Wiadomości

Nowe lokale: meksykańskie, klopsy i włoskie delikatesy

Suavemente na Zaspie prowadzi Sławek Gutowski, kucharz z wieloletnim doświadczeniem, między innymi w restauracjach z gwiazdkami Michelin.
Suavemente na Zaspie prowadzi Sławek Gutowski, kucharz z wieloletnim doświadczeniem, między innymi w restauracjach z gwiazdkami Michelin. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Wśród lokali, które niedawno otwarto w Trójmieście, warto zwrócić uwagę na bar z meksykańskim jedzeniem, okienko z kanapkami z klopsami, nową kawiarnię z nietypowymi kawami i włoskie delikatesy. W tym miesiącu polecamy osiem nowych miejsc.



Suavemente
Bar z meksykańskim jedzeniem ulicznym, ale nie tylko. Lokal otworzył Sławek Gutowski, kucharz z kilkunastoletnim doświadczeniem, którego większość zdobył pracując w londyńskich restauracjach, nagradzanych gwiazdkami Michelin. W swoim bistro przy ul. Hynka 57 zobacz na mapie Gdańska na Zaspie (w ciągu starych pawilonów przy schodach na wiadukt) postanowił połączyć kreatywną kuchnię autorską z meksykańskimi smakami. Karta w Suavemente jest krótka i podzielona na dwie części. Pierwsza to dania sezonowe, które szef planuje zmieniać co kilka tygodni. Obecnie w menu znajdziemy m.in. krem z pieczonych papryk i pomidorów (7 zł), gravlaxa z awokado i botwiną (14 zł), empanadas z groszkiem i kozim serem (10 zł), meksykańskie kopytka z dynią i serem pleśniowym (24 zł), dorsza z koprem włoskim i pomarańczą (27 zł) czy stek z łaty wołowej z piklowaną cebulą i sosem mole (29 zł). Druga część karty to meksykański street-food. Zjemy placki pszenne i kukurydziane z wołowiną, szarpaną wieprzowiną czy kurczakiem (wegetarianie też coś znajdą) w postaci: tacos, quesadilli, burrito, fajity czy huarache. Porcja kosztuje 10 zł lub 20 zł. Co ważne, dania mają neutralną pikantność, gość samodzielnie je doprawia kilkoma domowymi sosami, dostępnymi w butelkach na barze. Kartę uzupełnia spora oferta koktajli, przygotowywanych m.in. na tequilli (niebawem w ofercie również mezcal). Suavemente czynne jest od niedzieli do czwartku w godz. 12-22, a w piątki i soboty w godz. 12-2. Na koniec dwie porady. Koniecznie trzeba spróbować jalapeño, marynowanych tutaj według sekretnej receptury szefa. Z kolei fani ekstremalnej pikantności mogą poprosić o zabójczo ostry sos spod lady.



Dolce Vita
Kolejny lokal przy dworcowym deptaku w Sopocie zobacz na mapie Sopotu, a zarazem miejsce, jakiego jeszcze tutaj nie było. Dolce Vita to połączenie delikatesów z produktami włoskimi i bistro. Lokal prowadzi starsze małżeństwo, które na jedzeniu z Italii zna się jak mało kto - od niemal dwudziestu lat odwiedzają ten kraj, wynajdują małych (ale również wielkich) producentów, smakują ich specjały i sprowadzają do Polski. Dotąd importowane przez nich makarony, oliwy, wędliny, sery, wina czy przetwory z Włoch można było znaleźć na półkach droższych marketów, teraz są w jednym miejscu w Sopocie. Znajdziemy tutaj kilkadziesiąt różnych produktów, jednak warto pamiętać, że ich ceny należą raczej do wysokich. Po zakupach można usiąść przy jednym z kilku stolików i skusić się na włoską przekąskę lub lunch. W krótkiej karcie znajdziemy m.in. panini (od 6,50 zł), tosty z kremem z bazylii, szynką i melonem (17 zł), talerz wędlin, serów (od 24 zł) czy spaghetti z vongolami (16,50 zł) i pieczonego prosiaka toskańskiego z gnocchi (29,80 zł). Większość składników dań to produkty dostępne na półkach. Zjemy również sprowadzane z Włoch przeróżne słodkości. Dolce Vita czynna jest w godz. 10-21.



