starych plakatów. Tym, co Kobo wyróżnia, jest rzadko spotykana w takich miejscach wołowina wysokiej jakości z gospodarstwa w Pniewach. Tamtejsze mięso wykorzystywane jest nie tylko na kotlety, ale również podawane pod postacią steków z frytkami i grillowanymi sezonowymi warzywami - za 200-gramową polędwicę zapłacimy 29 zł, a za 300-gramowy stek T-bone - 49 zł. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 12-21, w piątek i sobotę 12-22. Lokal prowadzi dowozy na terenie okolicznych dzielnic.


Kobo Burger to bar z burgerami i stekami.
Adres: Gdańsk Ujeścisko, ul. Warszawska 69 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: burger - od 15 zł, steki - od 29 zł.



  • Pizza z pieca opalanego drewnem w Basta Pizza&Pasta.
  • Basta Pizza&Pasta Nowe Lokale
  • Basta Pizza&Pasta Nowe Lokale
  • Basta Pizza&Pasta Nowe Lokale
  • Basta Pizza&Pasta Nowe Lokale
  • Basta Pizza&Pasta Nowe Lokale
Basta! Pizza&Pasta
Jak sama nazwa wskazuje, to restauracyjka specjalizująca się w dwóch daniach: włoskim placku i makaronach. Ten pierwszy pieczony jest w piecu opalanym drewnem i na pewno zasmakuje miłośnikom cienkiego, chrupiącego ciasta. Zdecydować można się na jedenaście kompozycji (od 16 zł), warto spróbować tej z pastą truflową, ostrym salami i serem mascarpone. Co prawda ciasto na makaron nie jest robione tutaj na miejscu, ale kucharze korzystają z włoskich produktów. Zjemy m.in. klasyczny aglio olio (16 zł) czy bolognese (19 zł). W weekendy przyrządzana jest carbonara, można też trafić na specjalną pizzę spoza karty. Menu zamykają sałaty - m.in. z kurczakiem, szynką parmeńską czy tuńczykiem (od 16 zł). W lokalu napijemy się przeróżnych niszowych napojów, soków i lemoniad, niebawem będzie też wino. Dowozy nie są prowadzone, ale można zamówić telefonicznie i samodzielnie odebrać. Basta! urządzona jest w prostym, jasnym stylu. Przed lokalem znajduje się ogródek zbudowany z drewnianych palet. Lokal mieści się w pawilonach na skwerku handlowym przy rondzie przy ul. Platynowej zobacz na mapie Gdańska na Oruni Górnej. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 13-21, w piątki i soboty do godz. 22.

Basta! Pizza&Pasta to pizzeria z pizzą z pieca opalanego drewnem.
Adres: Gdańsk Orunia Górna, ul. Platynowa 2zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: pizza - od 16 zł, makarony - od 16 zł.



  • W California Diner Express zjemy autorskie kanapki.
  • California Diner Express Nowe Lokale
  • California Diner Express Nowe Lokale
  • California Diner Express Nowe Lokale
  • California Diner Express Nowe Lokale
California Diner Express
Kolejny punkt kulinarny przy deptaku prowadzącym od stacji SKM na Politechnicę w stronę opery (ul. Trubadurów zobacz na mapie Gdańska). Zdawałoby się, że zjemy tam wszystko - od pizzy, przez pączka, po kebaba - ale właściciel amerykańskiej knajpki z Żabianki California Diner wpadł na pomysł, aby otworzyć tam niewielki punkt z autorskimi kanapkami. Kanapkami w stylu amerykańskim, czyli sporych rozmiarów i załadowanymi świeżymi składnikami do oporu. Każdy gość komponuje je samodzielnie wybierając bułkę (pszenna, grahamka, żytnia) oraz mięsną bazę (bekon, kurczak, pasztet, karkówka, szynka, schab). Kanapkę uzupełniają sałaty, warzywa i inne dodatki. Wszystkie mięsa pieczone są przez właściciela, sosy również robione są samodzielnie - w California Diner Express nie używa się gotowców. Cena: 7 zł. Za 10 zł włoska kawa w zestawie. Menu uzupełniają: napoje, burrito oraz zupy (5 zł). Czynne od poniedziałku do soboty w godz. 6:30-18.

