QR menu coraz popularniejsze. Czy zastąpi papierową kartę?

Choć mieszkańcy Trójmiasta z dużym dystansem podchodzą do QR menu, gastronomowie nie zamierzają rezygnować z takiego rozwiązania. Podkreślają, że jest to rozwiązanie wygodne, a przy tym umożliwia natychmiastowe wprowadzenie zmian i prezentowanie gościom bieżącej oferty. Na zdj. menu tradycyjne i wirtualne w Małej Sztuce.
Choć mieszkańcy Trójmiasta z dużym dystansem podchodzą do QR menu, gastronomowie nie zamierzają rezygnować z takiego rozwiązania. Podkreślają, że jest to rozwiązanie wygodne, a przy tym umożliwia natychmiastowe wprowadzenie zmian i prezentowanie gościom bieżącej oferty. Na zdj. menu tradycyjne i wirtualne w Małej Sztuce. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Na zachodzie Europy są tak powszechne, że wiele lokali w ogóle rezygnuje z tradycyjnych kart menu. W Polsce prezentowanie oferty restauracji poprzez zeskanowanie QR kodów dopiero zyskuje na popularności, niemniej korzysta z tego rozwiązania coraz więcej obiektów gastronomicznych. Jakie wynikają z tego korzyści i co na temat przeglądania menu w telefonach komórkowych sądzą klienci?



2
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Canis Restaurant
Gdańsk, Ogarna 27
9.5/10
+ Oceń


Czy jesteś zwolennikiem QR menu?

Zobacz wyniki (644)
Gastronomowie często korzystają z nowych technologii, nie tylko w celu usprawnienia pracy lokalu, ale też aby zapewnić wyższy stopień bezpieczeństwa czy ze względów higienicznych, co jest szczególnie istotne w czasie pandemii COVID-19.

Do składania zamówień online i płatności bezdotykowych zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Czy podobnie będzie z korzystaniem z menu występującym w innej formie niż tradycyjna karta?

QR kody na restauracyjnych stolikach przestają budzić zdziwienie. Szczególnie u tych osób, które podczas zagranicznych wakacji miały okazję przekonać się, jak funkcjonują w powszechnym użyciu.
QR kody na restauracyjnych stolikach przestają budzić zdziwienie. Szczególnie u tych osób, które podczas zagranicznych wakacji miały okazję przekonać się, jak funkcjonują w powszechnym użyciu. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

"Ale gdzie jest menu?"



Kody QR to nie nowość. Wiele osób się z nimi spotkało i potrafi z nich korzystać. Ale żeby w restauracji?

- Było to dla mnie tak abstrakcyjne, że podczas swojego pierwszego kontaktu z QR menu nawet tego faktu nie zarejestrowałem - opowiada Daniel. - Byłem w Paryżu. Zatrzymałem się w ogródku takiej typowej, francuskiej restauracji, z metalowymi okrągłymi stolikami ustawionymi wzdłuż ulicy. Kiedy poprosiłem kelnera o menu, ten wyjął z kieszeni swojego smartfona, położył go przede mną i odszedł. Wydało mi się to dziwne (i odważne - żeby tak nowy model Iphone'a dawać przypadkowym ludziom?), ale w sumie cała Francja była dla mnie pełna niespodzianek. Zorientowałem się, o co chodzi dopiero wówczas, kiedy jacyś inni ludzie usiedli przy stoliku obok i zaczęli skanować naklejony na blacie kod. Kelner z pewnością by mnie uświadomił, ale ja nie mówiłem po francusku, on w żadnym ze znanych przeze mnie języków, więc pewnie stwierdził, że prościej będzie samemu zeskanować ten kod i podać mi menu na swoim smartfonie.
Francja nie jest wyjątkiem - z QR kodów korzystają restauracje w niemal całej zachodniej Europie.

- Podczas dwutygodniowej objazdowej wycieczki po Hiszpanii nie spotkałam się ani razu z tradycyjną kartą - opowiada Marta. - Niemal wszędzie korzystaliśmy z kodów, w kilku lokalach podano tablety, które po złożeniu przez nas zamówienia natychmiast zdezynfekowano. Z QR menu korzystaliśmy też we Włoszech. Obsługująca nas w Rzymie kelnerka wytłumaczyła, że wdrożenie tego rozwiązania przyspieszyła pandemia. Szukano rozwiązań, które do minimum ograniczą konieczność fizycznego kontaktu między klientami restauracji a obsługą.

Najtaniej w Trójmieście: Aperol poniżej 25 zł



QR kody znajdziemy też na tradycyjnych kartach. Dzięki nim goście mogą szybko przenieść się na stronę restauracji bądź konta na portalach społecznościowych. Na zdj. menu gdyńskiej restauracji Niewinni Czarodzieje TrzyZero.
QR kody znajdziemy też na tradycyjnych kartach. Dzięki nim goście mogą szybko przenieść się na stronę restauracji bądź konta na portalach społecznościowych. Na zdj. menu gdyńskiej restauracji Niewinni Czarodzieje TrzyZero. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Jak to działa?



Zasada działania jest banalnie prosta - trzeba otworzyć aparat w urządzeniu mobilnym (smartfon, tablet) i skierować go w taki sposób, aby kod QR znalazł się w jego obiektywie. Urządzenie samodzielnie odczyta, z czym ma do czynienia, i wyświetli odpowiednie powiadomienie. Musisz je potwierdzić, aby włączyło się łącze dotyczące kodu QR.

