Wiadomości

Nowe lokale: tajskie, polskie i ukraińskie

fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Zobacz kolejny tekst z cyklu "Nowe lokale". Przedstawiamy w nim restauracje i bary, które niedawno otwarto w Trójmieście.



Leń



Leń przy Piwnej 52/53 zobacz na mapie Gdańska to dwa w jednym: po pierwsze kawiarnia typu speciality, po drugie - bar z koktajlami. Miejsce spodoba się kawowym freakom - w Leniu bariści mają wieloletnie doświadczenie i korzystają z ziaren z rzemieślniczych palarni, np. bydgoskiego Auduna czy gdańskiej Nieczapli. Dostawca zmieniany jest co miesiąc, a wprowadzeniu nowych ziaren towarzyszy tzw. cupping, czyli degustacja z gościnnym udziałem przedstawiciela palarni.

Kawa parzona jest tutaj zarówno za pomocą ekspresu, jak i alternatywnych metod, np. aeropressu, dripu czy chemexu. Espresso kosztuje 8 zł, alternatywy zaczynają się od 12 zł. Zniżki dla gości z własnymi kubkami. Koktajle to autorskie, czasami oparte o kawę, ale nieprzekombinowane propozycje - ceny od 22 zł. Napijemy się też prosecco - kieliszek za 16 zł, a zjemy kanapki (10-12 zł) w wersji mięsnej lub wegetariańskiej i kilka domowych ciast - m.in. nowojorski sernik z białą czekoladą (10-14 zł). Na uwagę zasługuje wnętrze z odkrytymi betonowymi ścianami i odnowionymi starymi meblami. Czynne od niedzieli do czwartku w godz. 9-22, a w piątki i soboty w godz. 9-24.


Chang Thai Street Food



Restauracyjka z kuchnią tajską, w której panuje kameralna i swobodna atmosfera. Chang przy Dmowskiego 15 zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu to miejsce raczej nie na wystawną kolację, ale luźny wypad, aby spróbować klasycznych smaków Tajlandii. O wiarygodność dba tajska załoga w kuchni, której prace można podglądać dzięki otwartej kuchni.

Wśród przystawek (10-18 zł) znajdziemy m.in. sataye, kalmary w panko czy sajgonki ze słodko-ostrym sosem. Zupy (14-21 zł) to m.in. tom yum z trawą cytrynową i grzybami czy tom kha gai z mleczkiem kokosowym, galangalem i kurczakiem. Wśród dań głównych (22-38 zł) znajdziemy m.in. pad kra pao, czerwone curry z ananasem i liczi, imbirowy pad khing z woka, smażony udon z bambusem i warzywami czy najbardziej popularne tajskie danie - pad thai z makaronem ryżowym, jajkiem i orzeszkami. Wszystkie niemal dania można komponować z wybranym dodatkiem wegetariańskim (tofu) lub mięsnym (kurczak, kaczka, wieprzowina, krewetki lub wołowina). Na specjalne zamówienie kucharz zwiększa lub zmniejsza ostrość potraw. Można również poprosić o opcje wegańskie. Za 25 zł sprzedawane są lunche. Czynne codziennie w godz. 11-22.


Bar Deptak



Niewielki bar z domowymi, polskimi obiadami przy Subisława 24 zobacz na mapie Gdańska na Żabiance. Jak zapewnia właściciel, wszystkie dania przygotowywane są na miejscu codziennie ze świeżych, naturalnych składników, a kucharz nie używa żadnych polepszaczy smaku.

Menu jest zmienne, ale na co dzień spodziewać można się m.in. domowego schabowego smażonego na smalcu, panierowanej w płatkach kukurydzianych piersi z kurczaka, de volaille z masłem i mozzarellą, pulpetów w sosie koperkowym, gołąbków czy karkówki. Dania zaczynają się od 6 zł za porcję. Dodatki takie jak ryż, ziemniaki czy domowe surówki kupimy za 3-4 zł. Zupa (m.in. pomidorowa czy ogórkowa) kosztuje 5-6 zł. Do tego domowy kompot za 3 zł. Jedzenie można zjeść na miejscu albo zabrać na wynos. W wybrane dni można kupić specjalne dania - np. w piątki rybę od rybaka, a w sobotę kaczkę pieczoną w jabłkach. Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 11-19 i w soboty w weekendy w godz. 11-17.


Ukraineczka



Restauracja z kuchnią wschodnią prowadzona przez doświadczoną w gastronomii ukraińsko-litewską parę. W sopockim lokalu przy Powstańców Warszawy 9 zobacz na mapie Sopotu warto spróbować przede wszystkim dań, które powstają według rodzinnych przepisów właścicielki. Tak gotowała jaj babcia na południu Ukrainy, na tych smakach ona sama się wychowała i teraz chce je zaprezentować mieszkańcom Trójmiasta.

