Wiadomości

stat

Wino i burger to udane połączenie? Sprawdziliśmy

Burgery były serwowane w formie street foodu.
Burgery były serwowane w formie street foodu. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Czy burgery z winami mogą stworzyć zgrany duet? Organizatorzy środowej degustacji w Kantynie Carmnik postanowili to sprawdzić razem z gośćmi, którzy zajęli wszystkie dostępne miejsca w gdyńskim lokalu. Spotkanie odbyło się w ramach projektu prowadzonego przez grupę Trójmiejskich Sommelierów.



Czy chciał(a)byś spróbować połączenia wina z burgerem?

tak, jestem ciekaw(a)y jak smakuje 58%
tak, choć wydaje mi się, że nie będzie pasować 7%
już próbował(a)em 15%
nie, nigdy nie połączę wina z burgerami 20%
zakończona Łącznie głosów: 380
Termin degustacji, czyli późny środowy wieczór, nikogo nie zniechęcił, a wręcz przeciwnie - niewielka Kantyna Carmnik wypełniona była gośćmi do ostatniego miejsca. Tym razem organizatorzy postanowili połączyć czerwone włoskie wina z rejonu Apulli z burgerami w wersji deluxe. Zestawienie niespotykane, choć jak się okazało, smaczne i chwilami zaskakujące.

- Chcieliśmy pokazać, że wina pasują nie tylko do wysublimowanych dań, ale mogą być również akompaniamentem posiłków nowoczesnych, codziennych, jak chociażby hamburgery, które dzisiaj podamy. Tematem dzisiejszej degustacji będzie Puglia, lubiane przez Polaków szczepy win, m.in. primitivo - mówił Dawid Sojka, założyciel grupy Trójmiejskich Sommelierów.
Gwiazdy wieczoru, czyli pięć win, to przekrój czerwonych szczepów pochodzących z Apulli (wł. Puglia). Jest to jeden z największych obszarów upraw winorośli na świecie - ponad 100 tys. hektarów i najbardziej wysunięty na południowy wschód region Włoch. Znany przede wszystkim ze szczepu primitivo, które jest najchętniej wybierane przez Polaków. Inne odmiany pochodzące z regionu to: negroamaro, nero di troia, malvasia nera, sussumaniello, aglianico czy montepulciano oraz bombino nero.

Wydarzenia kulinarne w Trójmieście


Degustację rozpoczęło właśnie primitivo, a dokładnie Cantina Ionis, "Acanto" Primitivo Salento IGP rocznik 2017. Lekkie, na dobry początek, z wyczuwalnymi nutami owoców i przypraw korzennych. Towarzyszyła mu kanapka z klasycznym pastrami, z dodatkiem majonezu chrzanowego i smażoną na maśle kapustą, a to wszystko zamknięte w chlebie żytnim.

Organizatorzy zadbali o wszystkich gości, dlatego zaproponowali również wegetariańską wersję. W pierwszym duecie podano burgera ze smażonym falafelem i świeżymi warzywami.

Z innego znanego szczepu, nero di troia, powstało drugie z kolei wino: La Vigne Di Sammarco, "Perva Culpa" Nero Di Troia IGP z 2016 roku. Nero di troia to najbardziej taniczne wino z tego regionu, a poddany degustacji trunek charakteryzował się głębokim kolorem, pełnią aromatów i eleganckim bukietem smaków.

Do wina podano nieklasycznego burgera z wolno confitowanym udem z kaczki, czerwoną kapustą, pak choi (kapusta chińska), kolendrą chilli (jedynie lekko wyczuwalna), marchewką i sosem hoisin w bułce pszenno-maślanej. Było to chyba najciekawsze połączenie tego wieczoru, bo zarówno wino, jak i burger objawiły nietuzinkowe smaki.

Kolejne wino Apollonio Casa Vinicola, "Rocca dei Mori" Copertino Rosso DOC 2015, powstało z mniej znanego szczepu copertino. Wraz z nim zaserwowano klasykę: burgera z wołowiną, serem raclette, ostrym sosem i dużą ilością białej cebuli.

Trzecia kanapka przypadła do gustu wielbicielom mięsa: wołowina, dżem bekonowy, pieczony czosnek, pikle, sałata lodowa i bułka pszenno-maślana. W kieliszkach pojawiło się wino La Vigne Di Sammarco, "Someiro" Susmaniello Salento IGP 2015. Szczep susmaniello salento występuje tylko w regionie Apulli. Jest trudny w uprawie, ale przynosi wiele owoców. W zaserwowanym egzemplarzu wyczuwalne były aromaty czekolady i owoców, mimo że nie leżakowało w beczce.


Podsumowaniem i "deserem" było trudno dostępne wino Soloperto, "Patriarca" Primitivo di Manduria DOP 2014. To archetyp wina primitivo, najstarsze rocznikowo wino, które podano tego wieczoru i zdecydowanie odbiegające smakiem od pozostałych czterech etykiet.

Zarówno wielbiciele wina, jak i burgerów powinni czuć się usatysfakcjonowani swobodną atmosferą degustacji, jak i wiedzą o trunkach, którą chętnie dzielili się przedstawiciele Trójmiejskich Sommelierów. Na spotkaniu obecni byli: Dawid Sojka, Łukasz Chwojnicki, Tomasz Kalenik, Marcin ŁysakowskiMariola Nowakowska. Nie sposób nie wspomnieć o stosunkowo sporych porcjach jedzenia, które ze względu na późną porę degustacji (rozpoczęła się o godz. 20) mogły stanowić nie lada wyzwanie dla mniej wprawionych smakoszy. Na pewno nikt nie wyszedł z Carmnika głodny.

Wydarzenia odbywają się cyklicznie, raz w miesiącu, za każdym razem w innym miejscu i z innymi winami stanowiącymi temat przewodni. Kolejne spotkanie już 19 marca w restauracji Thai Thai.

Udział w wydarzeniu kosztował 109 zł za osobę.

Opinie (55) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

28

sierpnia

Fine Dining Week Trójmiasto,

07

września

Amber Fest 2019 Gdańsk, Stadion Energa Gdańsk

Rozrywka

Spór o jarmark na skwerze Świętopełka. MTG częściowo ustępuje mieszkańcom
Spór o jarmark na skwerze Świętopełka
Tabaka, wódka, piwo i... nosze. Za nami Trójbój Kaszubski
Trójbój Kaszubski: jedyny taki wyścig

Kultura

Nietypowy koncert na schodach Gdyńskiej Szkoły Filmowej
Nietypowy koncert na schodach GCF
Książka na wakacje: co czytamy latem?
Książka na wakacje: co czytamy latem?

Nowe lokale

Shrimp House

Bary
Gdynia
Antoniego Abrahama 26

Frytki Belgijskie

Fast food
Gdańsk
Karmelicka 1

Chianti Grill Bar

Restauracje
Sopot
gen. Kazimierza Pułaskiego 19/1

Planuj z nami tydzień