The Klops
Oryginalny pomysł na jedzenie uliczne. Jak sama nazwa wskazuje w The Klops głównym bohaterem przygotowywanych tutaj od podstaw kanapek są klopsy. Szef baru (pracujący również jako szef kuchni w jednej z gdańskich restauracji) komponuje kotleciki wieprzowe, wołowe i w wersji wegetariańskiej (np. z dynią i ciecierzycą) z przeróżnymi warzywami i dodatkami, i polane domowymi sosami podaje w bagietce na ciepło. Kanapkę można komponować z czego tylko się chce (i co jest aktualnie dostępne w barze). Mała (z 3 klopsami i 3 dodatkami) kosztuje 12 zł, duża (5 klopsów, 3 dodatki) - 16 zł. Na większy głód jak znalazł są "klops boxy", czyli kotleciki z dodatkiem skrobiowym, np. kaszą i sałatką (19 zł). W ofercie znajdują się również domowe ciasta (5 zł) i lemoniady (5 zł). Alkoholu The Klops nie sprzedaje. Bar przy ul. Świętojańskiej 87 zobacz na mapie Gdyni (miejsce dawnych zapiekanek Kropka) jest maleńki - kanapki sprzedawane są przede wszystkim na wynos. Czynne od poniedziałku do czwartku w godz. 11-19, a w piątki i soboty w godz. 11-22, w niedziele - zamknięte.



Numa Numa
Bar z japońskimi daniami makaronowymi oraz sporą ofertą sushi. W tym ostatnim szef Numa Numa specjalizuje się od lat, jednak w nowym lokalu przy ul. Świętojańskiej 62 zobacz na mapie Gdyni, postanowił spróbować swoich sił w makaronach. Dostępne są przede wszystkim różne kombinacje smakowe, oparte na udonie i ramenie z dodatkiem różnych mięs i ryb w tempurze (i nie tylko) z warzywami. Ceny zaczynają się od 16 zł i nie przekraczają 25 zł. Kartę uzupełniają zupy, m.in miso (10 zł), i kilka rodzajów rosołu ramen (15-20 zł). Na przystawkę zamówimy tatara z łososia z krabem (25 zł), pierożki gyoza z kaczką (12 zł) oraz kimchi (11 zł). Zestawy sushi zaczynają się od 8 zł za 6 sztuk hosomaki oraz 14 zł za 6 sztuk futomaki. Numa Numa czynna jest od poniedziałku do środy w godz. 12-21:30, w czwartki w godz. 12-22, w piątki i soboty w godz. 12-22:30, a w niedziele w godz. 12-21.



Tłok
Kawiarnia z historią, ale poznańską. Tłok otworzyła kilka lata temu w stolicy Wielkopolski para młodych ludzi, zakochanych nie tylko w sobie, ale w i dobrej kawie. Miejsce stało się kultowe w tamtejszym kawiarnianym światku. Życie sprowadziło jednak założycieli do Gdyni, gdzie postanowili kontynuować biznes. Tłok drugie życie znalazł przy ul. Wybickiego 3/1 zobacz na mapie Gdyni, w lokalu, który do niedawna zajmowała angielska kawiarenka That English Place. To miejsce przede wszystkim dla miłośników kawowych alternatyw, dla tych, którzy gustują w nieoczywistych smakach tego napoju. Espresso czy kawy z mlekiem (5-9 zł) oczywiście się tutaj napijemy, ale konikiem baristy są ziarna z niewielkich palarni z całego świata oraz dripy, chemexy, aeropressy (10 zł), czyli coraz bardziej modne w Trójmieście ręczne metody ich parzenia i podawania. Tłok ucieszy wegan - domowe ciasta (od 6 zł) przygotowywane są tutaj na składnikach roślinnych (w ofercie znajdziemy również wypieki na jajkach), zjemy także kanapki i rogale z domowym hummusem (12 zł). Alkoholu w ofercie nie ma. Wnętrze właściciele zaaranżowali samodzielnie i postawili na minimalizm w stylu vintage, z takimi elementami, jak PRL-owskie meble, surowe ściany i sporo roślinności na ścianach. W Tłoku organizowane będą wystawy oraz wieczory filmowe (suterena zostanie zaadaptowana na niewielką salkę kinową). Od poniedziałku do piątku kawiarnia czynna jest w godz. 10-21, w soboty w godz. 10-19, a w niedziele w godz. 11-19.



