Wiadomości

Wołowina wagyu w Trójmieście. Gdzie jej spróbujemy?

Rasa wagyu, nazywana także kobe, jest znana z najwyższej jakości wołowiny na świecie, a jej wyjątkowość polega na "marmurkowatej" strukturze mięsa (czyli tłuszczu osadzonym między mięśniami).
Rasa wagyu, nazywana także kobe, jest znana z najwyższej jakości wołowiny na świecie, a jej wyjątkowość polega na "marmurkowatej" strukturze mięsa (czyli tłuszczu osadzonym między mięśniami). Agnieszka Potocka/Trojmiasto.pl

Wołowina wagyu jest uważana za najdroższą na świecie. Hodowcy i pasjonaci dobrego smaku są w stanie zapłacić za kilogram mięsa ponad tysiąc złotych, dlatego dania z tym produktem w roli głównej nie należą do najtańszych. Nie oznacza to jednak, że są nieosiągalne. Sprawdźcie, gdzie w Trójmieście można spróbować wołowiny wagyu.



Czy jadłe(a)ś kiedyś wołowinę wagyu?

tak, uwielbiam jej smak 14%
tak, ale tylko raz 11%
nie, ale od dawna chcę spróbować 59%
nie, nie jem mięsa 16%
zakończona Łącznie głosów: 724
Najdroższa wołowina pochodzi z krów wagyu, rasy wywodzącej się z okolic japońskiego Kobe. Krowy hodowane są tam na wolnym wybiegu, pojone piwem, masowane i puszczana jest im muzyka dla relaksu. Wszystko po to, by szczęśliwe zwierzęta miały niezwykle delikatne mięso, które słynie z soczystości i charakterystycznej marmurkowatości.

Restauracje w Trójmieście, w których spróbujemy wagyu



Od 12 lat na Kaszubach hodowane jest bydło wagyu, a mięso z nich pozyskiwane serwowane jest w Delmonico Cut Steakhouse.

- Steki, które serwujemy w restauracji, pochodzą z naszej własnej hodowli. Gospodarstwo mieści się w samym sercu malowniczych Kaszub, na obszarze ponad 240 hektarów. Rasa wagyu, nazywana także kobe, jest znana z najwyższej jakości wołowiny na świecie, a jej wyjątkowość polega na "marmurkowatej" strukturze mięsa (czyli tłuszczu osadzonym między mięśniami), dlatego najczęściej wybieranymi przez naszych gości stekami są Ribeye i Ribsteak, gdyż jest w nich go najwięcej, a tłuszcz ten zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, co stawia je w rzędzie tłuszczów zdrowych, a także nadaje niepowtarzalną głębię smaku - opowiada Sylwia Majchrzak z Delmonico Cut Steakhouse.

Wydarzenia kulinarne w Trójmieście


Wołowinę wagyu opisuje się według stopni jakości w skali od 1 do 5, biorąc pod uwagę takie walory, jak marmurkowatość, twardość i kolor tłuszczu, kolor mięsa, wygląd. Najlepszej jakości wołowina, czyli z notą 4 i 5, serwowana jest w gdańskiej restauracji Prologue. Sezonowana łopatka z wołowiny wagyu w duecie z potrójnie gotowanymi frytkami, ketchupem grzybowym oraz sosem hollandaise i prologue kimchi - autorskim dodatkiem szefa kuchni.

Stosunkowo rzadko restauracje wybierają sobie kilka produktów, które będą ich flagowymi. Wybierając kilka charakterystycznych produktów, restauratorzy przykładają dużą wagę do ich jakości, szukają sprawdzonych dostawców, często wybierają droższą, ale smaczniejszą ich wersję. Owoce morza i steki to produkty, które wybrała gdańska restauracja True.

- Mięso rasy wagyu na dobre zadomowiło się w naszej karcie. Trzymając się koncepcji surf&turf, co tydzień - w piątek, prezentujemy naszym gościom jeden unikatowy produkt z morza oraz jeden z lądu. Często pojawia się tam wołowina wagyu. Co wyjątkowe, zawsze z innego zakątka świata. Nasi stali goście mają możliwość nie tylko poznania jej, ale również mogą odnaleźć różnice w smaku, które zależne są od kraju pochodzenia. Na ten moment, poza stekiem z polędwicy wagyu z Australii, mamy również polędwicę oraz rostbef wagyu hodowane w Japonii, w jednej z najlepszych prefektur - Gunma - zapewnia Agnieszka Łangowska z restauracji True.
Właśnie tutaj możecie skosztować dań z wołowiną wagyu w roli głównej. Stugramowy tomahawk, będący specjalnością lokalu, skosztujemy tutaj za 160 zł. Co więcej, piękne położenie restauracji na Wyspie Spichrzów sprzyja celebrowaniu posiłków.