- Dla nas jest to rozwiązanie idealne - goście zawsze mają przed sobą aktualne menu, nie musimy niczego dodrukowywać czy martwić się wprowadzanymi zmianami - mówi Marcin, menager w jednej z trójmiejskich restauracji. - Jeśli czegoś nie jesteśmy w stanie podać, znika też z elektronicznego menu. Nie ma więc tej niezręczności, że gość zamówi coś z karty, a my będziemy musieli mu wytłumaczyć, że to zamówienie nie może zostać zrealizowane.
- Takie rozwiązanie służy też budowaniu więzi między nami a naszymi gośćmi - dodaje Daria, zajmująca się obsługą social mediów kilku trójmiejskich lokali. - Kelnerzy podczas wręczania rachunku zachęcają do otwarcia strony z menu i przejścia z niej na nasze kanały w mediach społecznościowych, a potem rekomendują podlajkowanie profilu, za co odwdzięczamy się rabatem. Dzięki temu mogą być stale na bieżąco z nami w kontakcie, a jeśli coś szczególnie ich w naszej ofercie zainteresuje, natychmiast, przez komunikator, zrobić rezerwację.

Klient nasz pan - nietypowe życzenia restauracyjnych gości



Korzystanie przy restauracyjnym stoliku z telefonów komórkowych wiele osób nadal uważa za nietakt. M.in. dlatego tak ciężko przekonać im się do tego, aby sprawdzać menu na urządzeniach mobilnych.
Korzystanie przy restauracyjnym stoliku z telefonów komórkowych wiele osób nadal uważa za nietakt. M.in. dlatego tak ciężko przekonać im się do tego, aby sprawdzać menu na urządzeniach mobilnych. fot. macniak/213rf.com

QR menu w Trójmieście coraz popularniejsze



Z wirtualnego menu korzysta m.in. Mała Sztuka:

- Od prawie początku pandemii mamy dostępne menu w formie QR kodu, który przenosi do wersji online - mówi Aleksander, szef baru w Małej Sztuce. - Początkowo goście patrzyli na to krzywo i dalej zdarzają się takie osoby, aczkolwiek większość osób mimo wszystko korzysta z tej formy i sprawdza nasze menu w telefonie. Dodatkowo obecna karta koktajlowa (poza wersją online) jest wydrukowana na materiale, który jest praktycznie niezniszczalny. Nie da się go złamać, porwać, można go dezynfekować, ba - nawet wyparzać w wyparzarce. Po długim czasie użytkowania nie widać prawie żadnych zniszczeń, a wszystko jest bezpieczne dla gości.
QR menu pojawiło się też w Pubie Polufka.

- W Pub Polufka mamy tradycyjne menu, ale jest też QR do menu piw, także butelkowego w lodówkach - opowiada Kazimierz, właściciel lokalu. - Lista dostępnych pozycji zmienia się kilka razy w tygodniu, więc klasyczne menu byłoby absolutnie bezużyteczne.
Zdarza się też, że gastronomowie rezygnują z tradycyjnej karty menu, ale w szukaniu alternatywy nie stawiają na innowacje, tylko powracają do sprawdzonych w przeszłości rozwiązań.

- Kartę i dania prezentujemy na tablicy. To obecnie bardzo popularny trend - mówi Daniel, właściciel Falovca.
Agnieszka, właścicielka Ciuciubabki, też zdecydowała się na wycofanie tradycyjnej karty. Z dość niebanalnego powodu:

- Prowadzę kawiarnię rodzinną i mam tablicę, ale nie z powodu pandemii. Dzieci "zjadały" menu leżące na stolikach - odpowiada pół żartem, pół serio Agnieszka.

Restauracje, do których zawsze są kolejki. Na czym polega fenomen?


Miłośnicy tradycyjnych rozwiązań nie mają powodów do zmartwień - wiele lokali korzystających z QR menu posiada też papierowe karty menu.
Miłośnicy tradycyjnych rozwiązań nie mają powodów do zmartwień - wiele lokali korzystających z QR menu posiada też papierowe karty menu. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl

Czy QR kody całkowicie zastąpią tradycyjne karty?



Gastronomowie się tego rozwiązania boją, a wielu klientów zwyczajnie go nie chce. Choć QR menu jest wygodne w użyciu i bardziej higieniczne niż tradycyjne karty, na trójmiejskim rynku nie cieszy się zbyt dużą popularnością.

- Pracuję dla firmy, która wprowadza różnego rodzaju rozwiązania mobilne dla gastronomii i QR menu cieszy się najmniejszym zainteresowaniem spośród wszystkich oferowanych przez nas produktów. Sam nie jestem jego fanem - tradycyjnej karty nic nie przebije - opowiada Jarek.
Wielu gości restauracji również podchodzi do QR menu z dużą rezerwą.

- Niedawno trafiliśmy ze znajomymi do jednego z lokali na Wyspie Spichrzów, korzystającego właśnie z QR Menu. Wywiązała się dyskusja, czy takie rozwiązanie w restauracji to rzecz fajna, czy nie. Większość z nas zdecydowanie opowiedziała się przeciw. Bo jak to zaczynać spotkanie w restauracji od gapienia się w ekran smartfona? Zupełnie inaczej czyta się opisy dań wydrukowane na papierze, trzymając w rękach pięknie przygotowaną kartę. Zawsze można się nad nią razem pochylić, podyskutować, wspólnie coś wybrać. Smartfon tych emocji nie zapewni.
A jakie jest wasze zdanie? Lubicie tego rodzaju innowacje czy wolicie trzymać w rękach tradycyjną kartę? Zostawcie swoją opinię w komentarzach.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (129)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
degustacja
g. 18:00 - 22:30
Sopot, Sheraton
Brunch z Merą
Brunch z Merą
degustacja
g. 13:00
Sopot, Sopot Marriott Resort & Spa
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
Niedzielny brunch Sheraton Sopot
degustacja
g. 13:30 - 17:30
Sopot, Sheraton

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie