Wiadomości

stat

Nowe lokale: kuchnia żydowska, tarty i makarony

Kaczka pieczona w piecu węglowym - flagowe danie w Bagażowni serwującej potrawy kuchni polskich Żydów.
Kaczka pieczona w piecu węglowym - flagowe danie w Bagażowni serwującej potrawy kuchni polskich Żydów. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Coraz więcej lokali powstaje w Sopot Centrum. Nowością na trójmiejskiej kulinarnej scenie jest bistro specjalizujące się w tartach oraz otwarta przez znanego gastronoma restauracja z kuchnią żydowską. Zapraszamy do przeglądu ośmiu nowych miejsc, które w ostatnich tygodniach ruszyły w Trójmieście.



Unicorn
To druga, po Secretariacie, restauracja na terenie sopockiego hipodromu zobacz na mapie Sopotu. Do Unicorna wjeżdża się z drugiej strony, bo przez nową bramę przy Ergo Arenie. Lokal jest również nieporównywalnie większy - to przestrzeń, w której bez ścisku i braku prywatności zmieści się ponad dwustu gości. Dlatego Unicorn będzie idealnym miejscem na wesela czy imprezy okolicznościowe. Atutem jest również minimalistyczny, ale elegancki i nowoczesny wystrój oraz otoczenie. Znajdująca się na piętrze hali pomarańczowej restauracja dysponuje pięknym widokiem zarówno na zielone tereny hipodromu, jak i zamkniętą pod dachem ujeżdżalnię. Szef kuchni specjalizuje się w daniach śródziemnomorskich i - jak podkreśla - zjemy tutaj potrawy inspirowane nie tylko kuchnią włoską czy grecką, ale także marokańską. Naczelną jego zasadą jest jednak poszanowanie sezonowych produktów, dlatego karta będzie się zmieniać nawet co kilka tygodni. Obecnie znajdują się w niej m.in. pieczona dorada z warzywami (44 zł), spaghetti ze świeżym szpinakiem i gorgonzolą (24 zł), krewetki z patelni z czosnkiem i pietruszką (29 zł), zupa z soczewicy z wołowiną (15 zł) czy schab w sosie kaparowym (28 zł). Unicorn jest czynny codziennie w godz. 12-22.



Kromka
Kromka to nowy bar śniadaniowy na rogu ul. Dmowskiego i Grunwaldzkiej zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu. Lokal czynny jest od poniedziałku do piątku już od godz. 7 i celuje między innymi w spieszących do pracy pracowników pobliskich biur (niebawem właściciele planują uruchomić obwoźny catering). W malutkim, urządzonym w drewnie pomieszczeniu kupimy przede wszystkim bułki i bajgle w przeróżnych, czasem zaskakujących kompozycjach smakowych. Jest kanapka z pastą groszkową z limonką, bazylią i pasztetem, z suchą krakowską, korniszonami i chrzanem, kozim serem, pastą jajeczną czy "pomidorowym kawiorem". Co ciekawe, w każdej bułce znajdują się kiełki czy świeże kwiaty - ma to być znak rozpoznawczy Kromki. Właściciele podkreślają, że niemal każdy element ich kanapkowych kompozycji pochodzi od sprawdzonych, niewielkich producentów, również pieczywo jest specjalnie dla nich wypiekane w jednej z gdańskich piekarni. Gotowe kanapki kosztują od 5,90 zł. Na miejscu można również kupić m.in. kawę, koktajle owocowe, pieczywo, ciastka czy drobne przekąski lunchowe - takie jak naleśniki. Lokal czynny jest do godz. 16.



Hashi Sushi
Oferta gastronomiczna w budynku Sopot Centrum zobacz na mapie Sopotu rośnie w siłę. Do kilku funkcjonujących od paru miesięcy lokali co chwila dołączają kolejne. W ostatnich tygodniach pojawiły się cztery nowe. Hashi Sushi to kolejny oddział dobrze znanej w Trójmieście japońskiej restauracji, która pierwszy lokal otworzyła kilka lat temu w Orłowie, a drugi w ubiegłym roku na Zaspie. Oferta w każdym z tych trzech miejsc jest taka sama. W karcie dominuje oczywiście sushi na kilkadziesiąt sposobów - zarówno pod postacią nigiri, jak i futomaki czy w wersji kalifornijskiej. Zamówimy również kilka rodzajów japońskich zup (coraz bardziej popularnego ostatnio ramenu w karcie nie ma) czy sashimi. Wszystko przygotowywane przez sushi masterów z wieloletnim doświadczeniem i - jak zapewniają właściciele - z dbałością o świeże, wysokiej jakości produkty. Lokal dysponuje również wyborem japońskiej whisky. Sopockie Hashi Sushi czynne jest codziennie w godz. 11-23.