Karta jest spora i warto dobrze się jej przyjrzeć przed złożeniem zamówienia. Na uwagę zasługują wspomniane rodzinne potrawy, m.in. bakłażan faszerowany warzywami i zapiekany z serem (28 zł), placki ziemniaczane z kurczakiem, grzybami i serem (29 zł), domowe gołąbki z kaszą gryczaną i mięsem wieprzowym (28 zł), warieniki, tj. pierogi w kilku wersjach (od 16 zł) czy bliny - ukraińskie naleśniki z różnym nadzieniem (od 19 zł). Biesiadę można zacząć od którejś z "przystawek do wódki", tzn. m.in. słoniny z chlebem i ogórkiem (18 zł), do której świetnie pasuje kieliszek domowej chrzanówki, śledzia z grzybami i rodzynkami (18 zł) czy własnej roboty marynat (23 zł). Są też tradycyjne zupy, m.in. barszcz ukraiński ze śmietaną i pampuszkami (14 zł) czy rybna ucha (19 zł). Osobne miejsca w karcie zajmuje kilkanaście dań z drobiu, wieprzowiny, wołowiny i ryb. We wnętrzu nie brakuje akcentów kresowego folkloru - wszystkie detale takie jak bieżniki na stołach czy zastawy, a nawet stroje kelnerek są sprowadzane z Ukrainy. Czasami organizowane są koncerty z ukraińską muzyką. Czynne od poniedziałku do piątku w godz. 11-22, a w weekendy w godz. 10-23.


Północ Południe



Ta gdyńska restauracja przy Świętojańskiej 130 zobacz na mapie Gdyni (na wysepce na wysokości SKM Wzgórze św. Maksymiliana) to efekt znajomości czworga przyjaciół, których połączyła gastronomia. Dwoje z nich związane jest z północą Polski, dwoje do niedawna mieszkało na południu kraju. Przez lata współpracowali w sezonie letnim, a teraz postanowili otworzyć całoroczną restaurację Północ Południe. Nazwa nie tylko odwołuje się do stron, skąd pochodzą, ale i jest odzwierciedleniem autorskiego menu Kamila Kowalskiego, który połączył inspiracje kulinarne z różnych stron Polski (ale też innych stron świata).

Karta jest sezonowa. Obecnie wśród przystawek (16-29 zł) znajdziemy m.in. marynowaną płotkę kaszubską ze słodką cebulą i czarnym bzem, żołądki gęsie karmelizowane w miodzie pitnym i podane z gruszką i nerkowcami czy tatara z marynowanymi rydzami. Zupy (12-18 zł) to m.in. żurek na zakwasie, kwaśnica z wędzonym żeberkiem i zupa tajska z dorszem. Wśród dań głównych (21-50 zł) znajdują się m.in. kopytka z włoską kiełbasą ndują, filet z dorsza na risotto z czarnego ryżu i chorizo, schabowy z kością smażony na tłuszczu gęsim, makrela pieczona z puree z topinamburu i gołąbkami z kaszy jaglanej, pieczona kaczka z jabłkami z gratin ziemniaczanym i buraczkami z agrestem, domowe pierogi czy hummus z sezonowymi warzywami. Piwosze powinni zwrócić uwagę na piwo rzemieślnicze z nowojorskiego browaru Brooklyn Brewery. To jeden z pionierów piwnej rewolucji w Stanach Zjednoczonych, a Północ Południe jest jedynym lokalem w Trójmieście, które je serwuje. Czynne codziennie w godz. 12-22.


Tkacka Music Club



Najnowszy klub muzyczny w centrum Gdańska. Tkacka Music Club zajęła świeżo wyremontowane kilka tygodni temu piwnice pod kamienicą Alior Banku przy Tkackiej 9 zobacz na mapie Gdańska. W środku jest sporo przestrzeni do tańca, ale także lóż, które można zarezerwować. Klub prowadzi selekcję, większość gości ma powyżej 21 lat. Za konsoletą stają didżeje nie tylko z Trójmiasta, ale i z całej Polski, którzy specjalizują się przede wszystkim w R'n'B, hip-hopie i housie. Czasami na scenie wspomagają ich wokaliści lub żywe instrumenty, np. saksofon. Niebawem pojawią się również tematyczne imprezy. Na barze znajdziemy pełen przekrój alkoholi - za shota wódki zapłacimy 12 zł, za piwo - 13 zł. Czynne od środy do soboty od godz. 21:30.


Ostatnio zamknięte lokale w Trójmieście: Sztuka Lasu, By The Way, Polędwica Sopocka, Pollo Loco, Sempre Gdynia.

Opinie (100) 8 zablokowanych

  • Macie wreszcie swojego kotleta, marudy (12)

    Do tego "ziemniaczki", "suróweczki" i możecie popić "kompocikiem".
    Zapłacicie "pieniążkami". Ale na pewno więcej niż "złotóweczkę".
    Nie jest zła taka porcja... Taka nie za mała.

    • 79 27

    • Zjedz kaszankę (3)

      • 8 6

      • (1)

        Jadam. Gryczaną, z zakładów na G. w m-ci Osie.

        • 9 4

        • Jej jakość jest też na g.

          • 4 5

      • z przyjemnością

        • 6 2

    • Oby był karmelizowany w zredukowanych sezonowych smakach Tajlandii. Wtedy zjesz

      • 11 2

    • Też nie wierzyłem własnym oczom (3)

      Jak w ogóle można cokolwiek zjeść w miejscu gdzie nie podają policzków żabich sous vide pod rzepową pierzynką z dodatkiem zredukowanego jarmużu? No jak?!

      • 43 4

      • (2)

        Z jakim dodatkiem? w towarzystwie jarmużu. Akompaniowanie przez ekologiczną kolendrę utuloną w płatkach imbiru.

        • 23 1

        • Zapomnieliście o

          kompresowanym ogórku

          • 21 1

        • Haha nie wierze, 2018 rok, a dla polaków imbir i kolendra to nieosiągalny egzotyczny luksus dla wybranych, ten kraj to mentalnie 3 świat. xD

          • 2 9

    • obstawiamy ktora przetrwa do nowego sezonu? (1)

      • 14 2

      • Deptak

        • 12 2

    • W punkt.

      • 4 4

  • Zniżki dla gości z własnymi kubkami. (7)

    Sanepid na to pozwala? Jesli kubek bedzie brudny, ktos sie zatruje, to czyja wina? Kubka, czy zawartosci? Jak to ocenic?

    • 28 33

    • typowy Polak wszędzie widzi problem .... (3)

      • 23 13

      • to zwykły życiowy nieudacznik żyjący całkowicie w Internecie

        olać frustratów życiowych nieudaczników i ofiary losu

        • 9 6

      • Akurat ma rację! (1)

        • 5 3

        • Nie ma racji - skoro przynosisz swój kubek, to Ty odpowiadasz za jego czystość. To byłby problem, gdyby taki kubek stanowił zagrożenie dla innych.

          • 1 1

    • malkontenci

      lepiej wziąć plastikowy kubek z kawą w jedną rękę, a swój w drugą i mnożyć góry plastiku....

      • 13 2

    • Polak to ma ze wszystkim problem.

      • 10 3

    • po prostu zdarzylo mi sie

      wielokrotnie ze mi z tego powodu w wielu miejscach odmawiano, mowa zarowno o piciu, jak i jedzeniu, np. w Bioway

      • 6 0

  • Płacze ze smiechu (4)

    „ Miejsce spodoba się kawowym freakom - w Leniu bariści mają wieloletnie doświadczenie i korzystają z ziaren z rzemieślniczych palarni, np. bydgoskiego Auduna czy gdańskiej Nieczapli. Dostawca zmieniany jest co miesiąc, a wprowadzeniu nowych ziaren towarzyszy tzw. cupping”

    Korpo maczing kaping. Oczywiście rzemieślniczy

    • 90 19

    • Edzio, jest niedziela, ostanie 159 niedziel tak samo spędziłeś? (1)

      niezły frustrat i nieudacznik

      • 6 21

      • Dziś sobota

        Dni na oddziale zamkniętym tak do siebie podobne, ale wiesz, sprawdź może.

        • 18 2

    • Jak to mowio

      Polacy nie gesi i swoj fresk beat majo

      • 9 1

    • d**il

      d**il

      • 0 5

  • 13 zł za piwo (4)

    Nie dziękuję, harnasia to mogę wypić czasami i za 1,80 jak wpadnie fajna promocja na czteropak...

    • 44 20

    • harnaś to piwo??????????? (2)

      ...jak ręką oblecisz berło to laskę zaliczyłeś ??????

      • 34 7

      • Uważam, ze dałeś zdecydowanie za mało znaków zapytania. (1)

        • 25 4

        • Podzielam Twoje

          zdanie.

          • 3 0

    • Ceny

      Słonina, chleb i ogórek za 18 zł.... kogoś tu poniosło

      • 6 0

  • Coraz częściej nowe knajpy zachęcają nie jakością jedzenia,

    a swobodną kameralną atmosferą. Ja takie miejsca omijam szerokim łukiem, bo nie o oto chodzi.

    • 23 9

  • W Sopocie tam gdzie jest teraz " Ukraineczka " to było już chyba 10 barów, restauracji, knajpek itd.

    • 41 3

  • Zupa pho (6)

    Gdzie można zjeść smaczną dużą porcję zupy Pho?

    • 19 0

    • filipinczyk (1)

      w Tajlandii i tylko tam za normalne pieniadze .

