Gdzie w Trójmieście zjeść: mule

Mule po włosku z gorgonzolą i parmezanem w Krwi i Wodzie.
Mule po włosku z gorgonzolą i parmezanem w Krwi i Wodzie. fot. Łukasz Stafiej/Trojmiasto.pl

Mule to drugie po krewetkach ulubione owoce morza Polaków. Nic dziwnego, że knajpy serwują je w coraz odważniejszych wcieleniach. Zapraszam na krótki spacer szlakiem muli po Trójmieście. To ostatni tekst z cyklu naszych testów "Gdzie w Trójmieście zjeść" - za tydzień podsumowanie.



Najodważniej w mieście z mulami poczyna sobie Mariusz Pieterwas w swojej autorskiej restauracji Krew i Woda w Gdyni. Omułki zjemy tutaj na kilka sposobów. Specjalnością szefa są podobno te po tajsku, a najbardziej wykwintne - w sosie homarowym. Niestety, podczas mojej wizyty mięsa homara akurat nie było, więc wybrałem mule włoskie. W tej wersji małże zanurzone są w pełnym umami śmietanowym sosie z gorgonzolą i parmezanem. Warto dokładnie wybrać cały sos przy pomocy chleba, nie omijając przy tym ziarenek zielonego pieprzu, które pysznie przełamują serowe smaki. Przystawkowa porcja kosztuje 22 zł, obiadowa - 49 zł.

Mule z boczkiem w Amici.
Mule z boczkiem w Amici. fot. Łukasz Stafiej/Trojmiasto.pl
Małże po włosku, ale w zupełnie innej odsłonie znajdziemy również w sopockiej Amici. Tutaj smak sosu zdominowała spora ilość pokrojonej w kostkę pancetty utopionej w gęstej śmietanowej zawiesinie z cebulką i ziołami. Boczku nigdy za wiele, więc moje kubeczki zostały zdobyte. I nawet niespecjalnie się zdenerwowałem, gdy znalazłem w daniu aż pięć nieotwartych muszli. A - co każdy mulożerca wiedzieć powinien - omułek, który się w czasie duszenia nie otworzył, to zepsuty omułek. Plus za chrupiące grzanki - ręki nie dam sobie uciąć, ale chyba z wypieku na miejscu. Cena to 43 zł, a porcja naprawdę spora.

Mule w sosie pomidorowo-ziołowym w Correze.
Mule w sosie pomidorowo-ziołowym w Correze. fot. Łukasz Stafiej/Trojmiasto.pl
Mule w gdańskiej restauracji Correze urzekają prostotą. Podane w garnuszku omułki pływają po prostu w pomidorowym sosie z czosnkiem i ziołami. Tajemnica tkwi jednak w jakości tego sosu - to gęsty, pełen zbalansowanego słono-słodkiego smaku krem, któremu konsystencją bliżej do zupy. Koniecznie wyjedzcie go do końca przy pomocy bagietki, a jeśli jej zabraknie, poproście o więcej - pieką ją na miejscu, jest naprawdę świetna. Cena bardzo zachęcająca jak na lokal w centrum miasta: 36 zł.

Mule z mango, kolendrą i chilli w Czarnej Owcy.
Mule z mango, kolendrą i chilli w Czarnej Owcy. fot. Łukasz Stafiej/Trojmiasto.pl
Na koniec Czarna Owca w gdańskim Śródmieściu. Tutaj - podobnie jak w Krwi i Wodzie - również znajdziemy omułki w nietypowych wcieleniach. Półkilowe porcje podawane są m.in. w sosie śmietanowym zaprawionym imbirem i wermutem czy na słodko-ostro z mango, kolendrą i chilli. Wybieram tę drugą opcję spodziewając się wyraźnych, kontrastujących smaków. Gdyby mango w sosie (w ilości dość śladowej) było bardziej dojrzałe to byłoby lepiej, a tak zostaje zdominowane przez kolendrę i chilli, co nieco odbiera daniu spodziewanego uroku. Szkoda, bo sam pomysł bardzo fajny. Cena: 45 zł.

Gdzie jedliście najlepsze mule w Trójmieście? Czekam na wasze komentarze - piszcie, gdzie zjeść lepiej, inaczej, smaczniej czy taniej, a których miejsc unikać.

Opinie (103) ponad 10 zablokowanych

  • dlaczego w hiszpanii swieze mule kosztują 4 euro i to na rybackiej przystani (4)

    a jakieś padło z ciężarówki co jechało pół swiata, przygotowane przez autorskich kucharzy co w życiu w hiszapnii nie byli - 10 euro? te 6 euro to jakis podatek od jedzenia badziewia?

    czekam az hiszpńscy kucharze otworzą "taverna varsovia" i bedą podawać tam bigos i pierogi które znają z internetu. oczywiscie 10 euro za porcyjke. 100% podbiją rynek. niech pan specjalista od wszystkiego red. S. napisze conieco o tym.

    • 24 6

    • Ale wieśniaknto musiał pisać

      • 0 0

    • niestety transport

      dlatego w Polsce jadam polskie posiłki.

