• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Dwie kocie kawiarnie w Trójmieście

Aleksandra Wrona
28 kwietnia 2017 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (322)
Trójmiasto już niebawem wzbogaci się o dwie kocie kawiarnie - jedną w Gdyni, drugą w Gdańsku. Trójmiasto już niebawem wzbogaci się o dwie kocie kawiarnie - jedną w Gdyni, drugą w Gdańsku.

Dobra wiadomość dla wszystkich miłośników kotów. Już na początku maja kulinarna mapa Trójmiasta wzbogaci się o dwie kocie kawiarnie, czyli miejsca, w których - oprócz kawy i ciasta - będziemy mogli liczyć na towarzystwo uroczych futrzaków.



Czy wybierzesz się do kociej kawiarni?

Pierwsza kocia kawiarnia w Trójmieście zostanie otwarta 1 maja w Gdyni. Biały Kot przy ul. Władysława IV 7-15/4 zobacz na mapie Gdyni czynna będzie od godz. 11 do 21. Tego dnia na gości, oprócz mruczących mieszkańców lokalu, czekać będzie aromatyczna kawa w specjalnej cenie i pyszne ciasta.

Druga kawiarnia znajdować się będzie w gdańskiej Oliwie. Datę otwarcia poznamy niebawem, po długim weekendzie (najlepiej na bieżąco śledzić stronę na Facebooku kawiarni). Właściciele zapowiadają, że stworzą przyjazne miejsce, w którym na stałe będą mieszkać kociaki. W Kotka Cafe przy Starym Rynku Oliwskim 19 zobacz na mapie Gdańska napijemy się też kawy oraz zjemy domowe wypieki.

- Kocia kawiarnia to miejsce stworzone z miłości do kotów. Przy filiżance kawy i pysznym ciastku będzie można odprężyć się w mruczącym towarzystwie. Koty zostały adoptowane przez właścicieli i będą mieszkać w lokalu na stałe. Wszystkie pochodzą z rożnych środowisk, a historia każdego będzie opisana. Znajdziemy tu duży wybór domowych ciast bazujących nie tylko na słodkich kaloriach, ale i zdrowych produktach. Będzie można zjeść m.in. tradycyjną szarlotkę, bezę Pavlova, ale także sernik jaglany albo ciasteczka z żurawiną z mąki z orzeszków arachidowych. Do tego duży wybór kaw częściowo inspirowany pomysłami osób, które polubiły nas na Facebooku oraz owocowe koktajle i soki. Ciekawostką będą herbaty nazwane imionami naszych podopiecznych - zapowiada Weronika Waćkowska, właścicielka kawiarni.
  • Kawiarnia Kotka Cafe szykuje się do otwarcia. Na razie w lokalu jest pusto, ale niedługo pojawią się w niej futrzaści przyjaciele
  • Korek i Kapsel- koty, które zamieszkiwać będą gdyńską kawiarnię Biały Kot.
  • Sani, kotka którą będziemy mogli spotkać w Kotka Cafe
  • Szyld kawiarni Biały Kot.
Właściciele oliwskiej Kotka Cafe nie widzą konkurencji w gdyńskim Białym Kocie.

- Dowiedzieliśmy się, że po sąsiedzku w Gdyni powstaje kolejna kocia kawiarnia. Cieszymy się niezmiernie, że poza nami są jeszcze inni kociarze! Mamy nadzieję, że wspólna "zabawa" pozwoli otworzyć wielu osobom serduszka - czytamy na Facebooku Kotka Cafe.
W Białym Kocie również będziemy mogli napić się kawy oraz zjeść ciasto w towarzystwie futrzaków. Pierwsze dwa z nich: Korek i Kapsel, zostały już internetowo przedstawione przyszłym klientom kawiarni, oba pochodzą ze schroniska. Odwiedzający kawiarnię będą mieli możliwość zaadoptowania wybranego zwierzęcia. "Kawa, koty, relaks" - tak głosi szyld znajdujący się nad lokalem. Bez wątpienia kocie towarzystwo ma dla wielu osób wymiar uspokajający i relaksujący.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (322) ponad 20 zablokowanych

