Wiadomości

stat

Nowe lokale: multitap, garmaż i tajska restauracja

W kolejnym odcinku cyklu Nowe Lokale opisujemy multitap z piwami rzemieślniczymi, restaurację z kuchnią tajską, pub dla fanów sportu, lokal z nowoczesną kuchnią polską oraz autorską restaurację z garmażem.



Gar Masz
Na otwarcie tej restauracji czekali od kilku miesięcy - właściciele skutecznie podkręcali atmosferę w internecie - fani telewizyjnego show "MasterChef". Gar Masz na terenie wrzeszczańskiego Garnizonu pod adresem Antoniego Słonimskiego 6C zobacz na mapie Gdańska (po sąsiedzku z Kucharią) jest bowiem restauracją firmowaną nazwiskiem Piotra Pielichowskiego, jednego z kulinarnych celebrytów, którzy zyskali popularność występując w TVN-owskiej produkcji. Pochodzący z Gdańska Pielichowski co prawda finału żadnej z edycji turnieju nie wygrał, ale potrafił zrobić wokół siebie szum - zasłynął m.in. próbami bicia kulinarnych rekordów Guinnessa oraz happeningiem w Warszawie w lokalu, gdzie wspólnota mieszkaniowa nie pozwoliła otworzyć mu restauracji. W końcu jednak się udało. Lokal w Garnizonie to koncepcja, którą gdańszczanin podpatrzył podczas swoich zagranicznych podróży. Jak sama nazwa sugeruje, Gar Masz ma być m.in. garmażem z autorskimi daniami na ciepło i zimno, które będzie można zarówno kupić na wynos, jak i zjeść na miejscu. Funkcjonować będzie również krótka karta sezonowa. Menu jest jeszcze układane - w najbliższych dniach dostępne będzie krótkie menu świąteczne. Pielichowski tworząc swoje receptury nawiązuje zarówno do domowych polskich przepisów swojej mamy i babci, jak i francuskiej tradycji kulinarnej. W karcie królować będą potrawy mięsne, steki, tatary (także z ryb) oraz owoce morza. Jak zapowiadają właściciele (Pielichowski otworzył lokal wraz z przyjaciółmi), ceny będą umiarkowane, na pewno Gar Masz nie będzie lokalem z górnej półki cenowej. Co innego, jeśli chodzi o jakość - właściciele zapewniają, że składniki będą najwyższej jakości, zawsze świeże i dostarczane m.in. od certyfikowanych ekologicznych producentów. Wystrój to połączenie surowego minimalizmu z postarzanym drewnem - spodoba się tym gustującym w trendach, które dominują obecnie w gastronomicznym wnętrzarstwie. Otwarcie Gar Masz zaplanowano na godz. 19 w sobotę. Będzie można spróbować oferty lokalu oraz spotkać się z właścicielem. Od niedzieli lokal będzie czynny w godz. 12-21 (w poniedziałki zamknięte).

Morze Piwa
Dobra wiadomość dla miłośników piw rzemieślniczych. Morze Piwa w narożnym lokalu na początku skweru Kościuszki (pod nr 13, od strony Świętojańskiej) zobacz na mapie Gdyni to kolejny multitap. Kranów na barze jest trzynaście, a do każdego podpięte jest inne piwo - od pilsów i pszenicznych, przez stouty i portery, po ipy i aipy (zmieniają się niemalże codziennie). Większość trunków to dzieła polskich browarników, ale znajdziemy także zagraniczne piwne ciekawostki. Koncerniaków - nawet tych mniejszych - brak. Ceny zaczynają się od 8 zł za małą szklankę. Przed wyborem można oczywiście trunek degustować i o nim dyskutować - pub założyli birofile i domowi piwowarzy z Gdyńskiej Inicjatywy Piwowarskiej, więc temat kraftów to dla nich chleb powszedni. Piwem mają zamiar nie tylko gości raczyć, ale też o nim edukować - w planach są premiery nowych stylów i spotkania z innymi piwowarami. Kuchni na zapleczu nie ma, więc do jedzenia zamówimy wyłącznie przekąski takie jak orzeszki (6 zł), nachosy (10 zł) czy deska serów lub wędlin (35 zł). W weekendy sprzedawane są domowe ciasta i tarty, a jak ktoś nie lubi piwa, może zamówić drinki i koktajle. Lokal na tle innych trójmiejskich multitapów wyróżnia się wystrojem - zamiast surowego minimalizmu wnętrze zaaranżowano w ciepłym, kameralnym, wręcz kawiarnianym stylu. Morze Piwa czynne jest od poniedziałku do czwartku od godz. 15 do północy, w piątki od godz. 15 do godz. 2, a w weekendy od południa do godz. 2.


Restauracja Tenisowa
Tenisowa to stara-nowa restauracja w budynku przy centrum szkoleniowym Polskiego Związku Tenisa Stołowego przy ul. Meissnera 3 zobacz na mapie Gdańska na Zaspie. Stara pod tym względem, że przez lata w tym samym miejscu działał lokal o takiej nazwie. Nowa, bo działalność restauracji została reaktywowana po kilku latach przerwy, wnętrze lekko odświeżone, a karta zmieniona. W menu znajdziemy dania kuchni polskiej, ale przygotowane z nowoczesnym zacięciem. Na przystawkę można zamówić m.in. łososia marynowanego w trawie żubrowej (21 zł) albo szpinak borowikowy z jajkiem poche i wędzonym twarogiem (26 zł), zupy to m.in. krem z kalarepy z chipsami z topinamburu i szyjkami rakowymi (11 zł) czy rosół z pieczonej gęsi z kołdunami baranimi (14 zł), a na danie główne zjemy m.in. policzki wieprzowe w panierce z kopytkami gryczanymi (34 zł) czy dorsza w sosie maślankowo-kawiorowym ze smażoną dynią (36 zł). Tradycyjna kuchnia też jest - schabowego, rosół czy kotlet z kurczaka zjemy w godz. 12-17 wybierając trzydaniowe menu lunchowe (zupa, danie główne, deser) w cenie 14,99 zł (codziennie inny zestaw, także na dowóz). Fani nowoczesnych, designerskich wnętrz w restauracjach będą tutaj kręcić nosem, ale ci, dla których to kwestia drugorzędna, nie powinni narzekać. Tenisowa czynna jest codziennie w godz. 12-22, w czwartki od godz. 18 organizowane są potańcówki z didżejem (bilet w cenie 20 zł zawiera przekąskę i napój).


Thai Thai
Gdański oddział dobrze znanej trójmiejskim miłośnikom tajskich smaków restauracji Thai Thai. Pierwszy działa od dłuższego czasu w Sopocie, teraz właściciele otworzyli kolejny w odrestaurowanym kilka lat temu budynku historycznej Wozowni przy ul. Podgarbary 10 zobacz na mapie Gdańska w Śródmieściu. Wcześniej w tym miejscu znajdowała się popularna Bohemia - restauracja z czeską kuchnią. Po wnętrzu stylizowanym na gospodę nie ma śladu - wystrój zmieniono na minimalistyczny, dominuje ciemne drewno, największa ściana w głównej sali na parterze zamieniła się w podwieszany ogród roślin (żywych, pielęgnowanych przez specjalny system nawadniający), a gdzieniegdzie można zobaczyć oszczędnie rozlokowane, sprowadzane z Azji ceramiczne figurki i inne pamiątki. Jak zapewniają właściciele, wszystkie potrawy przygotowywane są według autentycznych tajskich przepisów oraz przy użyciu oryginalnych składników, częściowo sprowadzanych z Azji - dba o to tajski szef kuchni Pholsak Viset, który miał okazję gotować m.in. dla samego króla Tajlandii. W menu znajdziemy m.in. różne rodzaje pad thai z krewetkami (48 zł), panang curry z kurczakiem i liśćmi kafiru (44 zł), chrupiącą kaczkę z ogórkiem i gotowanymi na parze naleśnikami (78 zł), zupy tom yam (27 zł) oraz tom kha (23 zł) czy - rzadko dostępną w polskich restauracjach - pikantną tajską sałatkę z zielonej papai z orzechami (29 zł). Lokal został podzielony na trzy strefy - znajdujące się na antresoli i dostępne na specjalne życzenie: przestrzeń lounge i przestrzeń bankietową oraz część restauracyjną na parterze. Thai Thai czynne jest codziennie w godz. 13-22:30. W godz. 13-15 zjemy zestaw lunchowy (zupa + danie główne + napój) w cenie 35 zł.

Sports Pub
Sports Pub to lokal dwóch mocno związanych z trójmiejskim sportem postaci: Rafała Kwiatkowskiego i Artura Zaniewskiego. Pierwszy z nich był rugbistą gdańskiego AZS AWF, Lechii oraz Arki Gdynia. Artur Zaniewski zaczynał jako zapaśnik, potem grał w futbol amerykański, którego został trenerem, był też rugbistą Lechii. Ich lokal, który mieści się w piwnicy budynku przy ul. Leona Miszewskiego 12/13 zobacz na mapie Gdańska (dawny Aviator) we Wrzeszczu, ma być miejscem spotkań fanów wszystkich dyscyplin sportowych - nie tylko piłki nożnej, ale przede wszystkim rugby, koszykówki, żużla, siatkówki, sportów ekstremalnych, a nawet tańca czy łyżwiarstwa figurowego. Zawody, turnieje i mecze wyświetlane są na dziewięciu niezależnych telewizorach, podczas większych imprez włączany może być rzutnik (obraz pokazywany będzie na tle bramki piłkarskiej). Sportowe emocje przeżywać można przy piwach rzemieślniczych z kilkunastu krajów (od 10 zł, w ofercie nie będzie piw z browarów przemysłowych) oraz prostych przekąskach. W klimat wprowadza specjalny wystrój - lokal został podzielony na stylizowane na różne dyscypliny sportowe strefy: bokserką, żużlową czy rugby. Na ścianach nie brakuje pamiątek sportowych: wisi tutaj m.in. mistrzowski pas Dariusz Michalczewskiego, wejściówka VIP na historyczny mecz Lechii z Juventusem, koszulka z autografami koszykarzy z Trefla Sopot, medal zapaśnika Andrzeja Wrońskiego z igrzysk w Atlancie, proporczyki klubu sportowego Gedania, motocykl żużlowy Tomasza Chrzanowskiego i masa pamiątkowych zdjęć. Sports Pub czynny jest codziennie od godz. 16 do godz. 2.

Opinie (69) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

21

marca

Wielka Szama Gdańsk, Plac Zebrań Ludowych

Rozrywka

Przekorny los, pokorny film. Recenzja filmu "Zenek"
Recenzja filmu "Zenek"

Kultura

Honorowe obywatelstwo Gdańska dla małżeństwa Kiszkisów
Honorowe obywatelstwo dla Kiszkisów

Planuj z nami tydzień