California Diner Express to bar z autorskimi kanapkami.
Adres: Gdańsk Wrzeszcz, ul. Trubadurów 6 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: kanapka - 7 zł.



  • Gvara to rodzinna restauracja z kuchnią polską. Na zdjęciu kaczka.
  • Restauracja Gvara Nowe Lokale
  • Restauracja Gvara Nowe Lokale
  • Restauracja Gvara Nowe Lokale
  • Restauracja Gvara Nowe Lokale
  • Restauracja Gvara Nowe Lokale
Gvara
Restauracja z polską kuchnią w samym centrum Gdańska przy ul. Chlebnickiej 48/51 zobacz na mapie Gdańska. W karcie nie znajdziemy przekombinowanych dań - zamiast tego znane i lubiane, proste potrawy. Zjemy m.in. tatar (29 zł), kaszankę z boczkiem i szalotką (16 zł), gęsie wątróbki z sorbetem jabłkowym (19 zł), rosół wołowy (13 zł), spory wybór różnych domowych pierogów (od 18 zł), pieczonego pstrąga z duszonymi warzywami (36 zł), schabowe (29 zł), golonkę (36 zł), zrazy z dzika w sosie jałowcowym (58 zł) czy pierś kaczki w rozmarynie (43 zł). Zestawy śniadaniowe z kawą lub herbatą podawane są w cenie 10 zł. Lokal przystosowany jest dla rodzin z dziećmi - w środku funkcjonuje spory kącik do zabawy, a ciekawostką jest obszerna karta dla dzieci, na podstawie której najmłodsi klienci sami mogą skomponować swój posiłek. Gvara czynna jest od niedzieli do czwartku w godz. 9-22, w piątki i soboty w godz. 9-24.

Gvara to rodzinna restauracja z kuchnią polską.
Adres: Gdańsk Śródmieście, ul. Chlebnicka 48/51 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: przystawki - od 16 zł, pierogi - od 18 zł, dania główne - od 28 zł.



  • Restauracja Pod Basztami proponuje kuchnię polską. Na zdjęciu tatar z łososia.
  • Restauracja Pod Basztami Nowe Lokale
  • Restauracja Pod Basztami Nowe Lokale
  • Restauracja Pod Basztami Nowe Lokale
  • Restauracja Pod Basztami Nowe Lokale
Pod Basztami
Kolejna restauracja z polską kuchnią w centrum Gdańska. Pod Basztami to powrót do korzeni pawilonu przy ul. Latarnianej 2 zobacz na mapie Gdańska. W tej lokalizacji działały różne biznesy gastronomiczne, ale pierwszym był właśnie bar pod taką nazwą. Właściciel odwołuje się do przeszłości, ale w świeży sposób. W karcie znajdziemy i klasykę, i dania polskie lekko podkręcone nowoczesnym spojrzeniem na gotowanie. Chlubą szefa kuchni jest pół kaczki podawane z opiekanymi ziemniaczkami i czerwoną kapustą (48 zł). Zjemy też potrawkę z dzika z grzanką (35 zł), golonkę w bułce maślanej (29 zł), grillowanego łososia na sałatce z cieciorki (45 zł) czy duszoną pierś z kurczaka w sosie z rodzynkami (29 zł). W karcie jest też solony śledź (14 zł), tatar z łososia (24 zł), smażony kozi ser na sałatce z mango (24 zł), żurek (19 zł) i czernina (16 zł). Wystrój jest prosty, nierzucający się w oczy, właściciele postanowili nie urządzać lokalu zgodnie z wszechobecnymi modnymi trendami. Czynne codziennie od południa do północy.