W kulinarnym podsumowaniu roku otwarcie restauracji Arco zostało uznane za najgłośniejsze wydarzenie w branży gastronomicznej w Trójmieście. Hiszpański szef kuchni, którego restauracje zdobywają gwiazdki Michelin - Paco Pérez - na miejsce swojej kolejnej restauracji wybrał 33. piętro biurowca Olivia Star. Na tym samym poziomie co Arco mieści się druga, mniej formalna, restauracja Treinta y Tres, w której królują hiszpańskie smaki. W obydwu restauracjach serwowane są dania z wołowiną wagyu w roli głównej.

- Każda potrawa, którą serwujemy w Arco, ma swoją historię poszukiwań najlepszych składników. W przypadku wagyu poszukiwaliśmy perfekcyjnej kompozycji smakowej, której towarzyszy dbałość o pozyskiwane mięso. Jego dostawcę wybieramy także pod względem dopasowania smaku mięsa z poszczególnymi składnikami, które będziemy wykorzystywać w czasie przygotowywania potraw, ponieważ to, na czym nam najbardziej zależy, to szczęście w każdym kęsie, który nasi klienci próbują, oraz dobre wspomnienia z naszej restauracji. W restauracji Treinta y Tres przygotowujemy dania na bazie wołowiny wagyu z Australii, a w Arco z Australii i Japonii - opowiada Antonio Arcieri, szef kuchni Arco i Treinta y Tres.

5 stycznia tego roku opisywana wołowina pojawiła się w kolejnej restauracji. Tym razem swoje menu postanowiła poszerzyć restauracja Majolika, znajdująca się w historycznej Villi Uphagena. Od tej pory dużą popularnością cieszą się steki serwowane przez szefa kuchni Radosława Gierałtowskiego. Specjalnie selekcjonowane, dojrzewające mięso ma swoich stałych wielbicieli, dlatego do karty dań Majoliki dołączyła również, słynna na całym świecie, wołowina wagyu.

- Bardzo trudno dostać wagyu w polskich restauracjach, szczególnie w takiej cenie. Naszym gościom bardzo smakowały nasze dotychczasowe steki, dlatego też wprowadziliśmy pozycję premium. Chcemy, aby Majolika - Villa Uphagena była miejscem, w którym można skosztować najlepszych produktów w autorskich kompozycjach.

Mamy dwie możliwości podawania wagyu: indywidualne cięcia przygotowane na specjalne życzenie gości oraz specjalne, trzydaniowe menu degustacyjne naszego szefa kuchni. Z menu degustacyjnego można wybrać pojedyncze danie lub skomponować cały zestaw. Do wyboru są trzy rodzaje wagyu: Filet Mignon, Chateaubrian oraz Steak Tournedo. Aby wyeksponować doskonały smak wołowiny, nasz sommelier dobrał trzy dedykowane wina z różnych półek cenowych - podsumowuje manager, Joanna Glinka.

Opinie (85) ponad 20 zablokowanych

  • Oj tam wagyu... najlepsze steki są we Włoszech. (10)

    • 8 23

    • Dokładnie (6)

      Piękna Fiorentina... Tak smakuje raj

      • 7 5

      • (5)

        Chyba gdzies w okolicach Edinburghu jest najlepsza europejska hodowla tych nieszczesnych zwierzat.

        • 5 3

        • Nie panie

          To mięso z Toskanii. Młoda wołowina pochodzenia polskiego

          • 6 1

        • nieszczęsnych?! (3)

          • 3 1

          • (2)

            A ty chcialbys zyc tylko po to, zeby za mlodu wyciac ci szynke z d.oy?

            • 7 5

            • a ty żyjesz po co? (1)

              a pracujesz na co? jak teraz połowę wypłaty ci rząd zabiera - by rozdawać starcom i pato-dzieciorobii

              • 6 1

              • Starcom...

                którzy przepracowali 40 lub więcej lat...