  • Marzec (6)

    W marcu też otwarte ? Czy przerwa na randki tylko dla kotów ? ;)

    • 106 8

    • byle co jesz i byle co piszesz (1)

      a potem tylko sam się z tego śmiejesz

      • 2 18

      • - Panie kelner, czy to jest restauracja dla piegowatych?
        - O cholera, kot kierownika znowu nasr*ł w wentylator.

        • 3 3

    • Koty to fałszywe śmierdziele piejące w marcu jak ci którzy skomentują to! (1)

      • 10 27

      • eM=pajac

        "Jesteś głupszy od najgłupszego kota", tak chciałem napisać, ale sądzę, że tym obraziłbym wszystkie koty świata i dlatego tak nie napiszę.

        • 13 7

    • Hahahahahah

      Dobre!

      • 1 1

    • Lubię koty

      ... ale wolę wołowinę

      • 2 1

  • ciekawe co na to sanepid (29)

    • 118 121

    • Sam nie pij.

      • 14 20

    • (2)

      ciekawe co na ciebie psycholog

      • 30 37

      • Dziwne "odpowiedzi". Pytanie zasadne. (1)

        Właściciele psów i kotów to często tacy sami terroryści, jak rowerzyści. każdy, kto ma inne zdanie niż oni od razu nienawidzi zwierząt i jest hejterem. A człowiek pyta o kwestie higieny i w sumie...nie dziwię się mu.
        To pytanie jest normalne, za to odpowiedzi są hejterskie.

        • 70 34

        • Nie ma przymusu, możesz iść gdzie indziej

          • 22 16

    • Higiena (8)

      kot jest duzo czysciejszym stworzeniem niz wiekszosc negatywnych komentatorow. A dlaczego nie ma zakazu wprowadzania psow do kawiarni i restauracji ?

      • 34 32

      • (5)

        Ponieważ psy generalnie nie chodzą po stolikach, blatach i miejscach, w których przygotowywana jest żywność. W przeciwieństwie do kotów, które - na dodatek - niezwykle trudno nauczyć, żeby w pewne miejsca nie wchodziły.

        • 52 22

        • bzdury pierdzielisz

          • 7 22

        • z marketu g*wna dobrowolnie kładziesz na stół jadalny i się nie plujesz (2)

          otóż te g*wna są z wózków marketowych ,bo w butach g*wnianych dzieciaki w nich siedzą ,dzieje się to na okrągło . Jedzonko wkładasz w kosz na gówienka ,potem towarek idzie taśmą ,a potem wracasz do domu i siateczki stawiasz na stół jadalny ,to dopiero syf ,ale on ci nie przeszkadza , a kota szybko można nauczyć by nie chodził po stole wystarczy trochę mózgu mieć ,ale ty go nie masz ,zresztą kota też nie masz tylko tak pie*rzysz byle pie*rzyć .

          • 26 23

          • Coś Ty brała? (1)

            • 7 10

            • Niezła jest, co nie?

              I ta finezja w budowaniu wypowiedzi.

              • 4 7

        • Nauczyc bardzo łatwo.

          Mam 4 koty i każdemu zajęło dwa = trzy dni (dwie trzy próby) by zrozumieć, że na blacie w kuchni i stole w jadalni nie ma dla kotów nic ciekawego. Generalnie nie wskakują wyżej niż poziom fotela. (Wyjątkiem jest jedna kicia, która towarzyszy mi na biurku, gdy pracuję; ale nie jadam przy pracy,więc nie ma problemu).

          • 8 2

      • Czystszym

        • 4 3

      • Czystszym nie czyściejszym

        • 6 3

    • m (2)

      Jak twoje wszy nie przeszkadzają, to tym bardziej koty.

      • 14 22

      • Miłość do zwierząt a do ludzi nienawiść? (1)

        Czyżby miłość do zwierząt była tanim substytutem zdrowych relacji międzyludzkich?

        • 20 16

        • człowiek nie zasłużył sobie na miłość, na nienawiść natomiast i owszem, wystarczy rzucić okiem na historię "człowieczeństwa"...

          • 12 8

    • Zagranicą takie kawiarnie bez problemu funkcjonują, nawet w krajach, gdzie służby sanitarne są bardziej restrykcyjne

      niż u nas i za przewinienia każą znacznie wyższymi karami. Także nie ma problemu.

      • 24 7

    • Kot jest czyściejszy od ciebie ,bo cały czas się myje (3)

      a ty jesteś ciągle niedomyty, więc pora na ciebie

      • 17 15

      • (2)

        Z tego co wiem to kot raczej nie jest przyjacielem wody tylko lize swoje futrzane tluste wypasione od zarcia puszek d*psko

        • 7 8

        • Kot lubi wodę, tylko nie lubi być mokry! (1)

          • 5 0

          • Zartujesz?

            • 2 0

    • Ciekawe co ludzie na Twój kibelek :)

      • 4 2

    • Skoro otworzyli, to chyba mają zgodę. (2)

      A Sanepid jest baaardzo upierdliwy więc myślę, że wszystko tam sprawdzili. Sama mam 2 koty, owszem można kota nauczyć nie chodzenia po blatach. U mnie sprawdziło się pryskanie kota wodą, jak wskoczył na blat, po 3 razach przestały. Sposób sprawdza się również przy oduczaniu drapania mebli.

      • 8 5

      • Oduczanie kota (1)

        Nie, nie sprawdza się. Mogą nie robić tego jak patrzysz, ale podczas Twojej nieobecności mają to w głębokim poważaniu. To podstępne i przebiegłe bestie ;) zostaw kiedyś kamerę w domu. Mam w domu 3 koty.

        • 16 2

        • A to też prawda.

          Nauczyłam i mojej obecności żaden z 4 nie wskoczy na stół, ale kiedyś wykryłam sierść na obrusie. Od tego czasu, zanim cokolwiek zaczne robic na kuchennym blacie to, mimo iż z wyglądu czyściutki, przecieram go denaturatem . Pozdrawiam miłośników "puchaczy"

          • 0 1

    • przeczytaj komentarz SD z 5 strony jest kapitalny ,przebija wszystkie wypowiedzi

      • 0 1

    • ...kocia kawiarnia... (1)

      ....i zawsze znajdzie się ,,taki"...co się czepia...na pewno ,,moher" ....do kościoła poszedł,a nie do kawiarni ....

      • 4 8

      • berello odwal się od ,,moherów,,

        • 1 0

    • W państwach stojących duzo wyżej i pod względem higieny i ..nie tylko nie ma problemu ,aby w towarzystwie swoich wierzących przyjaciół wypić kawę czy zrobić zakupy. To u nas wszystko stało sie problemem...

      • 0 0

  • Niestety nie mogę mieć zwierzaka (5)

    Może taki kotek "do kawy" to dobry pomysł?...

    • 95 13

    • Zgadzam się. Sama mieszkam na stancji na której nie możemy mieć zwierząt, do domu daleko, gdzie mieszkają ukochane zwierzęta.
      Jeżeli ktoś bardzo lubi zwierzęta i uspokaja go towarzystwo kotów to jak najbardziej.
      Jak komuś nie odpowiada to proste - nie idzie.

      • 38 8

    • Nie próbowałem, ale wydaje mi się, że lepszy będzie z grilla podawany z czerwonym burgundem. (2)

      • 14 16

      • Po minusach widze, ze poczucie humoru wsrod czytelnikow w zaniku. (1)

        • 5 5

        • Nie w zaniku tylko kocie mięso niesmaczne...

          i niezdrowe, jak każde mięso konsumenta trzeciego lub czwartego rzędu. Wyjątkiem jest chyba tylko węgorz (jesli ktoś lubi).