Pod Basztami to restauracja z kuchnią polską.
Adres: Gdańsk Śródmieście, ul. Latarniana 2 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: przystawki - od 14 zł, dania główne - od 28 zł.



  • Talerz owoców morza - jedna ze specjalności Dancing Anchor.
  •  Dancing Anchor
  •  Dancing Anchor
  •  Dancing Anchor
  •  Dancing Anchor
  •  Dancing Anchor
Dancing Anchor
Druga - obok Ink - restauracja w gdańskim hotelu Puro przy ul. Stągiewnej 26 zobacz na mapie Gdańska. Podobnie jak słynący z ciekawego designu hotel, Dancing Anchor również zadowoli gusta poszukujących niebanalnej estetyki. Lokal urządzony jest drewnie i surowych materiałach, stoliki i krzesła są różnorodnie stylizowane, lampy przygotowano na zamówienie, a na ścianach wiszą prace młodych współczesnych twórców, m.in. z gdańskiej ASP. Menu opiera się na trzech filarach: kurczak, wieprzowina oraz ryby i owoce morza. Na przystawkę zjemy m.in. ceviche z przegrzebków i dorsza (29 zł), chrupiący boczek z arbuzem (19 zł) czy talerz owoców morza (97 zł). Główne dania to m.in. pierś z kurczaka zagrodowego z truflą (39 zł), turbot atlantycki z palonym kalafiorem (47 zł), poliki wieprzowe z bulgurem, sosem wiśniowym i słoniną (34 zł) czy krewetki z miso i szpinakiem (41 zł). Ciekawostką są "dania do dzielenia się", m.in. talerz wieprzowiny w różnym wydaniu (74 zł) czy cały kurczak z różna (89 zł). Co ważne, do restauracji można wejść bezpośrednio od ulicy, nie trzeba przechodzić przez hotelowe hobby. To sprzyja mniej formalnej atmosferze. Tym bardziej, że wieczorami Dancing Anchor zamienia się w klubokawiarnię z żywszą muzyką w głośnikach. Wieczorna wizyta to dobry czas, aby spróbować tamtejszej karty autorskich koktajli ułożonej przy współpracy ze znanym warszawskim koktajl-barem Kita Koguta. Lokal czynny jest codziennie w godz. 11-23.

Dancing Anchor to restauracja z kuchnią fusion.
Adres: Gdańsk Śródmieście, ul. Stągiewna 26 zobacz na mapie Gdańska.
Ceny: przystawki - od 18 zł, dania główne - od 39 zł.

Miejsca

Opinie (135) 5 zablokowanych

  • (6)

    Warto próbować smaków z różnych zakątków świata, ale nie zapominajmy o naszej rodzimej dobrej kuchni.

    • 52 17

    • (2)

      'Wydawałoby się, że czas burgerów mija'.
      Absolutnie. Smakowity burger zawsze dobry.

      • 34 20

      • wiesz co oznacza słowo absolutnie? (1)

        Nie sądzę....

        • 9 5

        • tzw. chochlik, już poprawiam - absolutnie nie

          • 4 2

    • Wole bary mleczne. !! (1)

      Ziemniaki z mielonym i dobra zupa !!! Dobre i nie drogo !!!!

      • 8 3

      • ja również lubię, kotlet, surówka... i do tego przydałoby się (no właśnie, kontrowersyjne) piwo, jednak niestety nie można, szkoda

        • 2 1

    • Tak tak tak

      W Dancing Anchor cały kurczak z rożna jedyne 89zł! Tak, jedyne 89zł! Ale uwaga, to nie jest zwykły kurczak z rożna, bo zwykły kosztuje 20zł! Ten za 89 jest niezwykły bo kosztuje 89zł! Jedyne 89 zł! :)

      • 3 0

  • Niestety (10)

    W ciągu pół roku nie będzie już połowy opisywanych lokali, a za rok zostanie może jeden.
    Nie jest to zarzut wobec nowo-powstających inicjatyw ale wniosek oparty na obserwacji rynku.
    Każdemu się wydaje, że to takie proste zrobić biznes gastronomiczny-wystarczy trochę entuzjazmu, chęci i kasy.
    Prawda jest znacznie brutalniejsza i prowadzenie gastronomi jest niesamowicie trudne.
    Mimo wszystko, życzę powodzenia...

    • 144 17

    • Niestety - rzucasz słowa na wiatr!

      Nie sprawdzisz tego i nie pochwalisz się za pół roku wynikiem swoich badań.
      A jeśli połowa tych restaturacji będzie nadal działać, to znaczy, że twoja teza NIJAK ma się do rzeczywistości

      • 16 35

    • Ja znów obserwuję, że tam gdzie jest normalne jedzenie za normalne piniądze (nie mówie tu, że po 10 zł) to jest dużo chętnych.
      Tak ogólnie to nie ma za wiele miejsc z dobrym, normalnym jedzeniem za normalne piniędze - piszę o Trójmieście.
      Ale jak się pojedzie w Polskę to już jest z tym lepiej.
      Ale jak ktoś opiera biznes na Norwegach, Szwedach i potomkach Trzecierzoszan to jest jak jest.
      Byle wychodzili na swoje... ja jak chcę zjeśc poza domem to iem gdzie jechać

      • 30 6

    • identyczny post jest pod każym artykułem tego typu (3)

      Zawiść i ból d*pska nie dają żyć ludziom z pensji za 2 koła na ręke. Otwórzcie coś sami zatrudnijcie ludzi, a potem krytykujcie obserwatorzy. Do tego czasu cichutko siedzieć i wcinać swoje schabowe z mizerią bo "w domu zrobie za tą samą kase 4 porcje co w knajpie"

      • 16 29

      • (2)

        A Ty kim jesteś?
        Sam pewnie mieszkasz kątem u matki a całą, wielką pensję wydajesz na niby modne jedzenie.

        • 20 8

        • Nie ważne kim jestem. Mam wystarczającą liczbe pieniędzy i się tym nie chwale. Nie zazdroszcze też nikomu sukcesów czy planów (1)

          • 4 22

          • Tu każdy na forum dużo pieniędzy.
            A w garażu własnego domu minimum V8

            • 25 2

    • Gastronomii (1)

      2 i - jak już się chcesz mądrzyć, to choć gramotnie

      • 6 6

      • nie masz merytorycznych argumentów?

        • 2 2

    • Bedzie przez 2 lata, bo tyle trwa dofinansowanie z UE. Kto chce robić biznes w gastro musi zainwestować w kucharza, produkty i obłsuge. Dobrze zainwestowac. A nie tylko na 2 lata i zamykamy.

      • 18 1

    • Nieprawda. Taki Ryż działa, kwitnie i króluje na mapie azjatyckich restauracji :)

      • 0 0

  • Gvara

    Byliśmy w Gdańsku na spacerze rodzinnym i przez przypadek wylądowaliśmy na obiedzie w Gvarze. Polecam proste niewydumane jedzenie, nie narzucająca się miła obsługa. Może więcej opcji jarskich, takich nie słodkich? Desery cudowne

    • 27 31

  • najlepsze z tego wszystkie są kelnerki (2)

    mlode, usmiechniete, pracowite! az milo popatrzec, jakie piekne pokolenie nam wyrosło w toku transformacji!

    • 51 9

    • Te mlode zachowuja sie tez czasami w stylu'vze

      • 6 0

    • pokolenie Ani ani

      • 0 0

  • wszystko pięknie tylko te ceny. posiłek 40 zł??? (2)

    Gdzie przystawka deser napój??? Nie na kieszeń przeciętnego Polaka :(.

    • 99 21

    • Zamilcz

      I już się jakiś kretyn znalazł. Nie stać cię to nie idź. Zawsze te same płaczki się odzywają i płaczą, że drogo.

