Wiadomości

Restaurant Week - testujemy festiwalowe menu w Spożywczy Food & Drink

Najlepsi szefowie kuchni i wyjątkowe dania. Właśnie rozpoczyna się Restaurant Week.
Najlepsi szefowie kuchni i wyjątkowe dania. Właśnie rozpoczyna się Restaurant Week. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Dwa menu, trzy dania i 23 restauracje z Trójmiasta - właśnie ruszył Restaurant Week, największy i najpopularniejszy festiwal kulinarny w Polsce. Odwiedziliśmy jedną z restauracji biorących udział w wydarzeniu: Spożywczy Food & Drinks i spróbowaliśmy popisowego menu. Cały czas można wziąć udział w wydarzeniu. Warto jednak się pospieszyć z rezerwacją stolika - liczba miejsc jest ograniczona. Festiwal potrwa do 27 czerwca. W kolejnych tygodniach odwiedzimy także restauracje w Sopocie i w Gdyni.



23 restauracje z Trójmiasta zapraszają na Restaurant Week



Czy dokonałe(a)ś rezerwacji stolika na festiwal Restaurant Week?

tak, jak co roku 21%
tak, wezmę udział w festiwalu po raz pierwszy 8%
jeszcze nie, ale zamierzam 24%
nie, nie podoba mi się żadne menu ani restauracja 16%
nie, to nie dla mnie 31%
zakończona Łącznie głosów: 147
Restauracje mogą wreszcie obsługiwać gości stacjonarnie, a my możemy cieszyć się nie tylko smacznymi posiłkami i profesjonalną obsługą, ale i przebywaniem w ładnie urządzonych lokalach. Do wspierania restauracji zachęca rozpoczynający się właśnie festiwal kulinarny Restaurant Week, któremu przyświeca hasło: "Idź! na bestsellery najlepszych restauracji".

Wiosenna edycja festiwalu rozpoczęła się 9 czerwca i potrwa aż trzy tygodnie - do 27 czerwca. Biorą w niej udział 23 restauracje z Trójmiasta. Przez cały czas można rezerwować stoliki do interesujących nas lokali.

Spożywczy Food & Drinks mieści się na Dolnym Mieście przy ul. Dolna 2. Zajmuje lokal, w którym od lat 70. mieścił się sklep spożywczy - stąd pomysł na nazwę.
Spożywczy Food & Drinks mieści się na Dolnym Mieście przy ul. Dolna 2. Zajmuje lokal, w którym od lat 70. mieścił się sklep spożywczy - stąd pomysł na nazwę. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Spożywczy: polska kuchnia w nietypowym wydaniu



Restaurant Week to nie tylko okazja, aby smacznie zjeść, ale także poznać nowe miejsca w ich festiwalowym, popisowym wydaniu. Na festiwalowe doświadczenie restauracyjne składają się zarówno doznania kulinarne, jak i jakość obsługi oraz atmosfera lokalu.

W ramach wydarzenia odwiedziliśmy stosunkowo nową gdańską restaurację - Spożywczy Food & Drinks, który kilka dni temu obchodził swoje pierwsze urodziny. To przytulny lokal, ulokowany w miejscu dawnego sklepu spożywczego, w starym pawilonie z lat 70. na Dolnym MieścieMapka. W Spożywczym można poczuć charakter PRL-u, ale w bardzo nowoczesnym wydaniu. Wnętrze jest minimalistyczne i przestronne. Duże okna i jasne kolory nadają temu miejscu przyjemnego klimatu. Podłoga i bar wyłożone są ciemnoszarymi płytkami lastryko, ale nie brakuje tu też modernistycznych akcentów, takich jak np. geometryczne lampy.

Kulinarne wydarzenia w Trójmieście


To miejsce, które skradnie serca przede wszystkim miłośników kuchni mięsnej, ale również weganie wyjdą stąd zadowoleni. Restauracja stawia na dania kuchni polskiej w zaskakujących połączeniach smakowych i wykwintnych odsłonach. Zjemy tu m.in. dorsza atlantyckiego, golonkę wieprzową, pierś z kaczki czy pieczeń z czarnej soczewicy. W stałym menu znajdziemy też burgery - zarówno mięsne, jak i w wersji wege, kilka ciekawych przystawek, np. szparagi, tatar z bawety wołowej, pate z palonego kalafiora z migdałami, zupy, dania dla dzieci i desery.

Dwa menu: szparagowa i mięsna uczta



Szefowie Kuchni na Restaurant Week przygotowują popisowe menu, składające się z przystawki, dania głównego i deseru. Do wyboru - w trakcie dokonywania rezerwacji - są dwa warianty menu, najczęściej jedno mięsne, a drugie roślinne. Każdy pełnoletni uczestnik, poza potrawami, otrzymuje na wstępie także darmowy koktajl Martini Fiero & Kinley tonic.

Czytaj także: Okiem dietetyka: jak jeść zdrowo na mieście?

Przystawki

Wśród zestawów przygotowanych przez Spożywczy jeden jest roślinny, a drugi mięsny. Motywem przewodnim pierwszego z nich są szparagi, na które sezon powoli dobiega końca - warto więc pospieszyć się i spróbować ich w dobrym wydaniu. Takim na pewno są zielone szparagi, podane na chipsie z ziemniaka w towarzystwie orzechów laskowych i puszystego musu jabłkowego - jedna z dwóch przystawek festiwalowego menu. Jabłkowy dodatek idealnie przełamuje smak nieco słodkawych szparagów przygotowanych w klasyczny sposób - delikatnie blanszowanych, z wyczuwalną nutą czosnku. Prawie taką samą propozycję - tylko z dodatkiem mięsnym - można znaleźć także w stałej karcie Spożywczego.

W drugim menu przystawką jest tatar z bawety wołowej, który łamie stereotyp na temat tego dania. Z reguły tatar serwowany jest z polędwicy wołowej, tutaj chcąc pokazać, że także inne części wołowe nadają się na tatar, wykorzystano łatę wołową, tzw. bawetę. Mięso przyprawiono klasycznie - solą, pieprzem, musztardą francuską i szalotką. Tatarowi towarzyszyły znacznie bardziej oryginalne dodatki. Ogórek kiszony podano w formie żelu, a cebulę zastąpiono marynowanymi grzybami. Całość uzupełniła oliwa ziołowa, kiełki groszku i jadalne kwiaty. Tatara podano z palonym masłem i domowym pieczywem.

Dania główne

Oba dania główne już samym zapachem wzbudzają skojarzenia z letnim, domowym obiadem. Propozycja roślinna, znacznie skromniejsza w porównaniu z mięsnym daniem, to pierogi à la ruskie - z farszem z ziemniaków i twarogu, wzbogaconym o podsmażoną szalotkę i zielone szparagi. Pierogi podane zostały w emulsji maślanej, ze świeżym, zielonym jabłkiem, którego kwaskowość podbiła bardzo delikatny farsz. Również samo ciasto pierogowe okazało się bardzo delikatne i odpowiednio cienkie w stosunku do ilości farszu.

Żeberko wieprzowe, sałatka z piklowanych warzyw, ziemniak hasselback z kwaśną śmietaną - danie główne w menu mięsnym.
Żeberko wieprzowe, sałatka z piklowanych warzyw, ziemniak hasselback z kwaśną śmietaną - danie główne w menu mięsnym. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl
Głównym daniem mięsnym jest żeberko wieprzowe, które dzięki 24-godzinnemu marynowaniu w sekretnym przepisie, a następnie pieczeniu przez ponad 8 godzin rozpływa się w ustach. Mięso podano w dobrze współgrającym demi glace, robionym na kościach wołowych, delikatnie zaciągany masłem. Dodatek stanowi ziemniak hasselback, przygotowany confit, czyli w długiej kąpieli z tłuszczu przy bardzo niskiej temperaturze. Ziemniak został wcześniej ponacinany w stylu grzebienia, dzięki czemu każda jego część była przesiąknięta smakiem tłustego sosu, w którym powstawał. Danie podano z sałatką z piklowanych warzyw: młodej marchwi, żółtych buraków i ogórka szklarniowego oraz z kwaśną śmietaną, koperkiem i szczypiorkiem.

Desery

Warzywne menu zwieńczyło ciastko z czerwonej fasoli i bananów, podane w efektownym wydaniu z "szyszką" z popcornu oblaną karmelem. Dodatek do ciasta stanowi mus z batata, truskawki i świeża mięta. Słodki batat w połączeniu z równie słodkim ciastem nie zrobił wrażenia - zdecydowanie ciekawiej wypada on w daniach wytrawnych.

W drugim menu na deser podano klasyczny crème brûlée, opalany brązowym cukrem i delikatnie posypany cukrem fiołkowym z dodatkiem lodów o smaku słonego karmelu. To bardzo prosty deser, który poza fioletowym pudrem cukrowym niczym się nie wyróżnia, jednak stanowi przyzwoite zakończenie posiłku.

4
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Sztuczka Bistro
Sopot, Antoniego Abrahama 40
8.9/10
+ Oceń

Festiwalowe menu zaproponowane przez Spożywczy stawia na znane, lubiane smaki. Dania nie są przekombinowane, a połączenia smakowe wypadają ciekawie. Jest prosto, smacznie i domowo - idealnie na obiad w upalny dzień.

Restaurant Week: specjalne menu, specjalna cena



Aby wziąć udział w festiwalu, wystarczy wybrać datę i interesującą nas restaurację, określić liczbę gości i zarezerwować stolik w specjalnej, festiwalowej cenie. W każdym z biorących udział w festiwalu lokali koszt udziału to 59 zł od osoby. Organizatorzy przewidzieli 1,5 godz. na jedną rezerwację stolika. Rezerwacji można dokonać najpóźniej do godz. 20 dnia poprzedzającego wizytę w lokalu.

Trójmiejskie restauracje biorące udział w Festiwalu:

Opinie (66) 1 zablokowana

  • wcale to nie jest artykuł reklamowy.

    ponad 20 restauracji bierze udział w tej akcji, ale piszecie w artykule tylko o jednym. Nie ma jak to etyka dziennikarska.

    • 22 4

  • Drastycznym podwyżkom w restauracjach mówię "nie"

    nie zdradzę więc mojego Szanghaju w Gdyni, bo Pan Chińczyk nie jest jak inni restauratorzy w Trójmiescie

    • 18 6

  • największy i najpopularniejszy...

    aż 23 (!!!) restauracje.

    • 14 0

  • Idziemy z całą rodziną (12)

    To jest uczta dla podniebienia za śmieszne pieniądze, warto skorzystać i poznać nowe smaki oraz podejście do kuchni.

    • 10 14

    • Podejścia Janusza jeszcze nie poznaliście? (1)

      Jeszcze mniejsze porcje, jeszcze więcej marketingu. W końcu podniebienie najlepiej zadowolić snobistycznymi nazwami i gadaniem w stylu "stać mnie".

      Poziom sfrajerzenia klientów jest straszny...

      • 10 7

      • Nie stać ciebie i nie jesteś przez to frajerem?

        No nie ma to jak biedny cwaniak

        • 4 1

    • 59 zl za 200 gram (6)

      Gdzie potem idziecie na obiad?

      • 10 7

      • Ja tam po 2 daniach i deserze jestem napchany (4)

        ale jak ktoś non stop tylko góra śmieciowego żarcia i się potem w drzwiach klinuje, wolny kraj

        • 10 6

        • Fajną filozofię dorobiłeś. (1)

          Przecież to co serwują w tych knajpach to produkty o jakości McDonalda z dorobionymi wymyślnymi nazwami...

          "Ziemniak przygotowany w kąpieli w tłuszczu"? Przypomina Ci to coś? :P

          • 11 7

          • Rzemieślniczej kąpieli

            w aksamitnym tłuszczu

            • 5 5

        • (1)

          jak mozna sie napchac daniem które jest "na gryza"? ile ty wazysz? 40 kg? ty jestes facet czy jakas popierdółka co dodaje tutoriale na jutuba jak malowac sie do szkoły i przy okazji nie dostac po gębie od kolegów?

          • 3 7

          • o, odezwał się bebzoniasty, który musi korzystać z windy

            bo po wejściu na 3 piętro jest zdyszany ;)

            • 5 2

      • Do maca.

        • 6 2

    • (2)

      Nie ma to jak za 59zł zjeść 5 szparagów, potem 5 pół-pierogów i jakiś deser.

      Za 18zł można kupić pełny talerz pierogów, które same w sobie są bardziej syte, niż te przedstawione na zdjęciach.

      • 4 7

      • Chyba w biedronce (1)

        • 4 5

        • W biedronce

          Są dobre, lidlu takie jak z Niemiec, do D...

          • 0 2

  • Uznanie (1)

    Podziwiam bo żeby tak testować to jedzenie to trzeba mieć koński przewód pokarmowy trzymać go w zdrowiu i nie mieć predyspozycji do tycia po tak sztucznym jedzeniu doprawianym przyprawami i czym popadnie. Smacznego

    • 11 17

    • to jedź wodę i pij powietrze

      • 7 5

  • Zarobki w Gastronomii (5)

    Odpowiedz
    Zarobki
    Troszkę zbocze z tematu, ale wciąż o gastronomii Jakie obecnie są zarobku na stanowisku Manager restauracji?

    • 4 1

    • 5-10k miesięcznie

      • 4 0

    • (3)

      Ja mam 15k na miesiąc, no ale że dwie soboty w miesiącu musze być w pracy.
      No i sluzbowe X6, o jedzeniu darmowym nie wspominam

      • 8 1

      • A tymczasem pracownicy dostają pół minimalnej, a reszta pod stołem. (2)

        I jakos się kręci.

        • 3 5

        • Spoko jako kelner z tipami nie schodzę poniżej 5 na rękę (1)

          A jak większe imprezy to powyżej 6 wychodzi

          • 2 5

          • Na czarno.

            I dodaj, że te tipy wydziela ci wyszynkarz.

            • 3 3

  • (1)

    Czesi już od dawna nie przyjeżdżają nad polskie morze, taniej jest w Chorwacji i ładna pogoda gwarantowana.

    • 15 4

    • Nigdy tu nie przyjeżdżali

      od zawsze wiedzą gdzie jest lepiej.

      • 2 3

  • Woda będzie 0,2 po 12 zł?

    Lemoniada 0,7 po 25?
    Już biegnę .... Bankrutujcie

    • 18 3

  • Odwiedzajcie sobie a jakże... (1)

    ... ale nikt z mądrych ludzi nie zajrzy do tych zdzierców... w 3mieście jest o wiele drożej niż Nowym Jorku!!!

    • 16 9

    • No, to już mamy kandydata na autora głupoty roku

      • 7 3

  • Właśnie spałaszowałem (2)

    własnej roboty jajecznicę na boczku i cebulce ,przegryzając chlebkiem i pomidorem . Z restauracji mam wspomnienia rozstroju żolądka . Ledwie zdążylem . Też szczycili się "wybornym" jedzeniem a do rachunku dopisywali numer telefonu kucharza. .

    • 9 9

    • Chyba miało być do kompletu:
      Zna boczusiu i pomodorkiem

      • 3 2

    • I za 4 zl a nie

      16 bo jakiś pseudo boneiro czy inny Michele robił

      • 1 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

18

czerwca

Restaurant Week Trójmiasto,

26

czerwca

Slow Fest Sopot Sopot, Molo w Sopocie

Rozrywka

Święto Morza. Parada żaglowców z Gdyni do Gdańska i inne atrakcje
Parada żaglowców z Gdyni do Gdańska
Malik Montana i jego "Jagodzianki" w Sopocie
Malik Montana rozbujał młodzież

Kultura

Michał Milka: Czas na miłość. Po spotkaniu z autorami książki "Łączę światy"
Michał Milka: Czas na miłość
Andrea Bocelli zaśpiewa w Ergo Arenie
Andrea Bocelli zaśpiewa w Ergo Arenie

Nowe lokale

Yummy Yummy

Fast food
Gdańsk
Świętego Ducha 41

Club 27 Bowling & Bilard

Kręgielnie
Pruszcz Gdański
Jana Kochanowskiego 27