Wiadomości

Nowe lokale: podróżnicze, piwne, na jogurt i wódkę

W Południku 18 odbywają się cykliczne spotkania o podróżach, a w środku można poczuć się jak w multikulturowym hostelu.
W Południku 18 odbywają się cykliczne spotkania o podróżach, a w środku można poczuć się jak w multikulturowym hostelu. fot. Monika Goldszmidt/trojmiasto.pl

Kawiarnia podróżnicza, literacka, więcej barów z wódką czy nowe miejsce z jogurtami. Trójmiasto wzbogaca się o nowe lokale z charakterem, które ciekawie urozmaicają tutejszą ofertę lokalową.



Gdańsk podróżniczy, literacki i rybny

Pierwszym nietuzinkowym lokalem na mapie Trójmiasta jest Południk 18, na ulicy Garncarskiej. Bardziej niż na kawiarnię, wygląda na podróżną walizkę czy hostel, przede wszystkim z racji zgromadzonych w środku przedmiotów: przewodników, pamiątek, map, pocztówek, osobliwych gadżetów z najróżniejszych stron świata czy biletów ukrytych pod szklanym blatem jednego ze stołów.

- Południk 18 to kawiarenka podróżnicza - wyjaśnia współwłaścicielka lokalu, Dorota Suchy. - Łączymy tu sprawy kawiarniane z kulturalnymi i podróżniczymi. Prowadzę ją z moim bratem, który jest podróżnikiem, a ja zawsze chciałam mieć kawiarnię, dlatego wspólnie połączyliśmy nasze pasje.

W Południku regularnie odbywają się spotkania dotyczące podróży - coraz więcej dzieje się tak za sprawą odwiedzających lokal gości, którzy sami chcą opowiadać o swoich wyprawach. To świetna okazja, żeby przekonać się, że w ciekawe wycieczki to przede wszystkim te zorganizowane samodzielnie, bez pomocy biur podróży.

Zupełnie nowe oblicze zaprezentuje Kawiarnia Literacka na ulicy Mariackiej oraz wrzeszczańska Cafe Fikcja. To pierwsze to odświeżona wersja kawiarni na jednej z najpopularniejszych gdańskich uliczek, w której można napić się kawy, herbaty lub zjeść deser. Wrzeszczańska Fikcja z kluboksięgarni zmienia charakter na kawiarnio pub, w którym będą odbywały się koncerty, a być może i wykluje nowe miejsce spotkań na mapie Wrzeszcza, gdzie tego typu lokali zdecydowanie brakuje.

- Chcemy żeby nasz lokal był otwarty dłużej aby spróbować ożywić tę część miasta, będziemy mieć w ofercie piwo, cydr, ciepłe napoje i herbaty z owocami - opowiada Agnieszka Wilke, któa współprowadzi kawiarnię w lokalu.

Ciekawym miejscem jest także oliwska Rybakówka w Dolinie Radości. W znajdującej się tam dawnej leśniczówce można posmakować przyrządzonych na miejscu ryb. Można je zjeść na pięknym tarasie z widokiem na Dolinę Radości, jest tam także miejsce na grilla oraz basen oraz sala bankietowa. Ryby pochodzą ze znajdujących się obok smażalni 12 zbiorników, które zasila woda z Potoku Oliwskiego, dzięki czemu ryba po kilkudniowej kwarantannie smakuje jak nigdzie indziej.

Gdynia meksykańska, piwna i na wódkę

Z Jelitkowa do Gdyni na ulicę Klińskiego, przeniosła się Santa Fe Burito (w miejscu wegetariańskiego baru Kipi Kasha) czyli restauracja z kuchnią meksykańską. Stałym bywalcom tego miejsca reklamować nie trzeba - tutejsza karta dań jest inspirowana pobytem w Santa Fe, z którego sprowadzane jest chilli, będące podstawą potraw w Santa Fe. Konsumpcji sprzyja niezwykły, meksykański wystrój, a także spotkania podróżnicze, tak przynajmniej było w Jelitkowie. Życzymy powodzenia na terytorium gdyńskim!

Swoje gdyńskie oddziały otwiera także Śledzik u Fabrykanta czyli tzw. bar z wódką, gdzie można tanio coś wypić a potem zjeść. Będzie się znajdywać w Centrum Gemini, a więc to dobra lokalizacja dla ludzi spędzających czas w centrum. Oddział ma też Piwniarnia Warka, drugi po gdańskim lokal należący do ogólnopolskiej sieci tego browaru, który w Gdyni znajduje się na ulicy Antoniego Abrahama 64.

Sopot do potańczenia, na zakąski i jogurty

Stolica letnich wakacji poszerza swoją ofertę barów z wódką. Na ulicy Bema znajduje się Sztos, który już czcionką nawiązuje do słynnej sieci sklepów Społem. W środku tradycyjnie napijemy się szota lub piwa i zjemy małą przekąskę. Innym tego typu barem w Sopocie jest Śledzik u Fabrykanta, którego właściciele w miejscu dawnego Enzymu otworzyli lokal Śledzik Dance, w którym oprócz napitek i zakąsek można też zatańczyć.

Nietypowym na mapie całego Trójmiasta, jest lokal Yogen Früz w Krzywym Domku. W środku dostaniemy przepyszne i odżywcze mrożone jogurty, świeże owoce, orzeźwiające koktajle, a także kawy tradycyjne oraz te na zimno. Wszystko to idealnie sprzyja letniej, upalnej pogodzie.

Opinie (138) ponad 10 zablokowanych

  • Fajne lokale, oby tylko

    klientów nie zabrakło. Czasy typowego "przyjdź, wypij zjedz i zapomnij" chyba mijają. Stąd dodatkowe atrakcje...

    • 55 3

  • Zamiast placic w takim lokalu 20zl za piwo wole kupic sobie w Biedronce szesciopak piwa i obejrzec mecz w TV.

    • 111 135

  • Lokale

    jedni je zamykają. Następni otwierają - łudząc się że mają lepsze pomysly od tych co wlasnie zamknęli i zę zrobią interes życia. A prawda jest banalna i smutna: żeby zarobić na lokalu POLACY MUSZĄ WIĘCEJ ZARABIAĆ U SIEBIE W PRACY. Ten, kto zarabia 1000zeta/mc nigdy nie pójdzie do lokalu. Następny: 2000 zeta/mc - kupi półprodukty w Biedrze i coś tam zrobi sobie w domu we własnym zakresie (jak choćby lody z artykułu obok).

    • 147 11

  • Dlatego właśnie jakakolwiek kultura w tym kraju leży

    bo dla takich jak ty (z małej litery) najlepszą rozrywką jest piwo z biedry i paździoch.

    • 57 43

  • mam dotykowy telefon i nigdzie nie chodzę

    • 49 33

  • Gdańsk w porównaniu z Sopotem jest teraz mega undergroundowym miejscem

    Usiłowałem uczestniczyć w imprezie w kurorcie Sopockim i takiego lansu,tandety,seksizmu,zaściankowości tu jeszcze nie widziałem.Pogubiłem się emocjonalnie.Kiedyś Sopot to było miasto artystów,dobrych klubików,można się było ukradkiem napić w pięknych okolicznościach przyrody,Teraz to taka nowobogacka cepelia oblana lukrem....bllleeeee

    • 297 11

  • świnia pozostanie świnią,obojętnie z jakiego koryta i gdzie pije...

    • 41 12

  • to pewnie jest prowokacja ale niestety nie załapałes :) Kultura w tym kraju lezy miedzy innymi z biedy!

    którą nam serwują politycy.!! Zagranicą robią to samo ,a ich stac na wyjscie do knajpy i tam ogladac mecz czy co innego robic unas wiekszosc chciały by gdzies wyjsc ale ich nie stac!!

    • 48 6

  • Nie wiesz o czym piszesz.To,że piję piwo za dwa pięćdziesiąt nie znaczy,że wiszą mi gile z nosa

    9 ziko za browar? Po co? Wczoraj na całonocną imprezę w Gdańsku wydałem 20 zł Rozmawiałem z ciekawymi ludźmi,nawaliłem się i z laską wróciłem do domu.Można?.....można:)

    • 30 19

  • piwo

    Kto pozwolił warce nazwać swoje lokale piwniarnią? z piwem ich napoje mają mało wspólnego

    • 74 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online

Kultura

Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego
Jak zostać aktorem?
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

Bardzo Włosko

Pizzerie
Gdańsk
Przytulna 9U4