Craft Cocktails
Koktajl-bar w klimacie lat 30., czyli czasów prohibicji. Na początku właściciele chcieli zrobić z Craft Cocktails klub tylko dla wtajemniczonych, w końcu stanęło na lokalu otwartym dla wszystkich. Choć trzeba przyznać, że klient będzie musiał trochę się postarać, aby tu trafić. Drzwi wejściowe baru przy ul. Szerokiej 48/49 zobacz na mapie Gdańska wyglądają jak wejście do zwykłego mieszkania, lokalizację zdradza tylko neon. W środku panuje dyskretny półmrok, wszystkie okna są zasłonięte, ściany ozdobione są drewnianymi lamperiami i wiszą na nich czarno-białe zdjęcia i stylizowane kinkiety. Na barze spróbować można niemalże dwustu różnych alkoholi, które barman dowolnie zmiksuje na każde życzenie. W przeciwieństwie do innych, otwartych niedawno miejsc z autorskimi koktajlami, te w Craft Cocktails nie są zbyt eksperymentalne i przekombinowane, choć podobnie jak w pozostałych tego typu koktajl-barach wszystkie dodatki, soki i syropy przygotowywane są na miejscu z naturalnych składników. Szefostwo stawia na klasykę podkreśloną autorskimi akcentami. Piwa i szotów wódki za kilka złotych tutaj nie dostaniemy. Bar czynny jest od niedzieli do wtorku w godz. 18-1, w środy i czwartki w godz. 18-2, a w piątki i soboty w godz. 18-3.



Motto Bistro Cafe
Kolejne bistro na wrzeszczańskiej ulicy Wajdeloty zobacz na mapie Gdańska, które jednak stworzono trochę w opozycji do wszechobecnych tutaj knajpek dla hipsterów. Motto ma być miejscem międzypokoleniowym, gdzie każdy będzie mógł poczuć się dobrze. Sprzyja temu jasny, kameralny, ciepły wystrój lokalu. W karcie znajdziemy przede wszystkim klasyczne śniadania i proste dania lunchowe. Rano zjemy m.in. kanapkę na ciepło z boczkiem, guacamole i jajkiem sadzonym (14 zł), jajecznicę (12 zł) czy granolę z jogurtem i owocami (9 zł). Na większy głód właściciele proponują przygotowywane na miejscu domowe makarony (19-20 zł) oraz naleśniki na słodko i wytrawnie (16-21 zł) - także w wersjach bezglutenowych. Zjemy m.in. tagliatelle z łososiem i bazylią czy kurczakiem i gorgonzolą albo naleśniki meksykańskie z chorizo i fasolą czy z bananem i masłem orzechowym. Codziennie serwowana jest również inna zupa, a niebawem dostępne będą również obiadowe dania dnia. W lokalu funkcjonuje spora karta bezalkoholowych koktajli i lemoniad, kaw i herbat. Można napić się rzemieślniczych piw. Motto czynne jest od poniedziałku do piątku w godz. 6:59-20:01, w soboty w godz. 9:59-21:01, a w niedziele w godz. 9:59 - 18:01.