          • 0 1

    • A macie też czarne?

      Wpadłbym z kolegami na beforek przed czarną mszą :)

      • 0 1

  • Popieram - ale dlaczego szyld w j. angielskim? (6)

    "Polacy nie gęsi lecz swój język mają" - po polsku kot - nie cat, kawiarnia - nie cafe

    • 128 21

    • Po angielsku bo takie glupoty maja zasieg ogólnoświatowy

      • 13 16

    • Polacy kochaja obce nazwy

      PAtrz kosmetyki

      • 10 6

    • Poniewaz zagraniczne gęsi tez powinny tam przychodzic.

      A jest ich dosyc duzo.

      • 4 9

    • "cat" kojarzy się z katem (1)

      ...To takie przebojowe i mocne...
      "cafe" nie wiem z czym się kojarzy, zdecydowanie lepiej brzmi "kawiarnia" - może po prostu mniej liter i szyld był tańszy...

      • 13 5

      • jakby na to nie patrzeć to łeb zakuty

        • 1 4

    • Poprawność

      Jeśli już coś cytujesz, to cytuj jak należy: "....iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają."

      • 3 0

  • (40)

    Blee. Ciasto z sierscia, kawa z kocim dodatkiem . Do tego zapach kotow. Wiadomo ze jak bedzie duzo kotow to beda oznaczac teren i sikac po katach. Blee

    • 81 230

    • Kastrowane koty to nie dresiarze, że muszą znaczyć teren. (14)

      • 68 11

      • Sam sie wykastruj. (13)

        Po co wy te zwierzeta zabieracie do domow i kaleczycie ?

        • 9 52

        • (6)

          Lepiej żeby się mnożyły na potęgę.

          • 30 7

          • Lepiej aby ich do mieszkan nie brac (5)

            • 8 36

            • (1)

              Ciebie nie powinno sie braç do mieszkania

              • 26 5

              • Ty za to powinieneś korzystać z kuwety

                • 6 7

            • (2)

              Czemu się nie podpisałeś wiejski kartofel

              • 3 1

              • Bo na wsi kot jest potrzebny aby myszy lapal (1)

                W mieście zwierzęta domowe są nie potrzebne

                • 0 8

              • Debilu, pożyłbyś tydzień w mieście bez kotów (których obecności i tak często się nie zauważa) i byś skisł od szkodników. Koty zniechęcają szczury i myszy do rodzenia młodych w miejscu ich bytowania. A sterylizować i tak trzeba, domowe - bo rak, ropomacicze itd., wychodzące/wolnobytujące - bo i tak wszystkich się nie ogarnie ale nie będzie za dużo bezdomnych.

                • 8 0

        • Nie kastrowany kot znaczy teren ,męczy się z seksualnością i grozi mu rak (5)

          prostaty ,nic nie wiesz o kotach więc milcz, bo wstyd

          • 13 1

          • A dlaczego się męczy? Bo żyje w nienaturalne he

            • 0 4

          • A dlaczego się męczy? Bo żyje w nienaturalne he

            • 0 4

          • A dlaczego się męczy? Bo żyje w nienaturalne he

            • 0 4

          • Męczy się bo żyje w zamkniętym mieszkaniu a nie na wolności.

            Zamiast brać do domu zostaw w naturalnych warunkach to nie będzie męczył się że swoją "seksualnością "

            • 0 5

          • a może by tak wykastrować wszystkie jelenie, lisy, dziki i inne zwierzaki, żeby się nie męczyły z seksualnością, co pani weterynarz?

            • 0 5

    • (4)

      co sie ciskasz, gośc ma rację. kot nie pies, wlezie na stół, wsadzi pysk do garnka, zostawi sierść, nasika do filiżanki

      • 12 27

      • Kot nasika do filiżanki???

        Mam kota i nigdy czegoś takiego nie zrobił. Niewykastrowane kocury sikają (zaznaczają terytorium) za meblami i po kątach. Poza tym nikt nie zmusza Cię do chodzenia do kawiarni z kotami skoro nie lubisz kotów.

        • 29 4

      • "nasika do filiżanki"

        - Masz marzenia półgłówku.

        • 22 1

      • Filiżanka

        widocznie zasłużyłeś na to, żeby kot ci naszczał do filiżanki. Akurat do takich naczyń koty nigdy nie sikają, ale jaką ty musisz mendą, że nawet kot się na tobie poznał.

        • 11 3

      • .

        Jeszcze nigdy w zyciu nie widziałam kota, który by nasikał do filiżanki XD zdrowy, kastrowany kot sika tam gdzie powinien i nigdzie więcej

        • 7 0

    • (2)

      Blee, wyliniałe małpy w kawiani. Bleee

      • 7 19

      • Gdzie?

        • 3 0

      • mówisz o sobie ????

        • 4 2

    • kot kastrowany nie znaczy terenu , jak się nie znasz na kotach to zamknij się (1)

      bo to wstyd

      • 11 4

      • "Zamknij sie" - przemawia przez ciebie milosc do blizniego.

        A co do znaczenia terenu przez kastraty - uzupelnij wiedze, bo masz braki.
        Kastraty moga znaczyc teren - jesli nie zostaly odpowiednio wczesnie wykastrowane.

        Sam pomysl kawiarni - czemu nie, kto nie lubi kotow, nie przyjdzie, kto lubi przyjdzie. Pytanie pozostaje o kocie charaktery.
        W koncu obecnosc nie jest obowiazkowa.

        • 5 5

    • Nie lubisz kotów, to nie przychodź. Poza tym nie masz o nich pojęcia. Kot się myje kilkanaście razy dziennie, czyli o wiele częściej niż statystyczny Polak.

      • 12 2

    • Debil, kretyn, przygłup, prostak. (4)

      Jak ci nie odpowiada towarzystwo takich wspaniałych restauracji/knajp to tam nie idź. Dla takich prymitywów jak ty są kościoły, które są wypełnione takimi jak ty. Prostymi nieskomplikowanymi podatnymi na idiotyczne ideologie. Tam zagwarantują ci twoją wyższość mimo tego, że jesteś bardziej prosty niż (chciałem napisać niż małpa ale to za wysokie progi) powiedzmy żaba.

      To może pochwal się swoimi osiągnięciami prymitywie. Wykształcenie, zarobki, status społeczny, jakiekolwiek dokonania (oprócz sr*nia)...

      • 12 9

      • dziękuję Tobie za mądrość

        wypowiedzi

        • 5 0

      • Twoja erudycja jest powalajaca.

        Po tego typu mądrościach nikt nic mądrzejszego nie wymyśli.

        • 0 1

      • Dlaczego "miłośnicy" zwierząt są zawsze tacy agresywni? (1)

        • 1 5

        • bo czasem trudno zachować dystans wobec debilizmu.

          • 5 1

    • (2)

      nie podoba sie, to nie musisz przychodzić...

      • 5 2

      • (1)

        ale mogę się wypowiedzieć co o tym sądzę.

        • 2 4

        • P. Edyta pięknie takich podsumowała.

          "Nie chodź. Nie komentuj. Nie bądź niezadowoloną łajzą." Ja np. nie mogę przełknąć oliwek, nie lubię ryb - i jakoś nie wchodzę na kanały kulinarne żeby napisać im że ryby są do kitu a oliwki powinny być zakazane. Typowa polska mentalność, nie mam o tym pojęcia to się wypowiem.

          • 3 0

    • ...jakie blee...nikt nie każe tam chodzić...

      siedzieć w domu...i koniec tematu...

