• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Ile kosztuje grzaniec na jarmarku świątecznym w Gdańsku?

Julia Rzepecka
24 listopada 2022, godz. 15:30 
Opinie (103)
Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku przyciąga nie tylko mieszkańców, ale także turystów. Na zdjęciu: goście z Kaliforni. Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku przyciąga nie tylko mieszkańców, ale także turystów. Na zdjęciu: goście z Kaliforni.

Rozpoczęła się świąteczna gorączka, a to oznacza, że na Targu Węglowym w Gdańsku działa już Jarmark Bożonarodzeniowy. A skoro jest jarmark, to musi być i grzane wino. Kupimy je na wielu stoiskach, a ceny nieznacznie się różnią. Ile w tym roku trzeba zapłacić za ten świąteczny napój?



Jarmarki w Trójmieście - gdzie i kiedy?



Czy lubisz grzane wino?

Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku trwa w najlepsze. Na 155 stoiskach kupimy przeróżne drobiazgi. Są też przysmaki, nie tylko świąteczne i nie tylko regionalne, bowiem znajdziemy na Targu WęglowymMapka potrawy kuchni tajskiej, japońskiej czy krymsko-tureckiej.

Spróbować można także currywurstów, churrosów, langoszy. Są też, jak na każdym jarmarku, obowiązkowo frytki, zapiekanki i kiełbasy. Kupimy również świąteczne pierogi oraz brioszki z lodem, chrupiące tofu, raclette, szaszłyki z krewetek czy nawet oscypki w tempurze.

Takie smakołyki trzeba czymś popić. Opcji jest też sporo, ale najpopularniejsze jest zdecydowanie świąteczne grzane wino, czyli inaczej grzaniec. Można go zamówić przy prawie każdym kulinarnym stoisku i jest sprzedawany w najróżniejszych wersjach i w różnych cenach. Sprawdziliśmy, jaki jest koszt grzańca na tegorocznym jarmarku.

Ile?! Burger Drwala w McDonald's drogi jak nigdy dotąd Ile?! Burger Drwala w McDonald's drogi jak nigdy dotąd

  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku
  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku
  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku
  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku

Bez zaskoczenia



Ceny są... adekwatne do rosnącej wciąż inflacji. Świąteczne wino na jarmarku sprzedawane jest w dwóch pojemnościach: 100 ml200 ml. W dłoniach przechodniów najczęściej widać te większe kubeczki. Większe - choć nie są znowu aż takie duże, jednak wystarczą, by rozgrzać się obchodząc większość stoisk.

Warto nie kupować grzańca od razu po przyjściu na jarmark, tylko chwilę pospacerować i poszukać najlepszej opcji, bo ceny różnią się w zależności od stoiska, jednak różnice te są niewielkie. Aromatyczne wino kosztuje od 14 do 17 zł. Występuje w wielu smakach - poza tradycyjnym kupimy grzaniec biały, kapitański z rumem, malinowy, aroniowy czy nawet bezalkoholowy.

Czy alkohol wychodzi z mody? Czy alkohol wychodzi z mody?
- Cena jest dość wysoka, ale nic mnie już nie zaskakuje - mówi pani Ewelina, mieszkanka Oliwy, która odwiedziła świąteczne stoiska z rodziną. - Szczerze mówiąc, spodziewałam się takich kwot i przyjechałam tutaj z nastawieniem, że nie będzie tanio. Raz w roku można sobie na to pozwolić.
  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku
  • Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku
  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku
  • Grzańce na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Gdańsku
Inne zdanie ma pan Grzegorz, spotkany przy wejściu na jarmark.

- Ceny z kosmosu, zwłaszcza za taką pojemność, ale wszystko teraz jest drogie. Nie kupuję, mogę się obejść bez tych kilku łyków.
Jeśli nie jesteście miłośnikami grzanego wina, są też inne opcje. Zamówimy między innymi piwo grzane za 12 zł, herbatę za 10 zł lub herbatę "z prądem" za 20 zł. Są też stoiska z kawą, kupimy też wiśniówkę od Wiśniewskiego - 100 ml kosztuje 14 zł, a 200 ml 28 zł.

