• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Slow Fest Sopot. Festiwal kulinarny na molo w Sopocie

Magda Mielke
25 czerwca 2022, godz. 16:30 
Opinie (22)
Slow Fest Sopot trwa w sobotę i niedzielę od godz. 11 do 18. Slow Fest Sopot trwa w sobotę i niedzielę od godz. 11 do 18.

Ostatni weekend czerwca to czas, kiedy molo w Sopocie zapełnia się stołami pełnymi lokalnego jedzenia z Pomorza i miłośnikami kulinariów. W tym roku Slow Fest Sopot ponownie trwa dwa dni. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, ale trzeba kupić bilet na molo (9 zł normalny i 4,5 zł ulgowy). Porcje degustacyjne kosztują 5-10 zł. Zjeść można także większe dania.



Wydarzenia kulinarne w Trójmieście


Czy popierasz ideę slow food?

To już 10., jubileuszowa edycja jednego z najciekawszych polskich festiwali kulinarnych. W weekend, 25 i 26 czerwca, na molo w Sopocie odbywa się Slow Fest Sopot. Szefowie kuchni, kucharze i pasjonaci gotowania przygotowują swoje popisowe dania, a goście, smakosze, mieszkańcy i turyści mają okazję spróbować różnych kuchni. Zjemy tu potrawy kuchni ukraińskiej, tureckiej, japońskiej, tajskiej, indyjskiej, greckiej, francuskiej, meksykańskiej, jak i polskie, regionalne specjały.

Choć pandemicznych ograniczeń już nie ma, organizatorzy nie powrócili do jednego, długiego stołu - wystawcy swoje produkty oferują na mniejszych, osobnych stoiskach, dzięki czemu przechodzenie pomiędzy nimi odbywa się sprawnie. Choć w sobotę po godz. 12 spacerowiczów na molo było już całkiem sporo, swobodnie można było poruszać się po deptaku i konsumować zakupione dania w kilku mniejszych strefach gastronomicznych.

Co zjemy na Slow Fest?



Swoje popisowe menu przygotowały biorące udział w festiwalu trójmiejskie restauracje, m.in. Lolo Thaijolo Gdynia, Taj Mahal, Fidel, Enoki, Yatta, Mr. Sushi, Mexicaga oraz Akademia Kulinarna K5. Większość restauracji przygotowała porcje degustacyjne (5-10 zł sztuka), ale można też kupić dania na większy głód - tutaj ceny wahają się od 10 do 40 zł. Mamy okazję spróbować m.in. chipsów z plantana (10 zł), krewetek chimichurri (15 zł), mini burgera pulled pork (20 zł), pad thai, curry, satay z wołowiny lub z kurczakiem, bułeczek bao, sajgonek, sushi w różnych wydaniach (porcje degustacyjne 5-15 zł, porcje normalne 15-40 zł), Sabzi Samosa (zapiekane paszteciki z ziemniakami - 10 zł), Chicken Tikka Masala (grillowane kawałki kurczaka gotowane w bogato maślano-pomidorowym sosie - 30 zł), nachosów (5 zł), chili con carne (15 zł), quesadilli (20 zł), a także... ślimaków m.in. z masłem czosnkowym i z serem pleśniowym (29-39 zł za puszkę).

Kozi Gród serwuje burgery z dzika (25 zł), focaccię z jeleniem (25 zł), hot dogi z boczkiem (20 zł) i serową tortillę (20 zł). Na stoisku Ottoman spróbujemy tureckiego street foodu: pierożków np. z krewetkami, mięsem wołowym, serem feta (7 zł/szt., 10 zł/2 szt.), hummus falafel (20 zł), baba ghanush - pasta z bakłażana (20 zł) i wrapów (30 zł), a także baklavy (6 zł/szt. lub 14 zł/100 g) i rachatłukumod - smakołyka o owocowym smaku i galaretowatej konsystencji (14 zł/100 g) od Ottomańskiej Pokusy. Dużym zainteresowaniem cieszą się kubełki ze szprotkami (15 zł) oraz kanapki ze śledziem (10 zł) serwowane przez delikatesy rybne Gadus. Oprócz tego znajdziemy stoiska z przetworami, wędzonymi rybami, oliwkami, serami, octami, miodami i pieczywem.

Okiem dietetyka: ranking pieczywa. Im prostszy skład, tym lepszy



Jest też stoisko ze słodkościami od Baccate: m.in. tartaletki z owocami (10 zł/szt.) i serniki (15 zł za kawałek) oraz lody od Miło.Mi (porcja za 7 zł).

Nie zapomniano też o fanach alkoholi, którzy mogą posmakować wybranych win od KaapVino (degustacyjna lampka wina w cenie 5 zł) czy Festus, alkoholi rzemieślniczych od Białej Orlicy, nalewek od Francy oraz piwbrowaru Bytów (piwo z "kija" kosztuje 10/11 zł za 0,3 l, 12/13 zł za 0,4 l i 13/14 zł za 0,5 l), browaru Końska Grzywa (8 zł za 0,3 l i 10 zł za 0,5 l) oraz AleBrowaru, który na festiwal przygotował osiem kranów (8-14 zł za 0,3 l, 10-18 zł za 0,5 l), a także okowity, które tworzy we współpracy z Podolem Wielkim. Letnie koktajle dostaniemy zaś na stoisku Martini. Ci, którzy unikają procentów, mogą zatrzymać się przy stoisku Wiatrowego Sadu, który serwuje soki 100 proc., wybrać jedną z wielu lemoniad lub sięgnąć po kawę mrożoną.

4
miejsce: Restauracje
Synteza Restauro & Cocktail
Gdańsk, Edwarda Stachury 6/U1
9.2

Slow Food



Festiwal organizowany jest zgodnie z filozofią Slow Food, promującą zdrowy tryb życia, chroniącą regionalne tradycje kulinarne, dbającą o szacunek do lokalnej kultury. Ruch jest niejako opozycją do fast foodu, w którym nie ma miejsca na doświadczanie i odkrywanie. Zrzesza kilkaset tysięcy pasjonatów kulinarnych, aktywistów, producentów, ludzi biznesu, kultury i sztuki.

"Śmietniki są pełne jedzenia". Kim są trójmiejscy freeganie?

Slow Food jest nie tylko filozofią, lecz także największą i najstarszą organizacją non-profit tego typu na świecie. Została ona założona w 1986 r. we Włoszech i ma potężny wkład w historię kultury jedzenia i produkcji żywności.

Ci, którzy chcą jeszcze w sobotę wziąć udział we Slow Fest Sopot, mają czas do godz. 18. W niedzielę impreza ruszy ponownie o godz. 11 i także potrwa do godz. 18.

Wydarzenia

Slow Fest Sopot

street food, degustacja

Miejsca

Zobacz także

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (22)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Bufet włoski - Pasta e vino

degustacja

Niedzielne Rodzinne obiady w My Place Gdynia

degustacja

Piwa edycji limitowanej

degustacja, warsztaty

Kultura

Nowe Lokale