                • 0 0

    • wagyu to ma sens tylko wtedy (2)

      jak dziś rano krówka se po łączce skakała - a wieczorem z niej stek podano
      a tak to są to tylko mrożonki ... takie same jak w promocji z lidla czy innego tesco

      • 4 3

      • zdecydowanie bym nie chciał jeść steku ze świeżego mięsa, niesezonowanego

        • 2 1

      • Mowi co cos "sezonowanie miesa"?

        A no przeciez ty na kaszubach wpie*rzasz śfjerze kurczaki na antybiotykach ;)

        • 0 0

  • Sonda jak zwykle kulawa i brak pytania (3)

    Nie i nie zamierzam albo same nie? Wołowinę można by i spróbować ale te nowomodne talerze z garstką produktów są śmieszne. Ten grillowany szpik. Parę razy byłem w restauracji gdzie tak podają.. Skończyło się na polemice z obsługą. Talerz ma.byc dla Polaka! Rosłego mężczyzny ( bez bebzona). Słowianina który jest głodny! Takie mikrtalerze to mogą jeść rurkowcy... Skandal

    • 95 23

    • (1)

      Bo dzisiaj do restauracji chodzi się degustować a nie jeść albo jeść oczami ...

      • 9 14

      • Ja do restauracji idę zjeść a nie oglądać"autorskie kompozycje" sztuczne dorabianie jakiejś filozofii do garów

        • 50 2

    • Nawet tytuł artykułu mówi o tzw. "spróbowaniu" a nie o jedzeniu

      tak więc przed posiłkiem w restauracji należałoby solidnie podjeść sobie w domu :)

      • 14 2

  • (1)

    True- wołowina z Australii? Brawo wyczucia. Jest się czym chwalić

    • 25 11

    • Miesojady zwykle nie mają wyczucia.

      • 2 15

  • W Sierakowicach są dwa miejsca, gdzie można wagyu zamówić. (9)

    Kilogram, w zależności od rodzaju mięsa, kosztuje od 40 do 100zł, żadne tam 1000zł.

    • 46 4

    • (5)

      Nie chodzi o stek z racicy tylko o prawdziwe mięso, które w skupie kosztuje 150 EUR za kilogram.

      • 8 12

      • W skupie i owszem, ale nie u hodowcy ;-) (4)

        • 13 4

        • To uważasz ze skoro skup daje hodowcy 150EUR to Tobie sprzeda za 150zł? (3)

          • 6 6

          • Nie za 150, a za 100. Nie uważam, a wiem:) (2)

            • 14 4

            • Mają w Sierakowicach skup w Biedronce czy jak?

              • 5 5

            • Rolnik płakał jak sprzedawał

              Wołowina nie bita i trzymana pod dachem całe życie.
              Raz w tygodniu do kościoła jeżdżona

              • 5 0

    • Daj proszę namiary na te Sierakowice (1)

      Bo często tamtedy przejezdzam i z chęcią bym kupił

      • 12 0

      • Poszukaj, to znajdziesz ;-)

        • 4 10

    • Gdzie?

      Gdzie można zamówić?

      • 0 0

  • Na obiad za taka cene, to nie kazdy moze sobie pozwolic. (1)

    • 20 10

    • Nie, dlatego artykuł jest w dziale "deluxe".

      • 13 5

  • Gdynianie muszą dojeżdżać aż o Gdańska aby zjeść smakowity stek wołowy?! (5)

    Co na to restauratorzy z Gdyni?

    • 10 11

    • Gdyńskie restauracje nie zapłacily ;)

      • 13 2

    • Co jest smakowitego w truchle?

      • 4 11

    • Gdynianie muszą dojeżdżać do Gdańska po wiele wiecej rzeczy i usług ale to "normalne" (1)

      • 3 6

      • szczególnie po aromaty w Szadółkach hehe, tego smrodu nie poczujesz w Gdyni.

        • 9 0

    • nigdzie nie muszą dojeżdżać, po prostu leniwy autor odwalił robotę 'po łebkach'

      • 5 0

  • 100 gram = 160 zł. (3)

    raczej nie zjem - napewno ;////

    • 37 10

    • Gramów (2)

      gramów, nie gram

      • 7 3

      • (1)

        dokladnie gramów a nie gram! Grać to możesz na perkusji :)

        • 2 1

        • Miało być 1gram

          • 0 1

  • ludzie nie jedzcie wołowiny (11)

    zawarte w niej aminokwasy (ssaka) bliskie naszym aminokwasom mogą wywoływać groźne choroby autoimmunologiczne

    • 17 50

    • no tak, bo czlowiek od zawsze jadl tylko warzywa, ostatnie 15 lat to zwiekszenie ilosci jadanego miesa

      • 18 2

    • dzięki... (1)

      Od dziś będę jadł tylko drób z antybiotykami...

      • 24 3

      • jest tez drób bez antyb. np. indyk

        • 1 3

    • smażone tofu jest pewnie zdrowsze? (7)

      i polane sosem sojowym?

      • 29 4

      • Złośliwość wyjątkowo nietrafiona. Temat już przerobiony. (6)

        Z badań naukowych wynika, że osoby niejadające mięsa są statystycznie zdrowsze i żyją dłużej od tych jedzących. Fakt, samo jedzenie mięsa nie jest tutaj kluczowe, bardziej chodzi o to, że osoby na "tradycyjnej" diecie generalnie odżywiają się po prostu źle, nie mniej jednak przytyk z twojej strony chybiony. Zrób z tą wiedzą co chcesz.

        • 5 22

        • (4)

          a co badania mówią o gmo w soi którą wpie*rz**cie jak króliki ?

          • 10 4

          • (2)

            Nie ma żadnych badań naukowych które dowodzą szkodliwości GMO w stosunku do człowieka. GMO jest natomiast szkodliwe dla środowiska. Ale tym bardziej powinieneś nie jesc w takim razie mięsa ponieważ soja GMO została wymyślona po to by karmić nią zwierzeta hodowlane, a ponad 50% światowej produkcji soji (w USA ponad 70%) jest przeznaczona właśnie dla nich. Gdyby karmić nią bezpośrednio ludzi zamiast zwierzęta, możnaby od ręki zlikwidować głód na swiecie.

            • 6 9

            • Brednie, nic tu więcej napisać się nie da.
              Sorki ale cały komentarz ma charakter zwyczajnej propagandy, zważywszy że w zależności od regionu świata występują najróżniejsze gatunki i zwierząt i roślin.
              Jeśli ktoś uprawia retorykę opartą na zasadach globalnego transportu wszystkiego i dokądkolwiek, nigdy nie pojmie że tworzy się miejscowe osłabienia gatunku ludzkiego z względu na dietę nie dostosowaną do lokalnego klimatu.
              Aaaa i prośba by nie epatować procentami, bo w zależności od tezy możnaby użyć innych procentów wskazujących że jest np zupełnie inaczej.

              • 2 0

            • Akurat głód na świecie

              Można zlikwidować rozdzielając nadmiar jedzenia wyrzucanego z krajów pierwszego świata pośród pozostałe.
              Więc ten argument z soja nietrafiony.
              Pewnie, starczy ona by zaspokoić wszystkich, tak jak obecna produkcja pozostałych też wystarczy by zaspokoić wszystkich.

              • 0 0

          • Mówią tyle, że "żyjemy" dłużej i "jesteśmy" zdrowsi

            • 2 3

        • A najlepszym tego przykladem

          Z naszego polskiego podworza byla sp. Malgorzata Braunek, wegetarianka, praktykujaca buddystka, ktora zmarła na raka okreżnicy...

          • 2 0

  • (2)

    Składam wniosek, żeby dostęp do artykułów w dziale deluxe był odpłatny, aby pod komentarzami w dyskusji nie czytać o tym, iż w mleczaku w pierdziszewie dolnym są większe porcje i tańsze.

    • 33 28

    • wniosek odrzucony

      • 18 2

    • i smaczniejsze !

      • 4 2

  • (1)

    A gdzie opcja w ankiecie Nie jadlem i nie zamierzam?

    • 39 9

    • Podobnie jak kawy z przetrawionych ziaren...

      • 8 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Autostopem przez apokalipsę. Recenzja filmu "Greenland"
Recenzja filmu "Greenland"

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Hania Rani i Pin Park. Recenzje nowych płyt z Trójmiasta
Recenzje nowych płyt z Trójmiasta

Najczęściej czytane