Wiadomości

stat

Moda na ramen trwa. W weekend zjesz go taniej

Podstawą ramenu jest odpowiednio przyrządzony wywar oraz makaron, który powinien składać się z mąki pszennej i wody z dodatkiem wody alkalicznej kansui. Na zdjęciu ramen z baru Mesobox.
Podstawą ramenu jest odpowiednio przyrządzony wywar oraz makaron, który powinien składać się z mąki pszennej i wody z dodatkiem wody alkalicznej kansui. Na zdjęciu ramen z baru Mesobox. fot. Lucyna Pęsik/Trojmiasto.pl

Japońska zupa ramen staje się coraz bardziej popularna w Trójmieście. W weekend będzie można zjeść ją za pół ceny w gdańskim Izakaya Sushi Bar, ale lokali serwujących to danie jest więcej.



Ramen

jadam regularnie w trójmiejskich lokalach 13%
wciąż nie znalazłem porządnego w Trójmieście 18%
nigdy nie jadłem, ale chętnie spróbuję 51%
nie wiem, co to jest 18%
zakończona Łącznie głosów: 618
Rosół z makaronem i różnymi azjatyckimi dodatkami - tak najprościej można opisać ramen. Ktoś powie: nic specjalnego. W rzeczywistości jednak to kulinarny towar eksportowy Japonii, który od lat robi furorę na całym świecie. W Kraju Kwitnącej Wiśni "ramen shopów" - jak nazywa się lokale specjalizujące się w tej potrawie - są dziesiątki tysięcy, w samym Tokio podobno dziesięć tysięcy. Wyspecjalizowała się nawet grupa wpływowych krytyków kulinarnych, którzy zajmują się profesjonalnym ocenianiem poszczególnych lokali.

Na Zachodzie, a przede wszystkim w amerykańskich metropoliach, długie kolejki do najbardziej uznanych restauracji z tym daniem ustawiają się jeszcze przed otwarciem. W Polsce ramen pojawił się kilka lat temu - na początku jako niszowy trend kulinarny, ekskluzywne danie dla wtajemniczonych, którzy mieli okazję spróbować go podczas azjatyckich wojaży. Co oczywiście nie było niczym więcej jak snobizmem - w swojej ojczyźnie ramen to codzienny posiłek.

- Ramen przywędrował do Japonii z Chin i dopiero po II wojnie światowej stał się hitem japońskich ulic jako relatywnie tanie, pożywne, jednomiskowe danie - mówi Maciej Krawczun, właściciel baru Mesobox na Przymorzu, specjalizującego się w japońskim jedzeniu ulicznym, także ramenie. - Ramen przez wielu uważany jest nie tylko za jedzenie, ale i sposób życia. Zauważam, że od dwóch, trzech lat coraz więcej osób szuka go także w Trójmieście.
Lokali specjalizujących się głównie w ramenie jeszcze u nas nie ma. Działał nieźle oceniany przez znawców tematu barobus Akita, ale właściciele przenieśli się do Warszawy. W kilku miejscach znajdziemy jednak wart uwagi ramen.

- W MeSoBox można zjeść m.in. ramen drobiowy, który doprawiamy japońskim curry, serwujemy również ramen rybny doprawiony pastą miso, jest to nasz firmowy ramen, bogaty w smak umami, delikatny, lekko słony. Bulion gotujemy 6-8 godzin. Do każdego wywaru wybieramy również noodle oraz dodatki. Jako jedyne miejsce w Trójmieście dajemy możliwość samodzielnego skomponowania ramenu - opowiada Krawczun.
Najważniejszy jest bulion, który stanowi kwintesencję smaku całego dania. Można go podzielić ze względu na sposób doprawiania: shio - solą, shoyu - sosem sojowym oraz miso - pastą miso. Są wywary drobiowe, wieprzowe, wołowe, rybne lub mieszane. Ilu kucharzy, tyle przepisów.

Ramen w Izakaya Sushi Bar. W najbliższy weekend w lokalu drugą porcję zamówimy za pół ceny.
Ramen w Izakaya Sushi Bar. W najbliższy weekend w lokalu drugą porcję zamówimy za pół ceny. mat. prasowe
Podobnie z dodatkami - tutaj możliwości również są nieograniczone. W misce znajdziemy przede wszystkim przeróżne warzywa: szczypior, kiełki fasoli, grzyby, pak choi czy wodorosty. Popularne jest charakterystyczne biało-różowe ciasto rybne naruto. We wrzeszczańskim Ping Pongu do ramenu dodają wolno pieczoną wołowinę (29 zł), w Haosie ośmiorniczki, kalmary i krewetki (26 zł), a w New Kansai Sushi - roladę z boczku chashu i jajko z półpłynnym żółtkiem (20 zł). To ostatnie to jeden z symboli tej zupy i podawane jest również w ramenach w Mesobox (20 zł).

- Kolejnym ważnym składnikiem świadczącym o dobrym ramenie jest sam makaron, od której potrawa wzięła nazwę - mówi Marcin Konkiel, szef kuchni i współwłaściciel Izakaya Sushi Bar. - W naszym lokalu makaron ramen składa się z trzech podstawowych składników: mąka pszenna, woda i woda alkaliczna kansui. To kansui zawdzięcza on swoją fakturę, kolor, sprężystość i oczywiście smak.
W karcie lokalu na Szafarni znajdziemy cztery warianty ramenu: chilli seafood ramen z owocami morza, limonką i mleczkiem kokosowym, chicken ramen z kurczakiem, beef ramen z wołowiną i chashu ramen z boczkiem (od 27 zł). Dobrą okazją, aby ich spróbować będzie impreza Ramen Weekend, która odbędzie się w sobotę i niedzielę. W ramach promocji przez cały dzień za drugą miskę ramenu zapłacimy połowę ceny.

Krawczun radzi, jak jeść ramen: - Najpierw posmakuj wywaru, ale nie mieszaj, niech tłuszcz rozpłynie się na powierzchni. Potem skosztuj dodatków, a na koniec zanurzonego w bulionie makaronu. Gdy już masz te trzy kroki za sobą, możesz w pełni cieszyć się miską swojego ramenu. Wciągnij kluski i siorb, niech umami rozchodzi się po twoich kubkach smakowych. Kop w misce w poszukiwaniu składników. Smak będzie się zmieniał w zależności od temperatury bulionu. Magia!

Opinie (111) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

23

października

Restaurant Week Trójmiasto,

16

listopada

Serce do garów Gdańsk, Restauracja PGE Atom Club

Rozrywka

Nietypowa konstrukcja na bulwarze w Gdyni udaje torpedownię
Makieta na bulwarze udaje torpedownię
Przestrzenie: nowy cykl imprez w Plenum
Przestrzenie: nowy cykl imprez w Plenum

Kultura

"Ucieczka na Seszele": o nowej powieści nieznanego autora
"Ucieczka na Seszele": o zmianach
Z Pomposą w krainie muzyki. O "Pomposie i..." w Operze Bałtyckiej
Z Pomposą w krainie muzyki

Planuj z nami tydzień

Hevelka, Michał Szpak i pokazy ognia. Planuj tydzień
Planuj tydzień: najciekawsze wydarzenia