Smacznie w Sopocie. Restauracja Kulinarny Motyw oficjalnie otwarta

Restauracja znajduje się w zabytkowym budynku o 125-letniej historii.
Restauracja znajduje się w zabytkowym budynku o 125-letniej historii. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

W piątkowy wieczór na sopockim deptaku Bohaterów Monte Cassino oficjalnie otworzyła się nowa restauracja Kulinarny Motyw. Na gości podczas kolacji degustacyjnej czekały takie specjały jak sahimi z łososia, policzki wołowe czy polędwica z dorsza. Na co dzień w restauracji można zamawiać nie tylko dania z karty, ale także śniadania, a wieczorami drinki i koktajle.



Najlepsze restauracje w Trójmieście



Jak często chodzisz do restauracji?

raz w tygodniu 10%
kilka razy w miesiącu 17%
kilka razy na kwartał 16%
rzadko, tylko przy specjalnej okazji 35%
nie chodzę do restauracji 22%
zakończona Łącznie głosów: 430
Rozpoczynając spacer po ulicy Bohaterów Monte Cassino w Sopocie trudno będzie przeoczyć nową restaurację Kulinarny Motyw. U szczytu ulicy, przy rondzieMapka, w zabytkowym budynku oficjalnie otwarty został nowy lokal.

Historyczny obiekt



Sam budynek ma ciekawą historię. Znajduje się on na sopockim deptaku już od lat czterdziestych XIX wieku. Początkowo mieściła się tam Apteka Pod Orłem, następnie w 1896 roku został zaadaptowany na dom towarowy Otto i Ernsta Fastów. Początkowo kamienica była wysoka, jednak została zniszczona w czasie II wojny światowej. Zachował się jedynie parter. Przy wejściu znajdują się dwie rzeźby, przedstawiające postać myśliwego, niosącego upolowaną zwierzynę oraz kobietę, niosącą złowioną rybę. Miało być to nawiązanie do pierwotnej działalności i hasła domu towarowego: "Towary kolonialne, delikatesy, dziczyzna, ryby i ptactwo". Wejście z rzeźbami zachowało się do dzisiaj. Do niedawna znajdowała się tam włoska restauracja.

Czytaj także: Sushi w Trójmieście - sprawdziliśmy ceny

Obecnie wnętrze jest jasne i przestrzenne, utrzymane w kolorze beżu z elementami drewna. Do restauracji przylega także ogródek, wychodzący na plac Konstytucji 3 Maja. Autorem kolacji był szef kuchni, Artur Urlich, a o dopasowanie wina do dań zadbał Szymon Narloch.

Świeżo i sezonowo



- Stworzyliśmy Kulinarny Motyw z myślą o naszych lokalnych gościach, którzy mogą przychodzić do nas przez cały rok - mówił Rafał Mróz, manager restauracji. - Nasza kuchnia bazuje na zawsze świeżych produktach sezonowych. Można ją określić jako europejską, chociaż będą pojawiały się też różnego rodzaju dodatki i akcenty z innych regionów, ponieważ zależy nam na zachowaniu różnorodności. Mamy też na ścianie w restauracji specjalną tablicę, na której są zawsze wypisane dania dnia czy tygodnia, także powstające z wykorzystaniem produktów sezonowych.

Na zimno i ciepło



Zebranych gości przywitał właściciel restauracji, Filip Piątek, po czym rozpoczęła się kolacja. Zaczęto od przystawek na zimno. Do wyboru było sashimi z łososia z creme fraiche, kawiorem, świeżym chrzanem i olejem szczypiorkowym lub wersja wegańska, czyli tatar z buraka z czarną truflą i majonezem figowym. Obie pozycje zostały uzupełnione kolejno: musującym winem białym Cava oraz czerwonym, Lavis Pinot Nero.

- Wino Cava Marques de Terrabona ma słomkowy żółty kolor z zielonymi refleksami i drobne, ruchliwe pęcherzyki. W nosie czuć delikatne aromaty kwiatów i dojrzałych owoców, w tym cytrusów. Natomiast Lavis Pinot Nero to wino o jasnorubinowej barwie, w zapachu dominują czerwone owoce, takie jak: malina, wiśnia, owoce leśne i słodkie przyprawy. Lekko kwasowo-pikantna końcówka doskonale uzupełnia tatar z buraka - opowiadał Szymon Narloch.
Zaserwowano także przystawki na ciepło. W tym przypadku goście wybierali także spośród dwóch opcji. Były to policzki wołowe z prażonymi migdałami, szparagami i demi glace lub grillowany brokuł (wersja wegańska) z sosem romesco i kruszonką chleba razowego. Do tych pozycji dopasowano wino czerwone Shiraz Du Plevaux oraz białe Riesling.

4
miejsce: Restauracje
w rankingu Restauracje
Sztuczka Bistro
Sopot, Witolda 46c/4

Danie główne



Następnie przyszła pora na danie główne, do wyboru spośród trzech propozycji. Była to polędwica z dorsza z puree z pastenaku, a do tego ragu z zielonych warzyw i kremowy sos z vongoli. Danie połączono z białym winem Raoul Gatherin Chablis. Mięsną opcją był kark wieprzowy z puree z pieczonego selera, karmelizowaną marchewką i sosem z jabłka antonówki, uzupełniony winem Riesling. Nie zabrakło też dania wegańskiego, czyli risotto z zielonym groszkiem, szparagami i koprem, które zestawiono z białym Finca La Colina Verdejo.

- Chablis jest winifikowane w stalowej kadzi i przetrzymywane do 11 miesięcy na osadzie. Wyciąga się w ten sposób mineralność gleb gliniasto-wapiennych i kiedy jest młode oferuje piękną świeżość i nuty zielonej cytryny. W przypadku wina Riesling owoce dojrzewają na nasłonecznionych południowych stokach, dzięki czemu nabierają intensywnych aromatów, które są zachowane dzięki znacznym wahaniom temperatur w dolinach alpejskich. Na nosie charakterystyczne dla Riesligna nuty owoców cytrusowych, zielonego jabłka dopełnione aromatami owoców kandyzowanych. Na podniebieniu pełne, soczyście owocowe z orzeźwiającą kwasowością - dodaje sommelier.

Przygotowane na miejscu



Całość zwieńczono deserem, czyli musem mango z żelką malinową, crunchem czekoladowym i pudrem z rokitnika oraz winem Moscato. Po degustacji do działania wkroczyli barmani, którzy serwowali smaczne drinki.

- Nasz bar to koktajl-bar autorski, również bazujący na produktach sezonowych, a karta często będzie się zmieniała. Wszystkie produkty, które znajdują się w tych koktajlach są produkowane przez nas. Wszystkie syropy, kordiały i inne dodatki są robione przez naszych barmanów. Podobnie z kawą, która została specjalnie wyselekcjonowana przez pasjonatów kawy z Gdyni, którzy specjalnie i tylko dla nas wypalają ziarna. Kawa jest świeżo palona, rzemieślnicza, o średnim stopniu wypalenia - mówił manager.
Restauracja otwarta jest od rana do wieczora, serwowane są tam także śniadania.

- Chociaż restauracja działa już od miesiąca, to spotkanie to nasze oficjalne otwarcie, w końcu możemy zapraszać gości, co jeszcze do niedawna było niemożliwe przez pandemię. Dzisiaj pokazujemy się w ostatecznej wersji, dopiętej na ostatni guzik. Każdego dnia zaczynamy od śniadań, później można zamawiać dania à la carte, a wieczorami królują drinki i tapas. Można nas więc odwiedzać o niemal każdej porze.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (71)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
BUFET WŁOSKI Pasta e Vino
degustacja
g. 18:00 - 22:30
Sopot, Sheraton
World Class Cocktail 2021
World Class Cocktail 2021
degustacja
lip 7-1.08
Trójmiasto
Craft Beer Fiesta 2021
Craft Beer Fiesta 2021
w plenerze, street food, pubbing
lip 30-31
piątek - sobota
Gdańsk, Królewska Fabryka Karabinów

Nowe Lokale

Wkrótce otwarcie