Whiskey On The Rocks
Whiskey On The Rocks również znajduje się na terenie Sopot Centrum zobacz na mapie Sopotu, po sąsiedzku z Hashi Sushi. To z kolei klasyczna restauracja amerykańska, w której głównymi bohaterami jest wołowina oraz whiskey. Tej drugiej napijemy się tylko od firmy Jack Daniels - w ofercie są nie tylko standardowe trunki tego producenta, ale także produkty limitowane, dla koneserów. W karcie menu znajdziemy przede wszystkim spory wybór starterów (tatar - 35 zł, skrzydełka w sosie whiskey - 17,50 zł, krewetki w cieście - 35 zł) oraz steków (od 65 zł). Nie brakuje też sałatek, zup, mięs i ryb z grilla czy burgerów. Lokal jest urządzony w surowy, ale elegancki sposób, z odrobiną rockowego luzu. W pierwszej kolejności w oczy rzucają się oryginalne żyrandole pod sufitem, które zrobiono z kilkuset butelek wypełnionych whiskey. Kuchnie jest otwarta, więc każdy z gości może przyglądać się pracy kucharzy przygotowujących ich danie. W centralnej części restauracji znajduje się niewielka scena, na której w wybrane dni tygodnia odbywają się koncerty. Whiskey On The Rocks czynne jest od niedzieli do czwartku od godz. 9 do północy, a w piątki i soboty w godz. 9-2.



Tarttoria
Takiego gastronomicznego konceptu jeszcze w Trójmieście nie było. Znajdująca się w  Sopot Centrum zobacz na mapie Sopotu vis-a-vis dwóch powyżej opisanych lokali Tarttoria to bistro, którego sztandarową pozycją są tarty. Placek z kruchego, maślanego ciasta zjemy tutaj na przysłowiowe sto i jeden sposobów - na słodko albo wytrawnie, z malinami i truskawkami albo z burakiem i szpinakiem, z budyniem i kremem czekoladowym albo z serem kozim i farszem grzybowym. Tak naprawdę kompozycji może być niezliczona ilość. O te w karcie Tarttori, która w chwili pisania tego tekstu była jeszcze dopinana na ostatni guzik, zadbał uznany od lat w Trójmieście szef kuchni Jacek Fedde. Jeden kawałek tarty kosztuje 12 zł, cała - 60 zł. W lokalu można zjeść również drożdżowe placki z dodatkami, tzw. flatbread, zupę oraz wypiekane na miejscu croissanty z dodatkami (9 zł). Można się również napić wina. Tartorria została urządzona w minimalistyczny, wręcz designerski sposób - we wnętrzu dominuje ciemne drewno i surowy beton. Lokal czynny jest od godz. 7:30 do godz. 22.



Bagażownia
Dla znawców polskiej sceny restauracyjnej otwarcie restauracji Bagażownia to spore wydarzenie. Jest to bowiem pierwszy trójmiejski lokal stworzony i firmowany przez Pawła Zynera, jednego z najbardziej znanych w Polsce restauratorów, właściciela między innymi słynnej łódzkiej Anatewki. W dawnym budynku zrekonstruowanej z oryginalnych cegieł dworcowej bagażowni w Sopocie zobacz na mapie Sopotu gastronom kontynuuje kulinarną tradycję wypracowaną przez lata w swoich innych restauracjach. Menu opiera się na kuchni polskich Żydów, jednak nie będzie to restauracja z potrawami koszernymi. Receptury mocno nawiązują do polskich przepisów rodzinnych poprzednich pokoleń rodziny Zyner - dominują potrawy ze śledzi, najwyższej jakości wołowiny, gęsiny i morskich ryb. Przystawki to między innymi tatar (39 zł), śledzie w oleju (16 zł), gęsie pipki (21 zł) czy gęsie wątróbki w malinach (24 zł). Dania główne to między innymi polędwica po żydowsku (69 zł), comber jagnięcy (69 zł) czy popisowa kaczka (59 zł) przygotowywana w węglowym piecu. Na śniadanie zamówić można szakszukę, czyli tradycyjny izraelski posiłek na bazie sosu pomidorowego z zapieczonym jajkiem (od 25 zł). Szefem kuchni jest Tomasz Pieronek, pracujący w łódzkiej Anatewce od 15 lat. Zgodnie z tradycją Zynera, restauracja otwarta jest od godz. 9 do ostatniego gościa, nawet do samego rana.