Grulle
Bar z pieczonymi ziemniakami i polską kuchnią. Grulle przy ul. Bolesława Krzywoustego 25 zobacz na mapie Gdańska na Przymorzu ma być miejscem, gdzie zjemy swojsko, szybko i dużo. Kartofle są naprawdę pokaźnych rozmiarów, dodatków także nie brakuje. Wybierać można w kilkunastu kompozycjach: ze śledziem, serami, warzywami i serem typu feta, grzybami czy z fasolką w sosie pomidorowym. Ceny zaczynają się od 19 zł. Oprócz tego w karcie znajdziemy schabowego (24 zł), mielone (18 zł), rosół (9 zł) i kilka sałatek. Można napić się piw z regionalnych browarów. Koszty dowozu zaczynają się od 3 zł. Bar Grulle czynny jest codziennie w godz. 12-21.

Opinie (210) 5 zablokowanych

  • (16)

    Kolejne g/wniane żarcie

    • 57 117

    • (9)

      nie stac cie to dorabiasz ideologie. typowy pisowski biedak umyslowy.

      • 32 29

      • a czemu pisowski od razu ? :) artykuł o jedzeniu a ty od razu do polityki ciągniesz :) (5)

        żenada, a może być tak że ktoś żadnej parti nie popiera ? czy dla ciebie nie ma czegoś takiego, są tylko dwie partie, my i oni :) typowy biedak umysłowy

        • 37 8

        • (3)

          bo bieda umyslowa to domena pis. nie ma my i oni, jest stan biednego umyslu czyli pis i reszta czyli normalni ludzie.

          • 11 21

          • ci normalni - PO , Nowoczesna , KOD - faktycznie wysoki stan umysłu .... :)

            • 17 4

          • (1)

            reszta normalni ludzie hahahah
            cale spoleczenstwo popierajace pis po, nowoczesna SLD PSL i reszte komuchow to kretyni i idioci. Ale zeby o polityce przy zarciu to widać musisz byc jednym z tych czerwonych.

            • 5 2

            • z tego co piszesz to ty jesteś tu najczerwieńszy

              bolszewicka żmijo

              • 1 0

        • dlatego

          Bo ta chora partia jest wiecznie na nie. teraz chcą zakazać tabletek antykoncepcyjnych. To że kaczor nigdy nie dmuchal to jego problem

          • 5 2

      • (2)

        Masz gosciu naj....bane troche. Zaden biedak tylko wole sam zrobic obiad itp .... Patola widze sie kłania

        • 10 17

        • a Ty jakiś ubezwłasnowolniony?

          a kto Ci każe tam jeść?
          chyba masz wolną wolę - chcesz to idziesz, nie chcesz to po prostu nie idziesz - proste

          • 3 0

        • o, biedny bo głupi a głupi bo biedny

          sam to udowodniłeś chamie
          swoim prostackim wpisem

          • 2 0

    • oto typowy troll tego portalu.... poziom żenada

      • 18 4

    • (2)

      Ta pierwsza knajpa na zaspie z meksykańskim jedzeniem może być fajna. Jeżeli kucharz nie ściemnia z doświadczeniem to ceny ma przystępne!

      • 11 3

      • nie ściemnia ma doświadczenie ale na zmywaku

        • 8 17

      • fajnie wszystko wygląda

        zobaczymy

        • 1 0

    • Kazdy artykuł o nowych lokalach a co za tym idzie opinie są storpedowane MINUSAMI ludzi,którzy chyba jedynym lokalem jaki odwiedzają jest ten ogólnopolski na B lub L. Takie mam wrażenie. Pozdro zawistnicy i nieudacznicy!

      • 18 2

    • kolejny

      go...any komentarz anonima ktory jest tak ograniczony, że nie potrafi ani napisać komentarza (z tytułem) ani argumentować, ani się podpisać.
      Zgorzkniały i ograniczony trol, ale zawsze może być "kontrowersyjny", bo chociaz ktos zwróci uwage.

      • 3 0

  • (3)

    oooo jest kucharz z brodą

    • 92 7

    • i troll sie znalazł

      • 10 14

    • kucharz z broda :)

      TO JA ;))

      • 7 1

    • ludzie!!!

      Ja mam tylko jeden żołądek. jak mam to wszystko zjeść. A jak przytyje przez to jedzenie w knajpach to będzie to wasza wina.

      • 0 1

  • suavamente! lokal z zewnątrz tak nie pozorny (8)

    a w środku petarda! Tak zrobionego i podanego żarcia nie znajdziesz na starówce czy w innych meksykańskich knajpach

    • 53 30

    • Zacznijmy od tego że 4 stoliki to jeszcze nie lokal ;)

      • 22 8

    • Pisz pisz sobie sam opinie dalej (6)

      Prawda taka ze w takim miejscu to mozna hot dogi sprzedawać a nie restauracje otwierać. ...

      • 26 13

      • smutna prawda... chyba że liczy na gangsterów;) (1)

        • 9 4

        • meksykańskie gangi ?

          • 14 1

      • co za jad! (1)

        Człowieku nie masz w sobie tyle odwagi nawet by jakąkolwiek knajpkę otworzyć! Nie znasz potencjału Właścicieli a piszesz farmazony i źle życzysz. Opadnie Ci kopara jak Sławek rozwinie się czego mu BARDZO życzę.

        • 10 3

        • zwinie się zanim rozwinie

          • 6 4

      • haha popatrz na wizualizacje co będzie za 2 lata na przeciwko

        developerka juz startuje

        • 1 1

      • akurat jestem właścicielem innego lokalu

        • 1 0

  • (3)

    Krzywoustego to nie Oliwa

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 32 8

    • Krzywoustego (1)

      Krzywoustego to Oliwa, ulica istniała nim wymyślono Przymorze!

      • 7 1

      • A teraz urzędasy zakwalifikowali ją do Przymorza Małego

        • 1 0

    • do 94 roku była Oliwa

      tylko jakis baran w urzędzie zdecydował że będzie to... Przymorze Małe

      • 2 0

  • Nie ma lokalu z paletami i krzesłami ze śmietnika. (1)

    Koniec świata coraz bliżej.

    • 99 4

    • Wyparte fotele

      Są. W Tloku

      • 6 0

  • to teraz takie modne i hipsterskie (11)

    Brodacz i lokal metr na metr. Niestety, ale 90% tych knajp padnie po roku dokładania do biznesu.

    • 105 20

    • The Klops to chyba lokal po Kropce? (1)

      Że ludzie jeszcze wierzą że z 3 m2 można utrzymać biznes.

      • 20 2

      • Xxx

        Spójrz na Mąka i kawa na świętojańskiej, prosperują doskonale:)

        • 0 0

    • Jeszcze musza być tatuaże, teraz wszyscy się kolorują jak wariaci.

      • 25 9

    • (3)

      No i patrz pan, co artykul to pisowska bieda umyslowa wrozy rychly upadek w ciagu roku, a oni dalej dzialaja na zlosc wszystkim nieudacznikom internetowym. Jakie wy musicie miec smutne zycie.

      • 13 24

      • a czemu pisowska ? :) polityka krzywde ci zrobiła ? wyprali mózg ? (1)

        a może ktoś popiera Po i tak pisze albo inną partie, albo się polityką nie interesuje ? może tak być, wysokich lotów inteligęcie :D

        • 26 1

        • bo bieda umyslowa to domena wyznawcow pisu.

          • 8 13

      • niestety sporo upada - Kropka dzialala rok, a

        That English Place - jeszcze mniej

        • 11 1

    • (3)

      jak bedzie doprawione, świeże jedzenie w normalnej cenie to nie padnie gwarantuje Ci to i niezależnie od tego w jakiej dziurze będzie

      • 6 1

      • no ale takich knajpek nie ma (2)

        Siła się na mexykanskie, tajskie itp. A normalnego, świeżego i w miarę taniego jedzenia nie ma...

        • 3 1

        • Idź do baru mlecznego, odwiedź Greenway

          Zjesz tanio i dobrze. W Trójmieście jest przynajmniej kilka dobrych barów mlecznych są bardzo dobre GW ze świetnymi cenami. Natomiast jak zachce się Tobie odmiany to fajnie chyba mieć meksykańską knajpkę pod ręką, czy nie?