      • 6 2

    • Nie musisz (1)

      Nie chodź. Nie komentuj. Nie bądź niezadowoloną łajzą.

      • 6 0

      • P. Edyto

        Genialny komentarz, w samo sendo. Chyba nikt jeszcze lepiej tych wszystkich marud nie podsumował. Kłaniam się w pas i będę nie raz cytował.

        • 2 0

    • XD

      Dla Twojej informacji to kastrowane koty nie znaczą terenu a sikanie po kątach jest oznaką choroby a chorych kotów na pewno tam nie będzie xD

      • 5 1

    • Typowe Januszowe mądrości.

      • 0 0

    • Dobra rada,

      skoro nie znasz się na kotach nie pokazuj swojej niewiedzy. Byłem a Krakowie i jest dobrze.Znam hodowlę kotów i posiadałem kota w domu.

      • 0 0

  • Świat zwariował ... (12)

    Na deser poprosze jabłecznik z sierścią..

    • 72 152

    • Świat oszalał...

      Sie porobiło się...

      • 10 5

    • Jak ci sie nie podoba to tam nie chodź (2)

      eh

      • 23 7

      • Jak tobie sie niepodoba komentarz to nie odpisuj (1)

        Idac twoim tokiem myslenia

        • 14 14

        • 100/100

          • 5 7

    • do Masakra (3)

      a jak brudne pazury obgryzasz to ci nie przeszkadza...

      • 11 10

      • Nie mierz innych swoja miarą. (2)

        To ze sam obgryzasz nie oznacza ze robia tak ludzie wokół.

        • 12 4

        • Nie mierz innych swoja miarą. (1)

          to ze sam jesz jabłecznik sierścią nie znaczy ze inni tez tak jedzą

          • 1 2

          • To można jeść jablecznik sierscia?

            • 0 1

    • Poczytaj ile człowiek gubi naskórka i zastanów się czy nie dostajesz czegoś więcej od kucharza w restauracji (2)

      • 17 6

      • Wlascicielom zwierzat nawet jak narobi im sie do zupy to ich nie rusza. (1)

        Cale zycie w odchodach

        • 11 18

        • I jeszcze zmusza cię do takiego samego stylu życia, a jak pytasz o higienę to okazujesz się być hejterem.

          • 8 7

    • ...jak taki lubisz to i dostaniesz (dodatkowo płatny), ale standardowo podawane są ciasta bez sierści...

      • 1 0

  • ochyyyda (20)

    Brud, smród i sierść, a na dokładkę kocia morda w talerzu lub filiżance. Jak przegonisz, to zostaniesz podrapany. A co z zapewnieniem warunków sanitarnych w kuchni???

    • 66 192

    • To kawiarnie, tam nie ma kuchni. (2)

      • 21 6

      • kuchnia (1)

        To według Ciebie gdzie są pieczone te domowe ciasta?

        • 8 19

        • w domu

          • 29 6

    • (3)

      Jeju człowieku, jakie ty musisz mieć smutne życie...

      • 32 7

      • Raczej czyste zycie. (2)

        Smutne to ma zycie ktos kto musi puc kawe w towarzystwie kota

        • 9 39

        • A potem tacy do rzadu sie pchaja na premiera z tylnego fotela

          • 7 9

        • Puc, Bursztyn i goście...

          • 3 0

    • (1)

      Masz z 50 innych kawiarni w Trójmieście, więc masz wybór a my jakoś przeżyjemy brak Twego szanownego towarzystwa w kociej kawiarni...

      • 46 5

      • Dokładnie

        Może ma problem bo we wszystkich już go znają i "dolewają" od siebie.

        • 1 0

    • meejg

      Oj, głupiutkiś.

      • 0 1

    • To siedź w domu Grażynko...

      • 4 1

    • Jakby dawali żarcie tam za darmo na pewno wyjął byś kudła

      i zeżarł.