      • 19 58

    • Jest w tym jednak sporo prawdy i nie chodzi o zawiść ale o polskie zarobki. Właściciele tych knajp opierają się na turystach, których rzeczywiście latem jest dużo, ale w sezonie "zimnym" już bardzo mało. I wtedy warto mieć stałych klientów, którzy regularnie przychodzą. Ale 40zł za mini danko to dla Polaka drogo, więc pójdzie gdzie indziej (i nie mówię o napchaniu się w M..., ale o miejscu, w którym za 40zł można się NAJEŚĆ). A potem będą takie smaczki, jak w artykule o kulinarnych celebrytach, że super kucharz pracował w super knajpie, która niestety została zamknięta.

      • 24 0

  • to nie jest "suterena", ziomek (2)

    • 24 1

    • a co powiesz na takie kwiatki ? Tak to jest jak się na korekcie oszczędza :)

      "nie trzeba przechodzić przez hotelowe hobby" A jakie to hobby ma ten hotel, hmm...? Modele skleja czy wędkuje?

      • 14 0

    • a przepraszam,co?

      czy faktycznie już jesteście tak uwstecznieni,drodzy ziomkowie?;)
      suterena,basement,jak to zwał,ale widzę,że Wam się już wszystko pozajączkowało....;)
      przecież to poprawny wyraz

      • 1 0

  • jak widać tylko Gdańsk ;) (2)

    • 16 16

    • Raczej Warszawa

      • 4 5

    • ...

      Bo w tym artykule tylko o Gdańsku cymbale. ..

      • 5 1

  • (7)

    na zdjęciu kaczka

    patrzę, patrzę i nie widzę

    • 63 2

    • (3)

      właściciele planują tzw. "cuppingi", czyli degustacje różnych ziaren.

      to jakaś karma dla kanarków?

      • 58 5

      • Tak ptaszyno (1)

        • 9 1

        • t cupingi kojarzą mi się z rodzimym cip-cip

          • 5 1

      • Jak zrobisz serczing na googlach

        to znajdziesz co to jest. Takie iwenty są teraz trendi. Ja rzadko chodzę bo częściej robię siedzing przed tv tzw. telewizing.

        • 24 2

    • (2)

      Karta jest niedługa i pełna azjatyckich smaków i aromatów przedstawionych w kreatywny, rzadko spotykany w trójmiejskich lokalach sposób.

      karta ok a same dania?

      • 22 0

      • Same dania pewnie do bani. (1)

        Bylem w Tajlandii 5 razy i ani razu nie widzialem w karcie lososia i ten bekon to tez raczej rzadko spotykany patrzac na kraj w ktorym zyje sporo muzulmanow.Nie mozna stworzyc tajskiej kuchni bez tajskich skladnikow przekonalem sie o tym juz dawno.

        • 9 3

        • hahah

          głupie komentarze zapewne przegranych restauratorów bawią mnie najbardziej. jadlem w ryzu i było masakrycznie dobrze. jak dla mnie numer 2. bo numerem jeden pozostaje bialy krolik .

          • 0 0

  • Casino Diner padło? Czy pod basztami to inny adres? (2)

    • 16 0

    • Nie przedłużono im dzierżawy, teraz to niepokorni na chmielnej (1)

      • 4 0

      • nareszcie wróciła stara dobra nazwa;)

        • 1 0

  • chyba przez LOBBY (1)

    a nie hotelowe hobby....

    • 13 0

    • Każdy ma jakieś hobby.. Ja lubię przechodzić przez lobby

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet Włoski w Sheraton Sopot

240 zł
muzyka na żywo, degustacja

Aperitivo Sunday | Czyli 5 godzin hiszpańskiego, nielimitowanego bufetu na 33. piętrze!

199 zł
muzyka na żywo, degustacja

Niedzielne obiady z muzyką na żywo

187 zł
muzyka na żywo

Najczęściej czytane