Morze wina
Są lokalizacje, w których kolejne restauracje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Należy do nich między innymi lokal na parterze wieżowców Sea Towers zobacz na mapie Gdyni w Gdyni. Morze wina, które od niedawna tam funkcjonuje, jest już szóstym biznesem gastronomicznym w tym miejscu. To pomysł na lokal, których na razie mało w Trójmieście, a mianowicie połączenie sklepu z winem z restauracją. W ofercie znajdziemy tutaj kilkadziesiąt pozycji trunku z winogron z całego świata, który można kupić lub wypić na miejscu do posiłku (korkowe wynosi 20 zł). Menu jest krótkie i sparowane z niektórym pozycjami w karcie win. Jak zapewniają właściciele, będzie również sezonowo zmienianie. Zjemy tutaj miedzy innymi ceviche z łososia (24 zł), carpaccio wołowe (32 zł), krem z cukinii (14 zł), filet z halibuta (32 zł), polędwicę wołową z boczniakami (58 zł) czy tagliatelle z suszonymi pomidorami i gorgonzolą (23 zł). W ofercie są również śniadania (od 12 zł). Wystrój lokalu niewiele zmienił się od poprzedniego rezydenta - spodoba się gustującym w surowych aranżacjach loftowych. Morze wina od poniedziałku do czwartku czynne jest w godz. 10-22, w piątki i soboty w godz. 10-23, a w niedziele w godz. 10-23.



Pasta Miasta
Pasta Miasta to kolejne bistro, którego właściciele postanowili serwować jeden, ale dopracowany i podawany w różnych wariantach produkt. W przypadku lokalu przy ul. Świętojańskiej 46 zobacz na mapie Gdyni w Gdyni jest to makaron w stylu włoskim, który przygotowywany jest w tutejszej kuchni od zera. Zjemy tutaj kilka jego rodzajów: i klasyczne spaghetti, i tagliatelle czy rigatoni. Kompozycje w karcie głównej to m.in. carbonara z wieprzowym podgardlem guanciale (zamiast boczku), tartufo z pastą truflową i mascarpone, fungo z borowika i szalotką, polpeta z kulkami mięsnymi i pomidorami czy nero z makaronem barwionym sepią mątwy i krewetkami. Ceny za porcję pasty zaczynają się od 12 zł, a kończą na 26 zł. W menu znajdziemy również rzadko spotykaną w innych trójmiejskich lokalach polentę, czyli potrawę z zapiekanej kaszki kukurydzianej z dodatkami, np. z boczkiem, grzybami czy parmezanem (ceny od 12 zł). Ofertę uzupełniają przekąski m.in. hummus (13 zł), sałatki (16 zł) czy zupy, w tym acquacotta, czyli zupa warzywna z patelni z jajkiem (10 zł). Codziennie funkcjonuje również tymczasowe menu dodatkowe przygotowywane z aktualnie dostępnych czy sezonowych składników. Pasta Miasta to dość spory lokal z patio na tyłach. Wnętrze urządzone jest w nowoczesny, wpisujący się w obecne aranżacyjne trendy sposób. Czynne od poniedziałku do soboty w godz. 12-22, w niedziele w godz. 12-20.

Opinie (204) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Pełna hala na mikołajkowym koncercie w Ergo Arenie
Tłumy na mikołajkowym koncercie
Wyjątkowa świąteczna dekoracja w Centrum Riviera
Świąteczna dekoracja w Rivierze

Kultura

ECS nie zamierza oddać tablic z postulatami Sierpnia '80
ECS nie odda tablic z postulatami
Oryginalne tablice z postulatami Sierpnia '80 mogą zniknąć z ECS
Muzeum Morskie chce tablic z Sierpnia '80

Planuj z nami tydzień