Wiadomości

stat

Serce do garów. Szefowie kuchni gotowali w szczytnym celu

Kolacja Szefów Kuchni co roku cieszy się dużym zainteresowaniem. Nic dziwnego, to wyjątkowe wydarzenie łączy w sobie promocję trójmiejskiej gastronomii ze szczytnym celem, którym w tym roku było wsparcie kampanii społecznej "Odważni wygrywają". W sobotni wieczór na terenie Stadionu Energa Gdańsk 12 szefów kuchni zaserwowało gościom autorskie siedmiodaniowe menu.



"Serce do garów" to inicjatywa łącząca trójmiejskich kucharzy, którzy wspólnie angażują się w działania charytatywne. Jej inicjatorem jest szef kuchni restauracji Petit Paris Philippe Abraham, który w sobotni wieczór powitał gości wydarzenia.

Wydarzenia kulinarne w Trójmieście


- Jest mi bardzo, bardzo miło znowu się tu z państwem spotkać. To już czwarta edycja "Serca do Garów". Cały rok ciężko na to pracujemy. Chłopaki przed każdą kolejną edycją wahają się, czy wziąć udział, ale kiedy już tu jesteśmy, bawimy się w kuchni. A gdy widzimy wasz uśmiech po naszych daniach, to daje nam to mnóstwo siły. Ta edycja jest wyjątkowa, bo jeden z kucharzy musiał przejechać dla nas całą Polskę, a drugiemu kilka dni temu urodziło się drugie dziecko, a mimo to jest dzisiaj z nami. To pokazuje, jak wielkie serce mają nasi kucharze i jak ważny jest dla nich ten projekt - mówił Philippe Abraham.
W tym roku dochód z kolacji przeznaczony zostanie na wsparcie społecznej kampanii profilaktyki raka jąder "Odważni wygrywają". W związku z tym motywem przewodnim menu została "odwaga" manifestująca się w niekonwencjonalnych połączeniach smakowych.

Siedmiodaniowe menu przygotowało 10 trójmiejskich szefów kuchni oraz dwóch zaproszonych gości. Wydarzenie poprowadził Tomasz Galiński, a o oprawę muzyczną zadbała wokalistka Islet.

Wieczór rozpoczął się od amuse-bouche, niewielkiej przystawki przyrządzonej przez gościa specjalnego kolacji - Sylwestra Lisa, szefa kuchni w Bukovina Resort w Bukowinie Tatrzańskiej, który podał truflę z dyni z musem z dzikiej róży i czekoladą.

Następnie na stołach pojawiły się kolejno dwie przystawki: zimna oraz ciepła. Za przystawkę zimną odpowiadał duet Rafał Wałęsa (Sztuczka Bistro) i Jacek Koprowski (Fino). Przygotowali oni tatar wołowy w towarzystwie jesiotra i chrzanu. Przystawka ciepła przyrządzona została przez Marcina Popielarza (Biały Królik) i Sławomira Hahna (L'Entre Villes). Szefowie zaproponowali połączenie gęsi, brukwi i pomarańczy, podane z brioszką. Było to danie, które szczególnie skradło serca gości.

Po przystawkach przyszedł czas na zupę. Consomme z ravioli, dynią i borowikiem okazało się być owocem współpracy Pawła Stawickiego (Mercato) i Tomasza Koprowskiego (Sofitel Grand Sopot). Po skosztowaniu zupy goście przystąpili do pierwszej tury licytacji.

W drugiej części kolacji na stoły podane zostało danie rybne. Dzięki kreatywności Pawła Wątora (Eliksir) i Phippe'a Abrahama (Petit Paris) na talerzach gości znalazły się: golec z zielenicy, ziemniaczany mus z oliwą koprową, holandaise na maśle rakowym, kawior z pstrąga, trybula, duszony i karmelizowany koper włoski i pomidory z oliwą estragonową.

Daniem mięsnym okazał się być dzik z ziemniaczano-kasztanowym puree, śliwką, topinamburem, selerem i podgrzybkowym rosołem. Przygotowali go Damian Mazurowski (restauracja Kubicki) i Przemek Woźny (Gård Taste Scandinavian Gdynia).

Następnie goście mogli skosztować lokalnych wyrobów rzemieślniczych - sera z Rostowskich Rarytasów i pieczywa z mikropiekarni Nowy Chleb. Do każdego dania kelnerzy serwowali wino lub piwo starannie wyselekcjonowane przez sommeliera i właścicieli AleBrowar Gdynia.

Przed deserem odbyła się druga, ostatnia tura licytacji. Wśród rzeczy licytowanych tego wieczoru znalazły się vouchery do restauracji, nóż kuchenny ze stali hartowanej Shaman Handmade Knives, bluza od firmy ChemaN z podpisami szefów kuchni, weekend z mercedesem lub harleyem, rękawice bokserskie z autografem Dariusza Michalczewskiego, judoka Pawła Nastuli czy wyjątkowa atrakcja "Szef w domu", w ramach której wybrany szef kuchni ugotuje dla osoby wygranej specjalną kolację w jej własnej kuchni. Łącznie, w trakcie dwóch licytacji, udało się zebrać 34 tys. zł, które zostaną przeznaczone na profilaktykę raka jądra.

Akcje charytatywne w Trójmieście


Pod koniec wieczoru podany został deser. Połączenie białej czekolady z jałowcem i pomarańczą zostało przygotowane przez gościa kolacji - Patryka Szczepańskiego, trójmiejskiego cukiernika i właściciela firmy szkoleniowo-doradczej Pure Sugar.

Udział w kolacji kosztował 280 zł od osoby. Za organizację i koordynację odpowiadali szef kuchni Philippe AbrahamBeata Abramowska. W przyszłym roku planowana jest kolejna edycja wydarzenia.

Rozrywka

Pełna hala na mikołajkowym koncercie w Ergo Arenie
Tłumy na mikołajkowym koncercie
Wyjątkowa świąteczna dekoracja w Centrum Riviera
Świąteczna dekoracja w Rivierze

Kultura

ECS nie zamierza oddać tablic z postulatami Sierpnia '80
ECS nie odda tablic z postulatami
Oryginalne tablice z postulatami Sierpnia '80 mogą zniknąć z ECS
Muzeum Morskie chce tablic z Sierpnia '80

Planuj z nami tydzień