      • 2 0

    • A dlaczego w Afryce kurczaki są towarem ekskluzywnym a w PL traktowane jak ziemniak? Bo mamy tego w opór.

      Tu jest Polska i za produkt importowany trzeba zapłacić. Dlatego taka cena. Nie dlatego że ktoś ma fantazje tylko w zakupie produkt nie jest tani. Poza tym mule szybko padają. Muszą być świeże bo się otruc można. Chyba że ktoś jedzie na mrożona h.

      • 4 4

    • bo ktoś za ten transport musi zapłacić

      • 7 4

  • Najlepsze mule

    Najlepsze mule jakie jadłam to w tajskiej restauracji w Gdyni na placu Kaszubskim
    Mule gotowane w mleku kokosowym z czosnkiem,kafirem,trawą cytrynową i kolendrą,podawane z ryżem jasminowym

    • 0 0

  • jesli mule....to tylko w hotel rezydent sopot.....poleecam serdecznie:))) mule najlepsze na swiecie!!!

    jesli mule....to tylko w hotel rezydent sopot.....poleecam serdecznie:))) mule najlepsze na swiecie!!! pozdrawiam

    • 0 0

  • (3)

    Polecam zakup siateczki świeżych muli w makro (stoisko rybne, raz w tygodniu mają dostawę) i przyrządzenie ich własnoręcznie - to jest dośc proste bo gotuja sie szybko, trzeba tylko zrobic sos. No i to raczej przystawka niż obiad, mięska w muszli niewiele.

    • 37 2

    • Czosnek (1)

      Oliwa cebula biale wino bulion nac pietruchy i małze. Ot cala filozofia. Mule w makto 1kg 20 zl

      • 8 0

      • troche inaczej

        lepsza szalotka zamiast cebuli i kolendra, natka kolendry

        • 0 0

    • w który dzień tygodnia mają dostawę ryb?

      • 0 0

  • Chyba parmezanu kuchcik zapomniał dodać. (6)

    Bo nigdzie go nie widać.

    • 13 11

    • parmezan????

      w Italii do ryb i owoców morza parmezanu się nie dodaje. Nie do każdej włoskiej potrawy sypie się ten ser, naprawdę. Tak jak do włoskiej pizzy nie podaje się keczupu :-))

      • 1 0

    • (4)

      Nie daje się parmezanu do owoców morza.

      • 11 2

      • Parmezan dodaje się (3)

        do wszystkiego.

        • 2 9

        • nawet do parmezanu? (2)

          • 6 0

          • szczególnie :)

            • 0 0

          • Do parmezanu

            podwójnie !

            • 8 0

  • A ja wam mówię! (2)

    Lepiej tego nie jedzcie.

    • 13 15

    • (1)

      dokładnie!

      • 4 3

      • tylko kartofle

        wąsate parówy jedzą tylko kartofle

        • 2 0

  • takie mule to można sobie na plaży w brzeznie pozbierac i ugotować (1)

    • 17 16

    • można

      ale z morza, które tak zasyfiacie jako kraj,
      to bym nie ryzykował

      • 0 0

  • Ostatnio jadłem moze nie mule.ale krewetli w sosie mango...rewelacja,a było to w Sopocie na deptaku...w Śliwce w Kompot..polecam...duzo tam smacznosci!!!!!

    • 0 3

  • (10)

    W Odesie ogromna porcja midii kosztuje około 15 zł, do tego 10-15 zł za ukraińskie białe wino musujące (butelka) i romantyczna kolacja jak ta lala.

    • 26 14

    • a kto chciałby jeść romantyczną kolację w kraju trzeciego świata? (5)

      • 7 20

      • Jak tam będziesz, szybciutko zmienisz zdanie :)

        • 1 0

      • (2)

        Tak o nas tez mysla we Francji.

        • 11 3

        • (1)

          ja tak samo myślę o Francji

          • 13 3

          • Witold

            Idź im pokaż widelec

            • 2 1

      • Nie byłeś tam to się nie wypowiadaj.

        • 7 0

    • a w Rumunii jeszcze taniej (1)

      Jedz do Burkina-Fasso.Zaoszczedzisz pewnie jeszcze z 2 €

      • 4 1

      • Myślisz, że w Burkina Faso mają tanie mule? To chyba śródlądowy kraj ale co Ty tam możesz wiedzieć.

        • 1 0

    • To jedz do odessy (1)

      To jedz do Odessy debilu. Co to za komentarz

      • 17 14

      • Ale kultura! Z taką kulturą poza Rębowo nie wychodzisz!

        • 14 2

  • Pytanie

    Po co jeść mule?

    • 2 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
degustacja
g. 18:00 - 22:30
Sopot, Sheraton
Miesiąc kubański w Oria Magic House
Miesiąc kubański w Oria Magic House
degustacja
wrz 1-13.10
Gdańsk, Oria Magic House
Muzyka na żywo - Restauracja Magiel
Muzyka na żywo - Restauracja Magiel
muzyka na żywo, degustacja
g. 19:00
Gdańsk, Restauracja Magiel

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie