Wiadomości

Udany targ śniadaniowy na Dolnym Mieście

Ostatnia lipcowa niedziela na Dolnym Mieście upłynęła na świeżym powietrzu przy jedzeniu i kawie od lokalnych restauracji i lecących w tle standardach muzycznych. Kameralny targ śniadaniowy na dziedzińcu Królewskiej Fabryki Karabinów (wejście od ul. ŁąkowejMapka) trwał do godz. 17. Wstęp był wolny.



Wydarzenie zapowiadaliśmy w naszym Kalendarzu imprez oraz cyklu Planuj tydzień - czytaj zawsze w czwartek o 10

Królewska Fabryka Karabinów to wyjątkowy obiekt na Dolnym Mieście, który ma w sobie ogromny potencjał. W niedzielę z myślą o okolicznych mieszkańcach oraz turystach, zorganizowano tu targ śniadaniowy, który nie bez powodu nazwano "ostatnią niedzielą". Co prawda w menu zabrakło nawiązań do lat 20. XX wieku, ale dzięki muzyce puszczanej na żywo (sporo jazzowych i swingowych standardów oraz znanych utworów muzyki klasycznej), można było choć odrobinę poczuć klimat tej niezwykłej dekady.

Królewska Fabryka Karabinów: wczoraj i dziś



Co istotne, w wydarzeniu brały udział tylko restauracje i kawiarnie położone na Dolnym Mieście, więc była to dobra okazja do sprawdzenia i posmakowania "kuchni dzielnicowej". Łącznie na dziedzińcu ustawiono w jednym ciągu cztery punkty gastronomiczne. Nie/mięsny, który jest odważnym kulinarnym kompromisem między daniami wegańskimi i mięsnymi, zaproponował m.in. miskę mocy, burgera z falafelem oraz zupę z warzywami i masłem orzechowym, natomiast Łąka bar wietnamski bulion z kaczki i wołowiny, japońską kanapkę z chrupiącym schabem lub dla wegetarian wersję z chrupiącym selerem oraz szaszłyki z boczniaków. W Spożywczym foood&drinks można było kupić domowej produkcji jagodzianki i chłodnik z kiszonej botwiny, zaś w Piekarniku Toruńska wytrawne tarty, ciasta, naleśniki i koktajle. Tuż obok można było zajść np. na mrożoną kawę do kawiarni Publicznej lub odwiedzić studio tatuaży XY oraz fryzjera męskiego.

Targ śniadaniowy na Dolnym Mieście:

Dla uczestników przygotowano dużo leżaków, które starano się od siebie oddalić i połączyć w mniejsze grupy. Gdy około południa zjawiło się więcej osób, organizator zaczął dostawiać kolejne partie siedzeń, ale i tak największym zainteresowaniem cieszyła się strefa z wygodnymi fotelami i kanapami. To właśnie tę cześć targu najchętniej wybierały dzieci, które mogły się bawić na miękkich dywanach rozłożonych między meblami.

Najbliższe kulinarne imprezy w Trójmieście


Niedzielny targ nie okazał się kolejną industrialną imprezą z loftowym klimatem, która przyciąga głównie młodych ludzi, ale rodzinnym piknikiem na świeżym powietrzu, pełnym luzu, dobrej muzyki i smacznego jedzenia.

Agencja kreatywna Crane, organizator targu, już zapowiada jego sierpniową kontynuację. Więcej informacji wkrótce.

26

sierpnia

Fine Dining Week Gdańsk,

Rozrywka

Pół wieku prowadziła znaną pasmanterię w Gdańsku
Po 50 latach zamyka się znana pasmanteria
Brzeźno: Żabson dał koncert-niespodziankę na parkingu
Żabson dał koncert-niespodziankę

Kultura

Bałagan z muzyką na ulicach Gdańska - kto ponosi winę?
Muzyka uliczna w Gdańsku: kto winny?
Znamy laureatów Gdańsk Press Photo 2020
Przyznano Gdańsk Press Photo 2020