Wiadomości

Jemy na mieście: Tawerna Klipper - piękny widok i smaczne ryby

W kolejnym odcinku cyklu "Jemy na mieście" oceniamy Tawernę Klipper w Jelitkowie.
W kolejnym odcinku cyklu "Jemy na mieście" oceniamy Tawernę Klipper w Jelitkowie. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl

Jemy na mieście to cykl artykułów, w których opisujemy trójmiejskie restauracje. Testowane dania zamawiamy na własny koszt i nie zapowiadamy wizyty. Piszemy szczerze, lekko i unikając nadmiernej pretensjonalności. Dziś recenzujemy Tawernę Klipper w Jelitkowie. Poprzednio byliśmy w pierogarni Pierożek w Gdyni, której wystawiliśmy "piątkę".



Bary i tawerny na plaży w Trójmieście


Sobotnie popołudnie postanowiłam uczcić rodzinnym obiadem z pięknym widokiem i świeżą rybą. W tym celu wybrałam się na obiad do Tawerny Klipper, która mieści się na jelitkowskiej plaży tuż przy wejściu nr 65Mapka. Tawerna w sezonie przyciąga wielu gości na rybę, piwo czy choćby ze względu na bliskość morza. Nie inaczej było i tym razem. Wszystkie miejsca zajęte, a więc chwilę musieliśmy poczekać na wolny stolik.

Sama tawerna to niewielki drewniany lokal, ale za to z bardzo dużym podestem tarasowym, który rekompensuje nieduże wnętrze z kilkoma stolikami i barem. Wystrój jest prosty i minimalistyczny, dominuje drewno z kilkoma morskimi akcentami w postaci zdjęć jachtów czy marynistycznych lamp, ale tutaj najważniejszy jest widok na morze.

W karcie Klippera duży akcent położony jest na dania z ryb, ale znajdziemy też sałatki i niewielki wybór dań mięsnych, głównie z kurczaka. Do każdego dania głównego można wybrać ziemniaki, frytki lub ryż.

W naszym zamówieniu znalazły się:
- pikantna zupa "Klipper" (18,50 zł);
- śledź a'la po litewsku (18 zł);
- placki ziemniaczane z łososiem wędzonym i śmietaną (23 zł);
- filet z halibuta z patelni z ziemniakami i zestawem surówek (43 zł);
- filet z dorsza z pieca na parę z ziemniakami i surówkami (45 zł);
- danie dla dzieci: stripsy z dorsza z frytkami i ketchupem (21,50 zł).

Zupa rybna "Klipper" to jedna ze smaczniejszych zup, jakie miałam okazję jeść w tym sezonie. Wywar lekko pikantny z pomidorową nutą, z dużą liczbą ryb, takich jak: dorsz, halibut, łosoś oraz z odrobiną warzyw. Wszystko tu do siebie pasuje.

Pikantna zupa "Klipper".
Pikantna zupa "Klipper". fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Placki ziemniaczane z łososiem również na plus. Placuszki, mimo że mam wrażenie, że to "gotowiec" z mrożonki, były cienkie, chrupiące, nienasączone olejem i naprawdę smaczne. Łosoś smakował wyśmienicie: był delikatnie uwędzony, nie za słony, o zwartym mięsie. Świetna przystawka, którą przy małym głodzie można się swobodnie najeść.

Szanty w Trójmieście


Placki ziemniaczane z łososiem wędzonym i śmietaną.
Placki ziemniaczane z łososiem wędzonym i śmietaną. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Śledź a'la po litewsku to przysłowiowe niebo w gębie. Sama ryba delikatna i na szczęście nieprzesolona, a mięso jędrne i pachnące świeżością. Do tego świetnie dobrane dodatki: plasterki młodych ziemniaków, aromatyczna oliwa, mus z buraków z chrzanem. To połączenie prostych smaków tworzy spójną i przyjemną kompozycję. Nic dodać, nic ująć - po prostu pyszne.

Śledź a'la po litewsku.
Śledź a'la po litewsku. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Filet z halibuta z patelni to kawałek bardzo smakowitej, soczystej ryby. Mięso smakowało i pachniało przede wszystkim pyszną, świeżą rybą, a nie nadmiarem panierki czy przypraw, które najczęściej zabijają smak. W osobnej miseczce podano zestaw surówek, który składał się z tartych buraczków i dwóch rodzajów świeżej kapusty. W smaku przyzwoite danie, chociaż dla mnie surówki z kapusty były zdecydowanie za słodkie, a buraczki kompletnie nie pasowały, w ich miejsce wolałabym klasyczną surówkę z kiszonej kapusty. Ziemniaków z wody było zdecydowanie za dużo i niestety nie były najsmaczniejsze, chyba za długo leżały...

Całkiem dobry okazał się także dorsz z pieca na parę. Taki sposób przygotowania podkreślił kruchość, soczystość i charakterystyczny smak ryby. Także w tym daniu nie było nadmiaru przypraw, w zupełności wystarczył sok wyciśnięty z cytryny. Ziemniaki i surówki jak przy dorszu.

5
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
ELIKSIR
Gdańsk, Mariana Hemara 1
8.8/10
+ Oceń

Filet z dorsza z pieca na parze z ziemniakami i surówkami.
Filet z dorsza z pieca na parze z ziemniakami i surówkami. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Mój siedmioletni siostrzeniec nie docenił stripsów z dorsza i frytek, bo był bardziej zainteresowany goframi, lodami i placem zabaw w sąsiedztwie. Według mnie stripsy były przepyszne, w cienkiej chrupiącej panierce. A i frytki w smaku niczego sobie, mimo że z mrożonego gotowca.

Danie dla dzieci: stripsy z dorsza z frytkami i ketchupem.
Danie dla dzieci: stripsy z dorsza z frytkami i ketchupem. fot. Agnieszka Haponiuk/Trojmiasto.pl
Podsumowanie: w Klipperze ryby serwowane są klasycznie, prosto i smacznie i tego właśnie oczekuję od nadmorskiej tawerny, a dopełnieniem całości jest widok na morze. Dopracowałabym trochę ziemniaczki, frytki i surówki.

W kategorii nadmorskich barów wystawiam ocenę dobrą z plusem.

4.5 /6
Ocena autora
3.8 /6
2 oceny
Ocena czytelników

Opinie (76)

  • Rybki sa super pyszne. (4)

    Ale cena wysoka :(

    • 41 4

    • Jak na takie miejsce to i tak tanio (2)

      Da się w 2 osoby zmieścić w stówie :) Kiedyś chciałem tam wpaść z dziewczyną ale nie udało się zarezerwować stolika, to bardzo popularny lokal.
      Zaraz będzie jarmark gdzie będzie 100g bigosu za 20 PLN :/

      • 5 2

      • Kilkaset zlotych za kilogram odmrazanego dorsza to w zadnym miejscu nie jest tanio. (1)

        Jednoczesnie wiem i rozumiem, ze wielu ludzi na taki obiad stać, co nie zmienia faktu, iz to nie jest tanio.

        • 10 0

        • wincyj podatków kochana polsko pisiorska to niedługo ości zjecie za 4 stówki....

          • 7 3

    • Zmień pracę, weź kredyt.

      • 4 2

  • Smacznie ale ceny z kosmosu (8)

    Byliśmy z rodzinką, nie powiem smaczne jedzenie, może surówki były lekko przesolone ale niestety ceny to mają z kosmosu. Jedyny plus że jedząc smaczną rybkę można kątem oka obserwować morze.

    • 43 4

    • (3)

      nie wiem czy takie ceny z kosmosu, np halibut kosztuje około 60 zł/kg

      • 6 1

      • Talerz za 43 zl to jakies 150g halibuta i 200g ziemniakow. (1)

        • 12 0

        • I czynsz, i media, i pensje, i cała masa innych opłat.

          • 5 1

      • to tyle co wędzony

        • 3 0

    • Trzeba bylo zobaczyć...

      Czy menadżerem jest alf wtedy kosmiczne ceny mają uzasadnienie

      • 3 2

    • (2)

      raczej zatokę

      • 3 4

      • Gdzie inni widza kobiete, tam Ty widzisz wylacznie srom. Wspolczuje. (1)

        • 7 0

        • Pewnie jakiś dziwoląg ze śledziowni.

          • 3 1

  • Piec na parę (4)

    Paropiec taki, do tego sok z cytryny na rybę (facepalm)

    • 4 7

    • Co dziwnego jest w połączeniu ryby i cytryny? (3)

      • 8 1

      • (2)

        Ja tego nie rozumiem, jakiś dziwny zwyczaj.

        • 2 4

        • A ceviche to też dziwny zwyczaj?

          • 2 0

        • cytryna i jej kwasy neutralizują zapach amin czyli rybi zapach, stąd od wieków tak się ryby doprawia

          • 4 0

  • (5)

    Widać dwa różne rodzaje ziemniaków przy dorszu. Słabo.

    • 13 3

    • (4)

      Widać, że wszystko z gotowców, jeszcze ta roszponka do kompletu wszędzie. Dania wyglądają nieapetycznie. Artykuł wygląda na zamówiony. A fe!

      • 12 4

      • (3)

        ciekawe co masz na obiad ? pewnie to co w l.idlu zgniło w magazynie i i jest teraz w promocji

        • 2 7

        • Kelnerujesz w tej budzie, że tak się miotasz? (2)

          • 8 2

          • (1)

            nieee ale wkurza mnie wieczne marudzenie w komentarzach... nie bez powodu Europa uwarza Polaków za wieczne marudy

            • 3 3

            • ... i nieuków, ale to ma uzasadnienie. Jak widać. (uważa)

              • 4 0

  • Ocena 4,5? (4)

    Placki z mrożonki, surówki wyglądają jak wiaderkowe. Do tego ziemniaki, które za długo stały, jedynie ryba w miarę. Ceny kompletnie nieadekwatne do jakości wg mnie. Skąd taka wysoka ocean za gotowce?

    • 91 1

    • Haha

      Zapłacone to i ocena jest wysoka. Za darmo tego nie robi

      • 14 2

    • (2)

      Niesamowite ta pani ma podejście. Jak recenzuje inne knajpy to psy wiesza za gotowce czy mrożonki a tu zachwyca się gotowymi plackami i frytkami. Ziemniaki wg jej opinii za długo leżały ale to nie problem. Surówki z wiaderka też nie stanową problemu. Szkoda tylko że jak pani pisze o innych miejscach to im się obrywa za podawanie gotowców a Klipperowi nie. Czyżby zabrakło, że artykuł sponsorowany??

      • 30 0

      • (1)

        Poza tym ona ma takie pojęcie o gotowaniu, że szkoda gadać...
        No i fajnie że poszła na świeżego dorsza skoro jest zakaz łowienia ;)

        • 22 0

        • Chyba że złowiony w Norwegii.

          • 1 2

  • (4)

    a ten dorsz to niby skąd? z Bałtyku?

    • 40 0

    • Z rybnego

      • 11 0

    • dorsz z biedronki, a skąd ma być?

      • 14 0

    • z wody

      • 0 2

    • Złowiony w wodzie morskiej z wolnego wybiegu ;)

      • 8 0

  • I wszedzie te same surowki coleslaw

    Gotowce rzecz jasna

    • 44 1

  • Zupa rybna "Klipper" to jedna ze smaczniejszych zup, jakie miałam okazję jeść w tym sezonie.

    A jest to już moja druga zupa...

    • 36 5

  • Wiem przynajmniej gdzie się nie stołować (2)

    Gdybym był turystą, to pewnie bym się skusił, ale ponieważ mieszkam w Gdańsku, to tego miejsca raczej nie odwiedzę. Z rodziną jadamy zwykle w restauracjach usytuowanych poza Trójmiastem. Ceny są o 1/3 - 1/2 niższe, ale za to porcje o 1/3 większe. Jeśli zaś chodzi o ryby, to cóż - jak chcemy zjeść łososia, dorsza czy halibuta, to kupujemy go w markecie i przyrządzamy w domu.

    • 41 8

    • Ryb się w domu nie smaży (1)

      Po co sobie zasmradzać mieszkanie?

      • 3 14

      • Można smażyć, tylko trzeba mieć mieszkanie z kuchnią, a nie aneksem.

        • 7 0

  • Bardzo przeciętne jedzenie Ale jak wiatr zasieje i piaskiem rzuci to od razu inny smak. Widok z tarasu niepowtarzalny

    • 23 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Filmowe Trójmiasto: z wizytą u "Lokatorów"
Wspominamy: z wizytą u "Lokatorów"
Szukali sławy w telewizji. Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta
Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta

Kultura

"Sołdek" w pełnej krasie podczas remontu w doku w stoczni
"Sołdek" podczas remontu w stoczni
Szekstream rozpoczęty. Trwa Festiwal Szekspirowski online
Trwa Festiwal Szekspirowski online

Nowe lokale

Mleczna Krówka

Restauracje
Gdynia
Świętojańska 82

Morze Yoko Sushi

Sushi
Gdańsk
Kołobrzeska 63B

Husak Pizza

Pizzerie
Gdańsk
al. Grunwaldzka 28/2