Jarmark Bożonarodzeniowy w Gdańsku:

Wydarzenia

Jarmark Bożonarodzeniowy

jarmark

Miejsca

Opinie (103) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (5)

    Na "zachodzie" możemy przeczytać artykuły o jarmarku z przeglądami produktów, ich smaku, wyglądu i ogolnie atmosfery. W Polsce natomiast skupiamy się tylko na cenie. I to nie w kontekście pozytywnym, z założenia trzeba udowodnić ze "tanio już bylo", jest źle, a każdy chce nas oszukać. Potem widzimy samych smutnych ludzi wokół nas, a te same redakcje wypluwają artykułu o pesymizmie rodaków. No brawo.

    • 46 14

    • ale skoro to prawda? (2)

      Aby pójść na jarmark powinieneś mieć jakieś 200 pln.
      1) taxi 2x20-40 pln
      2) 2 x grzaniec 200ml 40-50 pln
      3) cos do zjedzenia 30-60 pln
      4) jakaś słodycz 10-20 pln

      i w gruncie rzeczy nic ciekawego nie zjadles ani nie wypiles a wydales 200 pln i to na ulicy w zimnie i na stojąco

      • 27 2

      • (1)

        A wszystko co spożyłes stworzone zostało z niskiej jakości składników. W Polsce panuje mentalność, że z g.. da się wszystko zeobic, jak ludzie pójdą po rozum do głowy i zrozumieją, że dobry towar musi powstawać na dobrych komponentach to wszystko się zmieni...

        • 18 1

        • trudno pojsc po rozum do glowy i kupowac dobre komponenty, jesli czlowieka na nie po prostu nie stac. Jak ktos kto zarabia 3k nett ma wydac ~50zl za zarcie "z dobrych skladnikow" jesli obok ma za 25 zl.

          • 4 2

    • Mentnosc polskich januszy biznesu-maxymalny zysk przy minimalnym nakladziem (1)

      • 15 0

      • haha nic to w porównaniu do cen na lotniskach hahah

        • 8 0

  • Grzaniec - najbardziej podrzedny sikacz doprawiony gozdzikami. I ludzie to pija litrami hahahaha

    • 48 5

  • "Czy lubisz grzane wino?"

    Preferuję wódkę.

    • 27 7

  • Wydaje mi się, że w zeszłym roku płaciłem 21zł za 200ml, więc wygląda jakby było trochę taniej (3)

    • 18 56

    • (1)

      no to jak tak, to wtedy już mamy deflacje w porównaniu do zeszłego roku :]

      • 11 0

      • Właśnie dlatego nie jestem pewien :)

        Kto pamięta po ile było w tamtym roku?

        • 1 0

    • Rok temu było po 12

      • 5 0

  • Opinia wyróżniona

    14zł to drogo, (4)

    ale taka przyjemność musi kosztować, trzeba się z tym pogodzić, gorzej jak za te 14zł masz nalane w kubeczku 100ml :) to już trochę przegięcie, niech to będzie chociaż te 150... Sam klimat grzanca na spacerze jest super i brakuje jeszcze w kilku miejscach takich budek, żeby można było np koło młyna kupić i pić w drodze na jarmark itd.

    • 27 53

    • jak nie ma pieniędzy i ceny są za drogie to nie przychodzic i nie robić sztucznego tłumu (1)

      .....kręcąc się bez sensu i że drogo .....wcale nie jest drogo jak dla mnie bo zarabiam w twardej walucie

      • 6 32

      • W rublach ?

        A skąd mam wiedzieć po ile jest nie patrząc wcześniej w cennik i litraż. Potem już zostaje tarzanie się ze śmiechu dookoła stoiska/straganu i stąd ten sztuczny tłok
        Nic nie poradzisz

        • 12 2

    • Grzaniec to pół biedy, 10 zł, kosztuje naparsteczek (dosłownie jeden malutki łyczek ) gorącej czekolady.

      • 16 2

    • Po 18 też jest

      Kupiłem po 18. Może było jakieś lepsze? Wiem że było tańsze takie niemieckie, ale ma mniej woltów.

      • 1 1

  • ceny absurdalne (7)

    za 100 ml grzanca na jarmarku kupicie całą butelkę 0,75L w sklepie.
    Od dawna już nie chodzę na ten jarmark, szanuje swoje pieniądze
    Zamiast nastawić się na ilość to sprzedawcy wolą dać 1000% marży

    • 73 8

    • Generalnie rada jest jedna. (1)

      Jak chcesz pójść na jarmark to najpierw w domu wypij grzane wino/piwo, zjedz kiełbasę smażoną z chlebem i musztardą.

      Zjedz ciastko. Na to wszystko wydasz max 30 pln.

      Teraz jesteś gotowy aby z pełnym żołądkiem pójść na jarmark.

      • 29 0

      • oszczędzajcie !

        Może się to wydawać śmieszne ale w dobie kryzysu racjonalne. Skoro jesteśmy tak dobijani podwyżkami za media i cenami produktów.
        Czas na oszczędzanie !

        • 3 1

    • (3)

      jak kupujesz butelkę wina za 15 zł to współczuję...

      • 2 24

      • Będąc na wakacjach w Hiszpanii kupowałem hiszpańskie wina z Lidla.

        Vino Tinto, za litrową butelkę 1.69 euro (ok. 8 złotych).
        Pychota.

        • 15 0

      • (1)

        a ty myslisz ze co pijesz jako grzanca? XD
        Jakies fresco XD

        • 24 0

        • Fresco = brzoskwiniowa Amarena z wodą gazowaną.

          • 9 0

    • A kto co karze chodzić? Skoro jest popyt to znaczy że innych ceny nie odstraszają!

      • 1 9

  • w piedronce butla (3)

    12 ziko w promce jak kupisz dwa.
    A to są litrowe jak pamietam, czyli 1,2 zł za 100 ml plus plasterek pomarańczy to 20 gr

    • 45 2

    • Pijalne wino kosztuje min 25 - 30 pln (1)

      Fakt, do grzańca wystarczy coś w stylu kadarki, ta jest sporo tańsza

      • 9 5

      • To zależy gdzie kupujesz.moge polać wino za 15 Zł które będzie smakować ja te za 30

        • 7 0

    • Plus

      5000 zł netto za domek
      plus 10% od obrotu
      plus prąd
      plus pracownik
      + zus, krus
      + Zysk i masz 14 zł.
      Kumasz?

      • 1 10

  • Czemu nie można pić piwa na ulicy (2)

    a wino wolno?

    • 71 3

    • Bo to jest ja z tym krawatem. (1)

      "Klient w krawacie jest mniej awanturujący się".

      • 22 0

      • Stuhr myślał, ze po winie

        Można też jeździć autem

        • 7 0

  • (4)

    Jarmark świąteczny w Gdańsku naprawdę jest ok. Nie ma się czego wstydzić nawet na tle jarmarków w Austrii,czy Niemiec. A, że drogo ? No cóż "podziękujmy" rządzącym z Nowogrodzkiej i Glapińskiemu.

    • 23 33

    • To znaczy jak PO wróci to będzie taniej???.... (2)

      • 11 1

      • Jak spłacimy prawie pół biliona długu zaciągniętego przez PiS to będzie taniej. (1)

        Nie ma darmowych obiadów jak to sobie myślą wyborcy jarosława.

        • 11 7

        • Pieniędzy nie ma i nie będzie

          J. V. R

          • 14 1

    • właśnie wróciliśmy z Austrii tam to są praawdzwet Jarmark i jest bardzo dużą różnica jak u nas nie ma porównania nasz to taki biedny do nich pod każdym względem
      i i

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet włoski - Pasta e vino

degustacja

Niedzielne Rodzinne obiady w My Place Gdynia

degustacja

Piątkowe kolacje z muzyką na żywo

muzyka na żywo, degustacja

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie

Najczęściej czytane