      • 14 2

      • Jak

        Na przeciwko Żaka we Wrzeszczu

        • 1 6

    • Thai Wok

      • 1 5

    • Kup dwie paczki w biedrze i zalej wrzątkiem

      • 7 0

    • tylko w Wietnamie bo to wietnamskie danie

      • 4 1

    • U mnie w domu. Mega jest! Zapraszam.

      • 0 0

  • kawowym freakom (2)

    w jakim to języku?

    • 62 7

    • W języku tych, którzy płacą za kawę najmarniej 12 zeta.

      • 30 2

    • Czeskim

      • 2 0

  • Uwazam ze coraz wiecej ukrainskich lokali powinno powstawac. (8)

    Miasto powinno dofinansowywac tego typu projekty. Jest nas tutaj coraz wiecej i mozemy sie dzielic nasza wspaniala kultura. Ja jezdze na Uberze a moja zona sprzata apartamenty.

    • 27 73

    • witamy agenta kgb na forum (3)

      znów te same głupie teksty przegranych i przerażonych ruskich agentów,

      nie pasuje im współpraca Polski i Ukrainy

      • 25 12

      • Szczęście ogromne Nas spotkało,że

        nie jesteś osobą decyzyjną w tym kraju.

        • 1 6

      • Polska i Ukraina (1)

        Hurra, wspolpraca. Odbudujemy ukraincom Wolyn i pomnik ukrainskich bojcow.

        • 6 8

        • jesteś dou.a a nie prowokator

          kup sobie chociaż klawiaturę z polskimi literami

          • 2 1

    • (1)

      Nie jesteś z Ukrainy, bo w Ukrainie nie ma takiego imienia Sergiej tylko Serhii. Tak, co raz nas Ukraińców tutaj więcej i to nie znaczy że Polacy nam coś winni. Musimy być wdzięczni że możemy tutaj mieszkać i pracować a co polskie miasto musi robić to nie nasza sprawa, bo nie jesteśmy obywatelami. Bo wszystkie tacy inteligentni, rozwalili swoje państwo tak choć innym nie mówcie co robić, bez was dadzą radę.

      • 37 6

      • Nie trzeba wdziecznosci. Napedzamy tutaj lokalna gospodarke i bierzemy za to pieniadze. Tyle w temacie.

        • 12 15

    • Spadaj trollu, przez kilkadziesiąt lat to samo przerabiali Polacy na tzw Zachodzie

      • 10 6

    • My to załatwimy

      Ty wkrótce bedziesz jeźdil na polskimpanu i miasto to dofinansuje.

      • 1 5

  • Chang Thai Street Food nie wróże im sukcesu. Stara zasada: gdzie zaczynają się schody kończy się handel. (5)

    Lokal ze schodami porażka. Z resztą dania za 25 zł to skandal. Cały urok tajskiego ulicznego jedzenia polega na tym, że jest ono za 1-2 dolary. Widać, że za gastronomi ciągle w tym mieście zabierają się ludzie bez wyobraźni. Do tego plastikowy wystrój. Skandal!

    • 44 15

    • W Tajlandii zjesz tanio ale z ulicznych

      wózków za 2 dolary w normalnej restauracji ceny są normalne.

      • 7 2

    • Jedzenie pyszne tam jest ale rzeczywiście za drogo . Zupa tom yam za 17 zł w małej miseczce i trzy krewetki ..nie za duża porcja stirfry z kaczka 36 zł . Generalnie uliczna kuchnia tajska nie powinna byc droga bo to głownie warzywa i przyprawy albo makaron jak w przypadku pad thai.

      • 19 1

    • Za dwa dolary to zjesz zupkę chińska na ulicy z roweru. Weź się za pracę biedaku i nie płacz, ciekawe kto ci zrobi danie w lokalu z mięsem (nie kurczak) za 2 dolary w Europie...

      • 10 15

    • Za 2 dolary w Tajlandii w knajpie to się herbaty możesz napić.

      • 2 1

    • schody?

      do pueblo w gdansku prowadza schody i co? I tłum ludzi i bez rezerwacji w weekend bywa ciezko.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Od soboty jedzenie tylko na wynos. Nowe obostrzenia dla gastronomii
Nowe obostrzenia: jedzenie tylko na wynos
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online
E-sport. "Strzelanka" w czasie lekcji online

Kultura

Jak zostać aktorem? Opowiada dyrektor Studium Wokalno-Aktorskiego
Jak zostać aktorem?
Książka o chorobie Literacką Książką Roku. Przyznano Nagrody "Wiatr od Morza" 2019
Książka o chorobie Literacką Książką Roku

Nowe lokale

Umiko Sushi

Sushi
Gdynia
Świętojańska 130

Palec do budki

Pizzerie
Gdańsk
Śląska 17A

Bardzo Włosko

Pizzerie
Gdańsk
Przytulna 9U4