      • 7 2

    • koty nie będą w kuchni , a ja wolałabym by Ciebie tam nie było ,bo

      więcej syfów jest od ciebie,

      • 7 2

    • Ohydna to jest Twoja gramatyka.

      • 3 1

    • a kto wam marudy karze tam chodzić?

      • 3 0

    • Nikt nie każe tam chodzić!

      • 2 0

    • buraku

      • 0 0

    • buraku

      kto Ci każe tam iść?

      • 2 0

    • Wyimaginowany problem. Udajemy. Całe życie i przed sobą. I wszystkimi. Polecam podróże po świecie.

      • 0 0

    • Sprawdź własny dom brudasie , skoro piszesz o tym to wiesz jak wygląda brud w kuchni

      • 0 0

  • fantastycznie

    ale co niektórzy pitoly popychaja w komentarzach

    • 32 16

  • Powalilo ludzi z tymi zwierzetami. (10)

    Kot czy pies rzeczywiscie jest niezbędny do wypicia kawy w mieście ?

    • 58 141

    • Nie, nie jest. A gdzie jest napisane, że jest niezbędny? (5)

      • 30 9

      • (4)

        A musi być napisane? Nie wystarczy, że fakty o tym świadczą?

        • 9 20

        • (2)

          Fakty świadczą o twojej głupocie

          • 23 9

          • (1)

            O twojej głupocie świadczy fakt, że odszczekujesz się tu na każdy komentarz nie po twojej myśli i wyzywasz ludzi.
            Zluzuj majty i zrozum, że nie wszyscy muszą podniecać się piciem kawy z kłakami. Uszanuj to, trochę kultury.

            • 6 17

            • chyba nie zrozumiałeś artykułu. to nie tak, że w każdej kawiarni będzie teraz kot albo pies, żeby można mówić o "niezbędności". to tylko dwie kawiarnie w trójmieście. nie musisz do nich iść. czy teraz troszeczkę ci się rozjaśniło? bo jak nie, to mogę spróbować ci narysować?

              • 6 1

        • A które fakty świadczą, że jest kot jest niezbędny ? Setki kawiarni i 2 z kotami ?

          • 23 5

    • Wspanialy pomysl,ale nie dla nudziarzy narzekajacych w komentarzach...

      Brawo-powodzenia!

      • 7 0

    • ciebie powaliło!!! nie chcesz to nie idz!!! ludzie którzy nie lubią zwierząt są jak dla mnie upośledzeni!!! a ci którzy je krzywdzą mogą liczyć ode mnie na sromotny wpier.....

      • 1 0

    • nie chcesz nie idz

      Taka kawiarnia jest z myslą o tych ktorzy lubią zwierzęta. Nikt Cie nie zmusza bys wybrał akurat tą kawiarnie, kazdy lubi co innego

      • 0 0

    • Malkontencie,

      lepiej z kotem niż z idiotą.Idiotę mogę przeczytać u Dostojewskiego.

      • 0 0

  • Super! (17)

    Przyjemnie jest pić kawkę w towarzystwie mruczących kotków zamiast rozwrzeszczanych, biegających bachorów. Ich niewychowani reproduktorzy myślą, że plac zabaw jest wszędzie. Rosną później takie bachory wychowywane bezstresowo przez rodziców, którzy wpajają im że wszystko im wolno bez zasad, bez kultury i bez szacunku dla innych ludzi.

    • 248 54

    • Zostan lepiej ze swoim kotkiem (4)

      Dzieci dorosna, naucza sie kulturalnego zachowania i beda utrzymywac ten kraj.
      Chcialbym zobaczyc jakim ty dzieckiem bylas/byles? Czy zawsze grzecznym?
      Szczeniaki czy kocieta tez w pierwszych miesiacach rozrabiaja bardziej niz mruczace stare koty

      • 24 35

      • "Dzieci dorosna, naucza sie kulturalnego zachowania i beda utrzymywac ten kraj." (2)

        Co będą??? Wasze (statystycznie najprawdopodobniej) przyszłe pożeracze zasobów skarbu państwa na pewno w polsce nie będą pracować. Wyjadą za granicę jako wykształcony na koszt polskiego podatnika fachowiec lub pozostaną w kraju na zasiłku. Dziś też przypada jeden wytwarzający PKB na kilku: chorych lub trwale bezrobotnych lub na pensji budżetowej lub nałogowo nadużywających dzieciorobów żerujących na MOPS-ach lub przestępców lub w szarej strefie - to ostatnie jeszcze najmniej szkodliwe

        • 21 10

        • Jesteś najlepszym przykładem tego że dziecko dorasta.

          Choć w prawdzie brakuje tobie kultury to jednak mieszkasz w kraju i utrzymuje ten kraj płacąc podatki. Czy może się mylę i jesteś jak to napisałeś statystycznych pozeraczem zasilkow socjalnych?

          • 9 9

        • musisz byc bardzo nieszczęsliwy

          ktoś chce z Tobą rozmawiać??

          • 1 7

      • dziecioroby

        Ja jestem ladna i mam wspanialego chlopaka a zgadzam sie w stu procentach. Mozecie sobie nie zyczyc zwierząt przy kawie i isc do takiej gdzie jest zakaz zwierzat. Ja moge byc uczulona na wasze bachory i dlatego powinny byc kawiarnie z zakazem wstępu dla dzieci

        • 0 0

    • (1)

      a co jak przyjdą do tej kawiarni ludzie z dziećmi? . Będziesz miał mruczących i wrzeszczących i oczywiście "przyjemne picie kawy"

      • 15 5

      • To nie możliwe. Dziś wszystkie Brajany i Dżesiki są alergikami, bezglutenowcami itp.

        • 35 6

    • Wow

      Troche frustracji sie wylalo, przy okazji chwalenia kociej kawiarni?

      Na bank nie jestes wątpliwej urody, cnotliwą kociarą

      • 3 9

    • napisał kulturalny nezwykle burak i frajer

      • 1 4

    • (2)

      100 razy tak na twoją wypowiedź. Rozwrzeszczane dzieciak, rozwrzeszczane matki, paluchy dzieciaków w jedzeniu... Koty są ciche, czyste, spokojne. Dla mnie wybór jest oczywisty. Miła odskocznia po dniu spędzonym z bezstresowo wychowywanymi dzieciakami w mojej szkole.

      • 12 2

      • Z takim podejściem do dzieci pomysl o zmianie zawodu. (1)

        To Ty jako nauczyciel wyznaczasz zasady które panują w szkole i na Twojej lekcji. Jeśli masz hałas i brak zasad to jest to wyłącznie brak Twoich kompetencji.
        Jednakże aby dzieci Ciebie szanowany Ty musisz również okazać im szacunek i traktować poważnie.

        • 3 8

        • jako nauczyciel niczego nie wyznacza, kuratorium skutecznie to przypomni.

          • 0 0

    • bachory

      są niewychowywane !!!! w ogóle

      • 2 0

    • racja

      Wychowanie bezstresowe=ludzie bez kultury...schamiałe dzikusy.

      • 1 0

    • Tylko obawiam się, ze koty bedą przyciągac rozwydrzone bachory.

      • 1 0

    • dokladnie!

      Nic dodac nic ując

      • 0 0

    • popieram

      byłam w takiej kawiarni, czysto, przyjemnie, koty to czyste zwierzęta a ich kuwety są oddzielone od części jadalnej więc spoko. Bardzo dobry pomysł. A rozwrzeszczane bachory rzeczywiście są nie do zniesienia.

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet włoski - Pasta e vino

degustacja

Niedzielne Rodzinne obiady w My Place Gdynia

degustacja

Sounds of Treinta y Tres

muzyka na żywo

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie