Wiadomości

stat

Gdańsk promuje się jedzeniem

Zdaniem gdańskich urzędników, promowanie miasta wyłącznie poprzez zabytki, muzea, atrakcje turystyczne czy sztukę jest dziś niewystarczające. Aby przyciągnąć turystów i zachęcić ich do częstych powrotów,  należy przekonać ich do siebie również kulinarnie. Na zdj. gdańska Hala Targowa.
Zdaniem gdańskich urzędników, promowanie miasta wyłącznie poprzez zabytki, muzea, atrakcje turystyczne czy sztukę jest dziś niewystarczające. Aby przyciągnąć turystów i zachęcić ich do częstych powrotów, należy przekonać ich do siebie również kulinarnie. Na zdj. gdańska Hala Targowa. fot. mat. prasowe

32 restauracje, kawiarnie i sklepy, wyselekcjonowane w dwuetapowym procesie, zostały kulinarną wizytówką Gdańska. Projekt Smaki Miasta, realizowany przez Miasto Gdańsk przy współpracy z poznańską firmą Landbrand, ma za zadanie ułatwić mieszkańcom i turystom dotarcie do dań oraz miejsc, które najlepiej zareklamują miasto, nawiązując przy okazji do jego historii i specyfiki.



Promowanie miasta poprzez kulinaria:

to znakomity pomysł - chętniej wraca się do miejsc charakteryzujących się smaczną kuchnią

72%

pomysł ciekawy, ale nie będzie miał wpływu na promocję miasta wśród turystów

16%

to strata miejskich pieniędzy

12%
Zdaniem gdańskich urzędników, promowanie miasta wyłącznie poprzez zabytki, muzea, atrakcje turystyczne czy sztukę jest dziś niewystarczające. Aby przyciągnąć turystów i zachęcić ich do częstych powrotów, należy przekonać ich do siebie również kulinarnie.

- Opinię na temat konkretnego miejsca wyrabiamy sobie w oparciu o wszystkie zmysły, nie tylko słuch czy wzrok. Równie istotny jest smak, dlatego obok tożsamości kulturalnej czy turystycznej, warto budować tożsamość kulinarną - mówi Hubert Gonera z firmy Landbrand, inicjator i współorganizator projektu.
Smaki Gdańska mają za zadanie ułatwić mieszkańcom i turystom dotarcie do dań oraz miejsc, które najlepiej zareklamują miasto, nawiązując przy okazji do jego historii i specyfiki. O tym, gdzie warto pójść i co zjeść, dowiemy się z kolportowanego bezpłatnie, drukowanego przewodnika kulinarnego (dostępny od 1 sierpnia m.in. w punktach Informacji Turystycznej), strony internetowej dedykowanej projektowi, a niebawem będzie można wybrać się na wędrówkę kulinarnym gdańskim szlakiem wraz z aplikacją Footsteps dla systemów iOS i Android.

Projekt będzie firmowany przez Gdańskie Przystawki - autorskie dania oparte na lokalnych recepturach, przygotowane przez szefów dziewięciu restauracji. Wybierać można między różnymi formami śledzia, od tych klasycznych po kaszubsku w słodko-kwaśnej zalewie, poprzez solone z marynatami, aż po nietuzinkowe połączenia śledzia z warzywnymi czy owocowymi dodatkami oraz wykwintnymi dodatkami. Poza śledziem wśród przystawek znajdziemy tatar z bałtyckiego dorsza, gęś z Dębogórza, tort z marcepanem i owocami oraz plasterki zapiekanych buraków z kozim serem. Gdańskie Przystawki od sierpnia będą dostępne w dziewięciu wybranych restauracjach, m.in. w Mercato, Ritz, Villi Uphagena, Winne GronoZafishowanych. Ceny mieszczą się w przedziale 12-30 zł. Wśród miejsc biorących udział w projekcie znajdują się również m.in. Loft, Otwarta, Umam i gdańska Hala Targowa.


Restauracje biorące udział w projekcie zostały starannie wyselekcjonowane w dwuetapowym procesie weryfikacji.

- Dobór lokali do projektu był zamknięty dla mieszkańców i turystów - informuje Olimpia Schneider z referatu prasowego Urzędu Miasta Gdańska. - Założeniem projektu był dobór miejsc spełniających określone kryteria szczegółowo opisane w formularzu audytowym. Projekt nie ma na celu promocji miejsc najbardziej popularnych wśród gości. Ma znaczenie wizerunkowe dla miasta poprzez popularyzację jego tożsamości kulinarnej i specyfikę kuchni gdańskiej.
Z udziału w projekcie wyłączono lokale, w których dominuje kuchnia narodowa krajów innych niż Polska oraz lokale sieciowe. Wyjątek stanowi cukiernia i piekarnia Pellowski.

- Cukiernia i piekarnia Pellowski jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i kojarzonych z Gdańskiem. Jej tradycyjne wyroby oraz wielopokoleniowa historia firmy są silnie związane miastem i jego powojennymi dziejami. Wyroby piekarnicze i cukiernicze od Pellowskiego są kojarzone przez wielu turystów jako charakterystyczne i tradycyjne dla Gdańska. W przewodniku oraz na stronie Smaki Gdańska wskazany został adres głównej cukierni, mieszczącej się od kilkudziesięciu lat przy ul. Podwale Staromiejskie 82, a nie informacja o wszystkich punktach sprzedaży sieci - wyjaśnia Schneider.
Wśród wstępnie wybranych, na podstawie audytu internetowego, 80 restauracji, do dalszego etapu zakwalifikowano blisko 50. W miejscach tych eksperci zewnętrzni złożyli wizyty studyjne, oceniając jakość serwowanych potraw, sezonowość menu, obecność w karcie oryginalnych dań lub składników, a także wystrój lokalu oraz poziom obsługi. Ważne było również wyrażenie chęci stałej współpracy, ponieważ w najbliższym czasie planowane są kolejne działania, takie jak oznakowanie lokali wspólnym logo czy wizyty studyjne dla mediów prezentujących miejsca biorące udział w projekcie.

Finalnie, do udziału w projekcie zakwalifikowały się 32 gotowe do współpracy restauracje, kawiarnie i sklepy, które uszeregowano w siedmiu kategoriach: Autorskie Smaki, Smak Tradycji, Rybne, Przy piwie i nalewce, Na luzie/Na lunch, Słodki Gdańsk oraz Smaczne Zakupy.

Autorskie smaki
Mercato, Ritz, Filharmonia, Szafarnia 10, Eliksir
Smaki tradycji
Velevetka, Baryłka, Villa Uphagena, Pod Łososiem
Rybne
Zafishowani, Targ Rybny, Tawerna
Przy piwie i nalewce
Gdańsk Bowke, Loft, Brovarnia
Na luzie/Na lunch
Ink-Puro Hotel Gdańsk, Neightbour's Kitchen, Otwarta, Piwna 47, Kurhaus, Winne Grono
Słodki Gdańsk
Umam, Pellowski, Fajne Baby, Fukafe, Z Innej Parafii, Marmolada Chleb i Kawa
Smaczne zakupy
Hala Targowa, Klasztorne Smaki
  - Restauratorzy nie ponosili żadnych kosztów w związku z realizacją projektu. Udział w samym projekcie także jest darmowy. Restauratorzy byli jednakże proszeni o udostępnienie lokalu do audytu i o możliwość sfotografowania lokalu oraz przygotowania potraw do sesji. Wszystkie potrawy widoczne na zdjęciach udostępniali także za darmo. Audytorzy i wizytatorzy degustowali gdańskie przystawki na koszt restauracji - wyjaśnia Olimpia Schneider. - Wkładem restauracji jest włączenie do menu Gdańskich Przystawek, na co zdecydowało się jak dotąd dziewięciu uczestników projektu. Koszt posiłków serwowanych dziennikarzom każdorazowo ponosi miasto.
Projekt Smaki Gdańska realizowany jest od 2015 roku. Dotychczas na jego realizację miasto wydało 65 499 zł.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (84)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Jak oszczędnie chodzić do kina?
Jak oszczędnie chodzić do kina?
W Protokulturze śmiałkowie jedli najostrzejsze papryczki świata
Jedli najostrzejsze papryczki świata

Kultura

Trójmiejscy pisarze pod fałszywym imieniem. O pseudonimach literackich
Pseudonimy trójmiejskich pisarzy
Repatrianci mają głos. O "Ruskich" w Starej Aptece Teatru Wybrzeże
O "Ruskich" w Starej Aptece Teatru Wybrzeże

Planuj z nami tydzień

Planuj tydzień: Święto Niepodległości, biegi i dużo koncertów
Planuj tydzień: intensywny czas