Wiadomości

"Zawieszone zupy" w bistro na Przymorzu

Zupę w Grulle zawiesić może każdy. Skorzystać z niej również.
Zupę w Grulle zawiesić może każdy. Skorzystać z niej również. fot. facebook.com/grullegdansk

Ponad 2 tys. zup rozdano już potrzebującym w przymorskim bistro Grulle w ramach inicjatywy "Zawieszona zupa".



Czy zawiesił(a)byś zupę dla obcego potrzebującego?

tak, to świetny pomysł 91%
nie, pomagam w innym sposób 4%
nie, nie pomagam obcym 5%
zakończona Łącznie głosów: 2336
Kilka lat temu w kawiarniach w całym kraju głośno było o "zawieszanych kawach", czyli kawach opłaconych, ale nie nalanych i nie wypitych. Ich odbiorcami miał być każdy, kto ma ochotę na małą czarną, a go nie stać lub z innych powodów nie jest w stanie za nią w danej chwili zapłacić.

Właściciele przymorskiego bistro Grulle poszli o krok dalej. Zamiast sympatycznej, ale mało praktycznej zawieszonej kawy, w swoim lokalu przy ul. Bolesława Krzywoustego 25 zobacz na mapie Gdańska częstują "zawieszoną zupą".

- W naszej okolicy sporo osób potrzebuje pomocy, a my codziennie gotujemy naprawdę sporo zupy, więc kilka miesięcy temu wpadliśmy na pomysł, aby nią się w ten sposób z potrzebującymi podzielić - mówi właścicielka Justyna Markowska.


Wszystko opiera się na dobroci innych klientów Grulle, którzy zawieszone zupy zawczasu kupują w specjalnej cenie w wysokości 5 zł (regularna cena w karcie jest dwa razy wyższa). Opłacony paragon wieszany jest w widocznym miejscu w lokalu - tak, żeby osoba potrzebująca mogła bez skrępowania go zauważyć i z niego skorzystać.

- Codziennie wydajemy co najmniej dziesięć takich zup, potrzebujący wybiera sobie, czy ma to być żurek, rosół czy jeszcze inna zupa z naszego menu - mówi pani Justyna.

Zawieszona kawa. Miła moda czy fanaberia?



Właścicielka dodaje, że jej goście entuzjastycznie przyjęli akcję i są naprawdę hojni. Są tacy, co zawieszą jedną czy dwie zupy, ale sporo osób opłaca za jednym razem dziesięć czy dwadzieścia porcji.

- Myślę, że rozdaliśmy już ponad dwa tysiące zup i wcale na tym nie zamierzamy poprzestać - dodaje pani Justyna.

Opinie (178) 1 zablokowana

  • (6)

    Brawo dla wlaśćicielki a i zupy smaczne dodam, a teraz lokal bedzie pekał w szwach:))

    • 164 8

    • Dla wlaścicielki? (3)

      Ona ma z tego dodatkową kase i tyle. To raczej brawo dla tych ktorzy fundują te zupy.

      • 24 14

      • Dokładnie

        • 13 4

      • Raczej dodatkowy obrót. (1)

        Dużo na tym się n ie wzbogaci, zupy są w promocyjnych cenach. Brawo za pomysł!

        • 29 2

        • nie wzbogaci - ale i nie straci

          i GITara :))))

          • 0 0

    • Pękał w szwach od lumpów

      • 7 13

    • dobra inicjatywa

      • 4 1

  • nie rozdali żadnych zup (29)

    ktoś za nie zapłacił

    • 197 37

    • dokładnie, to klienci zasponsorowali zupy osobom potrzebującym! (8)

      • 70 4

      • marketing owinięty w dobroczynność (6)

        Pomysł spoko, komuś można pomóc. Tylko proszę nie mówić, że się dzielą albo rozdają. Niezwyczajnie ale sprzedają.

        • 49 9

        • Tyle, że poniżej kosztów (5)

          Ale kogo to obchodzi?
          Właściciel zarabia, potrzebujący zyskuje.
          Lepsza taka forma niż dawanie zbierającym "na chlebek"

          • 37 7

          • poniżej jakich kosztów? (4)

            10PLN za zupę? 5PLN za zupę? jestem pewien że koszt tej zupy nie sięga nawet 1PLN

            • 22 33

            • (1)

              Jesteś świadomy, że to nie tylko woda, trochę mięcha i warzyw, ale też ktoś kto to zrobi, gdzieś to zrobi i w czymś to zrobi.
              5 zł to i tak mega cena.
              Mniej narzekajmy, to nic nie wnosi :)

              • 46 3

              • Zupa kosztuje 5 zł w garnku jest kilkanascie porcji załóżmy że z 20 daje to sume 100 zł. Robocizna i koszta produktów plus energia lub gaz może razem z 70 zł. Zostaje 30 zł na jednej zupie. W menu jest z 5 takich więc 150. Miesiecznie z zup zysk 4500. Podkreslam samych zup

                • 0 0

            • jestem pewien że koszt tej zupy nie sięga nawet 1PLN (1)

              dramat

              • 14 6

              • ugotowany na bogato gar rosołu to 200ml = 1,50

                -

                • 0 0

      • no tak ale co z tego , marketing pozytywny

        • 6 1

    • (11)

      Tak właściwie częściowo klienci, a częściowo lokal :) W końcu są w specjalnej, niższej cenie.
      A tak całkiem za darmo nie wolno im oddać. Takie mamy w Polsce prawo.

      • 72 3

      • lokal to jeszcze zarobił na tym (9)

        no chyba że talerz rosołu kosztuje w produkcji ponad 5 zł

        • 17 22

        • Nie no masz rację (8)

          Talerz rosołu to jakieś 12 groszy max. Przecież na pensje pracowników, czynsze, gaz, prąd, podatki, amortyzację na pewno dostają pomoc od „państwa”

          • 48 10

          • bo faktycznie koszt wszystkiego sprowadza się do 1 talerza zupy (2)

            • 12 5

            • tak dokładnie to wygląda w gastronmii (1)

              przeliczasz wszystkie koszty stałe, foodcost itd na porcję jednego sprzedanego posiłku i wtedy ustalasz cenę która da zysk

              • 12 0

              • +800%

                a taki...... ośmio/dziesięciokrotny zysk to standard w gastronomi

                • 0 0

          • tak czy siak i tak gotowali tą zupę (4)

            wobec tego 10 marchewek, 5 selerów, kawał gnata z krowy i 20 minut pracy kucharza specjalnie im kosztów nie zwiększa. I co ty tu opowiadasz o amortyzacji i czynszu haha, to są koszty stałe, które i tak będę ponosić. Amortyzacja noży i garów, pośmiałem się, dzięki :D

            • 12 33

            • (1)

              Rozumiem, że posmiales się z siebie, bo twoje teorie są z d...y

              • 17 3

              • z ciebie dziecko, z ciebie

                • 3 3

            • (1)

              No jeśli jadasz rosół na gnatach to gratuluję. Prawdziwy rosół wcale nie jest taki tani i prosty do zrobienia a nie jakieś soki świętej weroniki

              • 0 2

              • w reklamie Winiary jest innego zdania :))))

                • 0 0

      • Kazdy post to musi byc wysyp idiotów forumowych to wpólna akcja charytatywna.

        Żaden z was bezmózgowcy nie wie ,ile kosztuje zrobienie takiej zupy.Bo zupy hejterze są różne .Wiec zacznij głazie jeden z drugim robic zupy za 1 zł i rozdawaj!

        • 33 6

    • bistro "sprzedaje" tą zupę w niższej cenie, więc również się do tego w ten sposób dokłada - czytajcie ze zrozumieniem i pomyślcie trochę

      • 63 7

    • czytanie ze zrozumieniem boli? (3)

      wyraźnie jest napisane,ze cena zupy jest dwukrotnie droższa niż ta zawieszona tzn 10zł czyli dokładają połowę!

      • 15 6

      • Nic nie dokładają dopóki są na plusie Panie "umiejący czytać" (1)

        • 10 12

        • nie wymagaj od dzisiejszych forumowiczów logiki

          • 5 4

      • Idealny jeleń do golenia w "promocjach"

        Obiżka o 50%? Biorę. Sklep się dołoży.

        • 6 2

    • (1)

      Zapłacił mniej niż jest w menu. Także zapłacili wspólnie z klientem.

      • 4 2

      • Ale to jest ich własne menu!

        Jak będą kupować u osoby trzeciej to wtedy się mogą dołożyć.

        • 2 3

    • Incjatywa

      Ktoś wyszedł z pomysłem i to dobrym to też jest ważne.Owsiak twierdzi ,że zakupiliśmy dwie karetki.

      • 0 0

  • Zapachy (2)

    Wniosek taki ze lokal będzie wonił lokalsami....

    • 39 75

    • (1)

      jak kiedys bary mleczne realizowaly kupony z mopsu to czasem po konsumpcji takiego klienta trzeba bylo dezynfekowac sale

      • 9 0

      • o ile w ogóle przychodzą potrzebujący, a nie po prostu pieczeniarze

        • 8 0

  • niezły sposób na zarobek (28)

    taka zawieszona zupa powinna być za połowę tej ceny, żeby właściciel też coś dał od siebie

    • 47 86

    • A ile kosztuje regularna zupa?? (11)

      5 zł?? Bo z art wiadomo że ta cena jest :"specjalna" więc zakłądam że kupując zawieszoną płacisz 5 a normalnie to więcej! Więc czemu negujesz że własciciel ma też coś dołożyc??? a ty sie dołozyleś do czegoś ze negujesz tą akcje???

      A jak byś był dociekliwy to zobaczysz że zupa kosztuje 9 zł...więc własciciel dopłąca 4 zł!
      Ale martwi mnie jedno.... dociekliwość US...zaraz inicjatywa zostanie stłamszona...bo coś co kosztuje 9 zł sprzedaje się za 5 ....i nie ma należnego podatkuy. Mam nadzieje że własciciele dobrze to przemysleli bo czasem pomaganie spowoduje to że sami będą potrzebowali pomocy.... Prosze przypomnieć sobie słynnego piekarza co rozdawał chleb! plajta i długi do konca życia

      • 42 7

      • "właściciel dopłaca 4 zł" - skąd wiesz, pytałeś własciciela o koszt tej zupy? (7)

        Poraża mnie (nie)świadomość w społęczeństwie nawet podstawowych pojęć z zakresu matematyki i ekonomii. Jeszcze gorzej, że w czasie wyborów ci analfabeci też dysponują jednym głosem tak normalny człowiek potrafiący chociażby odróżnić koszt od zysku i opanować dodawanie w zakresie do 100

        • 9 17

        • (4)

          Nawet jeżeli nie dopłaca to rezygnuje z dochodu. To tak jakbyś codziennie świadomie pracował godzinę dłużej a twój pracodawca nie płacił za nią tobie ale np jakiemuś biednemu.

          • 31 4

          • kolejne farmazony (3)

            Wytłumaczę to łopatologicznie, lepiej sprzedać 10 zup po 5 zł niż zostać z 10 zupami niesprzedanymi po 9 zł
            W pierwszym przypadku przychód wynosi 50 zł a w drugim 0 zł co przy jednakowym koszcie ugotowania gara zupy sprzedanej lub niepsrzedanej oznacza jednak wyższy dochód z tej sprzedanej.

            • 24 7

            • brawo, wreszcie logiczny komentarz!

              • 8 4

            • pomińmy zupełnie fakt, że ktoś dzięki temu nie będzie cierpiał głodu.

              • 5 0

            • Ale czemu zakładasz ze tych zup po 9 by nie sprzedali? 10*9=90; 10*5=50 . Zacna incjatywa . Pozdrawiam właścicieli

              • 3 3

        • (1)

          Marza w lokalalach wynosi czesto ponad 100% wiec dzbany,słoiki,lemingi tak biedny właściciel dopłaca na 100% do tej zupy hehehe

          • 1 4

          • Marża w gastronomi wynosi +\- 30%

            • 3 2

      • Proponuję dokładnie poczytać względem tego słynnego piekarza

        i jak naprawdę wyglądało to jego "rozdawanie" chleba oraz jak rozliczał się z jego wypieku.

        • 6 1

      • (1)

        Właściciel nic nie dopłaca, a nawet zarabia. Ile kosztuje wyrób takiej zupy? Ile kosztuje wloszczyzna, ziemniaki, jakieś dodatki, pomidor, czy jaka tam zupa ma wyjść...grosze dosłownie. Ty gotując w domu zupę, możesz dwa litry nagotować za 5-6zl a tutaj sprzedają jeden talerz 400, za 5zl w promocyjnej cenie.

        • 2 2

        • TY chyba nigdy zupy nie gotowałeś.

          • 0 0

    • i jest. sprawdź sobie

      • 8 0

    • Czy Wy czytacie cokolwiek poza nagłówkiem? (2)

      "regularna cena w karcie jest dwa razy wyższa"

      • 21 2

      • (1)

        cena ale nie koszt

        • 8 10

        • a co Cię koszta obchodzą? obchodzi to tylko właściciela baru

          • 8 1

    • czytamy dokładnie

      Przecież jest za połowę.
      Napisane jest że normalnie zupa kosztuje 10 zł a jak ktoś ją opłaca i zostawia to kosztuje 5

      • 14 1

    • Kolejny matoł który nie czyta artykułu a się wypowiada

      • 6 1

    • no i jest, przeczytaj artykuł :)

      • 4 0

    • (1)

      przecież jest napisane, że zawieszona kosztuje 5 zł a normalna cena to dwa razy więcej, czyli 10 zł, z tego wynika, że przedsiębiorca "dokłada" 5 zł do każdej zupy (bądź też inaczej nie zyskuj 5 zł na zupie)

      zapraszam na kurs matematyki podstawowej klasy 1-3 szkoły podstawowej

      mam nadzieję, że pomogłem

      • 5 3

      • Nie zarabia mowisz a skąd masz wiedze ile wynosi marza na każdej zupie? Matematyku

        • 2 1

    • przecież jest - przeczytaj jeszcze raz artykuł

      • 3 0

    • Zupa zawieszona

      Jest napisane że ta do zawieszenia po 5 zł, a zwykłe droższe.

      • 2 0

    • Analfabeto czytaj.

      Przeciez w artykule jest jasno ze normalnie w karcie zupa kosztuje dwa razy wiecej.Kazdy sądzi po sobie,Ty widzisz juz przekręt i złe intencje.

      • 1 0

    • przecież jest

      • 0 0

    • Tak właśnie..

      Właściciel bierze za połowę zupy. Resztę od siebie. Możesz teraz napisać pozytywny komentarz . Pozdrawiam

      • 0 0

    • zawieszona zupa.

      Nie doczytałeś komentarza. Zawieszona zupa kosztuje pół ceny.

      • 0 0

    • Czytaj Tekst ze zrozumieniem

      Zupa jest za polowe ceny...

      • 0 0

  • (9)

    Nie mógłby mi ktoś zawiesić nowego auta? Moje idzie na złom, a nie stać mnie na nowe.
    Bardzo proszę...

    • 75 27

    • Mam na ścianie

      Wisi na gwoździu

      • 4 0

    • zawieszki

      Takich zawieszek należy szukać u ojca Tadeusza.

      • 15 2

    • Nie trzeba nic wieszać (1)

      Skoro teraz Cię nie stać, weź sie do roboty i w końcu odłożysz, zamiast Ad hoc robić z siebie głupka i pisać dyrdymaly godne słuchaczy z Torunia.

      • 4 7

      • A czemu zupy ma to nie dotyczyć?

        • 4 4

    • Multiplę mogę Ci zawiesić :)

      Chcesz?

      • 4 0

    • Us (1)

      Dostaniesz auto ale US ściągnie z ciebie podatek który oczywiście ty będziesz musiał zapłacić. A zapłacisz prawie jak byś dostał nowy. Takie jest u nas prawo.

      • 3 0

      • Toruński grzyb nie zapłacił.

        • 0 1

    • Idz do roboty i se kup.

      • 4 2

    • Utwórz zrzutkę na jednym z licznych portali

      • 3 0

  • Zaraz zetrą się malkontenci z huraoptymistami. (1)

    Jedno jest pewne...czy tak czy siak ważne że ktoś coś robi... bo na Państo to raczej oczekiwać nie można:)
    Nawet jak jedno osoba zje coś ciepłego to wielki sukces.
    A co by było gdyby każda rodzina zamiast wywalać tygodniowo jedzenia za 10 zł do śmietnika oddała albo kwotę albo żywność kouś kto potrzebuje?? Mysle że znacząco rozwiązało by to problem.
    Ale wiem wiem...lepiej psioczyć oczerniać poniżać i drwić...cóż przeciez to takie Polskie...gadać a nie robic:) Więcej usmiechu i wiary w człowieka Państwu życze. a cel podziwiam jest szczytny!

    • 100 9

    • Tak dokładnie Urząd Miasta Gdańsk tylko myśli o deweloperach

      Restauratorów uważają za niepotrzebnych w mieście,
      Smutne ale prawdziwe.

      • 1 1

  • Malkontenci (19)

    Zupa normalnie kosztuje 9 zł, "zawieszoną" wykupuje się za 5 zł, więc właściciele i owszem, dopłacają. Najpierw sprawdzić, potem kłapać dziobami.

    • 140 15

    • (1)

      tutaj to normalne. Byle się przyczepić

      • 21 4

      • nie dopłacają

        Dopłacać będą jak wezmą 5 PLN od klienta, dołożą 5 swoich i zamówią zupę gdzie indziej. Koszt to nie cena.

        • 4 2

    • (4)

      9zł zupa? w mlecznym za 11 jest cały dwudaniowy obiad

      • 25 15

      • Na najtańszych skladnikach i że smierdzielami.
        No i w tej cenie nie ma wersji mięsnej

        • 7 20

      • to nie chcę wiedzieć gdzie ty jadasz

        • 5 5

      • prawda (1)

        To prawda. Na tych zawieszonych zupach robią sobie trochę promocję, bo w okolicy jest bar przy Jagiellońskiej, który istnieje od zawsze i w którym można zjeść dwudaniowy obiad za 9-12 zł, biorąc np. po pół porcji różnych dań. Jest to spora konkurencja. W kwadracie, w którym są te nowe Grulle, jest pełno różnych jadłodajni, np. pizzeria Rogata, która też istnieje od zawsze, hamburgerownia i jeszcze coś z ziemniaka. Nawet przy samym Zielonym Rynku i na rynku są małe bary i budki z jedzeniem, więc w tej okolicy jest z czego wybierać.

        • 3 1

        • No dobrze, ale czy ktoś w potrzebie może zjeść tam za darmo? I co stało na przeszkodzie by właściciele rzeczonych lokali wyszli z taka inicjatywa ?

          • 3 1

    • Dopłacaliby gdyby koszt wyprodukowania jednej zupy byłby powyżej 5 PLN

      Jeśli jest niższy to po prostu mniej na niej zarabiają.

      • 34 2

    • ciekawe kiedy Janusze zauważą (2)

      że nie opłaca się brać zupy za 9 zł, skoro można kupić zawieszoną za 5 i od razu sobie odwiesić :D

      • 27 3

      • obawiam się ze za 5 to kupujesz łacznie ze swoją za 10PLN... (1)

        • 2 2

        • wszystko jedno

          kupujesz dwie z rabatem

          • 0 0

    • to, że dokładają się do kosztu tej zupy

      nie upoważnia do pisania, że "właściciel rozdał".

      • 7 0

    • (2)

      koszt zupy to jakies 2 zl... a cena 9

      • 5 8

      • dwa - chyba żartujesz - przejdź się do sklepu i sprawdź koszt składników (1)

        nawet obecnie przy cenie 1kg cebuli za aż 4PLN, to na talerz zupy składniki to grosze, to samo koszt wytworzenia (łącznie z najmem, pensjami, itd)

        jak ktoś gotuje w domu, to dokładnie wie że zupa nie kosztuje ani dużo ani nawet mało - kosztuje grosze

        • 8 7

        • Bez przesady. Wiadomo, że w domu zupę gotuje się nie z kilograma cebuli, ale szkopuł w tym, że wszystkiego trzeba kupić po trochu: mięsa, pietruszki, selera, pora, marchwi, to wcale takie grosze nie wychodzą - korzeń pietruszki, seler i por nie są takie tanie, już samo to wyniesie dobre 6 zł, do tego oczywiście mięso, jakieś kapustne warzywa, przyprawy, liście laurowe itp. Poza tym niektórzy wolą jeść w barach, bo dla nich pieniądzem jest czas -nie wszyscy mają czas gotować, kiedy są głodni, albo wymknąć się z pracy do domu na domowy obiadek. Taki bar pod nosem jest wygodny i jest dobrą alternatywą dla batonika, drożdżówki czy nawet kanapki.

          • 4 0

    • Raczej rezygnują z marży, a nie dopłacają. (1)

      • 3 0

      • z cześci marży

        • 3 1

    • Tania (1)

      Ugotowanie zupy to koszt około 1 złoty czyli i tak zarabiają a jaka reklama. Inicjatywa dobra

      • 2 4

      • Tak, bo kucharz, sprzątaczka, zmywacz, kelnerka, dostawca, gaz, energia, koszt wynajmu , czas przeznaczony na zrobienie - wszystko jest za darmo . A właściciel bierze wszystko na siebie bo przecież kto to widział żeby z pracy mieć zysk.

        • 3 2

  • Gdańsk dzieli się dobrem! (3)

    :-)

    • 50 14

    • podzieliłby się kotletem (1)

      ile można zupy zjeść?!

      • 7 1

      • Racja, schabowe powinni zawieszać, z buraczkami i kaszą...

        • 1 1

    • Z deweloperami

      Bo reszta to nawet pomarzyć nie może.

      • 2 2

  • Proszę nie nazywać tego rozdawaniem bo opłacone paragony sa dowodem sprzedaży tych zup.

    Jeżeli ktos rozdał to najwyżej ten klient, który opłacił ta zupę.

    • 70 14

  • (7)

    to teraz menele maję zakąskę.Z całego przymorza przywieje. "" samotne """mamuśki w ciąży i dziećmi.

    • 40 46

    • (1)

      I cycem będą karmić dzieci

      • 9 5

      • Albo przewijać bachorki na stole, przy którym jadły.

        • 4 3

    • (2)

      jakbyś nie został menelem, to nie byłaby samotna

      • 12 2

      • pilnuj swojej d,,y

        • 8 0

      • ha ha dobre! :D tzn, nie jest to wesołe ale zabawne, tragikomedia życia

        • 1 0

    • zazdrość (1)

      Czego dziadu zazdrościsz nie dajesz to nie wypowiadaj się
      Nawet gdyby jeść mieli ludzie z marginesu
      to też stworzenia boskie ,które nie powinny chodzić głodne

      • 9 2

      • szanowni panstwo, NIKT nie powinien byc glodny.

        • 10 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

27

września

27

września

Bakalie Jesienne Gdańsk, Plenum

Rozrywka

Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Nowe lokale: sushi, vongole i tatarskie smaki
Autostopem przez apokalipsę. Recenzja filmu "Greenland"
Recenzja filmu "Greenland"

Kultura

Koncert skrzypcowy w zaskakującej scenerii
Koncert w zaskakującej scenerii
Cienqi Stand-up Kiedrowskiego. "Jesteśmy młodzi i nieokrzesani"
Stand-up na dachu samochodu

Najczęściej czytane