Wegeraper w Stacji Food Hall. Live cooking z Vieniem

Podczas live coockingu z Vieniem w The Kitchen w Stacji Food Hall uczyliśmy się robić spring rollsy i zjedliśmy pyszne syczuańskie mapo tofu.
Podczas live coockingu z Vieniem w The Kitchen w Stacji Food Hall uczyliśmy się robić spring rollsy i zjedliśmy pyszne syczuańskie mapo tofu. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

18 października na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Owoców i Warzyw. Z tej okazji w sercu Stacji Food Hall, czyli w The Kitchen, odbył się live cooking ze znanym wegeraperem. Dzień warzyw i owoców z Vieniem zgromadził spore grono zainteresowanych zdrową, roślinną kuchnią. Muzyk uczył gości, jak przygotować spring rollsy, a następnie sam ugotował dla wszystkich azjatyckie danie w wersji bezmięsnej - wyborne syczuańskie mapo tofu.



Czy często próbujesz kuchni roślinnej?

Zobacz wyniki (253)
Stacja Food Hall, ulokowana na 2. poziomie Galerii Metropolia, to kulinarna przestrzeń, w której w ponad 20 autorskich restauracjach serwowane są najlepsze przysmaki kuchni ulicznych z całego świata. W sercu tego konceptu znajduje się The Kitchen - miejsce, w którym odbywają się warsztaty gotowania z szefami kuchni, imprezy integracyjne, specjalne kolacje czy pokazy live cooking.

Przeczytaj także: Jedno miejsce, wiele lokali. Trójmiejskie food halle

Święto roślin



Z okazji Dnia Warzyw i Owoców w Stacji Food Hall każdy lokal gastronomiczny przygotował roślinne propozycje w swoim menu, premierę miało też nowe menu koktajlowe, bazujące na owocach. Odbyły się też warsztaty barmańskie w barze Peron 5. Bar team serwował owocowe koktajle z użyciem własnego wyrobu syropów, dodatków i infuzowanych alkoholi.

- Planujemy uświetniać dni świąt nietypowych - a w kalendarzu mamy właśnie Światowy Dzień Owoców i Warzyw. Faktycznie jest to taki czas, kiedy należy kłaść na to nacisk, ponieważ zdrowe odżywianie i kuchnia roślinna są istotne w życiu każdego człowieka. Zobaczymy, jak ta tematyka przyjmie się przez naszych gości. Jeśli będzie duże zainteresowanie, to na pewno zrobimy coś więcej w tym temacie - komentuje wydarzenie Karolina Cierniak, event general manager Stacji Food Hall.
Przeczytaj także: Dieta wegetariańska coraz popularniejsza. Czemu się na nią decydujemy?

Live cooking z Vieniem



Główną atrakcją tego wieczoru był pokaz gotowania na żywo z jednym z najbardziej rozpoznawalnych raperów na polskiej scenie muzycznej - Vieniem.

- Kiedy pomyślałam o kuchni roślinnej, to od razu przyszedł mi do głowy Vienio, który jest osobą promującą taki styl życia i gotowania. Jest też osobą charyzmatyczną, bardzo fajnie potrafi z ludźmi pracować, dlatego zaprosiliśmy go do nas - mówi Karolina Cierniak.
Vienio - właściwie Piotr Więcławski - to autor tekstów, producent muzyczny, reżyser, dziennikarz radiowy i producent z warszawskiego składu Molesta Ewenement. Od 14 lat jest wegetarianinem i promotorem zdrowej kuchni oraz ekologicznej etyki. To także utalentowany kucharz i gastroinfluencer, finalista programu "Top Chef". Tworzy dla magazynu "Aktivist" cykl "Szamowyzwalacz, czyli Vienia rozmowy przy stole". Współprowadzi z Adą Marczewską autorski program kulinarny "Ślinotok" na kanale Kuchnia+. Jest smakoszem i pasjonatem oraz bywalcem warszawskich restauracji oraz streetfoodów.

Podczas spotkania Vienio nie tylko z zaangażowaniem zachęcał zgromadzonych i przechodniów do wspólnego gotowania, ale też barwnie oraz z wielkim poczuciem humoru i na luzie opowiadał przeróżne anegdotki kulinarne oraz historie ze swojego życia. Dowiedzieliśmy się, że nauczył się gotować jako nastolatek, gdy jego mama wyjechała za granicę, pozostawiając mu swój zeszyt z przepisami i misję gotowania dla całej rodziny (ojca i brata). Takie były początki, ale Vieniowi szybko znudziły się polskie zupy i kotlety, więc zaczął eksperymentować z kuchniami świata. Jak stwierdził, wbrew pozorom wcześniej zaczął gotować, niż nagrywać płyty.

Przeczytaj także: Maciej Nowak: o wege, równości przy stole i tęsknocie za ziemniakiem

Azja na talerzu, czyli spring rollsy i mapo tofu



Spotkanie rozpoczęło się od swoistych warsztatów robienia spring rollsów, zwanych też sajgonkami, popularnego dania chińskiego i wietnamskiego. Każdy chętny pod okiem Vienia mógł pozawijać w namoczony papier ryżowy swoją sajgonkę, w skład której wchodził makaron ryżowy, marchewka, ogórek, listki kolendry, sałata, mango i ananas, a do tego został specjalnie przygotowany słono-ostry sos na bazie sosu sojowego, imbiru, syropu klonowego i chili. Chętnych do nauki nie brakowało, a Vienio każdego - małego i dużego - instruował z cierpliwością i humorem.

Sprawdź, gdzie zjesz wege dania w Trójmieście



Po warsztatach Vienio zaprosił wszystkich uczestników i zainteresowanych do środka kuchni w The Kitchen, gdzie mogliśmy się przyglądać, jak przygotowuje potrawę popisową, czyli syczuańskie mapo tofu w wersji wegańskiej. To chińska potrawa znana niemalże na całym świecie. U Vienia zamiast mielonej wołowiny wystąpiła zeszklona cebula, a do tego specjalnie przygotowane tofu (ugotowane w osolonej wodzie), sfermentowana czarna fasolka (którą raper częstował i każdy z nas mógł jej posmakować), pasta Doubanjiangz (ze sfermentowanego bobu), a także chili i syczuański pieprz w roli głównej, nadające daniu jego charakterystyczną ostrość. Gotowa potrawka podawana była w miseczkach z ryżem i posypana świeżo skrojoną dymką.

Przeczytaj także: Desery bez jajek, mleka, śmietany i masła. Szefowie kuchni promują roślinne cukiernictwo

Zapytałam muzyka, dlaczego wybrał akurat dania azjatyckie, czy darzy tę kuchnię specjalną sympatią.

- Wybrałem je dlatego, że dania azjatyckie są sformatowane i mocno nacechowane filozofią Konfucjusza, która mówi, żeby gotować szybko. Gdy się ma pokaz kuchenny, to prawdopodobnie 9-godzinny bigos nie zdałby egzaminu, bo nikt nie zostałby tu ze mną tyle czasu. Wymyśliłem więc takie potrawy, żeby wyglądały kolorowo, były widowiskowe, a ich przygotowanie odbyło się na oczach widzów. Wybrałem to danie, bo ono ma zupełnie inną energię i smakowość niż to, co można zjeść w wietnamskich barach. Mapo tofu smakuje jak nic innego, a syczuański pieprz to jest po prostu to. Do tego zrobiliśmy warsztaty sajgonkowe i wszystko działo się tu i teraz - mówił Vienio. I dodał: - Lubię każdą kuchnię. Czasami chodzi za mną po prostu pomidorowa lub szczawiowa. Oczywiście poruszam się też z kalendarzem i jem rzeczy, które natura nam daje sezonowo (bób, młode ziemniaki, fasolka). A czasem mam taki dzień, że chodzi za mną zupa azjatycka, arabskie dania czy bliskowschodnie. Mój język ma dużo do powiedzenia i bardzo dużo pragnie, więc ja tak podróżuję językiem po całym globie smaków i szukam kolejnych.
Vienio z ogromnym entuzjazmem i energią opowiadał i gotował, a na koniec - jak przystało na prawdziwego człowieka hip-hopu - wykonał prawdziwy kuchenny freestyle i przygotował dla kolejnych przybyłych gości ekstra danie, wykorzystując wszystko to, co zostało i co udało mu się znaleźć w kuchni. Warto też wspomnieć, że pomiędzy gotowaniem i testowaniem dań Vienio rozmawiał ze swoimi gośćmi i odpowiadał na wszystkie pytania, a także robił sobie zdjęcia z fanami i podpisywał dla nich płyty oraz kasety. To była domówka z prawdziwego zdarzenia, na luzie, bez pompy i co najważniejsze - zdrowo i smacznie. Czekamy na kolejne.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (49)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
degustacja
g. 18:00 - 22:30
Sopot, Sheraton
Brunch z Merą
Brunch z Merą
degustacja
g. 13:00
Sopot, Sopot Marriott Resort & Spa
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
degustacja
g. 13:30 - 17:30
Sopot, Sheraton

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie