Wiadomości

Kuchnia Palestyny - aromatyczna i sycąca. Poleca Hani Hraish

Smaki Kultury: kuchnia palestyńska

Jak smakuje szakszuka i z czego się składa? Co jada się w Dolinie Jordanu? Na te pytania odpowiedział pochodzący z Palestyny Hani Hraish, który od wielu lat mieszka w Gdańsku. W ramach cyklu Smaki Kultury, przygotowanego przez Nadbałtyckie Centrum Kultury, przyrządził potrawy swojej rodzimej kuchni.



Najlepsze restauracje w Trójmieście - działają też online



Czy lubisz poznawać nowe smaki?

oczywiście, sam(a) też eksperymentuję w kuchni 44%
tak, chętnie próbuję nowych potraw 43%
czasami skuszę się na coś nieznanego 9%
raczej nie, trzymam się sprawdzonych przepisów 3%
nie, moje posiłki są cały czas takie same 1%
zakończona Łącznie głosów: 457
Hani Hraish to mieszkaniec Gdańska pochodzący z Palestyny. Urodził się w mieście Tubas na Zachodnim Brzegu Doliny Jordanu. Do Polski przyjechał w 1982 roku na studia, jako stypendysta. Najpierw uczył się języka polskiego w Studium Języka Polskiego przy Uniwersytecie Łódzkim, a rok później trafił do Gdańska jako student Politechniki Gdańskiej. Tutaj w roku 1984 podczas uroczystości wmurowania kamienia węgielnego w meczecieMapka w Gdańsku poznał swoją żonę Helenę Szabanowicz. Przez 15 lat był imamem Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej i meczetu w Gdańsku.

- W Gdańsku żyję już od prawie 38 lat - opowiada. - Można powiedzieć, że gdański meczet stał się taką latarnią, która prowadziła ludzi do tego ciekawego miejsca. Współpracowaliśmy z miastem Gdańsk, ale także z władzami kościelnymi, które nas nie ignorowały, włączały nas w różne odbywające się w Gdańsku uroczystości. Staliśmy się widoczni i znani w skali całego kraju. Można powiedzieć, że Gdańsk stał się stolicą muzułmanów w Polsce. Nie było nas wielu, ale byliśmy aktywni, również dzięki gospodarzom, którzy nas wspierali.
Po transformacji w Polsce w 1989 roku zajął się handlem i gastronomią. Przy współpracy z miastem Gdańsk i prezydentem Pawłem Adamowiczem organizowali projekty kulturalne, a także pierwsze w historii Dni Kultury Muzułmańskiej w RP. Ma pięcioro dzieci i wnuczkę.

W ramach projektu Smaki Kultury Hani Hraish przygotował tradycyjne dania kuchni palestyńskiej.

Zobacz też: Czekoladowe tradycje Gdańska

- Kuchnia palestyńska jest bogata, smaczna. Zazwyczaj jest prowadzona przez nasze siostry i matki, a przepisy są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Jest w niej bardzo dużo warzyw. Mięso zwykle jadło się raz w tygodniu, chyba że odwiedzał nas gość, nie wypadało wtedy samymi warzywami go ugościć. W Palestynie najważniejsze mięso to baranina, ale spożywa się także dużo drobiu. Jest kilka dań, które są znane na całym świecie. Przede wszystkim szakszuka. W moim regionie, Dolinie Jordanu, nazywaliśmy ją po prostu "patelnią smażonych pomidorów".
Przed rozpoczęciem przygotowywania szakszuki należy rozgrzać oliwę z oliwek na patelni. Dodajemy pokrojony czosnek i ostrą papryczkę. Najlepsza będzie zielona, ale może być też ostra czerwona papryczka.
Kuchnia palestyńska jest bogata, smaczna. Jest w niej bardzo dużo warzyw. Najważniejsze mięso to baranina, ale spożywa się także dużo drobiu.

- Następnie do szakszuki dodaje się drobno pokrojone pomidory, które mają się podsmażać i dusić na patelni. Pomidory można lekko zmiksować blenderem. Do pomidorów należy dodać jajka. Na końcu, w wersji bogatszej, dodaje się tarty żółty ser. Można dodać ser biały, który nazywa się inaczej halloumi. Tutaj mam akurat mój wyrób, który nazwałem "ser gdański" - mówił Hani.
Przygotowany też został zdrowy "Napój Haniego" z kurkumy, pieprzu, imbiru, miodu i cytryny.

- To orzeźwiający napój z trzech głównych składników: kurkumy, imbiru i pieprzu. Najlepiej dodawać pieprz cayenne, ponieważ wtedy kurkuma jest lepiej przyswajana przez nasz organizm. To wszystko zalewa się wrzątkiem i musi się parzyć. Do tego dodajemy sok z cytryny, który zmieni kolor napoju z nieciekawego, brązowego na pomarańczowy. Na koniec najważniejszy składnik, czyli miód. To wszystko jest jak lekarstwo, które zapobiega stanom zapalnym, zarówno zimą, jak i wiosną. Napój można przygotowywać również latem, wtedy podajemy schłodzony.
Czytaj także: Nowe lokale: nowe Mandu, burgery, pizza i koktajle

- Następne danie to smażone kabaczki lub cukinia. Zaczyna się podobnie, na oliwie i czosnku. Osobiście wolę kabaczki, cukinia do Palestyny dotarła później. W tym daniu konieczna jest też cebula, inaczej niż w poprzedniej potrawie, z pomidorami. Do nich nie dodajemy cebuli ani papryki słodkiej, bo wtedy będzie to leczo, a nie szakszuka. A tutaj do smażonej cukinii można też dodać ser i przyprawę zatar.
Kolejne było danie mięsne.

- Nazywamy to "patelnia mięsa". To podsmażony udziec z indyka. Uważam, że mięso indycze to najlepsze z mięs drobiowych. Ono robi się czerwone, wygląda prawie jak wołowina czy baranina. Mięsa nie mieszamy, ma się poddusić. Ważne, żeby było drobno krojone.
Na koniec przygotowane zostały krem z fety ze świeżą miętą oraz pasta z awokado.

Smaki Palestyny



Kuchnia palestyńska odzwierciedla skomplikowaną historię regionu. Łączy cechy kuchni śródziemnomorskiej, ale także wpływy innych kultur, co widać chociażby w powszechnie spożywanym ryżu, który nie jest uprawiany na terenie Palestyny. To tam skrzyżowały się zwyczaje kultury muzułmańskiej, żydowskiej i chrześcijańskiej, co w efekcie daje barwną mozaikę różnorodnych smaków. Palestyńczycy spożywają zwykle cztery posiłki dziennie, a najobfitszy z nich przypada na wczesne popołudnie, który można porównać do europejskiego lunchu. Posiłki postrzegane są jako ważny rytuał łączący rodzinę, dlatego spożywane są razem. Współcześnie mieszkańcy Palestyny jedzą sztućcami, jednak dawniej jadało się tam prawą ręką (co wynika z zasad czystości w islamie, gdzie prawa ręka służy do czynności "czystych", a lewa do "nieczystych").

Popularne dania spożywane w Palestynie to między innymi makluba, której nazwę można przetłumaczyć jako "do góry nogami", ponieważ przy serwowaniu odwraca się ją dnem do góry. Składa się na nią ryż z kurczakiem i warzywami. Znane są też manakish za'atar, czyli podpłomyki posmarowane na wierzchu oliwą z dodatkiem przyprawy zatar, a także dolma, która przypomina nieco gołąbki - jednak mięso w tamtejszych gołąbkach jest pochodzenia jagnięcego, a całość zawinięta w liście winogron. Popularnym gorącym napojem jest słodka herbata z maramią, czyli białą szałwią.

Cykl spotkań



Smaki Kultury to cykl spotkań przygotowywanych przez Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku w ramach projektu "Wielokulturowe Pomorze". Bohaterami spotkań są goście pochodzący z różnych krajów, którzy zamieszkali na Pomorzu. Podczas swoich prezentacji internetowych opowiadają o kuchni i potrawach z kraju swojego pochodzenia oraz pokazują, jak przyrządzić niektóre potrawy. Prezentacje odbywają się w ostatnią sobotę miesiąca i można je znaleźć na kanale NCK na YouTubie.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (40)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

29

maja

Supernova: Otwarcie Square Gdańsk, Ulica Elektryków

09

czerwca

Restaurant Week Trójmiasto,

Rozrywka

"Nie ma lepszego miejsca na imprezę". Tłumy na otwarciu Ulicy Elektryków
Tłumy na otwarciu Ulicy Elektryków

Kultura

Art Inkubator Goyki 3. Zobacz, jak wygląda odrestaurowana willa
Willa Goyki 3 została odrestaurowana
"Mewia trylogia", kultowa powieść o "mewkach" z Nowego Portu powraca
Mewki z Nowego Portu wracają!

Nowe lokale

Kulinarny Motyw

Restauracje
Sopot
Bohaterów Monte Cassino 14/16

Mexeat

Restauracje
Gdynia
Świętojańska 30