          • 4 0

        • Jest. W barze mlecznym.

          I piszę to naprawdę bez żadnej ironii.

          • 5 0

  • Dlaczego nie napiszą nic o najlepszych pankejkach w Trójmieście czyli yummy? (6)

    Czyżby nie zapłacili za reklamę?

    • 5 48

    • Te placki w yummy są paskudne (2)

      Nie mogli się zdecydować, czy chcą byc jak Manekin czy jak Mr Pancake...

      • 25 2

      • Podobno dobre na zatwardzenie.

        • 21 2

      • Boże, żeby nikt nie chciał być jak Mr. Pancake.

        • 6 0

    • Poczułaś ścisk pośladów, że o twoim lokalu nie napisali

      i postanowiłaś warknąć?

      • 20 4

    • sama jesteś pankejk ...

      • 10 0

    • yummy to żenada i na dodatek ma właściwości przeczyszczające. bleh

      • 2 0

  • TŁOK (1)

    Tak pysznego ciasta dawno nie jadłem. Fajnie ze jesteście w Gdyni, oby było lepiej niz w Poznaniu!

    • 20 22

    • czemu

      Minusujecie??? Czy w tym chorym pissowskim kraju wszyscy muszą być na nie?

      • 3 2

  • Wspaniale ! . Smartfon mowi nam jak zyc a lokale co jesc ! (8)

    Dawniej ludzie tez zyli lecz malo zacnie i tak jakos płasko. Robili kanapki w domu i zawjali je w gazete i tak szli do fabryk . A dzis klikasz w smartfon i juz ci pokazuje ze kanapki z lososiem sa w lokalu za rogiem wiec masz czas ktory mozesz przeznaczyc na przemyslenia lub spojrzenie szerzej na swiat . Ludzie kiedys nawet herbate robili w domu a wiadomo ze para wodna moze spowodowac wilgoc na scianie . Dawniej zyli byle jak bo nie mieli smartfonow i ich zycie bylo dlatego nudne i niewydolne a domowe posilki powodowaly frustracje .. Wiadomo ze jak sie nie ma smartfona to zony z mezami sie kloca jakie kanapki zrobic i z czym i stad byly rozwody i sie maz rozpijaj z frustracji a zona go zdradzala z kochankiem .

    • 34 35

    • (6)

      Dawniej ludzie znali zasady gramatyki i ortografii.

      Polska język, trudna język.

      • 19 1

      • Polskiego nikt na swiecie nie uzywa bo swiat jest globalny. (3)

        Nikogo nie obchodzi na swicie gupia polska a w smartfonie jest polaczenie z madrymi z lepszych krajow. Po co znac gupi jezyk jak swiat go nie uzywa.

        • 5 18

        • (1)

          Jeszcze Cię trzepie po wczorajszych baletach czy masz tak zawsze?

          • 10 0

          • Zawsze nie.

            Tylko jak najdzie ochota. I tylko po ciemku.

            • 11 1

        • idiota :)

          • 3 2

      • I czytali, to co napisali. (1)

        Zanim kliknęli "WYŚLIJ".

        • 10 0

        • Domyślny smartfon

          Plata figle ;)

          • 3 0

    • Nie histeryzuj, w poniedziałek pani odda Ci telefon, jak przyjdziesz do szkoły z rodzicami.

      • 15 0

  • lulu (13)

    Wszystko ładnie,pięknie...lokale wyszykowane ,wpakowana kupa kasy w wystrój, kosmiczne czynsze i koszty... trzeba to odbić i jeszcze być na plusie... więc się zaczyna akcja minimalnych porcji zrobionych na bóstwo,a to kwiatek a to trawka , dwie krople sosiku na wielkim talerzu...oko zachwyci ale zołądka niekoniecznie...wychodzisz głodny i z opustoszonym portfelem... idziesz się najesc do budy z kebabem... nie wiem może ja mam tylko takie odczucie.

    • 81 23

    • Nie wiem kolego/koleżanko (3)

      Ne każdego żołądek jest w stanie zaryzykować kebabem. Ale skoro masz zdrowie to zyj tak jak Ci pasuje i jedz to co Ci smakuje. Skoro smakują Ci kebaby, współczuje ale tez życzę powodzenia i poznawania nowych smaków. Może się okazać, że warto zjeść mniej a lepiej, zostać zainspirowanym do przygotowania podobnego dania we własnej kuchni. Pozdrawiam

      • 13 18

      • Nie każdy czuje imperatyw "poznawania nowych smaków" (1)

        Spora część ludzi chce po prostu coś zjeść, bez głębszej ideologii i "podróży kulinarnych" w niepewnych lokalach.

        • 30 4

        • to niech

          Ci ludzie idą do baru mlecznego albo do mamusi!!! A tutaj nie wypisują głupot. Jak was nie stać to siedzieć w domu i nie marudzic.

          • 3 4

      • nowe smaki? gdzie nie pójdziesz wszystko smakuje tak samo, przynajmniej dla mnie

        wolę własną kuchnię za normalne pieniądze a nie łażenie na pokaz '... a wiecie, bo my byliśmy ostatnio tu i tam...'

        • 16 2

    • to ty jadasz z budy kebaby ? ..kanapki sobie nie umiesz zrobic w domu ? (6)

      od kabanu z budy bedziesz tlusty jak prosie . Kup sałate, bulki , kabanosa ,ogoreczka , ser, szyneczke i w 5 minut masz zdrowa kanapeczke. chcesz wygladac jak blokerski zul w dresie z tlustym brzuchem od kebabow i piwa ?. Zyj zdrowo.

      • 15 7

      • Jasne. Bo te wszystkie składniki które wymieniłaś to skąd są? (3)

        Wszystko z taniego marketu i zdrowsze od kebabu? Rusz głową, bo wcale nie żyjesz zdrowiej.

        PS. Raczej podciągnij się w znajomości j.polskiego w piśmie, bo żal patrzeć.

        • 16 6

        • zdrowsze od kebabu, ciekawe ile ten kebab ma zawartości mięsa w sobie (2)

          bo cie oświece że te mielonki mogą mieć nawet tylko 20 % mięsa w sobie reszta to syf, najlepsze mają do 80%, zapychaj się jedządz kebaba niekoniecznie jedząc mieso, to już wole kanapke

          • 6 4

          • 100% (1)

            Mieso drobiowe kebab ma 100% mięsa, bo to są drylowane uda

            jedynie ten krecący sie pasztet który nijak smakuje syfi

            • 4 0

            • a wiesz

              Jak ten drób hoduja? Mieszanki sztucznej paszy z GMO i zmielonych kości zwierząt - później nic to nie smakuje kurczakiem

              • 2 1

      • (1)

        O co chodzi z tymi zdrobnieniami jak się pisze o jedzeniu?

        • 7 0

        • Dżądra mu drzwi przycięły.

          • 4 0

    • (1)

      To jak cie nie stac to niech ci stara przed wyjsciem zrobi trzy pajdy ze smalcem. przynajmniej sie ostana polskie zlote na dykte do popicia i najtansze fajki.

      • 7 5

      • pale tylko cygara !

        A Whisky myje szyby

        • 12 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Rozrywka

Filmowe Trójmiasto: z wizytą u "Lokatorów"
Wspominamy: z wizytą u "Lokatorów"
Szukali sławy w telewizji. Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta
Uczestnicy "The Voice" z Trójmiasta

Kultura

"Sołdek" w pełnej krasie podczas remontu w doku w stoczni
"Sołdek" podczas remontu w stoczni
Szekstream rozpoczęty. Trwa Festiwal Szekspirowski online
Trwa Festiwal Szekspirowski online

Nowe lokale

Mleczna Krówka

Restauracje
Gdynia
Świętojańska 82

Morze Yoko Sushi

Sushi
Gdańsk
Kołobrzeska 63B

Husak Pizza

Pizzerie
Gdańsk
al. Grunwaldzka 28/2