Wege-uczta w Starym Maneżu

Najnowszy artukuł na ten temat Smakuj Trójmiasto w nowym miejscu
Na imprezie można było spróbować kilkudziesięciu roślinnych dań od trójmiejskich restauratorów oraz pasjonatów kulinariów.
Na imprezie można było spróbować kilkudziesięciu roślinnych dań od trójmiejskich restauratorów oraz pasjonatów kulinariów. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Jagielniki, roślinny boczek, ciecierzycowe burgery, kebab z seitana i pierogi ruskie z tofu - na wege edycji imprezy kulinarnej Smakuj Trójmiasto można było zjeść kilkadziesiąt roślinnych dań. Jednym z gości wydarzenia był znany trójmiejski szef kucharz, Piotr Ślusarz, który promował niemarnowanie jedzenia.



Imprezy kulinarne z cyklu Smakuj Trójmiasto odbywają się regularnie co kilka tygodni od niemalże dwóch lat. Za każdym razem w Starym Maneżu zobacz na mapie Gdańska restauratorzy, kulinarni pasjonaci oraz niewielcy producenci sprzedają swoje dania i produkty przygotowane zgodnie z hasłem przewodnim edycji.

W niedzielę królowała kuchnia roślinna - wystawcy przygotowali wegańskie i wegetariańskie dania. Można było zjeść i wytrwanie, i na słodko. Były gofry, naleśniki, pączki, pierogi, burgery, kebaby, sushi, gulasze, a nawet bigos i boczek. Wszystko oczywiście przygotowane bez grama mięsa i innych produktów odzwierzęcych. W zamian mleko sojowe, kasza jaglana, strączki, olej kokosowy czy "mięso z pszenicy" - seitan. Ceny za porcję zaczynały się od kilku złotych.

Chętnych do biesiadowania nie brakowało, choć wielkich tłumów - do czego zdążyły już przyzwyczaić poprzednie edycje Smakuj Trójmiasto - tym razem nie było. Ale może to i dobrze - konsumowanie w tłoku to nic przyjemnego i wielu uczestników na imprezy nie raz na to narzekało.

Stary Maneż warto było jednak odwiedzić w niedzielę nie tylko, żeby się najeść. Organizatorzy Smakuj Trójmiasto organizują za każdym razem kilka atrakcji pobocznych, które nieraz - choć mniej nagłośnione niż stoiska z jedzeniem - są bardzo ciekawe. Tym razem ciekawostką było m.in. Schronisko Dla Roślin oraz Bank Żywności.

Na stoisku tej pierwszej fundacji można było dowiedzieć się, co zrobić z niepotrzebną rośliną, aby znalazła nowego właściciela. Schronisko zajmuje się bowiem adopcją niechcianych kwiatów, szukaniem na Facebooku nowych właścicieli i przekazywaniem ich w ich ręce. Koszt: zerowy. Wystarczą dobre chęci do opiekowania się rośliną.

Z kolei Bank Żywności zbiera i przekazuje potrzebujących wyrzucane przez sklepy czy firmy produkcyjne niepotrzebne czy wycofane ze sprzedaży, a wciąż przydatne do spożycia produkty spożywcze. Na ich stoisku przed Starym Maneżem leżały kilogramy owoców i warzyw, które ze względów wizualnych zostały usunięte z działów warzywnych supermarketów. Poczęstować się kiścią bananów czy workiem marchewki mógł każdy.

Ideę niemarnowania żywności, którą promuje Bank Żywności, wspierał Piotr Ślusarz, szef kuchni znany z trójmiejskich restauracji oraz telewizyjnego show "Top Chef".

- Po pierwsze róbmy rozsądnie zakupy, nie ma sensu kupować za dużo. Po drugie, dostosujemy nasz codzienny jadłospis do tego, co mamy już w lodówce, a nie na odwrót. Gotujmy sezonowo. W końcu po trzecie: nie wyrzucajmy nadwyżek, ale róbmy z nich przetwory: zupy kremy, marynaty, kiszonki czy kompoty. Albo niepotrzebne jedzenie rozdajmy rodzinie czy znajomym - radzi Ślusarz.
Wstęp na Smakuj Trójmiasto kosztował 10 zł. Kolejna odsłona imprezy, której tematem przewodnim będzie kuchnia azjatycka, odbędzie się w Starym Maneżu 22 października.

Opinie (114) ponad 10 zablokowanych

  • Dlaczego wejście na to wydarzenie było płatne?

    • 51 5

  • Ten Stary Maneż niezły jest co?

    • 6 24

  • A ten vegefiltr na zdjęciach, to po co???

    • 53 3

  • a co chciales najesc sie za darmo? takich jak ty zaraz bylyb cale tlumy

    • 10 26

  • Czym się tam na jesc... Bez przesady

    • 29 8

  • trawożercą nie jestem

    Gdybyśmy byli krowami to paśli byśmy się na łąkach żrąc trawę, ale tak nie jest ! ja lubię mięso ! I nie przekonujcie mnie do "roślinnego boczku " ani do innego tego typu g*wna

    • 44 46

  • Żeby wydarzenie nabrało "atmosfery".

    • 29 1

  • Było po prostu epicko....
    PS. Słoma z Trymbulakiem przerzucili się z szycia na gotowanie? Pamiętam jak mieli bar w Gdyni przy Bytomskiej ( tam gdzie jest ich tzw. atelier). Bar zamknęli bo przeszkadzało im chyba, że przychodzą tam zwykłe chłopaki wypić zwykłe piwo :D

    • 35 5

  • nie ma jak picca wegetariańska

    • 28 4

  • ucz się na pisać

    "na jeść" aaahahah

    ontopic: wejście na smakuj trójmiasto zawsze było płatne, i co z tego - nie chcesz to nie chodź.

    • 4 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
degustacja
g. 18:00 - 22:30
Sopot, Sheraton
Brunch z Merą
Brunch z Merą
degustacja
g. 13:00
Sopot, Sopot Marriott Resort & Spa
Muzyka na żywo
Muzyka na żywo
muzyka na żywo, degustacja
g. 18:30
Gdańsk, Oranżeria

Rozrywka

Kultura

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie